I C 666/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-12-05
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 05 grudnia 2025 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: Sędzia del. Agnieszka Onichimowska
po rozpoznaniu w dniu 05 grudnia 2025 r. w Warszawie
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa A. W.
przeciwko A. G.
o zachowek
1. zasądza od pozwanej A. G. na rzecz powoda A. W. kwotę 51.171,00 (pięćdziesiąt jeden tysięcy sto siedemdziesiąt jeden i 00/100 ) złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22 października 2021 roku do dnia zapłaty;
2. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
3. ustala, iż powód ponosi koszty postępowania w 43%, zaś pozwana w 57%, przy czym ich szczegółowe rozliczenie pozostawia Referendarzowi sądowemu.
Sędzia del. Agnieszka Onichimowska
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 10 grudnia 2021 r. powód A. W. wniósł o zasądzenie od pozwanej A. G. kwoty 90.000,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 października 2021 r. do dnia zapłaty.
Powód wskazał, że dochodzi powyższej kwoty tytułem zachowku po ojcu K. W., zmarłym w W. dniu 25 kwietnia 2021 r. Wyjaśnił on, że jako synowi zmarłego przysługuje mu obok swojego rodzeństwa (A. G., J. W. (1), J. W. (2), S. W.) prawo do zachowku, bowiem w przypadku dziedziczenia ustawowego przypadałby mu udział w wysokości 1/5 wartości spadku. Jednocześnie powód zaznaczył, że w skład spadku po zmarłym należy zaliczyć składnik majątku o wartości 900.000,00 zł w postaci nieruchomości położonej przy ul. (...) w W., którym jeszcze za życia spadkodawca rozporządził dokonując darowizny na rzecz pozwanej A. G.. (pozew k. 3-6)
W odpowiedzi na pozew pozwana A. G. wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia kończącego postępowanie.
W uzasadnieniu pozwana przyznała, że w dniu 30.10.2008 r. otrzymała od Spadkodawcy darowiznę, której przedmiotem był lokal mieszkalny stanowiący odrębną nieruchomość położony w W. przy ulicy (...) o łącznej powierzchni 77,48 m 2, dla której Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa w Warszawie prowadzi księgę wieczystą o nr (...). Zaprzeczyła jednak wskazanej przez Powoda wartości nieruchomości, która, w jej ocenie, została w sposób rażący zawyżona. Pozwana podniosła ponadto zarzut naruszenia art. 5 k.c., stwierdzając, że Powód swoim zachowaniem w sposób rażący naruszył zasady współżycia społecznego. Wskazała ponadto, że powód ostatni raz widział on swojego zmarłego Ojca 7-8 lat temu, kiedy to doszło do kłótni, której przedmiotem było wymuszenie darowizny na swoją rzecz. Od tego czasu Powód, który mieszkał bardzo blisko Spadkodawcy, nie pogodził się z nim, nie interesował się Spadkodawcą, nie dzwonił do niego, nie odwiedzał go, nie składał życzeń na święta, urodziny, czy Dzień Ojca. W ocenie pozwanej powyższe zachowanie należy ocenić szczególnie negatywnie w kontekście złego stanu zdrowia (choroby nowotworowej) spadkodawcy, który z tego względu wymagał ze strony pozwanej i jej rodziny sprawowania opieki 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Pozwana podkreśliła przy tym, że spośród rodzeństwa znacznej pomocy w tym zakresie udzielał J. W. (2), natomiast J. W. (1) i S. W. byli zainteresowani tym, co się działo z ich ojcem oraz odwiedzali go. Co więcej, powód, po poinformowaniu go o znacznym pogorszeniu się stanu zdrowia ojca, nie był zainteresowany pożegnaniem się. Powyższe, zdaniem pozwanej, świadczy o rażącym naruszeniu przez powoda zasad współżycia społecznego. (k. 57-62)
Do czasu zamknięcia rozprawy strony podtrzymały swoje stanowiska procesowe.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
Zmarły w dniu 25 kwietnia 2021 r. w W., K. W. miał pięcioro dzieci: A. G., J. W. (1), J. W. (2), S. W. oraz A. W.. W chwili śmierci K. W. był wdowcem. Zmarły nie pozostawił testamentu.
Dowód: okoliczność bezsporna, a ponadto: akt zgonu – 10, akt urodzenia – k. 11, zeznania powoda A. W. k. 181-182v
W dniu 30 października 2008 r. K. W. dokonał na rzecz swojej córki A. G. darowizny stanowiącego jego wyłączną własność lokalu mieszkalnego nr (...) usytuowanego na 9 piętrze w budynku przy ul. (...) w W., dla którego Sąd Rejonowa dla Warszawy Mokotowa XIII Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą NR (...). W ramach umowy darowizny ustanowiono na rzecz K. W. nieodpłatną dożywotnią służebność osobistą mieszkania polegającą na prawie korzystania z całego lokalu mieszkalnego, której skapitalizowaną wartość zgodnie z art. 13 ust. 1 i 2 ustawy o podatku od spadków i darowizn określono na kwotę 177.600,00 zł. Wartość przedmiotu darowizny strony ustaliły na kwotę 444.000,00 zł
Dowód: okoliczność bezsporna, a ponadto: wydruk z księgi wieczystej NR (...) – k. 12-26, kopia aktu notarialnego - umowy darowizny – Rep A nr (...) – k. 227-231
K. W. zamieszkiwał w lokalu przy ul. (...) w W. wraz ze swoją córką A. G. oraz jej mężem i dziećmi. W okresie kilku ostatnich lat przed śmiercią, z uwagi nawrót choroby nowotworowej skutkujący znacznym pogorszeniem stanu zdrowia, wymagał pomocy córki i jej męża w codziennym czynnościach (w tym jedzeniu, przebieraniu i czynnościach higienicznych).
Dowód: zeznania świadka S. W. k. 104-105, zeznania świadka J. W. (2) k. 177-178, zeznania świadka M. G. k. 179-180,
K. W. w chwili śmierci posiadał oszczędności w gotówce w kwocie 10.000,00 zł, które zostały spożytkowane na pokrycie kosztów pogrzebu spadkodawcy.
Dowód: zeznania pozwanej A. G. k .182v -183v
A. W. popadł w konflikt ze swoją siostrą oraz ojcem K. W. na tle wzajemnych rozliczeń majątkowych związanych z podziałem majątku rodzinnego. Stał on na stanowisku, że część mieszkania przy ul. (...) w W., należy się mu w ramach rodzinnych ustaleń, do jakich doszło po śmierci jego matki w 2006 r.
W 2018 roku, kiedy A. W. dowiedział się o dokonaniu przez K. W. darowizny w postaci lokalu mieszkalnego na rzecz swojej siostry A., domagał się od niej spłaty pieniężnej, z tytułu poczynionych w przeszłości ustaleń rodzinnych. Na tym tle doszło pomiędzy nim, a jego ojcem K. W. do kłótni, po której doszło do zerwania przez niego kontaktu z ojcem i siostrą. Zaprzestał on odwiedzin oraz kontaktu telefonicznego.
Dowód: zeznania świadka J. W. (2) k. 177-178, zeznania świadka J. W. (1) k. 178-179, zeznania świadka M. G. k. 179-180, zeznania powoda A. W. k. 181-182v
Wartość lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość położonego w W. przy ul. (...) o łącznej powierzchni 77,4800 m2, dla której Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa prowadzi księgę wieczystą o nr (...) według stanu na dzień 30 października 2008 r., a wedle cen aktualnych wynosi bez uwzględnienia służebności osobistej 921.125,00 zł, natomiast przy uwzględnieniu obciążenie służebnością osobistą 511.712,00 zł.
Dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu wyceny nieruchomości mgr K. Ż. z dnia 09 maja 2025 r. - k. 201-223
Pismem z dnia 03 września 2021 r. A. W., działając przez pełnomocnika, wezwał A. G. do zapłaty w terminie 7 dni zachowku po zmarłym w dniu 25 kwietnia 2021 r. K. W. w kwocie 101.250,00 zł. Wezwanie A. G. odebrała w dniu 14 października 2021 r.
Dowód: wezwanie do zapłaty – k. 27-29, wydruk z systemu śledzenia przesyłek – k. 31-32
Powyższych ustaleń faktycznych Sąd dokonał w oparciu wyżej wskazane dokumenty złożone do akt sprawy, które uznał za wiarygodne, albowiem nie budziły one wątpliwości, co do swej autentyczności, a żadna ze stron nie kwestionowała ich prawdziwości. Wobec niekwestionowania złożonych do akt kserokopii i wydruków dokumentów brak było podstaw do żądania złożenia wyżej wymienionych dokumentów w oryginale. Wskazane dowody wzajemnie się uzupełniają i potwierdzają, w zestawieniu ze sobą tworzą spójny stan faktyczny i brak jest zdaniem Sądu przesłanek do odmówienia im mocy dowodowej w zakresie, w jakim stanowiły one podstawę ustaleń faktycznych w sprawie.
Sąd oparł się w przedmiotowej sprawie również na dowodzie w postaci opinii biegłego z zakresu wyceny nieruchomości mgr K. Ż. z dnia 09 maja 2025 r (k. 201-223). Dowód ten pozwolił na określenie wartości lokalu mieszkalnego przy ul. (...) w W., który stanowił przedmiot darowizny uczynionej przez spadkodawcę na rzecz pozwanej, jak również na określenie wartości służebności osobistej, jaka w ramach zawartej umowy darowizny obciążała nieruchomość. Miał on, z uwagi na ustawowy wymóg uwzględnienia wartości darowizny przy wyliczeniu należnego zachowku, zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd oparł się również na osobowych źródłach dowodowych. Zeznania stron oraz świadków w przedmiotowej sprawie Sąd uznał za wiarygodne w zakresie, w jakim korespondowały one z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Podkreślenia wymaga, że zeznania te pozostawały zbieżne co do faktu sprawowania przez pozwaną i jej rodzinę opieki nad spadkodawcą, jak również konfliktu pomiędzy pozwaną a powodem, jaki zaistniał między nimi na tle podziału majątku rodzinnego. W świetle złożonych zeznań nie budziło również większych wątpliwości, że w ostatnich latach życia spadkodawcy, jego kontakty z powodem uległy co najmniej znacznemu ograniczeniu. Oczywiście stanowiska stron i jednocześnie zeznania świadków wnioskowanych przez strony pozostawały wyraźnie rozbieżne, co do poziomu zaniku tych kontaktów oraz powodów tego stanu rzeczy. Powód A. W. (k. 181-182v) oraz jego żona E. W. (k. 103-104) wskazywali na utrzymywanie się dobrych relacji ze spadkodawcą do końca jego życia, potwierdzając jednocześnie, przynajmniej pośrednio, na zaistnienie konfliktu z pozwaną. Sąd nie dał wiary zeznaniom tych osób w zakresie w jakim zaprzeczały one pogorszeniu wzajemnych stosunków ze spadkodawcą oraz zanikowi relacji po 2018 r. Zeznania tych osób nie znajdowały bowiem pokrycia w pozostałym zebranym materiale dowodowym. Przeczyły im nie tylko zeznania pozwanej (k .182v-183v) oraz jej męża (M. G. k. 179-180), ale również pozostałych członków rodziny (którzy nie mieli z powodem konfliktu na tle rozliczeń majątkowych). Co więcej nawet w zeznaniach tych osób (w szczególności E. W. k. 103-104) odznaczały się niejasne informacje co do częstotliwości spotkań (świadek nie potrafiła precyzyjnie wskazać nie tylko dat spotkań, ale nawet konkretnych okazji spotkań), w których podtrzymywano twierdzenia o utrzymujących się kontaktach, przyznając jednocześnie, że na przestrzeni kilku lat były one jednostkowymi zdarzeniami. Sąd nie dał przy tym wiary relacji powoda jakoby spotykał się on z ojcem w tajemnicy przed pozwaną (pod jej nieobecność). Zeznaniom powoda w tym zakresie wyraźnie przeczy nie tylko cały kontekst pogarszającego się stanu zdrowia spadkodawcy w kilku ostatnich latach jego życia (problemy z poruszaniem się, znaczne pogorszenie słuchu), ale również zeznania żony powoda, która zeznała, że ostatni raz spadkodawca z powodem widzieli się 3 lata przed śmiercią.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Powództwo zasługiwało na częściowe uwzględnienie.
Prawo spadkowe zapewnia członkom najbliższej rodziny spadkodawcy, zaliczonym do kręgu uprawnionych do zachowku, uzyskanie określonej korzyści ze spadku niezależnie od woli spadkodawcy, tj. choćby spadkodawca pozbawił ich tej korzyści przez rozrządzenia testamentowe lub dokonane darowizny. Zachowek jest instytucją o charakterze ustawowym i przyznaje uprawnienia określonym osobom do dochodzenia roszczenia o zapłatę kwoty pieniężnej.
W myśl art. 991 § 1 k.c. uprawnionymi do zachowku są zstępni, małżonek oraz rodzice spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. Uprawnionym do zachowku należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach połowa wartości tego udziału (zachowek). Roszczenie z tytułu zachowku przysługuje osobie uprawnionej, jeżeli dziedziczyłaby z ustawy po danym spadkodawcy. Oznacza to konieczność odwołania się do art. 931-932 k.c. w celu ustalenia kręgu spadkobierców ustawowych. W rezultacie uprawnionymi do zachowku mogą być jednocześnie tylko zstępni oraz małżonek albo małżonek oraz rodzice spadkodawcy.
Zgodnie z art. 991 § 2 k.c. jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia (roszczenie o zachowek).
Spadkodawca K. W. zmarł w dniu 25 kwietnia 2021 r. w W.. W chwili śmierci był wdowcem oraz miał 5 dzieci: pozwaną A. G., powoda A. W., J. W. (1), J. W. (2) oraz S. W.. W przedmiotowej sprawie postępowanie spadkowe nie zostało przeprowadzone. W tym miejscu wyjaśnić należy, że okoliczność ta nie stała na przeszkodzie, ani w wystąpieniu przez powoda z roszczeniem o zachowek, ani też w rozpoznaniu sprawy przez tutejszy Sąd.
Jak wskazuje się bowiem w orzecznictwie do przesłanek żądania wypłaty kwoty pieniężnej tytułem zachowku nie jest konieczne wcześniejsze wydanie postanowienia w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku, ani aktu poświadczenia dziedziczenia. Art. 1027 k.c., który stanowi, że względem osoby trzeciej, która nie rości sobie praw do spadku z tytułu dziedziczenia, spadkobierca może udowodnić swoje prawa wynikające z dziedziczenia tylko stwierdzeniem nabycia spadku albo zarejestrowanym aktem poświadczenia dziedziczenia, dotyczy tylko sytuacji, gdy spadkobierca powołuje się wobec osoby trzeciej na swe prawa spadkowe z tytułu dziedziczenia, a nie w sytuacji gdy osoba trzecia dochodzi roszczeń wobec spadkobiercy ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 1975 r., sygn. akt III CRN 102/75). Tym bardziej nie może on znaleźć zastosowania w stosunkach pomiędzy współspadkobiercami, w ramach których jeden ze spadkobierców ustawowych występuje o zachowek wobec drugiego. Jak zaś zaznaczono w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 1967, sygn. akt III CZP 29/67, iż „ jeżeli prawa do spadku nie zostały stwierdzone, sąd w sprawie o zachowek ustala jako przesłankę rozstrzygnięcia przymiot spadkobierców”.
Uwzględniając powyższe, stwierdzić należy, że w przedmiotowej sprawie Sąd ustalił, iż w ramach dziedziczenia ustawowego (żadna ze stron nie zgłosiła testamentu) do spadku powołanych zostało 5 osób, tj. dzieci spadkodawcy, a w tym powód A. W. oraz pozwana A. G.. Dla porządku nadmienić należy, że pozwana nie została uznana za niegodną dziedziczenia, ani też nie odrzuciła spadku. Odpowiedzialność pozwanej do zaspokojenia roszczenia powoda wynika zaś z faktu, iż otrzymała ona w ramach darowizny z dnia 30 października 2008 r. jedyny wartościowy składnik majątku spadkodawcy tj. lokal mieszkalny położony w budynku przy ul. (...) w W..
W niniejszej sprawie strona powodowa stała na stanowisku, że przy wyliczeniu należnego zachowku należy uwzględnić wartość ww. lokalu, który według jej szacunków (ujętych w pozwie) wart jest 900.000,00 zł.
Pozwana kwestionowała swoją odpowiedzialność z tytułu zachowku, z jednej strony podnosząc zarzut zawyżenia wartości lokalu, z drugiej zaś podnosząc zarzut sprzeczności treści żądania z zasadami współżycia społecznego, a tym samym nadużycia prawa podmiotowego. Zdaniem pozwanej, postawa powoda względem spadkodawcy świadczyła o rażącym naruszeniu zasad współżycia społecznego (wymuszaniem darowizny na swoją rzecz, brakiem zainteresowania poważnie chorym spadkodawcą, objawiającym się m.in. poprzez brak kontaktu na przestrzeni kilku lat przed śmiercią spadkodawcy). Jednocześnie pozwana podkreślała, że zasadniczy ciężar opieki nad schorowanym spadkodawcą spoczywał w głównej mierze na niej i jej rodzinie (przy niewielkim udziale brata J.).
W pierwszej kolejności Sąd pragnie odnieść się do najdalej idącego zarzutu opartego na regulacji art. 5 k.c. W ocenie Sądu zarzut ten okazał się być chybiony.
Przede wszystkim wskazać należy, że w o ile w orzecznictwie nie wyklucza się stosowanie art. 5 k.c. także do spadkowych praw podmiotowych (w tym o zachowek), to jednak podkreśla się przy tym, że dokonując osądu roszczenia o zachowek w aspekcie art. 5 k.c., należy mieć na uwadze, że prawa uprawnionego do zachowku przysługują mu ze względu na szczególny, bardzo bliski stosunek rodzinny istniejący między nim, a spadkodawcą i służą urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma względem swoich najbliższych. ( vide: Wyrok SN z 7.04.2004 r., IV CK 215/03, LEX nr 152889)
Swoboda dysponowania majątkiem za życia, na przykład w formie darowizn, czy swoboda testowania pozwalająca na dowolne dysponowanie majątkiem w testamencie na wypadek śmierci mogą zaś prowadzić do pokrzywdzenia osób najbliższych spadkodawcy, które zresztą czasem przyczyniają się do tworzenia lub powiększania majątku spadkowego. Stąd też osoba fizyczna ma przynajmniej moralny obowiązek wspierania rodziny, w tym też pozostawienia im korzyści ze spadku. Jednakże o tym, kto, jakie i na jakich zasadach otrzyma korzyści po zmarłym, decyduje ustawa. Można więc twierdzić, że w kręgu rodziny zmarłego istnieją osoby, którym pozostawienie korzyści jest obligatoryjne w zakresie określonym w ustawie. Stąd też nikt nie może na wypadek swojej śmierci rozporządzić majątkiem zupełnie dobrowolnie, z pominięciem najbliższych ( vide: wyrok SA w Łodzi z 25.07.2013r., I ACa 141/12, Lex nr 1356561).Nakazuje to szczególną ostrożność przy podejmowaniu oceny nadużycia prawa żądania zapłaty sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości zachowku, która nie może opierać się jedynie na ogólnym odwołaniu się do klauzuli generalnej zasad współżycia ( vide: Wyrok SN z 7.04.2004 r., IV CK 215/03, LEX nr 152889). Co więcej etyczny charakter instytucji zachowku ma wpływ na ocenę roszczenia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, o którym mowa w art. 5 k.c. Chodzi mianowicie o to, że ocena ta jest w tej sytuacji zaostrzona, co prowadzi do konkluzji, iż do nadużycia prawa będzie mogło dojść jedynie wyjątkowo, w przypadkach szczególnie rażących. Oczywistym jest przy tym, że zastosowanie art. 5 k.c. nie może udaremniać celów przepisu o zachowku. ( vide: wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 22 września 2014 r., sygn. akt XV C 1491/12). Doniosłość skutków związanych z pozbawieniem prawa do zachowku uzasadnia zatem przyjęcie, że postępowanie uprawnionego do zachowku musi być rażąco naganne oraz cechować się złą wolą po jego stronie ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 31 marca 2011 r., sygn. akt I ACa 99/11).
Podkreślić również należy, że w orzecznictwie rozpowszechniony jest pogląd wedle którego o nadużyciu prawa przez żądanie zapłaty zachowku decydować mogą jedynie okoliczności istniejące w płaszczyźnie uprawniony - spadkobierca. Nie można bowiem zapominać, iż wyłączenia prawa do zachowku, z uwagi na niewłaściwe postępowanie w stosunku do spadkodawcy, dokonuje sam spadkodawca w drodze wydziedziczenia. Okoliczności występujące na linii uprawniony - spadkodawca nie są oczywiście pozbawione znaczenia. Powinny jednak co do zasady zostać uwzględnione tylko jako dodatkowe, potęgujące stan sprzeczności z kryteriami nadużycia prawa ( vide: T. Juszyński, Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 2004 r. w sprawie IV CK 215/03, Państwo i Prawo 2005/6/111). Odwołanie do zasad współżycia społecznego winno raczej więc służyć ochronie zobowiązanego do zachowku w sytuacji, gdy jego wysokość będzie nadmierna np. w wyniku nagłych zmian ekonomicznych, czy innych niezależnych od spadkobiercy zjawisk wpływających na wartość spadku. Ustawodawca przewidział możliwość pozbawienia zachowku osoby naruszającej zasady współżycia społecznego, lecz może to jednak uczynić wyłącznie spadkodawca, w warunkach opisanych w przepisie art. 1008 k.c., a nie spadkobierca testamentowy. ( vide: Wyrok SA w Poznaniu z 28.11.2012 r., I ACa 932/12, LEX nr 1254438)
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy zaznaczyć, że okoliczności na jakie powołała się pozwana nie miały miejsca na linii spadkobierca (pozwana) - uprawniony (powód) a na linii uprawniony (powód) – spadkodawca. Zasadniczo więc, już tylko z tego względu zarzut nadużycia prawa, nie zasługiwał na uwzględnienie. Wniosek ten jest tym bardziej uzasadniony, że w realiach przedmiotowej sprawy spadkodawca nie skorzystał z możliwości wydziedziczenia powoda. Sam fakt rzadkich kontaktów powoda ze spadkodawcą w żadnym razie nie może stanowić samodzielnej podstawy do formułowania tezy o rażącym naruszaniu zasad współżycia społecznego. Wniosek ten zdaje się być tym bardziej zasadny, jeżeli uwzględni się szeroki obraz relacji rodzinnych, jaki wyłania się z zeznań świadków. Otóż wynika z nich, że kontakty zarówno pomiędzy większością rodzeństwa, jak i kontaktem dzieci ze spadkodawcą miały charakter sporadycznych spotkań ograniczonych do najważniejszych uroczystości (święta, imieniny spadkodawcy), w których (w zależności od rodzaju uroczystości brały udział niektóre tylko osoby). Ze złożonych zeznań wynika, że stały i częsty kontakt ze spadkodawcą, oprócz pozwanej i jej rodziny (co oczywiste zważywszy na wspólne zamieszkanie) utrzymywał jedynie J. W. (2).
W tych warunkach Sąd nie widział żadnych podstaw zarówno dla odmowy zasądzenia zachowku czy też ograniczenia jego wysokości z powołaniem się na art. 5 k.c.
Przechodząc do dalszej części rozważań zaznaczyć trzeba, że w przedmiotowej sprawie przy wyliczeniu zachowku pod uwagę powinien być brany w zasadzie jeden składnik majątkowy, a mianowicie: lokal mieszkalny stanowiący odrębną nieruchomość położony w W. przy ulicy (...). Przedmiotowy składnik majątkowy przekazany w drodze darowizny na rzecz pozwanej należało bowiem doliczyć do spadku przy roszczeniu o zachowek.
Sąd nie brał przy tym pod uwagę innych składników majątkowych, które potencjalnie również mogły stanowić podstawę dla wyliczenia zachowku, w tym w szczególności zgromadzonych środków zgromadzonych w gotówce w kwocie 10.000, 00 zł (jak wynika z zeznań pozwanej). Środki te bowiem, jak wskazała pozwana w swoich zeznaniach (a powód temu nie przeczył) zostały zużyte na pokrycie kosztów pogrzebu. Co jednak bardziej istotne, Sąd może uwzględnić tylko takie roszczenia, które wynikają z faktów przytoczonych przez powoda, jako, że żądanie powództwa określa nie tylko jego przedmiot, lecz również jego podstawa faktyczna. Dlatego orzeczeniem ponad żądanie w rozumieniu art. 321 k.p.c. jest oparcie wyroku na podstawie faktycznej niepowołanej przez powoda. Skoro więc sam powód nie powołała się na inne, oprócz mieszkania, składniki majątku spadkodawcy, to również Sąd nie może samodzielnie, w warunkach procesu kontradyktoryjnego, zasądzić roszczenia na faktach niewskazanych przez stronę powodową.
W kolejnym etapie należało ustalić tzw. substrat zachowku (art. 993 k.c. - art. 995 k.c.). Ustalenie substratu zachowku wymaga przede wszystkim określenia czystej wartość spadku, która stanowi różnicę pomiędzy stanem czynnym spadku, czyli wartością wszystkich praw należących do spadku, według ich stanu z chwili otwarcia spadku, i cen z chwili orzekania o zachowku ( vide:. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1985 roku., III CZP 75/84), a stanem biernym spadku, czyli sumą długów spadkowych, z pominięciem jednak długów wynikających z zapisów i poleceń.
Jak już wyżej wskazano, jedynym składnikiem majątkowym, które Sąd brał pod uwagę przy wyliczaniu zachowku (ale dopiero na etapie doliczenia wartości darowizn) był lokal mieszkalny położony w W. przy ulicy (...). Sąd nie zaaprobował przy tym stanowiska strony powodowej, jakoby wartość przedmiotowego mieszkania, jaka powinna być uwzględniona przy wyliczeniu należnego zachowku wynosiła 900.000,00 zł. Jak wynika bowiem z opinii z dnia 09 maja 2025 r sporządzonej w niniejszej sprawie przez biegłego sądowego z zakresu wyceny nieruchomości mgr K. Ż. (k. 201-223) wartość lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość położonego w W. przy ul. (...) według stanu na dzień 30 października 2008 r., a wedle cen aktualnych wynosi bez uwzględnienia służebności osobistej 921.125,00 zł, natomiast przy uwzględnieniu obciążenie służebnością osobistą 511.712,00 zł. Co oczywiste to właśnie ta ostatnia kwota odzwierciedla wartość, jaka powinna być brana pod uwagę przy wyliczeniu zachowku, jako, że wartość służebności mieszkania obniżała wartość prawa własności obciążanego tą służebnością. Sąd dokonując ustaleń w zakresie wartości masy spadkowej, oparł się na zeznaniach stron. Wynikało z nich, że w zasadzie w masie spadkowej nie było żadnych środków. Jak już powyżej wskazano oszczędności gotówkowe w kwocie 10.000,00 zł zużyto na koszty pogrzebu spadkodawcy, czemu powód nie przeczył. Natomiast twierdzenia ujęte w zeznaniach powoda, co do rzekomych innych składników majątkowych – w tym zgromadzonych na rachunkach bankowych, nie tylko nie znalazły potwierdzenia w pozostałym zgromadzonym materiale dowodowym, ale przede wszystkim nie przybrały formy twierdzeń, co do faktów mających stanowić podstawę rozstrzygnięcia. Ustalając stan bierny spadku, a więc wartość długów spadkowych Sąd nie uwzględnił kosztów pogrzebu, te bowiem nie zostały wykazane. W konsekwencji czysta wartość spadku wyniosła 0 zł . Doliczeniu jednak podlegała kwota poczynionej na rzecz pozwanej darowizny, która jak wyżej wskazano zamykała się w kwocie 511.712,00 zł. Dla ustalenia substratu zachowku, po określeniu czystej wartości spadku, dolicza się do niej bowiem wartość darowizn dokonanych przez spadkodawcę, W konsekwencji substrat zachowku wynosił 511.712,00 zł.
Obliczanie zachowku zamyka operacja mnożenia substratu zachowku przez udział spadkowy stanowiący podstawę do obliczenia zachowku. Spadkobiercami ustawowymi K. W. było jego 5 dzieci, w tym powód i pozwana. Tym samym, powodowi, jako spadkodawcy ustawowemu przysługiwało prawo do zachowku w wysokości połowy jego udziału spadkowego, który w tym przypadku obejmował 1/5 spadku. W związku z powyższym udział stanowiący podstawę do obliczenia zachowku wynosi ½ z 1/5.
Tym samym należny powodowi zachowek po ojcu wynosił 51.171,00 zł (511.712,00 zł x1/5)x1/2). Taką też kwotę Sąd zasądził na rzecz powoda w pkt. I. sentencji wyroku, oddalając powództwo w pozostałym zakresie (pkt. II. Sentencji wyroku). O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 108 § 1 kpc w zw. z art. 100 kpc, ustalając, iż powód ponosi koszty postępowania w 43%, zaś pozwana w 57%, przy czym ich szczegółowe rozliczenie pozostawił Referendarzowi sądowemu.
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.
Sędzia del. Agnieszka Onichimowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Agnieszka Onichimowska, Agnieszka Onichimowska
Data wytworzenia informacji: