I C 468/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-08-26

Sygnatura akt I C 468/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Warszawa, dnia 29 kwietnia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący:sędzia Piotr Królikowski

Protokolant:Aleksandra Sieńczewska

po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2025 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa (...) sp. z o.o. z siedzibą we W.

przeciwko (...) Bank S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę

1.  oddala powództwo;

2.  zasądza od powódki (...) sp. z o.o. z siedzibą we W. na rzecz pozwanego (...) Banku S.A. z siedzibą w W. kwotę 5.417,00 zł (pięć tysięcy czterysta siedemnaście złotych 00/100) wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty – tytułem zwrotu kosztów procesu;

3.  nakazuje pobrać od powódki (...) sp. z o.o. z siedzibą we W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 245,60 zł (dwieście czterdzieści pięć złotych 60/100) tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa.

SSO Piotr Królikowski

Sygn. akt: I C 468/22

UZASADNIENIE WYROKU

z 29 kwietnia 2025 r. (k. 165)

Pozwem skierowanym do Sądu Okręgowego w Warszawie 20.10.2022 r. (koperta k. 32) (...) sp. z o.o. z siedzibą we W. (dalej: (...)) domagał się zasądzenia od pozwanego (...) Bank S.A. z siedzibą w W. (dalej: Bank, lub (...) Bank), aby zapłacił na rzecz powoda kwotę 100.380,85 zł wraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 11.10.2022 r. do dnia zapłaty, a także zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm prawem przepisanych oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł (pozew k. 3 – 31).

(...) wskazał, iż Bank w dniu 27.01.2017 r. zawarł z konsumentem umowę kredytu konsumenckiego nr (...), którego kwota zgodnie z umową wynosiła 184.695,22 zł, przy czym służyła także sfinansowaniu kosztów zaliczonych do całkowitego kosztu kredytu. Całkowita kwota kredytu wyniosła 162.531,80 zł zaś całkowity koszt kredytu 139.093,92 zł. Udostępnienie kwoty kredytu konsumenckiego nastąpiło na zasadach wskazanych w umowie, zawartej na okres od 27.01.2017 r. do 15.01.2029 r. Odsetki były pobierane także od kosztów zaliczonych do całkowitego kosztu pożyczki. (...) zawarł z konsumentem umowę przelewu wierzytelności pieniężnych, zarówno obecnych jak i przyszłych, wynikających z zastosowania sankcji kredytu darmowego w stosunku do ww. umowy kredytu. Zawiadomienie o przelewie wierzytelności zostało doręczone pozwanemu w ramach ostatecznego przedsądowego wezwania do zapłaty spornej kwoty w dniu 03.10.2022 r. wraz z płytą CD zawierającą oryginały plików w formie elektronicznej. Przelew, jak wskazywał powód, nie narusza interesów pozwanego ani nie zmienia tożsamości zobowiązania. Powód zarzucał pozwanemu naruszenie przepisów art. 45 ust. 1 – 5 ustawy z 12.05.2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1497 z późn. zm., dalej: u.k.k.).

W odpowiedzi na pozew (...) Bank S.A. z siedzibą w W. wnosił o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz Banku kosztów postępowania (odpowiedź na pozew k. 44 – 89).

Pozwany zarzucił przedawnienie roszczenia, niewykazanie roszczenia co do wysokości i co do zasady, brak wymagalności roszczenia, niewykazanie istnienia roszczenia, udowodnienia stosunku zobowiązaniowego pomiędzy stronami umowy przelewu, legitymacji czynnej do wytoczenia powództwa przez (...), nabycia dochodzonej wierzytelności oraz brak możliwości przeniesienia wierzytelności nieistniejącej w dacie cesji tudzież nadużycie prawa podmiotowego poprzez złożenie oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. W zakresie zarzutu przedawnienia Bank wskazał, że umowa kredytu została zawarta 27.01.2017 r. zatem termin do wniesienia powództwa upłynął rok po tej dacie – z powodu prekluzyjnego charakteru tego terminu roszczenie wygasło. Ponadto (...) nie wykazał, aby został upoważniony przez konsumenta do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji darmowego kredytu. Bank oponował możliwości przeniesienia wierzytelności nieistniejącej w chwili cesji – powstaje ona dopiero po skorzystaniu przez konsumenta z uprawnienia prawnokształtujacego jakim jest złożenie oświadczenia w trybie art. 45 u.k.k. Wyjątkowy i osobisty charakter tego uprawnienia jest immanentnie związany z posiadaniem przez kredytobiorcę statusu konsumenta. W ocenie Banku przenoszenie uprawnień stricte konsumenckich na grunt relacji przedsiębiorców stoi w sprzeczności z naturą kredytu konsumenckiego, co przemawia za nieważnością cesji jako takiej. Bank argumentował że kwota dochodzona pozwem jest niezgodna z wyciągami bankowymi odnośnie do wysokości zapłaconych przez konsumenta odsetek.

Pismem z 19.01.2023 r. (...) cofnął powództwo ze zrzeczeniem się roszczenia w zakresie kwoty 35.730,61 zł, podtrzymując powództwo w zakresie zasądzenia od Banku na rzecz (...) kwoty 64.650,24 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 11.10.2022 r. do dnia zapłaty oraz kosztów postępowania wraz kosztami zastępstwa procesowo i opłatą skarbową w wysokości 17 zł. Ponadto powód wnosił o nieobciążanie go kosztami procesu na zasadzie art. 102 k.p.c. ewentualnie 103 k.p.c. w części w której (...) jest stroną przegrywającą proces i zasądzenie kosztów w pełnej wysokości w sytuacji ustalenia, że konsument poniósł nisze koszty kredytu niż przedstawił to (...) w załączonej do pozwu kalkulacji (pismo przygotowawcze k. 91 – 112a).

W pozostałym zakresie strony podtrzymywały swoje stanowiska.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

D. W. działając w charakterze konsumenta zawarł z (...) Bank S.A. w W. umowę o kredyt konsolidacyjny nr (...) z 27.01.2017 r., zgodnie z którą Bank udzielił powodowi kredytu w wysokości 184.695,22 zł na potrzeby konsumpcyjne oraz w celu spłaty innych zobowiązań, w tym także kosztów kredytu w postaci prowizji w wysokości 22.163,43 zł (§1 ust. 1 umowy). Kwotę udzielonego kredytu kredytobiorca zobowiązał się spłacić wraz z należnymi odsetkami umownymi w 144 równych ratach kapitałowo – odsetkowych płatnych nie później niż do 15 dni każdego miesiąca na zasadach i warunkach określonych w dalszych postanowieniach umowy (§1 ust. 4 umowy). Środki kredytowe miały zostać przekazane przez Bank zgodnie z odrębną dyspozycją, stanowiącą załącznik do umowy (§1 ust. 7). Oprocentowanie kredytu było liczone wg zmiennej stopy. Zmiana stopy miała bezpośredni wpływ na wielkość zadłużenia oraz wysokość należnych odsetek (§2 ust. 1). Oprocentowanie w całym okresie kredytowania stanowiło sumę stawki (...) i marży w wysokości 7,26 pp, stałej w trakcie trwania Umowy. Oprocentowanie kredytu na dzień zawarcia umowy wynosiło 8,99% w stosunku rocznym (§2 ust. 2 i 3). Całkowita kwota kredytu wynosiła 162.531,80 zł. Kwota ta nie obejmuje kredytowanych przez Bank kosztów kredytu wskazanych w §1 ust. 1 pkt 3 umowy (§5 ust 1 umowy).Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę na dzień zawarcia umowy wynosiła 301.615,72 zł. Składały się na nią: całkowita kwota kredytu określona w ust. 1 oraz całkowity koszt kredytu, który na dzień zawarcia umowy naliczony szacunkowo wyniósł 139.063,92 zł (§5 ust. 2). Na całkowity koszt kredytu składały się: należne odsetki w wysokości 116.920,49 zł oraz opłata przygotowawcza w wysokości 22.163,48 zł (§5 ust 3 umowy). RRSO na dzień umowy wynosiła 12,32% wyliczona zgodnie z u.k.k. (§5 ust. 4 umowy). (umowa wraz załącznikami k. 10 – 16, formularz informacyjny k. 73 - 75).

Kredytobiorca otrzymał haromonogram spłat kredytu (k. 26 – 28, k. 71 - 72). Kredytobiorca spłacał raty kapitałowo odsetkowe – do dnia 01.09.2022 r.. konsument uiścił tytułem:

a)  spłaconego kapitału 58.401,74 zł,

b)  spłaconych odsetek umownych 76.634,19 zł,

c)  spłaconych odsetek karnych 351,12 zł

(wyciąg z rachunku k. 76 – 89, zaświadczenie pozwanego Banku k. 135 - 138).

Powód zawarł z D. W. umowę powierniczego przelewu wierzytelności pieniężnych obecnych i przyszłych wraz ze wszystkimi przynależnymi do wierzytelności prawami (m. in. odsetkami za zwłokę i opóźnienie) wynikające z zastosowania sankcji kredytu darmowego określonej w art. 45 u.k.k. w odniesieniu do umowy kredytu konsumenckiego z 27.01.2017 r. wobec (...) Bank S.A. oddział(...)usługi bankowe (§1 umowy cesji). Cedent zobowiązał się przekazać Cesjonariuszowi wszelkie dokumenty konieczne do skutecznego dochodzenia roszczeń od Banku, które obejmują w szczególności dokumentację kredytową oraz korespondencję z Bankiem i decyzje wydane przez Bank (§2 ust 2 umowy). (...) zobowiązał się do przekazania D. W. 55% wyegzekwowanego od Banku świadczenia obejmującego należność główną w terminie 14 dni od dnia wyegzekwowania świadczenia od Banku (faktycznego otrzymania środków pieniężnych przez (...)). Świadczenie obejmujące koszty procesu w tym koszty zastępstwa procesowego przysługują (...). (§3 ust. 1 umowy cesji). Umowa została zawarta poprzez platformę (...) (umowa cesji k. 17 – 17v, karta podpisów k. 31, potwierdzenie nadania k. 29-30, płyta z dokumentami k. 112A, zeznania D. W. k.145v, znacznik 00:09:05 – 00:11:07).

Pismem z 28.09.2022 r. (...) działając w imieniu kredytobiorcy skierował do (...) Bank oświadczenie w trybie art. 45 w zw. z art. 30 u.k.k. wraz z wezwaniem do zapłaty kwoty 100.380,85 zł w terminie 7 dni i zawiadomieniem o przelewie wierzytelności (oświadczenie k. 18 – 25).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w pierwszej kolejności opierając się na treści dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, których rzetelności i autentyczności nie kwestionowały strony a i Sąd nie znalazł podstaw aby odmówić im mocy dowodowej.

Prywatna opinia prawna załączona do odpowiedzi na pozew miała w ocenie Sądu jedynie walor wzmocnienia argumentacji Banku. Podobnie nie miały dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie wyroki z innych postępowań załączone do pisma strony powodowej (k. 106 – 112).

Sąd na skutek wniosków stron przesłuchał w charakterze świadka D. W. (protokół k. 145v, znacznik 00:09:05 – 00:11:07), który potwierdził zawarcie z (...) umowy przelewu wierzytelności i jej treść.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Roszczenie nie zasługiwało na uwzględnienie.

Powód powoływał się w niniejszej sprawie na umowę powierniczego przelewu wierzytelności, w tym na pełnomocnictwo udzielone mu przez kredytobiorcę, na mocy których uzyskał uprawnienie do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Powód wskazał, że kredytobiorca podpisując ww. dokumenty klarownie i odpowiednio wyraził swoją wolę w zakresie zawarcia z nim umowy przelewu wierzytelności, złożenia upoważnień oraz udzielenia pełnomocnictwa do złożenia ww. oświadczenia. Pozwany z kolei podnosił m. in. zarzut braku legitymacji czynnej po stronie powoda, zarzut nieważności umowy cesji, wadliwość umocowania powoda do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji określonej w art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, zarzut uchybienia terminowi złożenia takiego oświadczenia, zarzut nieziszczenia się przesłanek do zastosowania sankcji kredytu darmowego, zarzut przedawnienia.

W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu, nieskutecznego zawarcia umowym przez D. W. z (...) ze względu na uczynienie tego poprzez platformę (...). Sąd nie podziela w tym względzie stanowiska pozwanego Banku. W zakresie kwestionowania ważności umowy przelewu oraz pełnomocnictwa z uwagi na złożenie podpisu w formie elektronicznej, wskazać należy, że platforma przy użyciu której złożony został przez kredytobiorcę podpis elektroniczny, tj. (...) sp. z o.o. wpisana jest w rejestrze niekwalifikowanych usług zaufania prowadzonego przez Narodowy Bank Polski na podstawie i w zakresie rzeczowym określonym przepisem art. 6 ustawy z 5 września 2016 roku o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej (t.j. Dz.U. z 2019r., poz. 162 ze zm.) – stanowiącej implementację Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 910/2014 z 23 lipca 2014 roku w sprawie identyfikacji elektronicznej i usług zaufania w odniesieniu do transakcji elektronicznych na rynku wewnętrznym oraz uchylające dyrektywę 1999/93/WE (eIDAS) (Dz. Urz. UE L 257 z 28.07.2014, s. 73) – w zakresie usług składania podpisu elektronicznego, usług obsługi podpisywania elektronicznego dokumentów poprzez platformę (...) (nr wpisu – dwudziesty, (...) ). Podmiot ten należało zatem zakwalifikować jako dostawcę usług zaufania, co zgodnie z definicją zawartą w art. 3 pkt 19 ww. Rozporządzenia oznacza osobę fizyczną lub prawną, która świadczy przynajmniej jedną usługę zaufania, jako kwalifikowany lub niekwalifikowany dostawca usług zaufania.

Sąd miał także na uwadze, że przewidziana z art. 45 ust. 1 u.k.k. forma pisemna jest formą zastrzeżoną ad probationem (art. 74 § 1 k.c.), a więc jej ewentualne niezachowanie nie skutkuje nieważnością (art. 73 § 1 k.c.). Zgodnie z art. 99 § 1 k.c. pełnomocnictwo szczególne wymaga szczególnej formy tylko w razie, gdy dla czynności, do której upoważnia, zastrzeżona jest forma szczególna pod rygorem nieważności, a więc przepis ten w ogóle nie odnosi się do pełnomocnictw upoważniających do czynności, co do których zastrzeżono formę ad probationem. Dla oceny złożenia oświadczenia woli znajduje więc zastosowanie przepis art. 60 k.c., w myśl którego z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny, w tym również przez ujawnienie tej woli w postaci elektronicznej. Oświadczenie w postaci elektronicznej nie może być utożsamiane przy tym z elektroniczną formą czynności prawnej (art. 78 k.c.) zrównaną w skutkach prawnych z formą pisemną. Dla zachowania tej formy konieczne jest złożenie oświadczenia woli w postaci elektronicznej i opatrzenie go kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Oświadczeniem w postaci elektronicznej (art. 60 k.c.) będzie każde oświadczenie utrwalone (a także przesłane) za pomocą elektronicznych technologii komunikowania się (utrwalania oświadczeń). Złożone do akt sprawy wydruki w postaci karty podpisów stanowią odzwierciedlenie oświadczeń woli składanych w postaci elektronicznej i w taki też sposób dokumentowanych. Treść takiego oświadczenia woli została potwierdzona zeznaniami D. W., który wskazał tez że umowę zawarł bowiem nie ma wiedzy prawniczej i nie byłby w stanie samodzielnie wystąpić z roszczeniami objętymi powództwem.

Zgodnie z art. 509 § 1 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki (§ 2). Przedmiotem umowy cesji jest wierzytelność, czyli prawo podmiotowe przysługujące wierzycielowi do żądania od dłużnika, aby spełnił świadczenie.

Aby wierzytelność mogła stać się przedmiotem czynności zobowiązująco – rozporządzającej musi być w dostateczny sposób oznaczona, zindywidualizowana. Przede wszystkim powinien być wyraźnie określony stosunek zobowiązaniowy, którego elementem jest zbywana wierzytelność (wyrok Sądu Najwyższego z 5 listopada 1999 r., sygn. III CKN 423/98). Chodzi tu głównie o oznaczanie stron tego stosunku, świadczenia oraz przedmiotu świadczenia. Wskazane elementy muszą być oznaczone bądź przynajmniej oznaczalne już w momencie zawierania umowy przenoszącej wierzytelność, do chwili zaś przejścia wierzytelności z majątku zbywcy do majątku nabywcy powinno nastąpić wyczerpujące sprecyzowanie również pozostałych elementów stosunku zobowiązaniowego, w którego ramach istnieje zbywana wierzytelność.

Wierzytelność konsumenta, która jest przedmiotem niniejszego postępowania, powstaje po wykonaniu uprawnienia prawnokształtującego dotyczącego sankcji kredytu darmowego – art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim. W tym celu konieczne jest doręczenie kredytodawcy odpowiedniego oświadczenia woli. Dopóki takie uprawnienie nie zostanie wykonane, dopóty wierzytelność ma charakter przyszły. Nie budzi także wątpliwości, że przelew wierzytelności przyszłej jest dopuszczalny (uchwała Sądu Najwyższego z 19 września 1997 r., III CZP 45/97). Co prawda konstrukcja przelewu takiej wierzytelności nie wynika wprost z przepisów kodeksu cywilnego, ale podstawy obrotu takimi wierzytelnościami upatruje się w treści art. 555 k.c. i jak wskazał Sąd Najwyższy, sam charakter wierzytelności przyszłych nie wyklucza ich przelewu.

Wierzytelności przyszłe stanowią różnorodną kategorię, obejmującą wierzytelności warunkowe (terminowe), wierzytelności, u podłoża których leży częściowo zrealizowany stan faktyczny, oraz nadzieja na ich powstanie. Do chwili spełnienia się warunku zawieszającego lub nadejścia terminu początkowego wierzytelność jako prawo podmiotowe nie istnieje, a taka sytuacja jest traktowana jako ekspektatywa wierzytelności.

Obecnie nie budzi wątpliwości, że zasady cesji wierzytelności przyszłych muszą odpowiadać ogólnym regułom dotyczącym przelewu wierzytelności. Wierzytelności, u podłoża których leży tylko częściowo zrealizowany stan faktyczny uzasadniający ich powstanie, jako prawa podmiotowe powstają dopiero w momencie ziszczenia się brakującego elementu danego stanu faktycznego (condicio iuris) (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 25 listopada 2016 roku, I ACa 1915/15). Tym samym warunkiem skutecznej cesji wierzytelności jest istnienie tego prawa i dlatego wierzytelność przyszła może przejść na nabywcę dopiero z chwilą jej powstania (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 16 października 2002 roku, IV CKN 1471/00, wyrok Sądu Najwyższego z 17 marca 2016 roku, V CSK 379/15). W konsekwencji zasadnicze znaczenie ma odpowiednie oznaczenie przedmiotu przelewu. Odpowiednie oznaczenie wierzytelności przyszłej – przy założeniu, że może ona przejść na nabywcę dopiero z chwilą powstania – niewątpliwie wymaga określenia danych, pozwalających ustalić w chwili powstania konkretnej wierzytelności, że to właśnie ta wierzytelność objęta była wcześniej zawartą umową cesji. Wierzytelności przyszłe muszą być przynajmniej oznaczalne w chwili zawierania umowy przelewu. Jak konsekwentnie wskazuje się w doktrynie i orzecznictwie, minimalnym sposobem oznaczenia wierzytelności przyszłej jest wskazanie tytułu powstania wierzytelności - stosunku prawnego, z którego wierzytelność wynika, osoby dłużnika oraz wierzyciela (por. A. Szpunar, Glosa do uchwały Sądu Najwyższego z 19 września 1997 r. III CZP 45/97, OSP z 1998 r. nr. 7-8; wyrok Sądu Najwyższego z 16 października 2002 r., IV CKN 1471/00, Glosa z 2007 r. nr 1 poz. 10; wyrok Sądu Najwyższego z 11 maja 1999 r., III CKN 423/98, OSNC z 2000 r. nr 5 poz. 92; cyt. uchwała z 19 września 1997 r.). Warunkiem ogólnym cesji wierzytelności przyszłej jest zatem jej indywidualizacja, powalająca ustalić w chwili zaistnienia określonej wierzytelności, że to właśnie ona objęta była wcześniej zawartą umową (por. M. Litwińska, Glosa do uchwały Sądu Najwyższego z 19 września 1997 r., III CZP 45/97, PPH z 1998 r. nr 8 poz. 45-48).

Analizowana umowa powierniczego przelewu wierzytelności zawarta między stronami – powodem i kredytobiorcą – dotyczyła wszelkich wierzytelności pieniężnych, zarówno obecnych, jak i przyszłych, wraz ze wszystkimi przynależnymi do wierzytelności prawami (m.in. odsetki za zwłokę i opóźnienie) wynikających z zastosowania tzw. sankcji kredytu darmowego, określonej w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, w odniesieniu od umowy kredytu konsumenckiego z 27.01.2017 r. nr (...) wobec (...) Bank S.A.

Przedmiotowe oznaczenie wierzytelności przyszłej, wobec doprecyzowania stosunku, który jest podstawą jej powstania oraz rodzaju należności wynikających ze spornej umowy, tj. poprzez wskazanie, że dotyczy wierzytelności wynikającej z zastosowania sankcji kredytu darmowego i obejmuje odsetki umowne i prowizje nienależne w skutek złożenia oświadczenia prawnoksztłatującego, w ocenie Sądu w sposób dostateczny precyzuje wierzytelność przyszłą będącą przedmiotem umowy przelewu.

Ponadto w celu realizacji umowy cedent udzielił cesjonariuszowi pełnomocnictwa
w zakresie niezbędnym do realizacji przedmiotowej umowy, w szczególności do złożenia oświadczenia wynikającego z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim, przewidującego sankcję tzw. kredytu darmowego (dokumenty na płycie CD k. 62a). Konsument może przenieść – na dowolnego cesjonariusza (w tym przedsiębiorcę) – przyszłą wierzytelność o zwrot nienależnego świadczenia, kiedy jeszcze nie wykonano uprawnienia przewidzianego w art. 45 ust. 1 u.k.k. Czynność taka nie jest sprzeczna z ustawą ani właściwością zobowiązania. Uprawnienie, o którym mowa w tym przepisie przechodzi ex lege na nabywcę, na którego przelano wierzytelność przyszłą konsumenta. Stanowi ono prawo majątkowe związane z tą wierzytelnością (art. 509 § 2 k.c.).

Zwrócić należy uwagę, iż uprawnienie w postaci złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, przysługuje bezspornie kredytobiorcy – konsumentowi, niemniej jednak, brak jest regulacji zakazującej udzielenia pełnomocnictwa przez kredytobiorcę do złożenia takiego oświadczenia w jego imieniu.

W dalszej kolejności przejść należało do rozważenia, czy w niniejszej sprawie będą miały zastosowanie przepisy ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (dalej: u.k.k.), w tym w szczególności czy wystąpiły przesłanki z art. 45 w zw. z art. 30 przywołanej ustawy.

Zgodnie z art. 3 ust. 1 u.k.k. kredytem konsumenckim jest kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. Przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się także umowę o kredyt niezabezpieczony hipoteką, który jest przeznaczony na remont domu albo lokalu mieszkalnego, w tym w wysokości większej niż wysokość określona w ust. 1 (ust. 1a). Za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności: 1) umowę pożyczki, 2) umowę kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego, 3) umowę o odroczeniu konsumentowi terminu spełnienia świadczenia pieniężnego, jeżeli konsument jest zobowiązany do poniesienia jakichkolwiek kosztów związanych z odroczeniem spełnienia świadczenia, 4) umowę o kredyt, w której kredytodawca zaciąga zobowiązanie wobec osoby trzeciej, a konsument zobowiązuje się do zwrotu kredytodawcy spełnionego świadczenia, 5) umowę o kredyt odnawialny (ust. 2).

Zgodnie z ww. ustawą, na etapie zawierania umowy kredytodawcę obciążają liczne obowiązki związane z formą umowy (art. 29 ust. 1), doręczeniem jej egzemplarza konsumentowi (art. 29 ust. 2) oraz kształtowaniem treści dokumentu umowy (art. 29 ust. 3, art. 30-34 u.k.k.).

Zgodnie z art. 45 ust. 1 u.k.k. w razie uchybienia przez kredytodawcę określonym obowiązkom informacyjnym na etapie przedkontraktowym, wynikającym z przepisów art. 29 ust. 1 (forma pisemna) art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33 (umowa o kredyt wiązany lub w formie odroczonej płatności, umowa o kredyt w rachunku, umowa restrukturyzacyjna), art. 33a (maksymalna wysokość opłat i odsetek) i 36a-36c u.k.k. (maksymalna wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu, odroczenie spłaty zadłużenia, koszty kredytu przy udzieleniu kolejnych kredytów przed dokonaniem spłaty kredytu wcześniejszego), konsumentowi (po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia) przysługuje uprawnienie do zwrotu kwoty kredytu w wysokości kapitału, bez konieczności zapłaty na rzecz kredytodawcy odsetek oraz pozostałych kosztów zastrzeżonych w umowie kredytu (określonych w art. 5 pkt 6 u.k.k.), co czyni z umowy kredytu de facto stosunek nieodpłatny (tak: M. Grochowski, Komentarz do art. 45 [w:] K. Osajda (red.), Ustawa
o kredycie konsumenckim. Komentarz, Wyd. 2, Warszawa 2019, Nb 1).

W ocenie Sądu twierdzenia strony powodowej co do naruszenia przepisów ustawy z 12 maja 2012 r. o kredycie konsumenckim (tj. art. 30 ust. 1 pkt 6, pkt 7, pkt 10, pkt 11, pkt 12 oraz pkt 15 ustawy o kredycie konsumenckim) nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.

W pierwszej kolejności odnieść się jednak należało do zgłoszonego przez stronę pozwaną zarzutu wystąpienia z oświadczeniem w trybie art. 45 ustawy po terminie przewidzianym w art. 45 ust. 5 u.k.k.

Należy zaznaczyć, że art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim jest przepisem o charakterze sankcyjnym, restrykcyjnym wobec kredytodawców i dlatego nie może być poddany wykładni rozszerzającej. Celem sankcji kredytu darmowego jest pozbawienie kredytodawcy prawa do pobierania odsetek i innych opłat określonych w umowie z tytułu udzielonego kredytu za naruszenie obowiązków informacyjnych. Sankcja ta w daleko idący sposób modyfikuje treść stosunku prawnego łączącego kredytodawcę z konsumentem na niekorzyść tego pierwszego. Co do zasady zatem przepisy sankcjonujące dane postępowanie winny być możliwie ściśle interpretowane, nie pozwalając na pojawienie się obszarów niepewności prawnej.

W myśl art. 45 ust. 5 u.k.k. uprawnienie do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Ustawodawca nie sprecyzował, co rozumie pod pojęciem „wykonania” umowy, co doprowadziło do powstania odmiennych interpretacji tego terminu w orzecznictwie sądów powszechnych. Istnieje koncepcja zgodnie z którą moment, od którego zaczyna biec roczny termin na wygaśnięcie uprawnienia konsumenta do złożenia oświadczenia o sankcji kredytu darmowego, dotyczy momentu, w którym wszelkie zobowiązania obu stron umowy zostały w pełni wykonane i nie można odnosić tego wyłącznie do wykonania zobowiązania przez kredytodawcę. Nie ma jednocześnie znaczenia, czy zostały one wykonane w terminie, dobrowolnie, czy też przymusowo, np. w drodze egzekucji komorniczej. Należy przy tym zaznaczyć, że chodzi tutaj o zobowiązania określone treścią umowy o kredyt konsumencki bez uwzględnienia skutków sankcji kredytu darmowego (zob. wyrok Sądu Rejonowego w Szczytnie z 28 września 2017 r., sygn. akt I C 531/17, Legalis nr 1988362; wyrok Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim z 07 lipca 2017 r., sygn. akt X C 615/17, Legalis nr 2025036; wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 20 czerwca 2022 r., sygn. akt XXVII Ca 3081/21, Legalis nr 2845358).

Zgodnie z odmienną koncepcją zwrot „wykonanie umowy” użyty w art. 45 ust. 5 u.k.k. oznacza dzień wykonania umowy przez kredytodawcę, czyli dzień przekazania kwoty kredytu. Przemawia za tym fakt, że w przeciwnym wypadku unicestwiony byłby cel tego przepisu. Ma on bowiem za zadanie ograniczyć uprawnienie konsumenta krótkim terminem prekluzyjnym, tak aby ustabilizować stosunek prawny i kredytodawca nie pozostawał w nieskończoność w niepewności co do zakresu swojej wierzytelności. Gdyby zaś wygaśnięcie uprawnienia zależało od wykonania umowy przez kredytobiorcę (konsumenta), mógłby on przez jej celowe niewykonywanie odwlekać upływ tego terminu. Niedopuszczalne jest, aby jedna ze stron stosunku prawnego mogła według własnej woli regulować rozpoczęcie biegu (wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z 13 czerwca 2018 r., sygn. XIV C 1375/17, Legalis nr 2113819; wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 3 listopada 2022 r., sygn. II C 2736/22, Legalis nr 2849855).

W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę należy uwzględnić okoliczność, iż pierwotnie funkcję ograniczającą termin pełnił uchylony art. 46 ustawy – obecnie uchylony. Z jego treści jednoznacznie wynikało, iż termin z art. 45 ust 5 odnosi się do wykonania umowy przez obie strony, a więc także konsumenta. Nie sposób przyjąć, iż jego uchylenie winno wpłynąć na sposób interpretacji art. 45 ust. 5 ustawy który nie uległ modyfikacji, wskazuje ono jedynie na wolę ustawodawcy wzmocnienia pozycji konsumenta.

W ocenie Sądu (...) nie wykazał spełnienia przesłanek do skorzystania z sankcji kredytu darmowego. Podkreślić wypadnie, iż oświadczenie ma w istocie blankietowy charakter, zawierający całą listę potencjalnych naruszeń w treści umowy o charakterze ogólnym, co wskazuje na to, iż zawierający umowę jako konsument D. W. nie został wprowadzony przez jakiś konkretny zapis umowy, czy tez nie miał możności racjonalnej oceny postanowień zawartej umowy.

Zgodnie z art. 30 ust 1 pkt 10 u.k.k. umowa o kredyt konsumencki, powinna określać informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności o opłatach, w tym opłatach za prowadzenie jednego lub kilku rachunków, na których są zapisywane zarówno transakcje płatności, jak i wypłaty, łącznie z opłatami za korzystanie ze środków płatniczych zarówno dla transakcji płatności, jak i dla wypłat, prowizji, marż oraz kosztów usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie.

W przedmiotowej Umowie wskazano, że Bank pobiera prowizję za udzielenie kredytu w wysokości określonej w §1 ust 1 pkt 3 lit a) Umowy, tj. 22.163,43 zł, płatną jednorazowo w dniu wypłaty kredytu na podstawie dyspozycji uruchomienia kredytu . Wskazano również wysokość Całkowitego Kosztu Kredytu (§5 ust 3 umowy ). Z postanowień §2 ust ut 7 - 8. Umowy wynika, że kredytobiorca został poinformowany, iż ponosi ryzyko zmiany stopy procentowej oraz oświadczył, że jest świadomy ponoszenia tego ryzyka. Umowa prezentowała szereg wyliczeń zmiany raty kredytowej przy założeniu wzrostu oprocentowania dla przedmiotowej umowy. Kredytobiorca otrzymał także formularz informacyjny dotyczący kredytu(k. 73-75) . Należy więc uznać, że kredytodawca spełnił ciążący na nim na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 10 ustawy obowiązek informacyjny.

Zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. poprzez niewskazanie warunku determinującego zmianę kosztów kredytu w sytuacji określonej w art. 45 ust. 1 u.k.k. również należy uznać za nietrafny. Warunki determinujące zmianę kosztów kredytu zostały bowiem wprost określone w art. 45 ust. 1 u.k.k. i zależne są od wystąpienia określonych przepisów ustawy. Niezasadne jest oczekiwanie, że już w treści umowy kredytu Bank będzie umieszczał treść art. 45 ust. 1 u.k.k. wraz ze wszystkimi możliwymi naruszeniami, które mogą uruchomić procedurę sankcji kredytu darmowego. Nie ma ku temu podstaw prawnych, w szczególności nie jest nią art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k., który odnosi się do kosztów, jakie należy ponieść w związku z zawarciem i wykonywaniem umowy, a nie w związku z jej ewentualnymi naruszeniami.

Należy wskazać, że w przypadku skorzystania z tzw. sankcji kredytu darmowego nie dochodzi do zmiany wysokości kosztów kredytu, lecz do zwolnienia kredytobiorcy z obowiązku ponoszenia jakichkolwiek kosztów kredytu. Takiej sytuacji nie dotyczy art. 30 pkt 10 u.k.k., który nakazuje określenie zasad zmiany wysokości kosztów ustalonych przez kredytodawcę, jeżeli umowa przewiduje możliwość zmiany tych kosztów w czasie trwania umowy. Ponadto, przywołany w omawianym przepisie obowiązek informacyjny nie dotyczy wszelkich abstrakcyjnie opisanych przez ustawodawcę sytuacji, lecz odnosi się jedynie do takich okoliczności, które choćby hipotetycznie mogłyby wystąpić w warunkach konkretnej zawieranej z konsumentem umowy. W związku z tym powinność powiadomienia o konsekwencjach skorzystania z uprawnienia z art. 45 u.k.k., które zostało przewidziane wyłącznie na wypadek, gdyby kontrakt nie zawierał wszystkich danych wymaganych przez art. 30 ust. 1 u.k.k., aktualizuje się tylko wtedy, kiedy w treści czynności prawnej rzeczywiście zabrakło tych elementów. Sytuacja taka nie miała miejsca w niniejszej sprawie.

Bezpodstawnym okazał się również zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy poprzez wskazanie błędnej wysokości „całkowitego kosztu kredytu”, a w konsekwencji całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta ustalonej w dniu zawarcia Umowy o kredyt konsumencki i rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania.

Po pierwsze nie sposób zgodzić się ze stwierdzeniem jakoby zapisy przedmiotowej umowy kredytu naruszały art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy, w szczególności poprzez błędne wskazanie wysokości ,,całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta ustalonej w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki” i ,,rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania”, co miało wynikać z nieuprawnionego faktu naliczania przez bank odsetek od kredytowanej prowizji za udzielenie kredytu.

Zgodnie z treścią powołanej wyżej regulacji umowa o kredyt konsumencki powinna określać rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oraz całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia. W przedmiotowej Umowie w § 5 wskazano, wymagane przez ustawę elementy. Co zaś się tyczy nieprawidłowego określenia ich wysokości wobec pobierania odsetek od kosztów kredytowanych Sąd pragnie zaznaczyć, że obowiązujące przepisy nie wprowadzają zakazu naliczania odsetek od kredytowanego kosztu kredytu. Wynika to z treści art. 5 pkt 7 ustawy o kredycie konsumenckim, w którym expressis verbis mowa jest o „kredytowanych kosztach kredytu”. Ustawa nie zakazuje kredytowania takich kosztów, a jedynie wyłącza je z zakresu pojęcia całkowitej kwoty kredytu. Potwierdza to także wyrok z 30 stycznia 2019 r., I NSK 9/18 (LEX nr 2643248), w którym Sąd Najwyższy wskazał, że w aktualnym stanie prawnym nie jest dopuszczalne prezentowanie tej samej kwoty (np. opłaty przygotowawczej, prowizji itp.) zarówno w ramach całkowitej kwoty kredytu, jak i w kosztach kredytu. I to nawet wówczas, gdy składniki kosztów kredytu są kredytowane przez kredytodawcę. Za taką tezą, jak podniósł Sąd Najwyższy, przemawia wyraźna treść art. 5 pkt 7 u.k.k. Z tezy tej wynikają zatem dwa istotne wnioski – po pierwsze, składniki kosztu kredytu mogą być kredytowane przez kredytodawcę, a po drugie, opłata przygotowawcza (prowizja) – nawet jeśli jest kredytowana – nie może być wykazywana w umowie zarówno w całkowitej kwocie kredytu, jak też w kosztach kredytu. Istota omawianego w tym miejscu zagadnienia została wyjaśniona w wyroku TSUE z 21 kwietnia 2016 r., C-377/14. Sprowadza się ona, najogólniej rzecz ujmując, do tego, że włączenie jakiejkolwiek kwoty należącej do całkowitego kosztu kredytu do całkowitej kwoty kredytu może mieć wpływ na obliczenie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i w konsekwencji może wpłynąć na prawidłowość informacji, które kredytodawca powinien wskazać w danej umowie o kredyt (vide pkt 89 i 91 uzasadnienia). Również w literaturze wskazuje się, iż dopuszczalne jest finansowanie kosztów kredytu udzielonego przez bank oraz naliczanie odsetek od kwoty przeznaczonej na ten cel. Brak jest podstaw do przyjęcia w przepisach ustawy o kredycie konsumenckim odmiennych zasad pobierania odsetek od wykorzystanego kredytu, zależnych w szczególności od tego, czy celem kredytowania są koszty udzielanego kredytu.

Powyższe stanowisko znajduje oparcie również w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego. W postanowieniu z 15 czerwca 2023 r. (sygn. I CSK 4175/22) Sąd Najwyższy stwierdził, że termin i sposób zapłaty tzw. przygotowawczej prowizji kredytowej może być określony w umowie kredytu bankowego (art. 69 ust. 2 pkt 9 Prawa bankowego). Obowiązek zapłaty tej prowizji może powstać już w chwili oddania przez bank sumy kredytu do dyspozycji kredytobiorcy. Jeśli tak skonstruowana jest umowa, a kredytobiorca na te warunki przystaje i zdecyduje się na zapłatę prowizji przygotowawczej nie ze środków własnych, które by przekazał bankowi, lecz ze środków, o których udostępnienie umówił się z bankiem, to środki przekazane na ten cel kredytobiorcy zwiększają jego zadłużenie kredytowe, które powinno być spłacane zgodnie z harmonogramem i z obciążeniem odsetkowym uzgodnionym przez strony.

Mając na uwadze powyższe należy więc przyjąć, że w umowie kredytu konsolidacyjnego nr (...) z 27.01.2017 r. zawartej przez pozwanego z konsumentem prawidłowo wskazano zarówno rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, jak i całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki. Całkowita kwota kredytu wynosiła 162.531,80 zł. Kwota ta nie obejmuje kredytowanych przez Bank kosztów kredytu wskazanych w §1 ust. 1 pkt 3 umowy (§5 ust 1 umowy). Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę na dzień zawarcia umowy wynosiła 301.615,72 zł. Składały się na nią: całkowita kwota kredytu określona w ust. 1 oraz całkowity koszt kredytu, który na dzień zawarcia umowy naliczony szacunkowo wyniósł 139.063,92 zł (§5 ust. 2). Na całkowity koszt kredytu składały się: należne odsetki w wysokości 116.920,49 zł oraz opłata przygotowawcza w wysokości 22.163,48 zł (§5 ust 3 umowy). RRSO na dzień umowy wynosiła 12,32% wyliczona zgodnie z u.k.k. (§5 ust. 4 umowy).

Całkowita kwota kredytu została wskazana jako 162.531,80 zł stanowiąc sumę wszelkich środków pieniężnych które zostały udostępnione klientowi na podstawie umowy natomiast całkowita kwota do zapłaty przez klienta została określona jako suma całkowitego kosztu kredytu wynoszącego 139.063,92 zł oraz całkowitej kwoty kredytu 162.531,80 zł – całkowita kwota wskazana do zapłaty przez klienta została określona na 301.615,72 zł.

W konsekwencji przyjąć należy, że w umowie kredytu zawartej przez pozwanego z kredytobiorcą prawidłowo wskazano zarówno rzeczywistą roczną stopę oprocentowania (RRSO), jak i całkowitą kwotę do zapłaty przez konsumenta ustaloną w dniu zawarcia umowy o kredyt konsumencki, wraz z podaniem wszystkich założeń przyjętych do jej obliczenia. Wskazane zapisy umowne wyczerpują w ocenie Sądu spełnienie obowiązku przewidzianego w art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k.

Zarzuty naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 6 i 11 u.k.k. również są bezzasadne. Zgodnie z powołaną wyżej regulacją umowa o kredyt konsumencki powinna określać stopę oprocentowania kredytu, warunki stosowania tej stopy, a także okresy, warunki i procedury zmiany stopy oprocentowania wraz z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu; jeżeli umowa o kredyt konsumencki przewiduje różne stopy oprocentowania, informacje te podaje się dla wszystkich stosowanych stóp procentowych w danym okresie obowiązywania umowy.

Zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt. 6 u.k.k. powód uzasadniał nieprawidłowym, niedookreślonym, nieprecyzyjnym i nietransparentnym sformułowaniem klauzuli o zmiennej stopie procentowej. Powód wskazał, że bank jako podstawę obliczania stopy procentowej wskazał wskaźnik „WIBOR 3M”, ale nie zdefiniował tego pojęcia, nie wyjaśnił jego istoty i znaczenia, nie określił w jaki sposób i na jakich warunkach wskaźnik ten może podlegać zmianom oraz gdzie należy szukać źródłowych informacji o aktualnej wysokości „WIBOR 3M”. Zauważyć jednak należy, że w treści Umowy kredytu wskazano, że kredyt jest oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, podano jej wysokość na dzień zawarcia umowy oraz wskazano jak ustalana jest zmienna stopa procentowa . Kredytobiorca oświadczył również, że został poinformowany, że ponosi ryzyko zmiany stopy procentowej i na czym to ryzyko polega (§2 ust 7 i 8). WIBOR jest – w świetle wiedzy powszechne dostępnej – indeksem ustalanym jako średnia arytmetyczna wielkości oprocentowania, po jakich największe polskie banki są gotowe złożyć u siebie depozyt. Okresy, warunki i procedury zmiany stopy oprocentowania tego konkretnego kredytu, jak również wskazanie wysokości stałej marży banku, zostały w Umowie określone i nie budzą wątpliwości co do ich stosowania. Zaznaczyć przy tym należy, że stawki indeksu WIBOR, w tym WIBOR 3M są powszechnie dostępne w mediach, a także informacje o wysokości tej stawki kredytobiorca może uzyskać w każdym czasie w dowolnej instytucji finansowej. Jest to przy tym wartość, na którą żadna ze stron umowy nie ma bezpośredniego wpływu, a data pobrania danych o tej stawce dla potrzeb ustalenia stopy oprocentowania w kolejnych okresach trzymiesięcznych jest stała dla całej umowy. Przedsiębiorca udzielający kredytu konsumenckiego ma obowiązek wskazać w umowie konkretną wysokość stopy oprocentowania obowiązującą w chwili zawierania umowy, a także sposób ustalania jej wysokości w trakcie obowiązywania umowy, jeżeli jest to stopa zmienna.

Sąd nie dostrzegł zatem żadnych przesłanek, by uznać taką konstrukcję zawartą w przedmiotowej Umowie kredytu za sprzeczną z zasadą swobody umów lub zasadami współżycia społecznego.

Nieracjonalnym jest w ocenie Sądu oczekiwanie, aby w treści umowy zawarte zostały definicje wszelkich pojęć i wskaźników o charakterze ekonomiczno – finansowym, które co oczywiste z uwagi na charakter prowadzonej przez bank działalności na rynkach finansowych oraz charakteru umów kredytowych mają bardzo rozbudowany i skomplikowany charakter. Zabieg taki czyniłby dokument tym bardziej nieprzejrzystym dla konsumenta. Wystarczającym było zatem odesłanie do Tabeli Opłat i Prowizji będącej integralną częścią umowy.

Zdaniem Sądu powód nie miał również racji formułując zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 ustawy poprzez niewskazanie warunku determinującego zmianę kosztów kredytu w sytuacji określonej w art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim. W ocenie Sądu powyższy zarzut nie znajduje żadnego oparcia w powołanej regulacji ustawowej. Warunki determinujące zmianę kosztów kredytu zostały bowiem wprost określone w art. 30 ust. 1 pkt 10 cytowanej ustawy i zależne są od wystąpienia określonych przesłanek ustawowych. Niezasadne i nieracjonalne jest oczekiwanie, że już w treści umowy kredytu bank powieli treść art. 45 ust. 1 cytowanej ustawy wraz ze wszystkimi możliwymi naruszeniami, które mogą uruchomić procedurę sankcji kredytu darmowego. Nie ma ku temu podstaw prawnych, w szczególności nie jest nią art. 30 ust. 1 pkt 10 cytowanej ustawy, który odnosi się do kosztów, jakie należy ponieść w związku z zawarciem i wykonywaniem umowy, a nie w związku z jej ewentualnymi naruszeniami. Należy wskazać, że w przypadku skorzystania z tzw. sankcji kredytu darmowego nie dochodzi do zmiany wysokości kosztów kredytu, lecz do zwolnienia kredytobiorcy z obowiązku ponoszenia jakichkolwiek kosztów kredytu. Takiej sytuacji nie dotyczy art. 30 pkt 10 cytowanej ustawy który nakazuje określenie zasad zmiany wysokości kosztów ustalonych przez kredytodawcę, jeżeli umowa przewiduje możliwość zmiany tych kosztów w czasie trwania umowy. Ponadto, przywołany w omawianym przepisie obowiązek informacyjny nie dotyczy wszelkich abstrakcyjnie opisanych przez ustawodawcę sytuacji, lecz odnosi się jedynie do takich okoliczności, które choćby hipotetycznie mogłyby wystąpić w warunkach konkretnej zawieranej z konsumentem umowy. Uprawnienie do skorzystania z sankcji kredytu darmowego (co skutkuje tym, że konsument zwraca kredyt w równych ratach, płatnych co miesiąc, od dnia zawarcia umowy) ma charakter czysto hipotetyczny, a powstaje ono dopiero na skutek złożenia oświadczenia o jakim mowa w przywołanym przepisie. Zmiana w zakresie kosztów kredytu do jakiej dochodzi na skutek złożenia przedmiotowego oświadczenia nie wynika więc z realizacji Umowy, a ze złożenia oświadczenia o charakterze prawnokształtującym. Idąc tokiem rozumowania strony powodowej, można by dojść do absurdalnego wniosku, że w umowie kredytu powinny się również znaleźć pouczenia w zakresie skutków jakie dla kosztów kredytu może wywrzeć jakiekolwiek inne zdarzenie prawne (oświadczenie materialnoprawne, upadłość, orzeczenie sądu cywilnego).

Chybionym okazał się również zarzut naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 ustawy o kredycie konsumenckim w szczególności poprzez zastrzeżenie na rzecz kredytodawcy prawa do zmiany kosztów kredytu w oparciu o przesłanki sformułowane w sposób dowolny i niejasny. W tym względzie zaznaczyć trzeba, że powołana wyżej regulacja ustawowa nakazuje dochowanie przez kredytodawcę obowiązku informacyjnego m.in. w zakresie innych kosztów, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową oraz warunków na jakich koszty te mogą ulec zmianie.

Sąd nie podzielił stanowiska strony powodowej również co do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 10 i 12 ustawy poprzez nieokreślenie w zakresie ewentualnych opłat i kosztów kredytu - kosztów sądowych i egzekucyjnych określonych ustawowo w sytuacji, które mogłyby powstać w razie zaniechania wykonywania zobowiązań kredytowych przez kredytobiorcę (skutki braku spłaty). Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 10 i 12, umowa o kredyt konsumencki powinna zawierać informację o innych kosztach, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt konsumencki, w szczególności o opłatach, w tym opłatach za prowadzenie jednego lub kilku rachunków, na których są zapisywane zarówno transakcje płatności, jak i wypłaty, łącznie z opłatami za korzystanie ze środków płatniczych zarówno dla transakcji płatności, jak i dla wypłat, prowizjach, marżach oraz kosztach usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, jeżeli są znane kredytodawcy, oraz warunki, na jakich koszty te mogą ulec zmianie oraz skutki braku płatności. Wbrew twierdzeniom strony pozwanej, w umowie wskazano koszty jakie konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową, a także kompleksowo opisano zagadnienie skutków jakie wywołuje brak terminowej spłaty kredytu (§3 ust 2 – 11, §6 §9 ust 2 – 3 i 5).

Reasumując Sąd Okręgowy uznał, że w niniejszej sprawie nie zaktualizowały się określone w art. 45 ust. 1 u.k.k. przesłanki do złożenia w imieniu kredytobiorcy oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, a w związku z tym powód nie nabył od kredytobiorcy żadnych roszczeń w tym zakresie, jakie mogłyby po jego stronie powstać w przypadku skutecznego złożenia takiego oświadczenia. Sąd uznał, że postanowienia umowne były sformułowane w sposób zwięzły, tak by uzyskać większą czytelność dokumentu i uniknięcia negatywnych konsekwencji po stronie konsumenta w postaci tzw. przeładowania informacyjnego, które utrudniałoby mu percepcję treści zawartych w dokumencie.

W świetle powyższych ustaleń, powództwo podlegało oddaleniu w całosci, o czym orzeczono w punkcie 1 sentencji wyroku.

O kosztach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 108 §1 k.p.c. w zw. z art. 98 §1 k.p.c. uznając, iż wobec oddalenia powództwa w całości powoda należy obciążyć kosztami procesu w sprawie. Na zasądzoną kwotę złożyły się koszty zastępstwa w kwocie 5.400 zł obliczone na podstawie §2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz 17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa (k. 121). Z tych przyczyn postanowiono jak w sentencji w punkcie 2.

Nie było podstaw do zastosowania dyspozycji art. 102 k.p.c. ani też art. 103 k.p.c. względem powoda. Szczególnie uzasadnione przypadki, o których mowa w art. 102 k.p.c., mogą dotyczyć zarówno samego przebiegu procesu, jak również okoliczności pozostających poza postępowaniem, np. takich jak stan majątkowy czy sytuacja życiowa stron. Zastosowanie art. 102 k.p.c. ze względu na sytuację majątkową strony, może występować jedynie wówczas, gdy znajduje się ona w wyjątkowo trudnej sytuacji majątkowej, a wytaczając powództwo, była subiektywnie przeświadczona o słuszności dochodzonego roszczenia. W niniejszym postępowaniu Sąd uznał iż powód jako profesjonalny podmiot na rynku specjalizujący się w świadczeniu usług prawnych, nabywający wierzytelności od konsumentów a zarazem zobowiązujący się w treści umowy przelewu wierzytelności do przejęcia całości ryzyka przegrania procesu mógł i powinien był się liczyć z przegraniem procesu i koniecznością poniesienia związanych z tym kosztów.

Na podstawie art. 108 §1 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 u.k.s.c. Sąd obciążył także stronę powodową jako przegrywającą proces kosztami stawiennictwa świadka w kwocie 245,60 zł (postanowienie referendarza k. 156), pokrytymi tymczasowo przez Skarb Państwa. Z tego względu postanowiono jak w sentencji w punkcie 3.

sędzia Piotr Królikowski

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Wioleta Żochowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Piotr Królikowski
Data wytworzenia informacji: