I C 444/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-10-07
Sygn. akt I C 444/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 października 2025 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska
Protokolant: Sekretarz sądowy Karolina Stańczuk
po rozpoznaniu w dniu 7 października 2025 r. w Warszawie na rozprawie
sprawy z powództwa M. Ż. (1)
przeciwko (...) Bank S.A. z siedzibą w W.
o ustalenie i zapłatę
I. oddala powództwo;
II. zasądza od M. Ż. (1) na rzecz (...) Bank S.A. z siedzibą w W. tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 10.817 (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście) zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska
Sygn. akt I C 444/24
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 15 marca 2024 r., skierowanym przeciwko (...) Bank S.A. z siedzibą w W., powód M. Ż. (1) wniósł o:
1. ustalenie treści stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu nr (...) zawartej między powodem a pozwanym w dniu 22 marca 2019 r., w ten sposób, że kredyt konsumencki udzielony na podstawie powołanej umowy jest kredytem darmowym w rozumieniu art. 45 ust. 1 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, w związku ze złożeniem przez powoda oświadczenia w dniu 14 grudnia 2023 r. o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, w związku z czym powód zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie;
2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 126.104,17 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 16 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty.
Powód domagał się także zasądzenia od pozwanego na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych w podwójnej wysokości oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.
W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, w dniu 22 marca 2019 r. zawarł z pozwanym Bankiem umowę kredytu nr (...). Zaznaczył, że materialnoprawną podstawę dochodzenia roszczeń w niniejszej sprawie stanowi art. 45 w zw. z art. 30 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Powód powołał się na oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego z dnia 14 grudnia 2023 r. złożone z uwagi na naruszenie szeregu przepisów wyżej wskazanej ustawy.
Powód zarzucił:
- błędne naliczanie odsetek kapitałowych nie od kwoty udzielonego kredytu w wysokości 182.787 zł, ale od kwoty 214.790,83 zł zawierającej koszt kredytu w postaci prowizji, a w konsekwencji błędne podanie w umowie kredytowej rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i całkowitej kwoty do zapłaty – naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 6 i 7 ustawy o kredycie konsumenckim,
- brak wyraźnego poinformowania o tym, że Bank będzie pobierał odsetki od kosztu kredytu w postaci prowizji oraz brak poinformowania z jakim dodatkowym kosztem będzie się to wiązało przez cały okres kredytowania – naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 6 i 10 ustawy o kredycie konsumenckim,
- przyznanie sobie daleko idącego uprawnienia do jednostronnego kształtowania tabeli opłat i prowizji poprzez stosowanie blankietowych, ogólnikowych podstaw do jej zmian – naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim,
- brak podania warunków zmiany rocznej stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego oraz brak informowania kredytobiorcy o tych zmianach – naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 11 ustawy o kredycie konsumenckim,
- brak opisania procedury wcześniejszej spłaty kredytu przed terminem oraz brak informacji o obowiązku Banku do zwrotu poniesionych kosztów kredytu takich jak prowizja proporcjonalnie do niewykorzystanego okresu kredytowania, w przypadku całkowitej wcześniejszej spłaty kredytu – naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 16 ustawy o kredycie konsumenckim.
(pozew - k. 3-24)
W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, na podstawie spisu kosztów, a w braku przedłożenia według norm prawem przepisanych.
W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany wskazał:
- odnośnie do zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 6 i 7 ustawy o kredycie konsumenckim - kredytodawca uprawniony jest do kredytowania kosztów kredytu i do pobierania odsetek od całej kwoty kredytu, w tym tej jego części, która przeznaczona jest na zapłatę przez kredytobiorcę kosztów kredytu; Bank prawidłowo określił całkowitą kwotę pożyczki (nie uwzględniając w niej kredytowanych kosztów) oraz całkowity koszt pożyczki, na który składały się odsetki i prowizje, a następnie przyjął prawidłowe wartości do obliczenia RRSO;
- odnośnie do zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 6 i 10 ustawy o kredycie konsumenckim – Bank już w pkt II.A.3 umowy kredytu wśród celów kredytu wskazał „sfinansowanie prowizji”, co jasno wskazywało, że częścią składową kredytu udzielonego powodowi jest prowizja za udzielenie kredytu. Każde odniesienie w umowie do „kredytu” odnosiło się również do jej części składowej, tj. kredytowanej prowizji. Kredytobiorca zobowiązał się do spłaty kredytu (w tym prowizji) wraz z odsetkami. Wskazano również od czego naliczane jest oprocentowanie.
- odnoście do zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim – warunki zmiany kosztów kredytu zostały w sposób szczegółowy określone w pkt III.8.1.3 i III.3.2 umowy. Dodanie nowej opłaty może zostać wprowadzone jedynie w przypadku wprowadzenia nowej, odpłatnej funkcjonalności, z której konsument będzie mógł skorzystać Opłaty te nigdy nie będą więc obowiązkowe i jako takie nie powinny być traktowane jako zmiany wysokości kosztów kredytu. Co do natomiast określonych w pkt III.4.2 warunków dokonania zmian opłat i kosztów zostały szczegółowo opisane, a żadna z przesłanek nie może być uznana za niejasną, czy ogólnikową, a tym bardziej za dowolną czy zależną od samego Banku.
- odnośnie naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 11 ustawy o kredycie konsumenckim – umowa powinna określać roczną stopę oprocentowania zadłużenia przeterminowanego, warunki jej zmiany oraz ewentualne inne opłaty z tytułu zaległości w spłacie kredytu; Bank w szczegółowy sposób określił wysokość stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego w pkt III.1.11 umowy, a przepis art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. nie nakłada na kredytodawcę obowiązku informowania konsumenta o każdorazowej zmianie powszechnie dostępnych wskaźników, wyznaczających automatycznie wysokość oprocentowania od należności przeterminowanych;
- odnośnie naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 16 w zw. z art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim - Bank wypełnił obowiązki poinformowania konsumenta o przysługującym mu uprawnieniu do dokonania wcześniejszej spłaty kredytu oraz opisał procedurę spłaty kredytu przed terminem, zostało to określone w pkt III.3 umowy;
Pozwany zaznaczył przy tym, że zarzucane przez powoda naruszenia przepisów ustawy o kredycie konsumenckim nie miały wpływu na zdolność konsumenta do oceny ciążącego na nim zobowiązania kredytowego i jako takie nie mogą być podstawą zastosowania sankcji kredytu darmowego przy zastosowaniu wykładni prounijnej.
Pozwany niezależnie od powyższego wskazał, że oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, na które powołał się powód, nie odniosło skutków, bowiem określony w art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim roczny termin zawity do złożenia tego oświadczenia upłynął 22 marca 2020 r., to jest rok po zawarciu umowy, które miało miejsce 22 marca 2019 r.
Pozwany zakwestionował też wywiedzione przez powoda roszczenie o zapłatę co do wysokości, a w odniesieniu do roszczenia o ustalenie zakwestionował wykazanie przez powoda interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c.
Nadto, pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia powoda w zakresie kwoty 33.302,05 zł dochodzonej tytułem zwrotu odsetek umownych uiszczonych w ramach spłaty kredytu w okresie od 22 marca 2019 r. do 14 marca 2021 r. r. z uwagi na upływ 3-letniego terminu przedawnienia.
(odpowiedź na pozew – k. 76-122)
Pismem z dnia 24 czerwca 2025 r. powód zmodyfikował powództwo w zakresie żądania zapłaty w ten sposób, że wniósł o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz:
1. 105.612,93 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 stycznia 2024 r. do dnia zapłaty,
2. 35.535,34 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia doręczenia pozwanemu ww. pisma do dnia zapłaty.
Powód wskazał dodatkowo, że pozwany nie wywiązał się z wymogu nałożonego nań art. 30 ust. 1 pkt 15 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez niepełne pouczenie o uprawnieniu konsumenta do odstąpienia od umowy wskutek pominięcia informacji o uprawnieniu do odstąpienia od umowy, jeżeli umowa nie zawiera wszystkich elementów określonych w art. 30 ustawy o kredycie konsumenckim w terminie 14 dni od dnia ich dostarczenia.
(pismo procesowe zawierające modyfikację powództwa – k. 244-248v)
Na rozprawie w dniu 7 października 2025 r. pełnomocnik pozwanego wniósł o oddalenie powództwa także w zmienionym zakresie.
(protokół rozprawy z 07.10.2025 r. – k. 270-274 /skrócony/)
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 22 marca 2019 r. pomiędzy (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W., jako kredytodawcą, reprezentowanym przez pośrednika kredytowego M. S., a M. Ż. (2), jako kredytobiorcą, została zawarta „umowa nr (...) o udzielenie (...) kredytu konsolidacyjnego” (dalej: Umowa).
W dziale II Umowy uregulowano „indywidualne warunki kredytu”.
(...) została określona na 214.790,83 zł (pkt II.B ust. 1 Umowy), przy czym składały się na nią: 1) kwota udostępniona klientowi na spłatę zobowiązań klienta określonych w pkt II.F ust. 1 umowy kredytu: 152.705 zł; 2) kwota udostępniona klientowi na cele konsumpcyjne klienta: 30.082 zł; 3) kwota przeznaczona na sfinansowanie prowizji za udzielenie kredytu: 32.003,83 zł (pkt II.B ust. 2 Umowy).
Jako cel kredytu wskazano: 1) spłatę zobowiązań klienta niezwiązanych z jego działalnością gospodarczą, określonych w pkt II.F ust. 1 Umowy; 2) cele konsumpcyjne niezwiązane z działalnością gospodarczą klienta, zgodnie z wnioskiem klienta; 3) sfinansowanie prowizji, o której mowa w pkt II.B ust. 2.3; 4) sfinansowanie opłaty, o której mowa w pkt II.B ust. 2.4 (pkt II.A Umowy) – przy czym opłata ta wynosiła 0 zł.
„ Całkowita kwota kredytu” została określona na 182.787 zł i stanowić miała sumę wszystkich środków pieniężnych, które zostaną udostępnione klientowi na podstawie umowy kredytu (pkt II.C Umowy).
Okres kredytowania oznaczono od 22 marca 2019 r. do 15 kwietnia 2031 r. (pkt II.D Umowy). Postanowiono, że umowa kredytu będzie wiązać strony od dnia jej zawarcia do dnia całkowitej spłaty zobowiązań klienta z tytułu umowy kredytu, chyba że umowa kredytu zostanie wcześniej rozwiązana w sposób określony w pkt III.9.2.3 umowy kredytu (pkt II.E Umowy).
Wypłata kredytu miała nastąpić w ten sposób, że Bank miał w terminie do 5 dni roboczych od zawarcia umowy i złożenia dyspozycji wypłaty kredytu dokonać przelewu części kredytu przeznaczonej na spłatę wcześniejszego kredytu ratalnego klienta bezpośrednio na rzecz kredytodawcy, kwotę przeznaczoną na potrzeby konsumpcyjne klienta na jego rzecz, kwotę prowizji od udzielonego kredytu Bank miał przelać na własny rachunek, a kwotę opłaty należnej pośrednikowi kredytowemu na rachunek wskazany w Dyspozycji Wypłaty Kredytu (pkt II.F ust. 1 Umowy) – przy czym opłata ta wynosiła 0 zł.
Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, która wynosiła 9,90 % w stosunku rocznym (pkt II.G ust. 1 Umowy). Wysokość zmiennej stopy procentowej miała być ustalana jako suma zmiennej „Stopy Bazowej” obowiązującej w banku, wynoszącej 1,72% w stosunku rocznym, oraz stałej marży banku, wynoszącej 8,18%. Zaznaczono, że wysokość „Stopy Bazowej” ustalana jest w trybie opisanym w pkt III.1 umowy kredytu (pkt II.G ust. 2 Umowy). Zastrzeżono, że wysokość zmiennej stopy procentowej nie może być wyższa niż wysokość odsetek maksymalnych, o których mowa w pkt III.1.7 umowy kredytu, a w przypadku przekroczenia tej wysokości zastosowanie miało mieć oprocentowanie w wysokości odsetek maksymalnych przez okres trwania przekroczenia (pkt II.G ust. 3 Umowy).
Przewidziano dalej, że w przypadku braku spłaty należności z tytułu Umowy w terminie jej wymagalności, w szczególności w przypadku braku spłaty raty kredytu w wymaganym terminie, Bank pobiera od kwoty zaległej odsetki według zmiennej stopy procentowej dla zadłużenia przeterminowanego, która wynosi 14% w stosunku rocznym, przy czym zaznaczono, że sposób ustalania stopy procentowej dla zadłużenia przeterminowanego określa pkt III.1.11 Umowy (pkt II.H ust. 1 i 2 Umowy).
Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania Kredytu została określona na 14,22% (pkt II.I ust. 1 Umowy). Całkowita kwota do zapłaty stanowiła sumę Całkowitego Kosztu Kredytu wynoszącego 186.863,73 zł oraz Całkowitej Kwoty Kredytu, o której mowa w pkt II.C Umowy. Wskazano dalej, że Całkowita Kwota do Zapłaty przez klienta wynosi 369.650,73 zł (pkt II.I ust. 2). W pkt. II.I.ust. 4 Umowy wyjaśniono założenia przyjęte dla wyliczenia Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania.
Klient zobowiązany był do spłaty udzielonego kredytu wraz z należnymi opłatami, prowizjami i odsetkami w 144 kapitałowo-odsetkowych ratach, płatnych: pierwsza rata w dniu 15 maja 2019 r. w wysokości 3.145,95 zł, kolejne raty w dniu 15 każdego kolejnego miesiąca w wysokości 2.567,02 zł, ostatnia rata w dniu 15 kwietnia 2031 r. o charakterze wyrównującym wynosić będzie 1.987,94 zł (pkt II.J ust. 1). Zaznaczono, że raty kapitałowo-odsetkowe są równe, z zastrzeżeniem: 1) raty przypadającej bezpośrednio po zmianie oprocentowania, której kwota może różnić się od kolejnych rat, jeżeli uwzględnia dodatkowe odsetki naliczone po zmianie oprocentowania oraz 2) pierwszej i ostatniej raty kapitałowo-odsetkowej, które są ratami wyrównującymi (pkt II.J ust. 2). Bank zobowiązany był informować o każdej zmianie wysokości raty kredytu, przekazując informację o takiej zmianie w trybie określonym w pkt.III.1.5 Umowy (pkt II.J ust. 3).
W dziale III umowy uregulowano „pozostałe warunki umowy kredytu”.
W pkt. III.1.1 wyjaśniono, że „ Stopa Bazowa” ulega zmianie w okresach trzymiesięcznych liczonych od pierwszego dnia miesiąca, w którym została zawarta umowa kredytu oraz że „Stopa Bazowa” na każdy kolejny trzymiesięczny okres kalendarzowy jest równa średniej arytmetycznej stopy referencyjnej WIBOR 3M publikowanej w ogólnopolskiej prasie codziennej lub w Internecie, np. www.bankier.pl, www.money.pl, i zaokrąglonej do drugiego miejsca po przecinku, obowiązującej w ostatnich 5 dniach roboczych poprzedzających ostatni dzień roboczy poprzedniego trzymiesięcznego okresu kalendarzowego. Wskazano, że aktualna wysokość „Stopy Bazowej” jest publikowana na stronie internetowej Banku, jak również w placówkach pośrednika kredytowego oraz agenta pośredniczących przy zawarciu umowy kredytu. Dalej, w pkt.III.1.2 zastrzeżono, że „Stopa Bazowa” ulega zmianie w przypadku, gdy średnia arytmetyczna stopy referencyjnej WIBOR 3M, wyliczona jak wyżej, będzie się różniła od poprzedniej „Stopy Bazowej” o co najmniej 0,0001 %, niezależnie od tego, czy zmiany te nastąpią na korzyść klienta, czy też na korzyść Banku.
Kredyt miał być uruchomiony według „Stopy Bazowej” obowiązującej w dniu zawarcia umowy kredytu (pkt III.1.4 Umowy), a w przypadku zmiany oprocentowania kredytu klient miał zostać o tym fakcie poinformowany niezwłocznie wraz z podaniem nowej wysokości raty kredytu (pkt III.1.5 Umowy).
W pkt. III.1.6 wyjaśniono, że oprocentowanie kredytu według zmiennej stopy procentowej oznacza, że w trakcie trwania umowy kredytu oprocentowanie kredytu może ulec obniżeniu, jak i podwyższeniu, a klient ponosi ryzyko, że w przypadku wzrostu „Stopy Bazowej” wyższe będzie oprocentowanie Kredytu i wzrośnie wówczas wysokość miesięcznej raty kapitałowo-odsetkowej, a tym samym wysokość całego zobowiązania zaciągniętego na podstawie umowy kredytu. Dalej wskazano, że oprocentowanie może być równe co najwyżej odsetkom maksymalnym (przy czym wyjaśniono, że odpowiadają one dwukrotności wartości będącej sumą stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego oraz 3,5 punktów proc.) i nie może być niższe niż 0 % (pkt III.1.7-8 Umowy) oraz wyjaśniono, że odsetki są naliczane od dnia uruchomienia kredytu do dnia poprzedzającego spłatę kredytu, przy czym dla celów związanych z obliczaniem odsetek przyjmuje się rzeczywistą liczbę dni wykorzystania kredytu oraz rzeczywistą liczbę dni w roku, a odsetki naliczane są oddzielnie za każdy dzień wykorzystania kredytu (pkt III.1.9-10 Umowy).
Zgodnie z pkt. III.1.11 stopa oprocentowania zadłużenia przeterminowanego równa miała być odsetkom maksymalnym za opóźnienie w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, tj. dwukrotności wartości będącej sumą stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego oraz 5,5 punktów proc, chyba że przepisy prawa bezwzględnie obowiązujące w danym czasie będą przewidywały inną wysokość odsetek maksymalnych za opóźnienie.
W pkt. III.2 opisano zasady wcześniejszej spłaty kredytu. I tak, zgodnie z pkt. III.2.1. klient mógł w każdym czasie dokonać wcześniejszej spłaty całości lub części kredytu, bez ponoszenia dodatkowych opłat ani prowizji z tego tytułu. Zaznaczono dalej, że w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, ulega obniżeniu całkowity koszt kredytu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby klient poniósł je przed datą wcześniejszej spłaty (pkt III.2.2.). W przypadku wcześniejszej spłaty części kredytu, Bank obniżyć miał zaś całkowity koszt kredytu przypadający na pozostały okres obowiązywania umowy kredytu i kwotę wynikającą z tego obniżenia rozliczyć na koniec okresu kredytowania, odpowiednio pomniejszając wysokość ostatniej raty spłaty lub skracając okres kredytowania (pkt III.2.4). Zaznaczono, że klient, dokonując wcześniejszej częściowej spłaty, może złożyć wniosek do Banku o zmniejszenie wysokości rat kredytu przy zachowaniu dotychczasowego okresu kredytowania albo o skrócenie okresu kredytowania (pkt III.2.5).
Punkt III.3 Umowy dotyczył opłat i prowizji. W punkcie 3.1. wskazano wysokość oraz rodzaj opłat i prowizji związanych z Umową (prowizja za udzielenie kredytu – płatna jednorazowo w dniu wypłaty kredytu, w formie przelewu na rachunek Banku wskazany w dyspozycji wypłaty kredytu, opłata za zmianę warunków umowy kredytu na wniosek klienta – 100 zł, opłata za zaświadczenie / opinię Banku na wniosek klienta – 50 zł, opłata za udostępnienie na wniosek Klienta Pakietu Usług). W pkt III.3.2. wskazano, że w okresie obowiązywania umowy kredytu zakres oraz wysokość opłat i prowizji dotyczących umowy może ulec zmianie, w tym poprzez dodanie nowych opłat i prowizji albo zniesienie już istniejących. Zaznaczono, że dodanie nowej opłaty lub prowizji nastąpi wyłącznie w przypadku wprowadzenia nowej odpłatnej funkcjonalności lub usługi, z której klient będzie mógł dobrowolnie korzystać. Dalej wskazano też, że podwyższenie istniejących opłat lub prowizji nie dotyczy opłat i prowizji już naliczonych lub pobranych przez Bank, a ponadto może nastąpić: 1) nie częściej niż raz na kwartał i tylko w przypadku zmiany kwartalnego wskaźnika wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłaszanego przez Główny Urząd Statystyczny o co najmniej 0,25 punktu procentowego w stosunku do poprzednio ogłaszanych wskaźników za analogiczny okres – o wartość nie większą niż zmienił się ww. czynnik; 2) gdy nastąpi zmiana przepisów prawa lub wydanie rozstrzygnięć przez odpowiednie władze lub organy z przyczyn niezależnych od Banku, a mające zastosowanie do Banku i wpływające na zmianę kosztu realizowanych czynności lub usług, o których mowa w umowie kredytu, o wartość o jaką zmienił się ten koszt.; 3) nie częściej niż raz na kwartał, w przypadku podwyższenia cen usług świadczonych na rzecz Banku przez podmioty trzecie, na podstawie umów zawartych przez Bank z tymi podmiotami, mających wpływ na koszt usługi świadczonej przez Bank na podstawie zawartej umowy z Klientem, o co najmniej 1 punkt procentowy, w stosunku do poprzednio obowiązującej ceny w analogicznym okresie. W pkt. III.3.3 zastrzeżono, że Bank informuje klienta o zmianach w zakresie opłat i prowizji, a w pkt.III.3.4 wskazano, że w przypadku zmiany opłat lub prowizji klientowi przysługuje prawo wypowiedzenia umowy.
W pkt. III.4. uregulowano zasady odstąpienia od umowy kredytu. Wyjaśniono, że klient uprawniony jest do odstąpienia od umowy kredytu bez podawania przyczyn w terminie 14 dni od dnia jej zawarcia, poprzez złożenie Bankowi oświadczenia o odstąpieniu od umowy kredytu (o treści zgodnej ze wzorem oświadczenia o odstąpieniu od umowy kredytu, stanowiącym załącznik nr 2 do umowy kredytu lub o innej treści wybranej przez klienta, wskazującej w sposób dostateczny wolę klienta odstąpienia od umowy kredytu), na adres siedziby Banku wskazany we wzorze oświadczenia o odstąpieniu od umowy kredytu (pkt III.4.1). W pkt. III.4.3 wyjaśniono, że w przypadku skutecznego odstąpienia od umowy kredytu jest ona uważana za niezawartą, a klient nie ponosi kosztów związanych z odstąpieniem od umowy, z wyjątkiem odsetek za okres od dnia wypłaty kredytu. W pkt. III.4.4. wskazano z kolei, że w przypadku, gdy przed odstąpieniem od umowy kredytu przez klienta doszło do wypłaty kredytu, klient jest zobowiązany zwrócić na rachunek kredytu kwotę udostępnionego kredytu określoną w pkt II.B. ust. 2.1 oraz 2.2 wraz z odsetkami w wysokości 49,58 zł w stosunku dziennym, nie później niż w terminie 30 dni od dnia złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy kredytu.
(umowa z 22 marca 2019 r. o udzielenie (...) kredytu konsolidacyjnego - k. 28-33)
W formularzu informacyjnym, którego otrzymanie kredytobiorca pokwitował w pkt. III.9.1.2 Umowy, opisano ponownie (powtarzając w większości zapisy umowy) m.in. zasady wypłaty i spłaty kredytu, wskazano czas obowiązywania umowy, „Całkowitą Kwotę Kredytu” jako 182.787 zł, „Całkowitą Kwotę do Zapłaty przez konsumenta” jako 369.650,73 zł, stopę oprocentowania kredytu i warunki jej zmiany, „Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentowania” jako 14,22 %, zasady odstąpienia od umowy, wcześniejszej spłaty kredytu.
(pkt III.9.1.2 Umowy – k. 31v, formularz informacyjny – k. 35-39v)
Powyższy kredyt przeznaczony był na cele konsumpcyjne M. Ż. (1) - zarówno kwota wypłacana bezpośrednio kredytobiorcy, jak i refinansowane zobowiązania związane były z wydatkami o charakterze prywatnym (wykończenie domu). M. Ż. (1) prowadził w latach 2018-2021 działalność gospodarczą (transport usługowy), która zarejestrowana była w jego domu, jednak faktycznie powód nie prowadził działalności pod wskazywanym adresem. Z kwoty kredytu wypłaconej na konto powoda dokonał on zakupu paliwa w związku z działalnością gospodarczą, a w pozostałej części środki przeznaczone zostały na cele prywatne.
(zeznania powoda M. Ż. (1) – protokół rozprawy z 7 października 2025 r. min. 00:06:21 i n., k. 271-273 – protokół skrócony; historia rachunku bankowego – k. 227
i n.; wydruk z CEIDG – k. 161-162)
W dyspozycji wypłaty kredytu wskazano numery rachunków do wypłaty środków z kredytu, w tym 32.003,83 zł z tytułu prowizji od udzielonego kredytu – w formie przelewu na rachunek Banku. Wypłaty zrealizowano 27 marca 2019 r. zgodnie z dyspozycją wypłaty kredytu.
(okoliczność bezsporna, dyspozycja wypłaty kredytu – k. 33v, zaświadczenie z 21 listopada 2023 r. – k. 48)
M. Ż. (1) złożył na piśmie w dniu 27 listopada 2023 r. oświadczenie o skorzystaniu w odniesieniu do umowy kredytu z 22 marca 2019 r. z sankcji przewidzianej w art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim z uwagi na naruszenie:
- art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k. poprzez sformułowanie klauzuli o zmiennej stopie oprocentowania w sposób niedookreślony, nieprecyzyjny i stwarzający dzięki temu szerokie możliwości wykorzystywania zastrzeżonego uprawnienia dla kredytodawcy w sposób dla siebie korzystny;
- art. 30 ust. 1 pkt 6 i 7 u.k.k. poprzez błędne naliczanie odsetek kapitałowych nie od kwoty udzielonego kredytu w wysokości 182.787 zł, ale od kwoty 214.790,83 zł zawierającej koszt kredytu w postaci prowizji, a w konsekwencji błędne podanie w umowie kredytowej Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania i całkowitej kwoty do zapłaty
- art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. – w postaci przyznania sobie daleko idącego uprawnienia do dowolnego, jednostronnego kształtowania tabeli opłat i prowizji;
- art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. poprzez brak podania warunków zmiany rocznej stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego;
- art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. poprzez brak wskazania innych opłat z tytułu zaległości w spłacie kredytu;
- art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. poprzez brak opisania procedury wcześniejszej spłaty kredytu przed terminem;
- art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. w postaci braku informacji o obowiązku banku do zwrotu poniesionych kosztów kredytu takich jak prowizja proporcjonalnie do niewykorzystanego okresu kredytowania w przypadku całkowitej wcześniejszej spłaty kredytu.
Jednocześnie w oświadczeniu M. Ż. (1) wezwał do zapłaty nienależnie pobranych świadczeń w wysokości 126.104,17 zł w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania.
Pozwany odebrał pismo w dniu 14 grudnia 2023 r. Pismem z 12 stycznia 2024 r. (...) Bank odmówił uwzględnienia roszczeń kredytobiorcy.
(oświadczenie z 27.11.2023 r. – k. 52-52v, potwierdzenie doręczenia – k. 53-54, pismo z 12 stycznia 2024 r. – k. 55)
Drugie oświadczenie w tym samym przedmiocie, z nieznacznie tylko zmienioną treścią zarzutów pod kątem treści przedmiotowej w sprawie umowy, powód zawarł w piśmie datowanym na 4 września 2025 r., doręczonym pozwanemu 18 września 2025 r.
(oświadczenie z 04.09.2025 r. – k. 261-261v, potwierdzenie doręczenia – k. 262-263)
Do dnia zamknięcia rozprawy kredyt nie został spłacony, umowa kredytu nie została rozwiązana ani wypowiedziana.
( okoliczności bezsporne)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił przede wszystkim na podstawie złożonych do akt sprawy dowodów z dokumentów i ich odpisów, których autentyczność nie budziła wątpliwości. Nadto, znaczna część okoliczności okazała się bezsporna. Uzupełniająco Sąd oparł się na zeznaniach powoda, które zostały uznane za wiarygodne. W szczególności Sąd nie miał podstaw, aby odmówić wiary zeznaniom powoda co do przeznaczenia środków wypłaconych mu w ramach kredytu. Twierdzenia pozwanego co do tego, że zawarcie umowy kredytu pozostawało w związku z prowadzoną przez kredytobiorcę działalnością gospodarczą nie zostało poparte żadnym materiałem dowodowym poza samym wydrukiem z CEIDG, z którego wynikało, że M. Ż. (1) prowadził działalność gospodarczą, która była zarejestrowana pod tym samym adresem, co jego adres zamieszkania. Sam ten fakt w żadnym razie nie świadczył jednak o tym, że kredyt przeznaczono na wydatki związane z działalnością gospodarczą. Wypada zauważyć, że przeważająca część kwoty kredytu została przeznaczona na spłatę poprzedniego kredytu, także udzielonego powodowi przez (...) Bank, co do którego powód zeznał, że został on przeznaczony na pokrycie kosztów wykończenia domu. Pozwany temu nie przeczył i w istocie nie kwestionował konsumenckiego charakteru owego refinansowanego zobowiązania powoda.
Dowód z opinii biegłego sądowego Sąd uznał za zbędny wobec uznania, że powództwo nie jest usprawiedliwione co do zasady.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.
Powód ostatecznie (po rozszerzeniu powództwa) domagał się zasądzenia od (...) Bank S.A. kwoty 141.148,27 zł tytułem zwrotu kosztów kredytu poniesionych na podstawie umowy kredytu nr (...) z dnia 22 marca 2019 r., powołując się na sankcję kredytu darmowego.
Podstawą prawną roszczenia powoda jest art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Choć powód nie powoływał się na te przepisy, ograniczając się do wymienienia przepisów ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (tj. Dz.U. z 2024 r. poz. 1497; dalej także jako „ustawa o kredycie konsumenckim” oraz „u.k.k.”), taka intencja powoda jest jasna. Świadczenia spełnione przez kredytobiorcę na rzecz pozwanego banku miały stać się nienależne na skutek złożenia przez kredytobiorcę oświadczenia z 27 listopada 2023 r. o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego na podstawie art. 45 ust. 1 u.k.k., ewentualnie na skutek oświadczenia w tym samym przedmiocie z dnia 4 września 2025 r.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 u.k.k. kredytem konsumenckim jest kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. Przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się także umowę o kredyt niezabezpieczony hipoteką, który jest przeznaczony na remont domu albo lokalu mieszkalnego, w tym w wysokości większej niż wysokość określona w ust. 1 (ust. 1a). Za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności: 1) umowę pożyczki, 2) umowę kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego, 3) umowę o odroczeniu konsumentowi terminu spełnienia świadczenia pieniężnego, jeżeli konsument jest zobowiązany do poniesienia jakichkolwiek kosztów związanych z odroczeniem spełnienia świadczenia, 4) umowę o kredyt, w której kredytodawca zaciąga zobowiązanie wobec osoby trzeciej, a konsument zobowiązuje się do zwrotu kredytodawcy spełnionego świadczenia, 5) umowę o kredyt odnawialny (ust. 2).
W okolicznościach tej sprawy umowa kredytu z 22 marca 2019 r. została zawarta przez pozwany bank z konsumentem. W toku niniejszego postępowania pozwany nieskutecznie kwestionował status konsumenta po stronie kredytobiorcy, wskazując, iż kwota uzyskana z kredytu została wykorzystana na cele związane z prowadzoną przez M. Ż. (1) działalnością gospodarczą.
Wypada zauważyć, że treść umowy kredytu w sposób nie budzący wątpliwości wskazuje na to, że (...) Bank S.A. traktował M. Ż. (1) jako konsumenta. W szczególności zaznaczono, że celem kredytu jest „spłata zobowiązań klienta niezwiązanych z jego działalnością gospodarczą” oraz „cele konsumpcyjne niezwiązane z działalnością gospodarczą klienta” (pkt II.A. ust. 1 i 2). W toku postępowania nie przedstawiono żadnych dowodów, które przemawiałyby za tym, że – wbrew treści zapisów umowy kredytu - M. Ż. (1) w rzeczywistości zaciągnął przedmiotowy kredyt w celu związanym bezpośrednio z prowadzoną działalnością gospodarczą w rozumieniu art. 22 ( 1) k.c. Okoliczność, że po wypłacie kredytu stosunkowo drobne kwoty, zważywszy na całkowitą kwotę kredytu, powód przeznaczył na zakup paliwa do samochodu, który służył mu do prowadzenia działalności gospodarczej, w żadnym razie nie przemawia za tym, że powód złożył oświadczenie woli o zawarciu przedmiotowej umowy, mając na względzie ten cel, czy w ogólności działając w celu dofinansowania w ten sposób swojej działalności gospodarczej. W przypadku osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą w praktyce często zdarza się, że wydatki na cele prywatne pokrywane są z rachunku firmowego, a wydatki związane z działalnością gospodarczą z rachunku prywatnego. Nadto, ponownie podkreślić należy, że z ogólnej kwoty kredytu ponad 150.000 zł przeznaczone było na spłatę poprzedniego kredytu powoda w (...)Bank, co do którego pozwany nie kwestionował konsumenckiego jego charakteru. Ostatecznie Sąd nie miał więc wątpliwości, że analizowana w tej sprawie umowa z 22 marca 2019 r. została zawarta przez powoda jako konsumenta w rozumieniu art. 22 ( 1) k.c.
Przepisy ustawy o kredycie konsumenckim znajdowały zatem zastosowanie do przedmiotowej umowy kredytu. Przepisy tej ustawy wkładają na kredytodawcę liczne obowiązki, w tym w szczególności związane z formą umowy (art. 29 ust. 1 u.k.k.), doręczeniem jej egzemplarza konsumentowi (art. 29 ust. 2 u.k.k.) oraz kształtowaniem treści dokumentu umowy (art. 29 ust. 3, art. 30-34 u.k.k.).
Zgodnie z art. 45 ust. 1 u.k.k.: W przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie.
Niedochowanie przez kredytodawcę określonych wymogów ustanowionych przepisami ustawy o kredycie konsumenckim rodzi zatem po stronie kredytobiorcy prawo do zmiany warunków kredytu, polegającej na spłacie samego kapitału bez jakichkolwiek kosztów dodatkowych. Wypada jednak zauważyć, że stosownie do art. 45 ust. 5 u.k.k. opisane wyżej uprawnienie kredytobiorcy wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy.
Strony pozostawały w sporze zarówno co do zaistnienia wymienionych w art. 45 ust. 1 u.k.k. podstaw do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, jak i co do zachowania określonego w art. 45 ust. 5 u.k.k. terminu do jego złożenia. W pierwszej kolejności odnieść się należało do tej drugiej kwestii, bowiem w razie stwierdzenia przekroczenia wymienionego terminu, analiza spełnienia przesłanek uprawniających do skorzystania z sankcji kredytu darmowego jest w zasadzie zbędna.
W doktrynie i orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że termin przewidziany w art. 45 ust. 5 u.k.k. ma charakter prekluzyjny. Złożenie oświadczenia przez kredytobiorcę z uchybieniem owego terminu oznacza zatem, że oświadczenie takie nie wywołuje żadnego skutku, umowa kredytu wykonywana jest jak dotychczas, kredytobiorca nie może dochodzić zwrotu jakichkolwiek poniesionych w związku z nią kosztów, w każdym razie nie z powołaniem się na sankcję kredytu darmowego. Natomiast wątpliwości budzi, jak należy wyznaczyć początek biegu owego rocznego terminu. Ustawodawca posłużył się w art. 45 ust. 5 u.k.k. pojęciem „dnia wykonania umowy”, którego interpretacja rodzi trudności. W efekcie, wykształciły się w tym zakresie dwa stanowiska.
Zgodnie z pierwszym stanowiskiem, początek biegu terminu określonego w art. 45 ust. 5 u.k.k. należy łączyć z wykonaniem wszelkich zobowiązań obu stron umowy. Przyjmuje się nawet, że nie ma znaczenia to, czy zobowiązania umowne zostały wykonane w terminie, dobrowolnie, czy też przymusowo, np. w drodze egzekucji komorniczej (tak np. wyrok Sądu Rejonowego w Szczytnie z 28 września 2017 r., sygn. akt I C 531/17, Legalis nr 1988362; wyrok Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim z 7 lipca 2017 r., sygn. akt X C 615/17, Legalis nr 2025036; wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 20 czerwca 2022 r., sygn. akt XXVII Ca 3081/21, Legalis nr 2845358).
Drugie stanowisko nakazuje natomiast łączyć pojęcie „wykonania umowy” użyte w art. 45 ust. 5 u.k.k. z wykonaniem umowy przez kredytodawcę. Zgodnie z tą koncepcją, roczny termin do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego rozpoczyna bieg od dnia wypłaty całości kredytu. Choćby zatem umowa została zawarta na okres 10 lat czy dłuższy, kredytobiorca ma tylko rok od uruchomienia kredytu na skorzystanie z instytucji kredytu darmowego (tak np. wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z 13 czerwca 2018 r., sygn. XIV C 1375/17, Legalis nr 2113819; wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 3 listopada 2022 r., sygn. II C 2736/22, Legalis nr 2849855).
Sąd w składzie niniejszym przychyla się do drugiego z zaprezentowanych tu stanowisk. Jak podkreślają zwolennicy tego poglądu, rok jest okresem wystarczającym, aby konsument mógł zorientować się w swojej sytuacji prawnej na tle zawartej umowy kredytu, w tym poznać faktyczne koszty kredytu i ocenić, czy kredytodawca nie naruszył wymienionych w art. 45 ust. 1 u.k.k. obowiązków informacyjnych. Cele Dyrektywy 2008/48 zostają zatem w tym zakresie zrealizowane zgodnie z założeniami ustawodawcy unijnego.
Jednocześnie, samo posłużenie się w art. 45 u.k.k. instytucją prekluzji oraz wyznaczenie kredytobiorcy stosunkowo krótkiego – rocznego termin, wskazuje na to, że intencją ustawodawcy krajowego było ograniczenie stanu niepewności prawnej związanej z możliwym skorzystaniem z sankcji kredytu darmowego do minimum.
Terminy prekluzyjne co do zasady zresztą są terminami krótkimi. Stan niepewności prawnej związany z możliwością złożenia oświadczenia woli niweczącego bądź istotnie zmieniającego stosunek prawny łączący strony (a złożenie właśnie tego rodzaju oświadczeń woli prawnokształtujących jest na ogół przez ustawodawcę obwarowane terminami prekluzyjnymi) jest zjawiskiem niepożądanym w obrocie. Chodzi zatem o wyważenie interesów uczestników obrotu – po pierwsze, interesów tych uczestników, którym ustawa przydaje uprawnienie do złożenia danego oświadczenia woli mającego istotny wpływ na prawa i obowiązki stron stosunku prawnego, po drugie, interesów uczestników obrotu będących adresatami takiego oświadczenia woli. Tymczasem odraczanie w czasie początku biegu terminu prekluzyjnego, choćby termin ten sam w sobie był krótki, niweczyłoby ten skutek.
Przyjęcie koncepcji, zgodnie z którą roczny termin do złożenia przez kredytobiorcę oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego miałby biec od wykonania wszystkich obowiązków stron wynikających z umowy kredytu, oznaczałoby, że kredytobiorca miałby na podjęcie decyzji nie rok, a wiele lat, w skrajnych zaś wypadkach nieskończoność. W razie zawarcia umowy kredytu na przykład na okres 15 lat, dopiero spłata ostatniej raty oznaczałaby wykonanie umowy w całości i wyznaczałaby początek biegu terminu przewidzianego w art. 45 ust. 5 u.k.k. W tym wypadku kredytobiorca miałby być uprawniony do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z prawa kredytu darmowego aż do upływu 16 lat od zawarcia umowy. Co więcej, w sytuacji, gdyby ów kredytobiorca nie wykonywał rzetelnie obowiązków umownych i zaprzestał spłaty rat, wykonanie umowy – w razie bezskuteczności egzekucji – mogłoby nie nastąpić nigdy, co oznaczałoby że uprawnienie do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego przysługiwałoby kredytobiorcy w nieskończoność. Taka wykładnia oznaczałaby, że kredytobiorca nie tylko miałby często bardzo długi, niczym w istocie nieuzasadniony, termin do podjęcia decyzji o złożeniu oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, ale nadto własnymi działaniami mógłby odraczać rozpoczęcie biegu terminu do złożenia oświadczenia, mającego istotne znaczenie dla zakresu praw i obowiązków stron tego stosunku prawnego. Nie wydaje się, aby taka była intencja ustawodawcy przy wprowadzaniu do porządku prawnego art. 45 u.k.k.
Przepis art. 45 ust. 5 u.k.k. miał za zadanie ograniczyć uprawnienie konsumenta krótkim terminem prekluzyjnym, tak aby ustabilizować stosunek prawny kredytu i aby kredytodawca nie pozostawał w nieskończoność w niepewności co do zakresu swojej wierzytelności. W ocenie Sądu, początek biegu rocznego terminu do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego łączyć zatem należy z wykonaniem podstawowego w umowie kredytu obowiązku kredytodawcy, polegającego na wypłacie kredytu.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że umowa kredytu nr (...) zawarta została w dniu 22 marca 2019 r., a do wypłaty kredytu doszło 27 marca 2019 r. Termin do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego upłynął zatem dla kredytobiorcy bezskutecznie z dniem 27 marca 2020 r. Oświadczenie kredytobiorcy złożone przez kredytobiorcę w dniu 27 listopada 2023 r ., podobnie jak kolejne – z 4 września 2025 r. - jako złożone z uchybieniem terminu zastrzeżonego w art. 45 ust. 5 u.k.k., nie odniosły skutków. W efekcie, wierzytelność o zwrot kosztów kredytu z uwagi na sankcję kredytu darmowego nigdy nie powstała, co czyniło powództwo niezasadnym.
Jedynie dla porządku wypada odnieść się do kwestii istnienia w okolicznościach tej sprawy przesłanek merytorycznych wymienionych w art. 45 ust. 1 u.k.k. warunkujących skuteczne złożenie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.
Powód zarzucił:
- błędne naliczanie odsetek kapitałowych nie od kwoty udzielonego kredytu w wysokości 182.787 zł, ale od kwoty 214.790,83 zł, zawierającej koszt kredytu w postaci prowizji, a w konsekwencji błędne podanie w umowie kredytowej rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i całkowitej kwoty do zapłaty, co zdaniem powoda stanowiło o naruszeniu art. 30 ust. 1 pkt 6 i 7 u.k.k.,
- brak wyraźnego poinformowania o tym, że Bank będzie pobierał odsetki od kosztu kredytu w postaci prowizji oraz brak poinformowania z jakim dodatkowym kosztem będzie się to wiązało przez cały okres kredytowania, co zdaniem powoda stanowiło o naruszeniu art. 30 ust. 1 pkt 6 i 10 u.k.k.,
- przyznanie sobie daleko idącego uprawnienia do jednostronnego kształtowania tabeli opłat i prowizji poprzez stosowanie blankietowych, ogólnikowych podstaw do jej zmian, co zdaniem powoda stanowiło o naruszeniu art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k.,
- brak podania warunków zmiany rocznej stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego oraz brak informowania kredytobiorcy o tych zmianach, co zdaniem powoda stanowiło o naruszeniu art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k.,
- brak opisania procedury wcześniejszej spłaty kredytu przed terminem oraz brak informacji o obowiązku Banku do zwrotu poniesionych kosztów kredytu takich jak prowizja proporcjonalnie do niewykorzystanego okresu kredytowania, w przypadku całkowitej wcześniejszej spłaty kredytu, co zdaniem powoda stanowiło o naruszeniu art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k.;
- niepełne pouczenie o uprawnieniu konsumenta do odstąpienia od umowy wskutek pominięcia informacji o uprawnieniu do odstąpienia od umowy, jeżeli umowa nie zawiera wszystkich elementów określonych w art. 30 u.k.k. w terminie 14 dni od dnia ich dostarczenia, co zdaniem powoda stanowiło o naruszeniu art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k.
Co się tyczy pierwszego z wymienionych wyżej zarzutów, zdaniem powoda Bank nie miał prawa naliczać odsetek także od tej części kredytu, która nie została faktycznie wypłacona kredytobiorcy, a przeznaczona była na pokrycie kosztów udzielenia kredytu, to jest prowizji. W efekcie, jak wywodził powód, Bank naliczał odsetki w zawyżonej wysokości, co znalazło wyraz w zawyżeniu wartości wskazanej jako RRSO, a także w zawyżeniu podanej w umowie wysokości całkowitej kwoty do zapłaty. Sąd nie podziela w tym zakresie stanowiska powoda.
Całkowita kwota do zapłaty przez konsumenta to suma całkowitego kosztu kredytu i całkowitej kwoty kredytu (art. 5 pkt 8 u.k.k.). Całkowity koszt kredytu to wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach - z wyjątkiem jednak kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta (art. 5 pkt 6 u.k.k.). Z kolei całkowita kwota kredytu to maksymalna kwota wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt, a w przypadku umów, dla których nie przewidziano tej maksymalnej kwoty, suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt (art. 5 pkt 7 u.k.k.).
W umowie kredytu zawartej przez M. Ż. (1) z (...) Bank S.A. „Kwota Kredytu” została określona na 214.790,83 zł (pkt II.B ust. 1 Umowy), przy czym składały się na nią: 1) kwota udostępniona klientowi na spłatę zobowiązań klienta określonych w pkt II.F ust. 1 umowy kredytu: 152.705 zł; 2) kwota udostępniona klientowi na cele konsumpcyjne klienta: 30.082 zł; 3) kwota przeznaczona na sfinansowanie prowizji za udzielenie kredytu:
32.003,83 zł (pkt II.B ust. 2 Umowy). Także w ramach opisania celu kredytowania oraz sposobu wypłaty kredytu podano w przedmiotowej umowie w sposób jednoznaczny, jaka część kredytu zostanie wypłacona bezpośrednio kredytobiorcy na jego rachunek oraz z tytułu wcześniej zaciągniętego kredytu (refinansowanego rozpatrywanym kredytem), a jaka część przelana zostanie na rzecz (...) Banku S.A. z tytułu prowizji. „Całkowita kwota kredytu” została określona na 182.787 zł, przy czym wyjaśniono, że jest to suma wszystkich środków pieniężnych, które zostaną udostępnione klientowi na podstawie umowy kredytu (pkt II.C Umowy). Z kolei Całkowita Kwota do Zapłaty stanowić miała sumę Całkowitego Kosztu Kredytu wynoszącego 186.863,73 zł oraz Całkowitej Kwoty Kredytu, o której mowa w pkt II.C umowy kredytu (182.787 zł). Wskazano dalej, że Całkowita Kwota do Zapłaty przez klienta wynosi 369.650,73 zł (pkt II.I ust. 2).
Jakkolwiek zrozumienie powyższych zapisów umowy mogło nastręczać przeciętnemu konsumentowi pewnych trudności, zwłaszcza z uwagi na posłużenie się pojęciem „Kwoty Kredytu” oraz pojęciem „Całkowitej Kwoty Kredytu”, którym to terminom kredytodawca nadał odmienne znaczenie, to jednak wszystkie te kwestie zostały przez bank wyjaśnione w treści umowy. Wypada też zauważyć, że pojęcia: „Całkowita Kwota Kredytu”, „Całkowita kwota do zapłaty” oraz „Całkowity Koszt Kredytu” to terminy ustawowe. W tym zakresie terminologia użyta w umowie kredytu została niejako wymuszona przez ustawodawcę, przy czym bank użył owych pojęć zgodnie z ich znaczeniem wynikającym z ustawy o kredycie konsumenckim. Rozważny i dostatecznie poinformowany konsument, po uważnym przeczytaniu umowy, nie powinien był mieć żadnych wątpliwości co do tego, jaka kwota kredytu zostanie wypłacona jemu bezpośrednio, jaka jego wierzycielowi z tytułu wcześniejszego kredytu (przy czym w tym wypadku był to również (...) Bank S.A.), a jaka na rzecz (...) Bank S.A. tytułem prowizji.
M. Ż. (1) przyznał, że podpisał umowę kredytu po pobieżnym tylko jej przeczytaniu, wyjaśniając, że wynikało to z tego, że został zapewniony przez pośrednika, że treść tej umowy jest analogiczna jak w przypadku poprzedniej umowy (refinansowanej przedmiotowym kredytem). Zaniechanie to nie może uzasadniać faworyzowania kredytobiorcy na tle sporu o naruszenie przez bank obowiązków wymienionych w art. 45 ust. 1 u.k.k. Ich spełnienie należy rozpatrywać z punktu widzenia możliwości percepcyjnych modelowego konsumenta, a taki uważnie czyta umowę przed jej zawarciem.
Natomiast niezależnie od kwestii niedochowania przez powoda podstawowego aktu staranności przy zawieraniu każdej umowy, jakim jest zapoznanie się z treścią składanego oświadczenia woli, wypada zauważyć, że z twierdzeń powoda nie wynika, aby na etapie zawierania umowy nie zdawał on sobie sprawy z tego, że za udzielenie kredytu Bank pobierze prowizję. W swoich zeznaniach powód przyznał wprost, że o prowizji wiedział. Powód wywodził jedynie, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że „prowizja jest obłożona odsetkami”. Poza sporem było, że powód nie uiścił kwoty na pokrycie prowizji, takową zresztą nie dysponował. W efekcie, kwota potrzebna na pokrycie prowizji wliczona była w kredyt, co jasno wynikało z umowy i z czego powód także zdawał sobie sprawę – wynika to wprost z jego zeznań. W świetle treści umowy, trudno racjonalnie wyjaśnić, na jakiej podstawie powód miałby nabrać przekonania, że od części kredytu przeznaczonej na sfinansowanie prowizji nie będą pobierane odsetki. Powód ani jego pełnomocnik nie podjęli w tym postepowaniu próby wykazania, że treść umowy taką sugestię zawiera. Powód, zawierając umowę, rozumiał, że kwota potrzebna na pokrycie wymaganej przez Bank prowizji, której powód z własnych środków nie mógł uiścić, zostaje doliczona do kwoty kredytu, podlegającej wypłacie na jego rzecz. Zapisy umowy traktujące o odsetkach od kredytu były, zdaniem Sądu, jasne.
Kolejno, wypada zauważyć, że samo kredytowanie kosztów kredytu jest praktyką szeroko stosowaną na rynku i dopuszczalną. Znamienne, że ustawodawca w przepisach ustawy o kredycie konsumenckim posługuje się pojęciem „kredytowanych kosztów kredytu”, z czego należy wywodzić, że aprobuje ową praktykę. Ustawa nie zakazuje kredytowania takich kosztów, a jedynie wyłącza je z zakresu pojęcia „całkowitej kwoty kredytu”. Potwierdza to także wyrok z dnia 30 stycznia 2019 r., I NSK 9/18 (LEX nr 2643248), w którym Sąd Najwyższy wskazał, że w aktualnym stanie prawnym nie jest dopuszczalne prezentowanie tej samej kwoty (np. opłaty przygotowawczej, prowizji itp.) zarówno w ramach całkowitej kwoty kredytu, jak i w kosztach kredytu, i to nawet wówczas, gdy składniki kosztów kredytu są kredytowane przez kredytodawcę. Za taką tezą przemawia treść art. 5 pkt 7 u.k.k. Wynika z tego – po pierwsze, że składniki kosztu kredytu mogą być kredytowane przez kredytodawcę, a po drugie, że prowizja – nawet jeśli jest kredytowana – nie może być wykazywana w umowie zarówno w całkowitej kwocie kredytu, jak też w kosztach kredytu.
Nie ulega wątpliwości, że dzięki udzielaniu przez kredytobiorcę kredytu także na pokrycie prowizji za udzielenie kredytu, więcej osób może ubiegać się o kredyt, którego w przeciwnym razie by nie uzyskali z braku środków własnych na pokrycie prowizji. Zresztą sam M. Ż. (1) przyznał, że nie miał środków własnych, które mógłby wyłożyć na poczet prowizji (...) Banku S.A. Skoro zaś bank pożycza własne środki kredytobiorcy, aby ten mógł opłacić z nich koszty okołokredytowe, pobieranie odsetek od całości kwoty kredytu, zatem także od tej części, która służyła pokryciu np. prowizji banku, wydaje się działaniem logicznym. W przeciwnym razie konsument, zaciągający kredyt także na pokrycie kosztów kredytu, znajdowałby się w lepszej sytuacji w porównaniu z konsumentem, który z własnych środków uiszcza koszty okołokredytowe. W tym drugim wypadku całość kosztów konsument musi wyłożyć z góry przed uruchomieniem kredytu, podczas gdy konsument korzystający z kredytowania owych kosztów uiszcza je w częściach w ramach każdej raty. Zatem gdyby przyjąć, że w tej części kredytu, która pokryła koszty jego udzielenia, bankowi nie należą się odsetki, oznaczałoby to nieuzasadnione uprzywilejowanie konsumenta korzystającego z kredytowania kosztów kredytu w porównaniu z konsumentem samodzielnie finansującym owe koszty.
Również w literaturze wskazuje się, iż dopuszczalne jest naliczanie przez bank odsetek od kwoty kredytu przeznaczonej na finansowanie kosztów kredytu. Zauważa się, że brak jest podstaw do przyjęcia w przepisach ustawy o kredycie konsumenckim odmiennych zasad pobierania odsetek od wykorzystanego kredytu, zależnych w szczególności od tego, czy celem kredytowania są koszty udzielanego kredytu (J. Gil, M. Szlaszyński, Problematyka odsetek od kredytowanych kosztów bankowego kredytu konsumenckiego, „Monitor Prawa Bankowego” z 2022 r. Nr 6, s. 59-74; podobnie T. Czech [w:] Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. II, Warszawa 2018 r., art. 5, który wskazuje, że pojęcie „wypłaconej kwoty”, o której mowa w art. 5 pkt 10 u.k.k., obejmuje także część kapitału kredytu przeznaczoną na sfinansowanie koszów związanych z tym kredytem).
Natomiast nawet jeżeli przyznać by rację powodowi co do tego, że Bank nie powinien był naliczać odsetek od tej części kredytu, której kredytobiorcy faktycznie nie wypłacił, oznaczałoby to tyle, że wskazane w umowie wartości RRSO i CKK byłyby zawyżone w stosunku do tych wyliczonych w oparciu o oprocentowanie wyłącznie wypłacanej kredytobiorcy kwoty kredytu. Natomiast w tym wypadku okazałoby się, że wysokość zobowiązań kredytobiorcy jest w rzeczywistości niższa niż wskazana w umowie, zatem niższa niż ta, na którą godził się on zawierając tę umowę. W efekcie, kredyt byłby tańszy niż kredytobiorca zakładał.
Wątpliwości budzi, czy było intencją ustawodawcy unijnego, a następnie ustawodawcy polskiego, przyznanie konsumentowi uprawnienia do skorzystania z sankcji kredytu darmowego w sytuacji, gdy koszty jego kredytu w umowie zostały przez kredytodawcę zawyżone. Skoro bowiem kredytobiorca zgodził się na warunki umowy uwzględniające owe zawyżone koszty kredytu, to zasady logiki wskazują, że tym bardziej zawarłby on tę umowę, gdyby wskazano w niej koszty niższe. Przyznanie w takiej sytuacji konsumentowi dalej idącego uprawnienia niż ewentualny zwrot nadpłaconych kosztów kredytu w zakresie zawyżonym przez kredytobiorcę, to jest uprawnienia polegającego na uzyskaniu kredytu bez jakichkolwiek kosztów, zdaniem Sądu, kłóciłoby się z zasadami współżycia społecznego.
Liczne przepisy wprowadzone do polskiego porządku prawnego celem ochrony praw konsumentów mają na celu wyposażenie konsumentów w dodatkowe uprawnienia, które w razie zawarcia umowy z przedsiębiorcą, czyli stroną z zasady silniejszą, pozwalają im bronić się przed działaniami o charakterze ogólnie rzecz biorąc nieuczciwymi – takimi, które polegają na wykorzystaniu niewiedzy konsumenta bądź jego słabszej pozycji (negocjacyjnej, ekonomicznej, w zakresie posiadanych informacji etc.). Takie też było założenie ustawodawcy unijnego w odniesieniu do przepisów Dyrektywy 2008/48, co znalazło to wyraz w jej preambule. I tak, chociażby w pkt. 18 preambuły wskazano: Konsumentom powinno zapewnić się ochronę przed nieuczciwymi lub wprowadzającymi w błąd praktykami, w szczególności w odniesieniu do ujawnianych przez kredytodawcę informacji, zgodnie z dyrektywą 2005/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 r. dotyczącą nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku wewnętrznym (Dyrektywa o nieuczciwych praktykach handlowych) 4). Niniejsza dyrektywa powinna zawierać szczegółowe przepisy dotyczące zarówno reklam odnoszących się do umów o kredyt, jak i pewnych standardowych informacji, które konsumenci powinni otrzymywać, by mieć w szczególności możliwość porównania różnych ofert. Informacje te powinny być podawane w sposób jasny, zwięzły i widoczny za pomocą reprezentatywnego przykładu. Z kolei w pkt. 19 preambuły wskazano: W celu umożliwienia konsumentom podejmowania decyzji przy pełnej znajomości faktów powinni oni przed zawarciem umowy o kredyt otrzymać odpowiednie informacje na temat warunków i kosztów kredytu oraz swoich zobowiązań, które konsument może zabrać ze sobą i je rozważyć.
Nie sposób pomijać celów Dyrektywy 2008/48 przy dokonywaniu wykładni implementujących ją przepisów krajowych.
Z pewnością jako nieuczciwe i w efekcie zasługujące na sankcję może być ocenione wskazanie w umowie kredytu zaniżonych jego kosztów. Konsument w takim wypadku zawiera umowę zachęcony atrakcyjną ofertą, która na tle ofert innych podmiotów wypada korzystnie, a dopiero w toku wykonywania umowy okazuje się, że kredytodawca nalicza koszty przewyższające te wskazane w umowie. Nie budzi wątpliwości, że w takim wypadku konsument powinien zostać objęty ochroną i między innymi ochronie konsumenta przed tego rodzaju działaniami nielojalnego kontrahenta – przedsiębiorcy służy sankcja kredytu darmowego.
Zdaniem Sądu, nie znajduje uzasadnienia zrównywanie pozycji prawnej konsumenta, który w toku wykonywania umowy „odkrywa”, że koszty kredytu, jakie będzie musiał ponieść, są wyższe niż mu wskazano przy zawarciu umowy, z sytuacją konsumenta, który dowiaduje się, że będzie płacił za kredyt mniej niż zakładał przy zawarciu umowy. Można to porównać do sytuacji, gdy w sklepie samoobsługowym dany produkt ma błędne oznaczenie ceny, co ujawnione zostaje dopiero w kasie. Gdy okazuje się, że cena, zapłaty której oczekuje sprzedający, jest wyższa niż ta na etykiecie, to zrozumiałym jest przydanie kupującemu uprawnień ochronnych oraz ewentualnie nałożenie na sprzedającego sankcji. Natomiast w sytuacji odwrotnej, to jest gdy produkt okazuje się mieć cenę niższą niż na etykiecie, trudno byłoby znaleźć wytłumaczenie dla objęcia dodatkową ochroną konsumenta, który ponosi mniejszy wydatek niż przewidywał. Nie podobna też dopatrzeć się racjonalnych przyczyn, dla których konsument miałby wówczas poszukiwać takiej ochrony, skoro w wyniku błędu sprzedającego ostatecznie ma wydać mniej niż zakładał.
W wyroku z dnia 13 lutego 2023 r. w sprawie C-472/23 TSUE stwierdził, że art. 10 ust. 2 lit. g) Dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, iż obowiązek wskazania RRSO w umowie o kredyt w sposób jasny i zwięzły nie ogranicza się do zakazu zaniżania go, ponieważ błędne wskazanie RRSO może również zasadniczo polegać na zawyżeniu jego wartości. Dalej zaś TSUE zauważył, że dopuszczenie do tego, aby umowa o kredyt zawierała zawyżone RRSO, mogłoby pozbawić to wskazanie praktycznej użyteczności dla konsumenta, a tym samym zagrażałoby realizacji celu realizowanego przez obowiązek przewidziany w art. 10 ust. 2 lit g) Dyrektywy 2008/48. Myśli tej jednak TSUE nie rozwinął, w szczególności nie rozważył, w jaki sposób negatywnie miałoby wpłynąć na sytuację konsumenta zawarcie umowy kredytu, w której zawyżono RRSO. Trybunał zaniechał w istocie pogłębionej analizy tego zagadnienia, ponieważ nie było to w istocie konieczne dla udzielenia odpowiedzi na pytanie prejudycjalne. W stanie faktycznym sprawy, na gruncie której orzekał TSUE, podobnie jak w sprawie niniejszej, ewentualne zawyżenie RRSO wynikać miało z zastosowania przez bank kredytujący zapisów umownych, które mogły być ocenione jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 ( 1) k.c. Dlatego też ostatecznie TSUE doszedł do konkluzji, że art. 10 ust. 2 lit. g) Dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, że okoliczność, iż w umowie o kredyt wskazano RRSO, które okazuje się zawyżone ze względu na to, że niektóre warunki tej umowy zostały następnie uznane za nieuczciwe w rozumieniu art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, a tym samym za niewiążące dla konsumenta, nie stanowi sama w sobie naruszenia obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie Dyrektywy 2008/48.
Jedynie na marginesie wymaga zauważyć, że celem wprowadzenia systemu przepisów ochronie konsumenckiej z pewnością nie było wykorzystywanie przepisów uprawniających do skorzystania z sankcji kredytu darmowego do uzyskania zwrotu całości kosztów kredytu przez osoby, które – po tym jak zgodziły się na zawarcie umowy na określonych warunkach – poszukują wszelakich możliwości podważenia umowy. Takie instrumentalne podejście do instytucji prawnych mających na celu ochronę konsumenta jako słabszej strony czynności prawnej, reprezentowane przez część konsumentów nie zasługuje na aprobatę.
W niniejszym postępowaniu twierdzenia powoda co do tego, że nie zdawał on sobie sprawy z tego, że Bank będzie pobierał odsetki także od części kredytu przeznaczonej na sfinansowanie prowizji, zdaniem Sądu, podniesione zostały wyłącznie na potrzeby sporu sądowego. Wypada zauważyć, że przekonanie powoda co do tego, że kwestionowana w sprawie umowa jest wadliwa, nie wynikało z tego, że w toku wykonywania umowy powód doszedł do wniosku, że zasady spłaty kredytu czy naliczania kosztów przez Bank są inne niż sądził. W swoich zeznaniach powód pośrednio przyznał, iż twierdzi on, że umowa jest wadliwa wyłącznie dlatego, że tak wynikało z analizy prawnej zleconej przez powoda kancelarii prawnej.
Powód przyznał także, że jego celem jest uzyskanie jak najniższych kosztów przedmiotowego kredytu, a koszty przedmiotowego kredytu – jak należy wywodzić – okazały się zdaniem powoda zbyt wysokie. Wypada jednak zauważyć, że wzrost wysokości raty kredytu w toku wykonywania umowy wynikał z czynników ekonomicznych. Powód przyznał, że zdawał sobie sprawę z tego, że wysokość rat kredytu uzależniona będzie od wskaźnika WIBOR, a treść zeznań powoda wskazuje na to, że w tym zakresie żadnych uwag do przedmiotowej umowy nie zgłasza i nie postrzega jej jako wadliwej. To, że część odsetkowa rat może ulec zmianie w razie zmiany stóp procentowych związane jest zresztą z istotą kredytu z oprocentowaniem zmiennym, a taki zaciągnął kredytobiorca w tym wypadku. W pkt. III.1.6 umowy kredytu wyjaśniono, że oprocentowanie kredytu według zmiennej stopy procentowej oznacza, że w trakcie trwania umowy kredytu oprocentowanie kredytu może ulec obniżeniu, jak i podwyższeniu, a klient ponosi ryzyko, że w przypadku wzrostu „Stopy Bazowej” (znaczenie tego terminu zostało wyjaśnione w umowie i co do zasady wskaźnik ten odpowiadał wskaźnikowi WIBOR 3M) wyższe będzie oprocentowanie Kredytu i wzrośnie wówczas wysokość miesięcznej raty kapitałowo-odsetkowej, a tym samym wysokość całego zobowiązania zaciągniętego na podstawie umowy kredytu.
Kolejny zarzut - naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 6 i 10 ustawy o kredycie konsumenckim – powód wywodził z braku wyraźnego poinformowania o tym, że Bank będzie pobierał odsetki od kosztu kredytu w postaci prowizji oraz z braku poinformowania, z jakim dodatkowym kosztem będzie się to wiązało przez cały okres kredytowania.
W ww. zakresie Sąd nie dopatrzył się naruszenia wymienionych przez powoda przepisów. Zdaniem Sądu w umowie i w Formularzu Informacyjnym zawarto jasne zapisy dotyczące kredytowania prowizji i oprocentowania kwoty kredytu – w tym właśnie tej jego części, którą przeznaczono na pokrycie prowizji. Bank nie był zobowiązany wyliczyć kwoty kosztu kredytu odrębnie w odniesieniu do części kredytu wypłaconej kredytobiorcy bądź przeznaczonej na refinansowanie jego zobowiązań, a odrębnie w odniesieniu do części kredytu przeznaczonej na sfinansowanie prowizji.
Wypada też zauważyć, że zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 8 u.k.k., umowa o kredyt konsumencki powinna zawierać zasady i terminy spłaty kredytu, w szczególności kolejność zaliczania rat kredytu konsumenckiego na poczet należności kredytodawcy, w tym informację o prawie, o którym mowa w art. 37 ust. 1., tj. prawie otrzymania, na wniosek, w każdym czasie bezpłatnie harmonogramu spłaty. W okolicznościach tej sprawy informacje te zostały zawarte w pkt. II.J ust. 7 umowy oraz w Formularzu Informacyjnym dotyczącym kredytu konsolidacyjnego.
Bank nie był zobowiązany wyszczególniać, jaką część każdej z rat stanowi kwota przeznaczona na spłatę części kredytu wypłaconej kredytobiorcy, a jaka część przeznaczona jest na spłatę kredytowanych pozaodsetkowych kosztów kredytu. Przepisy u.k.k., w tym art. 30 ust. 1 pkt 8 u.k.k., dotyczący m.in kolejności zaliczania rat na poczet należności kredytodawcy, nie obligują kredytodawcy do szczegółowego kwotowego czy procentowego wskazania wysokości każdej raty przeznaczonej odpowiednio na spłatę kapitału kredytu wypłaconego kredytobiorcy, spłatę kapitału kredytu wypłaconego wierzycielom kredytobiorcy, spłatę kapitału kredytu przeznaczonego na sfinansowanie prowizji itd.
W okolicznościach tej sprawy prowizja uiszczona przez kredytobiorcę miała charakter jednorazowej wpłaty i została pokryta ze środków uzyskanych w drodze wsparcia finansowego udzielonego przez Bank. Z chwilą skredytowania koszt ten stał się kapitałem udzielonego kredytu. Brak jest zatem podstaw do wyodrębniania tego składnika w ramach harmonogramu spłaty w odniesieniu do poszczególnych rat.
Nie znajdował uzasadnienia zarzut powoda co do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 16 u.k.k. poprzez brak opisania procedury wcześniejszej spłaty kredytu przed terminem oraz brak informacji o obowiązku Banku do zwrotu poniesionych kosztów kredytu, takich jak prowizja, proporcjonalnie do niewykorzystanego okresu kredytowania, w przypadku całkowitej wcześniejszej spłaty kredytu.
W pkt. III.2 Umowy opisano zasady wcześniejszej spłaty kredytu, w tym zaznaczono, że w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, ulega obniżeniu całkowity koszt kredytu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby klient poniósł je przed datą wcześniejszej spłaty (pkt III.2.2.), zaś w przypadku wcześniejszej spłaty części kredytu, Bank obniżyć miał całkowity koszt kredytu przypadający na pozostały okres obowiązywania umowy kredytu i kwotę wynikającą z tego obniżenia rozliczyć na koniec okresu kredytowania, odpowiednio pomniejszając wysokość ostatniej raty spłaty lub skracając okres kredytowania (pkt III.2.4), przy czym klient mógł wnosić o zastosowanie przez Bank jednej bądź drugiej opcji (pkt III.2.5).
Wypada zauważyć, że zamieszczone w dokumencie umowy postanowienia nie muszą odpowiadać treści art. 49 ust. 1 u.k.k. Z samego obowiązku informowania o procedurze spłaty kredytu nie sposób wyprowadzić obowiązku informowania o tym, w jakiej proporcji i jakie koszty pozaodsetkowe ulegną redukcji w razie przedterminowej spłaty kredytu konsumenckiego. Z ustawy o kredycie konsumenckim taki obowiązek wprost nie wynika. Umowa powinna zawierać zwięzłą informację o uprawnieniu konsumenta do przedterminowej spłaty, w każdym czasie, całości lub części kredytu oraz procedurze takiej spłaty. Takie wymogi, w ocenie Sądu, analizowana w tej sprawie umowa spełnia.
Sąd nie podzielił także stanowiska powoda co do tego, że Bank naruszył art. 30 ust. 1 pkt. 11 u.k.k. poprzez brak podania warunków zmiany rocznej stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego oraz brak informowania kredytobiorcy o tych zmianach.
Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. umowa kredytu konsumenckiego powinna określać roczną stopę oprocentowania zadłużenia przeterminowanego, warunki jej zmiany oraz ewentualne inne opłaty z tytułu zaległości w spłacie kredytu. Z treści tego przepisu nie wynika, jakoby umowa kredytu miała wskazywać sposób informowania kredytobiorcy o zmianie oprocentowania zadłużenia przeterminowanego. Ustawodawca wymaga jedynie, aby w umowie wskazano (i) roczną stopę oprocentowania zadłużenia przeterminowanego, (ii) warunki jej zmiany oraz (iii) ewentualne inne opłaty z tytułu zaległości w spłacie kredytu. Brak jest w wymogach informacyjnych nałożonych na Bank obowiązku wskazania, w jakiej formie kredytobiorca informowany będzie o zmianie oprocentowania.
W okolicznościach tej sprawy w pkt. II.H ust. 1 i 2 Umowy wskazano, że w przypadku braku spłaty należności z tytułu Umowy w terminie jej wymagalności, w szczególności w przypadku braku spłaty raty kredytu w wymaganym terminie, Bank pobiera od kwoty zaległej odsetki według zmiennej stopy procentowej dla zadłużenia przeterminowanego, która wynosi 14% w stosunku rocznym, przy czym zaznaczono, że sposób ustalania stopy procentowej dla zadłużenia przeterminowanego określa pkt III.1.11 Umowy. Zgodnie zaś z pkt. III.1.11 stopa oprocentowania zadłużenia przeterminowanego równa miała być odsetkom maksymalnym za opóźnienie w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego, tj. dwukrotności wartości będącej sumą stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego oraz 5,5 punktów proc.
Taki sposób ujęcia kwestii wysokości odsetek naliczanych przez Bank od należności przeterminowanych nie budzi zastrzeżeń. W szczególności zauważyć należy, że poprzez odesłanie do przepisów kodeksu cywilnego, wysokość stopy oprocentowania od zadłużenia przeterminowanego została uzależniona wyłącznie od wysokości obiektywnego (niezależnego od stron) miernika w postaci określonej stopy referencyjnej, a nie od jednostronnej decyzji kredytodawcy - pozwanego Banku. Jedynym czynnikiem warunkującym zmianę stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego miała być zmiana stopy referencyjnej NBP, który to wskaźnik jest publicznie dostępny. W ocenie Sądu przepis art. 30 ust. 1 pkt 11 u.k.k. nie nakłada na kredytodawcę obowiązku informowania konsumenta o każdorazowej zmianie powszechnie dostępnych wskaźników wyznaczających automatycznie wysokość oprocentowania od należności przeterminowanych.
Co się tyczy zarzutu naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. poprzez niepełne pouczenie o uprawnieniu konsumenta do odstąpienia od umowy wskutek pominięcia informacji o uprawnieniu do odstąpienia od umowy, jeżeli umowa nie zawiera wszystkich elementów określonych w art. 30 ustawy o kredycie konsumenckim w terminie 14 dni od dnia ich dostarczenia, zarzut ten także był bezpodstawny. Skoro Bank wskazał wszystkie elementy wymienione w art. 30 u.k.k., kredytobiorca uprawniony był do odstąpienia od umowy w terminie określonym w art. 53 ust. 1 u.k.k. i o tym w sposób szczegółowy i jasny Bank klienta pouczył w pkt. III.4 umowy kredytu. Chybione jest czynienie Bankowi zarzutu co do tego, że zakres informacji podanych w umowie nie pokrywa się z zakresem wskazanym przez ustawodawcę w art. 30 u.k.k. z tej przyczyny, że w umowie nie ujęto pouczenia o odroczeniu początku biegu 14-dniowego terminu do odstąpienia od umowy w razie niedostarczenia kredytobiorcy wszystkich informacji ujętych w art. 30 u.k.k., w sytuacji, gdy obowiązek informacyjny został spełniony zgodnie z wymogami art. 30 u.k.k.
Powód nie miał też racji, zarzucając bankowi naruszenie art. 30 ust. 1 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim poprzez „przyznanie sobie daleko idącego uprawnienia do jednostronnego kształtowania tabeli opłat i prowizji poprzez stosowanie blankietowych, ogólnikowych podstaw do jej zmian”.
Zaznaczyć trzeba, że art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. nakazuje dochowanie przez kredytodawcę obowiązku informacyjnego m.in. w zakresie warunków, na jakich koszty ponoszone przez konsumenta mogą ulec zmianie. Okoliczności te zostały wskazane w pkt. III.3.2. Umowy. Wyjaśniono tam, że w okresie obowiązywania umowy kredytu zakres oraz wysokość opłat i prowizji dotyczących umowy może ulec zmianie, w tym poprzez dodanie nowych opłat i prowizji albo zniesienie już istniejących. Zaznaczono, że dodanie nowej opłaty lub prowizji nastąpi wyłącznie w przypadku wprowadzenia nowej odpłatnej funkcjonalności lub usługi, z której klient będzie mógł dobrowolnie korzystać. Dalej wskazano też, że podwyższenie istniejących opłat lub prowizji nie dotyczy opłat i prowizji już naliczonych lub pobranych przez Bank, a ponadto może nastąpić: 1) nie częściej niż raz na kwartał i tylko w przypadku zmiany kwartalnego wskaźnika wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłaszanego przez Główny Urząd Statystyczny o co najmniej 0,25 punktu procentowego w stosunku do poprzednio ogłaszanych wskaźników za analogiczny okres – o wartość nie większą niż zmienił się ww. czynnik; 2) gdy nastąpi zmiana przepisów prawa lub wydanie rozstrzygnięć przez odpowiednie władze lub organy z przyczyn niezależnych od Banku, a mające zastosowanie do Banku i wpływające na zmianę kosztu realizowanych czynności lub usług, o których mowa w umowie kredytu, o wartość o jaką zmienił się ten koszt.; 3) nie częściej niż raz na kwartał, w przypadku podwyższenia cen usług świadczonych na rzecz Banku przez podmioty trzecie, na podstawie umów zawartych przez Bank z tymi podmiotami, mających wpływ na koszt usługi świadczonej przez Bank na podstawie zawartej umowy z Klientem, o co najmniej 1 punkt procentowy, w stosunku do poprzednio obowiązującej ceny w analogicznym okresie.
Co się tyczy zmian „kwartalnego wskaźnika wzrostu cen towarów i usług”, znaczenie tego pojęcia oraz zweryfikowanie wysokości wskaźnika nie powinno nastręczać przeciętnemu konsumentowi kłopotu. Jest to przy tym wskaźnik, na wysokość którego Bank nie miał wpływu i nie mógł przewidzieć w dacie zawarcia umowy kredytu, jak wskaźnik ten będzie się kształtował w okresie wykonywania umowy. Ze zrozumiałych względów Bank nie był też w stanie przewidzieć w dacie zawarcia umowy, jakie przepisy mogą potencjalnie wejść w życie w okresie jej wykonywania, prowadząc do zmiany wysokości kosztu realizowanych przez bank czynności lub usług. Analogiczna uwaga odnosi się do mogących zapaść „rozstrzygnięć przez odpowiednie władze lub organy”. Stąd też Bank nie mógł w tym zakresie z góry wskazać kredytobiorcy bliższych danych. Co się tyczy podwyższenia cen usług świadczonych na rzecz Banku przez podmioty trzecie, jest to czynnik poza zakresem możliwym do weryfikacji przez kredytobiorcę. Wypada natomiast zauważyć, że w pkt. III.3.3 Umowy zastrzeżono, że Bank informuje klienta o zmianach w zakresie opłat i prowizji, a w pkt.III.3.4 wskazano, że w przypadku zmiany opłat lub prowizji klientowi przysługuje prawo wypowiedzenia umowy.
W orzecznictwie wskazuje się, że skoro działalność baku nastawiona jest na zysk, to nie może być on pozbawiony prawa do zmiany wysokości opłat i prowizji w sytuacji, gdy warunki wykonywania działalności bankowej zmienią się w ten sposób, że spowodują wzrost kosztów czynności wykonywanych przez bank w ramach wykonywania umowy z konsumentem. Treść i zakres wskazanych we wzorcu przyczyn zmiany wysokości prowizji i opłat odpowiada zakresowi czynników kształtujących wysokość kosztów działalności bankowej. Ze swej istoty nie mogą one być wyrażone w sposób ścisły, np. liczbowo, tak, aby konsument mógł sprawować szczegółową kontrolę nad wprowadzaniem przez bank zmian w tabeli opłat i prowizji. (...) Postanowienie tej treści nie powoduje zatem naruszenia równowagi kontraktowej między konsumentem a bankiem i nie kształtuje praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. (vide: Wyrok SA w Warszawie z 14 lipca 2011 r., VI ACa 74/11, LEX nr 1213385).
Przywołać należy w tym miejscu wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13 lutego 2023 r. w sprawie C-472/23, gdzie kwestia ta została poddana ocenie. Trybunał wskazał, że artykuł 10 ust. 2 lit. k) dyrektywy 2008/48 należy interpretować w ten sposób, że: fakt, iż umowa o kredyt wymienia pewną liczbę okoliczności uzasadniających zwiększenie opłat związanych z wykonaniem umowy, przy czym właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny konsument nie jest w stanie zweryfikować ich wystąpienia ani ich wpływu na te opłaty, stanowi naruszenie obowiązku informacyjnego ustanowionego w tym przepisie, o ile wskazanie to może podważyć możliwość dokonania przez tego konsumenta oceny zakresu jego zobowiązania.
Wydaje się zbyt daleko idące przyjęcie założenia, że przywołane wyżej orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przesądza o tym, że w przypadku każdej umowy kredytu konsumenckiego, w której podane przez kredytodawcę kryteria zmiany opłat lub prowizji zostaną uznane za niewystarczająco jasne i precyzyjne, konsument może skorzystać z sankcji kredytu darmowego - niezależnie od tego, jakie są to opłaty i prowizje, w jakiej wysokości, z jakiego tytułu pobierane.
W okolicznościach tej sprawy powód nie podjął nawet próby wykazania, że rodzaj i wysokość opłat, mających zastosowanie konkretnie w stosunku do analizowanej w sprawie umowy kredytu, przemawiała za tym, że zaniechanie podania w sposób prawidłowy (wedle wytycznych Trybunału Sprawiedliwości) kryteriów zmiany wysokości owych kosztów kredytu, miało dla powoda istotne znaczenie. Wypada zauważyć, że ewentualne zmiany opłat i prowizji w toku wykonywania umowy nie mogły wpłynąć na zmianę wysokości jednorazowej prowizji naliczonej przy zawarciu umowy. Co się tyczy innych opłat, umowa wymienia opłatę za zmianę warunków umowy na wniosek klienta w wysokości 100 zł, opłatę za zaświadczenie wydawane przez Bank w wysokości 50 zł i opłatę za „Pakiet Usług” na wniosek klienta. Są to wszystko opłaty pobierane niejako w związku z czynnościami podjętymi z inicjatywy klienta. Trudno racjonalnie zakładać, że decyzja powoda co do zaciągnięcia kredytu byłaby inna, gdyby w pełni był on świadomy tego, że Bank może zmienić np. wysokość opłaty za wydanie zaświadczenia w razie zmiany kosztów np. dostawcy aplikacji służącej do generowania zaświadczeń.
Podkreślić należy, że nie było potrzeby dokonywania oceny abuzywności powyższych postanowień umowy. Ewentualna abuzywność postanowienia uprawniającego bank do podwyższenia opłat i prowizji skutkować mogłaby tylko powstaniem po stronie kredytobiorcy roszczenia o zwrot części opłaty lub prowizji pobranej w wyższej wysokości po ich podwyższeniu przez bank w toku wykonywania umowy. Takiego roszczenia jednak powód w tej sprawie nie dochodził ani nawet nie twierdził, aby w okresie wykonywania umowy kredytu bank podwyższył jakieś opłaty lub prowizje i pobrał je od M. Ż. (1) w wysokości wyższej niż obowiązywała w dacie zawarcia umowy kredytu.
Tytułem uwagi ogólnej wypada wskazać, że postanowienia analizowanej umowy kredytu zostały sformułowane w sposób zwięzły, lecz bez pominięcia istotnych dla konsumenta informacji. Zbyt długie zapisy umowne mogą okazać się trudne do zrozumienia dla przeciętnego konsumenta. Redagując treść umowy z 22 marca 2019 r. Bank tego się wystrzegał, co pozwoliło uniknąć negatywnych konsekwencji po stronie konsumenta w postaci tzw. przeładowania informacyjnego, które utrudniałoby mu percepcję treści zawartych w dokumencie. Jak zaznaczono wyżej, przeciętny konsument, po uważnym przeczytaniu treści umowy, nie powinien był mieć trudności z jej zrozumieniem. Natomiast jeszcze raz trzeba zaznaczyć, że M. Ż. (1) tego podstawowego aktu staranności nakazującego zapoznanie się z treścią umowy przed jej podpisaniem nie dopełnił, rezygnując tym samym z podjęcia próby zrozumienia znaczenia składanego oświadczenia woli.
Podsumowując powyższe rozważania, Sąd uznał że w niniejszej sprawie nie zaktualizowały się określone w art. 45 ust. 1 u.k.k. przesłanki do złożenia przez kredytobiorcę oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, a w związku z tym – niezależnie nawet od uchybienia terminowi określonemu w art. 45 ust. 5 u.k.k. – oświadczenie powoda nie odniosło skutku w postaci uzyskania „sankcji kredytu darmowego”.
W świetle powyższych ustaleń, powództwo podlegało oddaleniu, o czym orzeczono w pkt. I sentencji wyroku.
O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt. II sentencji wyroku zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu wynikającą z art. 98 § 1 k.p.c. Powództwo zostało oddalone, zatem zasadnym było obciążenie powoda całością kosztów poniesionych przez pozwanego, na które składały się koszty zastępstwa procesowego w wysokości 10.800 zł, ustalone stosownie do § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.
sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska
Data wytworzenia informacji: