I C 365/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-05-13
Sygn. akt I C 365/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 maja 2025 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:
Przewodniczący: sędzia Piotr Królikowski
Protokolant: Aleksandra Sieńczewska
po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2025 r. w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa G. H.
przeciwko M. H.
o zapłatę
1. zasądza od pozwanego M. H. na rzecz powódki G. H. kwotę 349.896,00 zł (trzysta czterdzieści dziewięć złotych osiemset dziewięćdziesiąt sześć złotych 00/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 10 marca 2022 r. do dnia zapłaty;
2. w pozostałym zakresie powództwo oddala;
3. zasądza od pozwanego M. H. na rzecz powódki G. H. kwotę 10.817,00 zł (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście złotych 00/100) wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty – tytułem zwrotu kosztów procesu;
4. nakazuje pobrać od pozwanego M. H. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 17.750,00 zł (siedemnaście tysięcy siedemset pięćdziesiąt złotych 00/100) tytułem opłaty sądowej od pozwu od uiszczenia której powódka była zwolniona w całości.
sędzia Piotr Królikowski
Sygn. akt I C 365/22
UZASADNIENIE WYROKU
z 13 maja 2025 r. (k. 242)
Pozwem skierowanym do Sądu Okręgowego w Warszawie 11.08.2022 r. (koperta k. 55) G. H. domagała się zasądzenia od M. H. kwoty 355.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 10 marca 2022 r. do dnia zapłaty oraz kosztami zastępstwa procesowego oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku dni dnia zapłaty (pozew k. 3 – 54).
Powódka wskazała, że na mocy orzeczeń sądów doszło do sprzedaży mieszkania, które odziedziczyła po dziadku, za kwotę 355.000 zł. Pieniądze te pozostawały na koncie bankowym powódki, do którego wyłączny dostęp miał pozwany i który szeregiem przelewów dokonanych na swoje prywatne konto rozdysponował całą zgromadzoną kwotę w okresie od 13 marca 2015 r. do 25 października 2015 r. Po osiągnięciu pełnoletniości przez powódkę, pomimo wezwania M. H. nie wydał córce zarządzanego przezeń majątku.
W odpowiedzi na pozew M. H. wnosił o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (odpowiedź na pozew k. 67 – 228, 230 - 231).
Pozwany zaprzeczył aby w skład masy spadkowej po W. H. (1) wchodziło mieszkanie przy ul. (...) jednie udział 4/6 we wkładzie mieszkaniowym z Spółdzielni Mieszkaniowej (...), który został uiszczony w związku z przyznaniem małżonkom W. H. (1) oraz T. H. spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego w W. przy ul. (...), przyznane małżonkom 23.04.1981 r. W dn. 04.04.1994 r. T. H. zmarła, zaś majątek jej odziedziczyli w udziałach po 1/3 każdy ze spadkobierców – M. H., W. H. (2) oraz W. H. (1). Spółdzielnia nie rozliczyła się ze spadkobiercami – W. H. (2) i M. H. z tytułu odziedziczonych przez nich udziałów we wkładzie mieszkaniowym T. H.. Członkiem Spółdzielni po śmierci żony został wyłącznie W. H. (1). Nie został dokonany dział spadku po zmarłej T. H.. W. H. (1) na dzień śmierci posiadał długi rzędu 100.000 zł, o czym nie wiedzieli jego synowie. Z uwagi na długi spadkowe synowie odrzucili spadek po ojcu, zasadnym zaś w przekonaniu zarówno pozwanego jak i jego żony – I. H. było aby do dziedziczenia została powołana ich córka która nie będzie odpowiadać za długi spadkowe, nabywając spadek z mocy prawa z dobrodziejstwem inwentarza. zatem rodzina celowo odrzuciła spadek po W. H. (1), zapewniając skuteczną ochronę wkładu mieszkaniowego W. H. (1). W wyniku porozumienia M. H., I. H. oraz W. H. (2) pozwany złożył 12.01.2009 r. w imieniu powódki wniosek o przyjęcie jej w poczet członków spółdzielni zaś w dniu 06.07.2009 r. podpisał w jej imieniu umowę o spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego nr (...). Kolejno z inicjatywy pozwanego i przy jego wyłącznej aktywności aktem notarialnym rep. A nr (...) z 21.12.2009 r. została ustanowiona na rzecz G. H. odrębna własności przedmiotowego prawa do lokalu przy ul. (...) i przeniesienia jego własności na rzecz członka Spółdzielni (...). Lokal ten był po śmierci W. H. (1) był zniszczony w związku z czym pozwany w okresie kwiecień – czerwiec 2008 r. przeprowadził gruntowny remont, który przełożył się realnie na wzrost wartości nieruchomości. G. H. nie nabyłaby spadku po dziadku gdyby nie świadoma decyzja jej ojca i wuja służąca zachowaniu spadku bez uszczerbku wynikającego z odpowiedzialności za długi spadkowe. Wkład mieszkaniowy wynosił poniżej 28.057,56 zł zaś długi spadkowe zostały oszacowane na kwotę ponad 100.000 zł. Pozwany wraz z bratem nie odpowiadali na monity wierzycieli doprowadzając do przedawnienia się roszczeń wobec W. H. (1). Wg pozwanego lokal ten stanowił inwestycję rodzinną, aż do momentu sprzedaży która miała zapewnić rodzinie zastrzyk gotówki na lepsze bieżące życie. Z pieniędzy tych sfinansowane zostały wyjazd rodzinny do U., istotny zabieg stomatologiczny I. H., zakup samochodu dla I. H., remont domu i ogrodu, wycieczki wakacyjne oraz pozostałe bieżące potrzeby rodzinne. Działania pozwanego de facto nie stanowiły pozbawienia powódki prawa do majątku a doprowadziły do jego stworzenia poprzez realny i znaczny wzrost. W realiach sprawy powództwo skierowane przez G. H. jest efektem postępowania rozwodowego pomiędzy pozwanym a matką powódki – I. H.. Pozwany przywołał orzeczenia Sądu w sprawie alimentów na rzecz powódki, wskazując, że kwoty wydatkowane z konta powódki zostały spożytkowane na jej utrzymanie. W ocenie pozwanego matka powódki – I. H. instrumentalnie wykorzystuje córkę przeciwko ojcu, pomimo tego że sama korzystała ze środków pozyskanych ze sprzedaży mieszkania.
Pozwany jako zarzut ewentualny podniósł potrącenie przysługujących mu wobec powódki roszczeń podlegających zgłoszeniu w postępowaniu o dział spadku po T. H. z tytułu rozliczenia zwaloryzowanego udziału Pozwanego we wkładzie mieszkaniowym do lokalu przy ul. (...) w W..
Pozwany wnosił o wezwanie do udziału w postępowaniu w charakterze pozwanej – I. H.. Sąd zawiadomił I. H. o toczącym się postępowaniu (zarządzenie z 01.06.2023 r. k. 234), która nie wstąpiła do postępowania (zwrot korespondencji k. 221).
W toku postępowania strony podtrzymywały swoje stanowiska.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
T. i W. H. (1) przyznano spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego przy ul. (...) (...). Spadek po zmarłej T. H. na podstawie postanowienia Sądu z 11.02.2008 r. II Ns 841/07 nabyli mąż W. H. (1), wraz z synami M. H. i W. H. (2), w udziale po 1/3 (zaświadczenie Spółdzielni k. 96, postanowienie z 11.02.2008 r. sygn. akt II Ns 841/07 k. 251).
Ponieważ W. H. (1) pozostawił znaczne długi, jego synowie w porozumieniu i za wiedzą I. H. postanowili odrzucić spadek, po to aby G. H. mogła przejąć prawo do lokalu spółdzielczego przy ul. (...) z dobrodziejstwem inwentarza. Pozwany oraz jego brat złożyli stosowne oświadczenie przed notariuszem (protokoły odrzucenia spadku z 01.04.2008 r. k. 248-251, umowy kredytowe k. 256 – 258, 263 – 267, zeznania W. H. (2) k. 233v – 236 znacznik 00:27:16 – 01:28:31, zeznania M. H. k. 237v – 240 znacznik 01:58:53 – 03:03:53).
G. H., córka I. H. i M. H. na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy – Woli w W. z 13.11.2008 r. sygn. akt II Ns 592/08 powódka nabyła w całości spadek po W. H. (1), swoim dziadku. (odpis postanowienia k. 10, 252). W skład spadku wchodziło prawo własności do lokali mieszkalnego nr (...) położonego w W. przy ul. (...) dla którego prowadzona jest KW nr (...) (wydruk KW k. 11 – 16). Gdy wierzyciele ojca zgłaszali się do pozwanego i jego brata, ci nie odpowiadali oni na wezwania, ani też na korespondencję sądową w związku z czym doszło do sytuacji, że z wniosku (...) S.A. wszczęto drugą sprawę o stwierdzenie nabycia spadku – w stosunku do samego M. H., w której postanowieniem z 15.11.2011 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy - Woli stwierdził, że spadek po W. H. (1) na podstawie ustawy nabył M. H. w całości. (kopia z akt sprawy I Ns 1080/10 k. 261 – 272).
Mieszkanie zostało wyremontowane a następnie było wynajmowane - środkami z najmu dzielił się po połowie M. H. i jego brat W. H. (2). (zeznania W. H. (2) k. 233v – 236 znacznik 00:27:16 – 01:28:31, zeznania M. H. k. 237v – 240 znacznik 01:58:53 – 03:03:53).
Postanowieniem z 31.12.2014 r. Sąd Rejonowy w Pruszkowie III Wydział Rodzinny i Nieletnich sygn. akt III Nsm 996/14 zezwolił M. H. i I. H. na dokonanie w imieniu małoletniej powódki sprzedaży lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w W. przy ul. (...) za cenę nie mniejszą niż 320.000 zł oraz zobowiązał uczestników postępowania do wpłacenia całości środków uzyskanych ze sprzedaży na rachunek bankowy małoletniej powódki (odpis postanowienia k. 17).
M. H. zawarł z Bankiem (...) S.A. w W. w dniu 02.02.2015 r. umowę rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego na rzecz jego małoletniej wówczas córki G. H. o numerze (...). M. H. był jedynym upoważnionym do rachunku bankowego (umowa rachunku bankowego k. 18 – 19v, zeznania M. H. k. 237v – 240 znacznik 01:58:53 – 03:03:53).
W dniu 26.02.2015 r. zawarto umowę sprzedaży ww. lokalu mieszkalnego przed notariuszem J. S. za rep. A nr (...) r. za cenę 355.000 zł, która miała zostać zapłacona w terminie 14 dni roboczych na rachunek bankowy G. H. – środki wpłynęły w dniu 11.03.2015 r. (akt notarialny k. 20 – 23, potwierdzenie przelewu k. 24).
Pismem z 19.03.2015 r. M. H. poinformował Sąd Rejonowy w Pruszkowie o dokonaniu wpłaty kwoty 355.000 zł na rachunek bankowy powódki (odpis pisma k. 25). W 2015 r. z wniosku G. H. z udziałem Banku (...) toczyła się sprawa o wznowienie postępowania II Ns 592/08 (k. 259).
W dniu 13.03.2015 r. M. H. wypłacił 5.000 zł z rachunku córki na prowizję dla pośrednika dot. sprzedaży mieszkania przy ul. (...). (email z 07.02.2015 r. k. 100, zeznania M. H. k. 237v – 240 znacznik 01:58:53 – 03:03:53).
Dalej kolejno pozwany dokonywał wypłat z rachunku córki, aż do 25.10.2015 r. w łącznej wysokości 355.596 zł (potwierdzenia wypłat z rachunku bankowego k. 26 – 42, 43 = 51). Pozwany przeznaczył ww. kwoty na bieżące wydatki takie jak remont domu i ogrodu, samochód dla I. H., kompleksowe leczenie dentystyczne I. H., wspólny rodzinny wyjazd do U. oraz inne bieżące potrzeby rodziny, w tym związane z utrzymaniem G. H.. Część z tej kwoty została przekazana W. H. (2) jako rozliczenie środków ze sprzedaży mieszkania – sumę tę W. H. (2) zdeponował w skrytce bankowej (dokumenty k. 97 – 99, 101 – 102, 109 – 228, zeznania W. H. (2) k. 233v – 236 znacznik 00:27:16 – 01:28:31, zeznania M. H. k. 237v – 240 znacznik 01:58:53 – 03:03:53).
Powódka pismem z 01.03.2022 r wezwała pozwanego do zwrotu całości kwot 355.000 zł w terminie 7 dni od daty doręczenia pisma oraz złożenia rachunku z zarządu majątkiem G. H. w terminie 21 dni – pismo zostało doręczone pozwanemu 02.03.2022 r. (wezwanie wraz z ZPO k. 52 – 53v).
Pozwany odmówił spełnienia żądania powódki wskazując, że były to kwoty należne jemu, jako spadek po jego rodzicach i spożytkował je na remont domu i ogrodu, utrzymanie córki, jej edukację, wyjazdy i inne potrzeby. Pozwany wskazywał także inne okoliczności sprawy wynikające z rozwodu pomiędzy nim a I. H. (e-mail pozwanego k. 54).
Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił w pierwszej kolejności na podstawie dokumentów zgromadzonych w toku postępowania, w szczególności załączonych do pozwu i odpowiedzi na pozew oraz pochodzących z akt innych postępowań, których autentyczności i rzetelności nie kwestionowały strony, a i Sąd nie znalazł podstaw aby odmówić im mocy dowodowej.
Sąd Okręgowy oparł się także na zeznaniach przesłuchanego w sprawie świadka W. H. (2) (protokół k. 233v – 236 znacznik 00:27:16 – 01:28:31), którym dal wiarę w części – świadek jest bratem pozwanego i wujem powódki, była także świadkiem w sprawie rozwodowej pozwanego oraz I. H., w związku z czym ujawniał negatywny stosunek do powódki, ukształtowany - jak wynika z jego zeznań - częściowo na skutek informacji, które w toku postępowania rozwodowego otrzymywał od brata; Sąd dał wiarę świadkowi, iż razem z bratem i ówczesną bratową ze względu na długi postanowili odrzucić spadek po ojcu w celu uniknięcia konieczności spłaty jego wierzycieli, a zarazem w celu zachowania spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego spadkobiercą została małoletnia powódka G. H., że mieszkanie zostało sprzedane po 5 latach i przez ten czas było wynajmowane zaś po sprzedaży i rozliczeniu kosztów poniesionych w związku z tym kosztów bracia podzielili się pieniędzmi uzyskanymi jako cena sprzedaży; Sąd dał wiarę świadkowi, który wskazywał też, że wytoczenie powództwa w niniejszej sprawie jest powiązane ze sprawą rozwodową i podziałem majątku pomiędzy pozwanym a I. H. w co została także uwikłana G. H., ze względu na silny konflikt okołorozwodowy pomiędzy pozwanym a matką powódki; Sąd nie dał wiary świadkowi odnośnie tego, że nie wiedział kto odziedziczył mieszkanie po W. H. (1), które następnie zostało sprzedane, ani też że świadek nie miał wiedzy o zgodzie Sądu Rodzinnego na sprzedaż mieszkania i inne czynności, bowiem stało to w sprzeczności wewnętrznej z jego zeznaniami m.in. o tym, że tryb postępowania w sprawie mieszkania po ojcu został ustalony pomiędzy nim a pozwanym i I. H. oraz strony pozostawały w bliskich relacjach w tym okresie.
Sąd przesłuchał także strony postępowania:
1) G. H. (protokół. 236 – 237v znacznik 01:32:43 – 01:56:43) której zeznania oceniał ostrożnie ze względu na silny konflikt i prezentowane negatywne nastawienie w stosunku do pozwanego – Sąd nie dał wiary powódce w zakresie przyczyn dla których wytoczyła powództwo w niniejszej sprawie, wiarygodnie powódka zeznała o kształceniu w szkole prywatnej i o silnym konflikcie okołorozwodowym swoich rodziców, wiarygodnie i spójnie z innymi środkami dowodowymi powódka zeznała o tym że jej konto zostało opróżnione przez pozwanego na skutek dokonania szeregu wypłat, że nie wiedziała o przysługującym jej majątku po dziadku, dopiero niedługo przed 18 urodzinami powzięła tę informację od matki oraz dziadków macierzystych;
2) M. H. (protokół k. 237v – 240 znacznik 01:58:53 – 03:03:53) którym Sąd dał wiarę w zakresie w jakim pozwany wskazał, że w porozumieniu z żoną oraz wspólnie bratem w celu ochrony majątku pozostawionego przez ojca – spółdzielczego prawa własnościowego do lokalu mieszalnego przy ul. (...) odrzucił spadek po W. H. (1), wyremontował mieszkania a następnie je wynajmował dzieląc się z bratem, po upływie zaś pięciu lat uzyskał zgodę sądu opiekuńczego na sprzedaż mieszkania w imieniu małoletniej córki i przeprowadził transakcję wpłacając środki na rachunek bankowy córki, zarazem traktował je jak należny mu spadek w związku z czym podzielił się z bratem a pozostałą kwotę spożytkował na bieżące potrzeby rodziny, podnosząc jej stopę życiową, w tym na leczenie żony I. H., zakup samochodu dla niej, oraz inne cele; Sąd nie dał wiary pozwanemu, który wskazywał, że był on członkiem Spółdzielni mieszkaniowej czy też występował z roszczeniami w związku ze spadkobraniem po T. H. – z dokumentów przedstawionych przez Spółdzielnię wynikało, że jedynym członkiem była G. H., przeciwne stanowisko pozwanego było nie tylko niespójne z pozostałym materiałem dowodowym ale także wewnętrznie sprzeczne, biorąc pod uwagę treść pism procesowych złożonych w toku postepowania.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Roszczenie podlegało uwzględnieniu w przeważającej części.
Bezsporne było w sprawie, co wynikało głównie z dokumentów, istnienie roszczenia co do zasady, przebieg zdarzeń od chwili śmierci W. H. (1) i decyzje o odrzuceniu spadku podjęte przez spadkobierców w związku z istniejącymi długami spadkowymi, przebieg postępowania sądowego o stwierdzenie nabycia spadku, a także postępowania w przedmiocie wyrażenia zgody na dokonanie czynności przekraczającej zwykły zarząd majątkiem małoletniej wówczas powódki, zbycie mieszkania i uiszczenie ceny a także to że środki wpłacone na konto powódki zostały pobrane i rozdysponowane przez pozwanego – na pokrycie prowizji za pośrednictwo przy sprzedaży mieszkania a także na rzecz W. H. (2) oraz potrzeby rodziny pozwanego, w tym I. H.. Bezsporne było iż czynności tych pozwany dokonywał bez wiedzy i zgody córki – G. H., bowiem razem z bratem i I. H. traktowali uzyskaną ze sprzedaży kwotę jak spadek – który w świetle prawa skutecznie odrzucili oświadczeniami z 01.04.2008 r. na skutek czego Sąd Rejonowy dla Warszawy – Woli postanowieniem z 13.11.2008 r. II Ns 592/08 wydał postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po W. H. (1) przez G. H.. Strona pozwana skupiła się na wykazywaniu że wystąpienie z powództwem w sprawie stanowi nadużycie prawa podmiotowego przez powódkę, ze względu na uwikłanie jej w konflikt okołorozowdoowy pomiędzy I. H. a M. H.. Pozwany podnosił także ewentualny zarzut potrącenia, którego jednak do końca procesu nie skonkretyzował.
Zgodnie z art.. 470 k.c. dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Pozwany jako ojciec powódki był zobowiązany do jej reprezentowania oraz zarządzania jej majątkiem (art. 98 k.r.o. i 101 § 1 k.r.o.), a zarząd ten winien sprawować z należytą starannością, mogąc przeznaczać czysty dochód z tego majątku na utrzymanie i wychowanie dziecka. Nie ulega dla Sądu wątpliwości, iż działania pozwanego podjęte w porozumieniu z żoną i bratem polegające na przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza, objęciu spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, jego wyremontowaniu i przekształceniu w zbywalne prawo niewątpliwie wyczerpywały normę z art. 101 k.r.o. i mieściły się w granicach zarządzania nim z należytą starannością. Jednakże późniejsze przeznaczenie surogatu spadku otrzymanego w zamian za zbycie lokalu dla brata powoda, na potrzeby rodziny, remont nieruchomości należącej do rodziców powódki, leczenie matki powódki, nabycie jej samochodu, finansowanie wykształcenia czy wakacji całej rodziny nie mieszczą się w tym zakresie i muszą być uznane za nienależyte wykonanie zobowiązania ciążącego na pozwanym na podstawie przepisów k.r.o. i rodzą odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 471 k.c.
W przedmiotowym postępowaniu powstanie przysporzenia po stronie pozwanego na skutek uzyskania ceny sprzedaży mieszkania przy (...) było praktycznie niesporne co do zasady jak i wysokości. Nie budzi wątpliwości, że cena za mieszkanie została uiszczona na rachunek bankowy, do którego miał dostęp wyłącznie pozwany – założonego na podstawie decyzji sądu opiekuńczego – Sądu Rejonowego w Pruszkowie na rzecz powódki. Sam pozwany przedstawił w wykonaniu postanowienia Sądu informację o założeniu rachunku dla małoletniej G. H. i wpłacie na niego ceny sprzedaży nieruchomości. Odrzucenie spadku po W. H. (1) zgodnie z art. 1020 k.c. spowodowało, że pozwany został wyłączony od dziedziczenia, jakby nie dożył otwarcia spadku. Pozwany miał tego świadomość, jak wynika nie tylko z treści protokołów o odrzuceniu spadku ale także z jego zeznań. Co więcej – taki był też zamiar pozwanego, aczkolwiek wynikał on z faktu, że pozwany wraz z bratem chcieli – i udaremnili – windykację wierzytelności banków, w których W. H. (1) zaciągnął szereg zobowiązań, pomimo że mogli na swoją rzecz przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza, tj. z ograniczeniem odpowiedzialności za długi do czynnej masy spadku. Działanie w celu udaremnienia zaspokojenia wierzyciela jest przestępstwem stypizowanym k.k. Dodatkowo wierzycielowi stosownie do art. 1024 k.c. przysługuje możliwość wytoczenia roszczenia o uznanie odrzucenia spadku za bezskuteczne, ze względu na pokrzywdzenie go tą czynnością. Ustawodawca bowiem kładzie nacisk na to, aby możliwość odzyskania swoich pieniędzy przez wierzyciela była gwarantowana instytucjami prawnymi, w związku z czym wprowadził szereg regulacji tej materii, również w formie skargi pauliańskiej, ochrony wierzycieli w przypadku upadłości dłużnika etc.
Tymczasem jak wynika bezspornie z ustalonego w sprawie stanu faktycznego pozwany wraz z żoną i bratem ukryli przed wierzycielami istnienie spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego przy ul. (...) – jak wskazał W. H. (2) nigdzie nie przekazywali żadnego dokumentu o tym, że G. H. odziedziczyła to prawo majątkowe, zaś pozwany wraz z żoną i bratem podjęli czynności w celu ubezskutecznienia ewentualnych działań wierzycieli dochodzących swoich należności. Działanie takie nie zasługuje na ochronę prawną, pod kątem zarzutu z art. 5 k.c. który wywodziła strona pozwana, opierając na nim w całości swoją linię procesową, bowiem działania pozwanego (a także jego brata i I. H.) nie zasługują na ochronę prawną jako zmierzające do obejścia przepisów prawa dotyczących odpowiedzialności za długi spadkowe przy wykorzystani małoletniej córki.
Judykatura przyjmuje, że w takiej sytuacji należy stosować tzw. zasadę „czystych rąk”, którą sądy uznają za powszechnie aprobowaną w orzecznictwie (taki pogląd wyraża np. Sąd Najwyższy w wyroku z 11.05.2016 r., I PK 134/15, Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 1.10.2018 r., I AGa 191/18). Sama zasada „czystych rąk” została aktualnie przypomniana i szerzej omówiona przez Sąd Najwyższy w wyroku z 12.06.2013 r.: „Zwraca uwagę w tej sprawie przekonanie utrwalone w orzecznictwie i doktrynie, że nie może powoływać się na naruszenie zasad współżycia społecznego ten, kto sam je narusza” (wyrok Sądu Najwyższego z 12.06.2013 r., II CSK 632/12). Sąd Najwyższy w tym orzeczeniu stwierdza nie tylko, że jest to obowiązująca zasada wykładni konfliktu wynikającego z powołania się na zasady współżycia społecznego przez obie strony sporu, ale też twierdzi, że zasada ta ma charakter utrwalony. Podobnie ujmuje to Sąd Apelacyjny w Krakowie: „Na naruszenie zasad współżycia społecznego nie może się powoływać osoba, która sama te zasady narusza. Jest to tzw. zasada czystych rąk” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 17.02.2020 r., I ACa 670/19, ale także wyrok Sądu Najwyższego z 13.06.2000 r. V CKN 448/00, wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 20.12.2021 r. I ACa 619/21, wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 21.11.2017 r., V ACa 697/16, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 23.11.2016 r., I ACa 620/16, tudzież wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 16.10.2013 r., I ACa 418/13).
W przedstawionych w judykaturze definicjach zwraca uwagę stanowczość i bezwzględność braku możliwości powoływania się na normy generalne tego, kto sam je narusza. Zasada „czystych rąk” była w ten sposób formułowana już w latach 60-tych, zaś w wyroku z 1979 r. Sąd Najwyższy podkreślał, że zasada ta ma charakter utrwalony: „W orzecznictwie Sądu Najwyższego ukształtowała się wykładnia art. 5 k.c., według której ten, kto sam naruszył zasady współżycia społecznego nie może powoływać się na nie i żądać na ich podstawie odmowy udzielenia ochrony sądowej osobie, której prawo zostało naruszone (wyrok SN z 4.01.1979 r. III CRN 273/78). Wszystkie przytoczone orzeczenia zwracają szczególną uwagę też na to, że nie stopniuje się naruszenia zasad współżycia społecznego. Jeżeli ktoś narusza dobre obyczaje, to jednocześnie pozbawia się prawa do powoływania na klauzulę generalną wyrażoną w art. 5 k.c. Zasada „czystych rąk” ma prowadzić do sytuacji, w której sąd nie porównuje naruszeń mogących przecież dotyczyć różnych wartości i nie podejmuje próby tworzenia ich hierarchii. Sam fakt występowania dwustronnych naruszeń zasad społecznych powoduje, że klauzule generalne nie mogą modyfikować przepisów prawa bezwzględnie obowiązującego. Stan nadużycia prawa Sąd bierze pod uwagę z urzędu a nie jedynie na zarzut i w jego granicach (por. wyrok Sądu Najwyższego z 30.4.1970 r., II CR 103/70, OSP 1971, Nr 4, poz. 83, z glosą A. Szpunara). O ile Sąd orzekający w niniejszej sprawie dostrzega możliwość odstąpienia od tej zasady w szczególnych sytuacjach, to trudno zakwalifikować do takich stan faktyczny w którym trójka dorosłych uzgadnia między sobą, iż wykorzystają małoletnią jako „słupa” służącego do formalnego objęcia majątku, a następnie samodzielnie tym majątkiem zadysponują bez uzgadniania z małoletnią ani uwzględnienia jej interesu. To, iż powódka dowiedziała się o tym od skonfliktowanej z pozwanym matki w ramach sporu dorosłych, a nie od ojca zobowiązanego do rozliczenia się z nią z tych pieniędzy i w konflikcie między rodzicami opowiada się po jednej ze stron nie oznacza jeszcze, że wytoczenie przez nią pozwu dążącego do uzyskania odszkodowania narusza zasady współżycia społecznego.
Wytoczenie powództwa przez G. H. mogło nastąpić jako forma represji związanej z konfliktem rozwodowym i na skutek działań jej matki, to nie może to skutkować oddaleniem powództwa z powołaniem się na art. 5 k.c., w ocenie Sadu nie sposób wskazać jakie zasady współżycia społecznego powódka naruszyła wnosząc o zwrot należnego jej majątku, zaś jako poszkodowana może dowolnie wybrać dłużnika od którego uzyska zaspokojenie roszczenia, a rolą pozwanego jest ewentualne odzyskanie kwot za które nie ponosi samodzielnej odpowiedzialności w drodze regresu. Wobec okoliczności związanych z dokonaniem szeregu czynności prawnych przez pozwanego w celu uniemożliwienia dochodzenia swoich praw wierzycielom spadkodawcy - W. H. (1) nie było podstaw do uznania za zasadne zarzutów pozwanego, iż to on w rzeczywistości jest spadkobiercą W. H. (1) na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego dla Warszawy -Woli w Warszawie z 15.11.2011 r. Nie są też wiarygodne zeznania pozwanego twierdzącego że był członkiem Spółdzielni, uprawnionym do nabycia prawa do lokalu przy ul. (...). Należy wskazać, że postępowanie to toczyło się bez faktycznego udziału pozwanego, bowiem zostało wszczęte na wniosek Banku (...) S.A., jednego z wierzycieli zmarłego W. H. (1) i toczyło się na podstawie przepisów k.p.c. nie przewidujących wówczas konieczności skutecznego doręczenia pisma wywołującego konieczność podjęcia obrony – obecnie art. 139 1 §1 k.p.c. Pierwsza czynność pozwanego odnotowana w tych aktach to wniosek o fotokopię z 20.02.2015 r. złożony przez pełnomocnika pozwanego wraz z pełnomocnictwem udzielonym 18.02.2015 r. W tydzień później mieszkanie przy ul. (...) zostało przezeń sprzedane zaś środki pochodzące z tej czynności zdeponowane na koncie powódki o czym pozwany zawiadomił Sąd opiekuńczy w P. pismem z 19.03.2015 r. Zatem wszelkie działania pozwanego ustalone w sprawie świadczą o tym, iż na gruncie prawnym nie jest on spadkobiercą W. H. (1), o czym wiedział i podejmował działania legalne względem odziedziczonego przez nią majątku jako opiekun małoletniej córki – spadkobierczyni, pomimo przekonania iż jest to należny mu spadek po rodzicach. Nie uważał się on za spadkobiercę i nie podejmował żadnych działań prawnych ukierunkowanych na uzyskanie przezeń spadku na drodze sądowej na swoją rzecz.
Natomiast odnosząc się do zarzutów pozwanego związanych z wkładem mieszkaniowym po matce - T. H., należy podzielić stanowisko strony powodowej. W sytuacji, kiedy pozostały przy życiu małżonek uzyskał, jako prawo wyłącznie jemu przysługujące, wspólne dotychczas spółdzielcze prawo do lokalu, dziedziczeniu - zgodnie z zasada związania tego prawa z prawem do wkładu mieszkaniowego - podlega jedynie wierzytelność z tytułu wkładu. Należy więc przyjąć, że spadkobiercom zmarłego małżonka przysługuje roszczenie o zapłatę określonej sumy tytułem spłaty za wkład wyłącznie względem małżonka, któremu przypadło spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego (postanowienie Sądu Najwyższego z 16.03.2022 r. I NSNc 523/21). W stanie faktycznym niniejszej sprawy ewentualne roszczenia pozwanego z tytułu wkładu mieszkaniowego – których nie wykazał - przysługiwały mu względem W. H. (1). Pozwany nie wystąpił przeciwko ojcu z takimi roszczeniami. Dodatkowo należy wskazać, że o ile wierzytelność powstała w dacie śmierci T. H. ti. 04.04.1994 r, to uległa przedawnieniu z dniem 05.04.2004 r., tym samym nie weszły w skład spadku, ewentualnie weszły jako zobowiązanie naturalne. Zatem zarzut pozwanego w tym zakresie był bezskuteczny, nadto nie mógł być skutecznie podniesiony w niniejszym postępowaniu z uwagi na treść art. 203 1 § 1 pkt 1 k.p.c., bowiem wierzytelności te nie wynikają z tego samego stosunku prawnego.
W myśl art. 95 §4 k.r.o. rodzice przed powzięciem decyzji w ważniejszych sprawach dotyczących osoby lub majątku dziecka powinni je wysłuchać, jeżeli rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka na to pozwala, oraz uwzględnić w miarę możliwości jego rozsądne życzenia. Pozwany ani jego brat czy żona, jak wynika z ustalonego stanu faktycznego, nie poinformowali w ogóle powódki o należnym jej majątku, ani też nie wzięli pod uwagę w żaden sposób jej ewentualnego stanowiska, podejmując samodzielnie decyzje o sposobie wydatkowania jej pieniędzy.
Zgodnie z art. 101 §1 k.r.o. rodzice winni wykonywać zarząd majątkiem małoletniego zgodnie z kryterium należytej staranności, jak nakazuje art. 101 § 1 k.r.o. w zw. z art. 355 § 1 k.c.. Kryterium należytej staranności pozwala uwzględnić wymóg „maksymalnej ostrożności” i unikać jakichkolwiek ryzykownych inwestycji. „Mienie dziecka” należy zachować w stanie nieumniejszonym do przyszłego samodzielnego zarządu dorosłego dziecka. Można wysunąć tezę, że celem zarządu rodziców jest zachowanie majątku, w miarę możności jego powiększenie i przekazanie go dorosłemu już dziecku w stanie niepogorszonym. Co więcej rodzice nie mogą w sposób dowolny spożytkować nawet dochodu z majątku dziecka. Dochód ten co prawda zostaje przekazany rodzicom, ale z jednoczesną dyspozycją przeznaczenia go na wskazany cel, a to utrzymanie i wychowanie dziecka oraz jego rodzeństwa, o czyn stanowi art. 103 k.r.o. Dopiero nadwyżka, która pozostanie, może być przeznaczona na „uzasadnione potrzeby rodziny”. Czerpanie dochodów czy wykorzystywanie majątku dziecka, z przeznaczeniem na potrzeby własne opiekuna, traktowane być powinno jako poważne uchybienie, skutkujące nie tylko możliwością wystąpienia z roszczeniem odszkodowawczym ze strony podopiecznego, lecz także zwolnieniem opiekuna ze sprawowanej przez niego funkcji (wyrok Sądu Rejonowego w Brzesku z 12.04.2016 r., I C 809/15). Artykuł 103 k.r.o. wprowadza także gradację celów, na które ma być przeznaczony dochód z majątku dziecka. Chodzi tu jednak tylko o dochód netto (verba legis: czysty dochód), co oznacza, że uzyskany przychód powinien być w pierwszej kolejności przeznaczany na pokrycie kosztów zarządu majątkiem dziecka, a dopiero uzyskana nadwyżka zostaje rozdysponowana zgodnie z dyrektywami zawartymi w art. 103 k.r.o. Ponadto, zgodnie z art. 140 k.c., w świetle którego: "W granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą", należy przyjąć, że reszta nadwyżki powinna zasilić majątek małoletniego. Z tych przyczyn nie mogły także odnieść skutku zarzuty pozwanego o tym że część pobranej przezeń kwoty została spożytkowana na rzecz powódki – jej wyjazdów i bieżącego utrzymania, bowiem obowiązek alimentacyjny obciąża rodziców stosownie do ich możliwości majątkowych i zarobkowych, nie zaś samo dziecko, do czego prowadziłoby uwzględnienie rozumowania strony pozwanej przedstawionego w toku postępowania. Przyjęcie toku rozumowania pozwanego prowadzi do wniosku, iż małoletnia powódka winna finansować koszty związane z wykształceniem swej siostry, leczenia matki, remontu domu rodziców czy zakupu na ich rzecz samochodu, mimo możliwości zarobkowych rodziców w tym zakresie. Końcowo podkreślić wypadnie, iż kwota objęta niniejszym pozwem dotyczy samego substratu majątku powódki, a nie dochodu z niego (dochód ten stanowiły korzyści z najmu lokalu, nie objęte żądaniem w tym postępowaniu i do niego mogłaby mieć zastosowanie dyspozycja art. 103 k.r.o.) co wyklucza w ogóle zastosowanie art. 103 do oceny charakteru wydatków poniesionych przez pozwanego.
W niniejszej sprawie pozwany, za wiedzą i zgodą żony a także częściowo brata, rozdysponował kwoty stanowiące czysty majątek praktycznie według swego uznania, także bez informowania o tym córki – również na wydatki, które nie były w żaden sposób związane z potrzebami powódki (spłata W. H. (2), samochód dla I. H. czy też jej leczenie stomatologiczne, remont ogrodu etc.), tym samym niewątpliwie nie zarządzał jej majątkiem w sposób należyty dążąc do jego zachowania i przekazania pełnoletniej córce i czynił to z premedytacją, traktując te środki jako należna mu schedę spadkowa po ojcu, wbrew postanowieniu spadkowemu jak i zezwalającemu na zbycie mieszkania. Wyjaśnienia pozwanego, iż wypełnił zobowiązanie Sądu bowiem przelał pieniądze na konto córki i potem mógł je dowolnie rozdysponować, wskazują na to, iż działania pozwanego były podjęte z premedytacja w z góry powziętym zamiarze obejścia przepisów prawa przy wprowadzeniu Sadu w błąd celem przejęcia do własnej dyspozycji majątku małoletniej. To, iż subiektywnie uważał ten majątek za swój nie zmienia faktu, iż w świetle prawa, prawomocnych orzeczeń sądowych należał on do powódki.
Zgodnie z art. 105 k.r.o. po ustaniu zarządu rodzice są obowiązani oddać dziecku lub jego przedstawicielowi ustawowemu zarządzany przez nich majątek dziecka. W konsekwencji Sąd uznał, iż strona powodowa wykazała nie wywiązanie się z tego zobowiązania po stronie pozwanego co do zasady oraz w przeważającym zakresie co do wysokości. Bezopornie bowiem pozwany wypłacił z rachunku córki kwoty wynikające z wyciągów bankowych, co w ocenie Sądu doprowadziło do uszczuplenia jej majątku. W ocenie Sądu pozwany skutecznie podniósł, iż od kwoty roszczenia należy odliczyć koszt prowizji za sprzedaż mieszkania w wysokości 5.000 zł bowiem jest to wydatek który powódka i tak by poniosła, nie sposób przyjąć że w tym zakresie nienależycie zarządził jej majątkiem. Z załączonych wyciągów wynika wydatkowanie łącznie kwoty 355.596 zł, jednakże w pozwie powódka wyszczególniając kwestionowane transakcje zakwestionowała zasadność wydatków na łączną kwotę 354.896 zł, w związku z czym po odjęciu 5.000 zł Sad zasądził 349.896 zł.
O odsetkach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. – zgodnie z żądaniem pozwu, ze względu na wezwanie do zapłaty z 01.03.2022 r. wysłane i doręczone pozwanemu zakreślające termin zapłaty na 7 dni od daty doręczania pisma (wezwanie k. 52).
Z tych względów orzeczono jak w sentencji w punkcie 1, oddalając roszczenie w zakresie w jakim Sąd nie uznał istnienia bezpodstawnego wzbogacenia po stronie pozwanego, o czym orzeczono jak w sentencji w punkcie 2.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 108 §1 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. oraz 98 §1 1 k.p.c., wobec oddalenia powództwa jedynie w ok 1,5% kosztami obciążony został pozwany w całości jako przegrywający sprawę. Na zasądzone kwoty złożyła się opłata skarbowa od pełnomocna 17 zł na obliczona na podstawie art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z 16.11.2006 r. o opłacie skarbowej (tj. z dnia 4 września 2023 r., Dz.U. z 2023 r. poz. 2111) oraz koszty zastępstwa procesowego wykonywanego przez radcę prawnego w wysokości 10.800 zł obliczone na podstawie § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z 25.10.2015 r. (tj. z 24.08.2023 r. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935). Z tych przyczyn postanowiono jak w sentencji w punkcie 3.
Wobec faktu, iż powódka została zwolniona od kosztów sądowych w sprawie postanowieniem Sądu Okręgowego w Warszawie z 04.08.2022 r. sygn. I Co 230/22 pozwanego należało też obciążyć nieuiszczoną opłatą od pozwu w kwocie 17.750 zł, stosownie do art. 113 ust. 1 u.ks.c. o czym postanowiono jak w sentencji w punkcie 4.
sędzia Piotr Królikowski
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Piotr Królikowski
Data wytworzenia informacji: