I C 846/22 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-08-01

Sygn. akt I C 846/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Warszawa, dnia 9 maja 2025 roku

Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący sędzia Marcin Polit

Protokolant stażysta Zuzanna Kurek

po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2025 roku w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa J. J.

przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w W.

o zapłatę

I.  oddala powództwo;

II.  zasądza od powódki J. J. na rzecz pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. kwotę 5 417 (pięć tysięcy czterysta siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 5 400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego – z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty;

III.  nakazuje pobranie od powódki J. J. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie kwoty 2 690,20 zł (dwa tysiące sześćset dziewięćdziesiąt złotych i dwadzieścia groszy) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Sygn. akt I C 846/22

UZASADNIENIE

Pozwem wniesionym do tut. Sądu w dniu 29 listopada 2022 roku (koperta – k. 170) powódka J. J. zastępowana przez profesjonalnego pełnomocnika będącego adwokatem wniosła o zasądzenie od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. z siedzibą w W. (dalej: (...) S.A.) na rzecz powódki kwoty 80 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku ze śmiercią ojca powódki A. J., spowodowaną nieprawidłowościami w procesie jego leczenia w (...) sp. z o.o. Zakładzie (...) w okresie od 16 stycznia 2019 roku do dnia 5 grudnia 2019 roku, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 29 lipca 2021 roku do dnia zapłaty. Ponadto powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (pozew – kk. 3-5).

W odpowiedzi na pozew z dnia 10 stycznia 2023 roku (data stempla pocztowego – k. 192) pozwany (...) S.A. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym zastępstwa procesowego obliczonego według norm przepisanych. Pozwany podniósł, że powódka nie wykazała, że to ubezpieczony ponosi winę za śmierć jej ojca – brak jest podstaw do uznania, że pomiędzy działaniami, a ew. zaniechaniami w toku opieki nad A. J., a jego śmiercią, zaistniał adekwatny związek przyczynowy (odpowiedź na pozew, kk. 185-187v.).

W dalszym toku postępowania stanowiska stron nie uległy zmianie.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

A. J. był hospitalizowany w szpitalu powiatowym – (...) Zakładzie Opieki Zdrowotnej w S., w dniach 17.04-20.06.2018 roku na oddziale neurologicznym z powodu wysokiego ciśnienia tętniczego, ogólnego osłabienia, zawrotów głowy. Rozpoznano: udar niedokrwienny mózgu z niedowładem połowiczym i afazją typu mieszanego, miażdżycę uogólnioną, niedrożność lewej tętnicy szyjnej wewnętrznej. W wywiadzie nadciśnienie tętnicze, nikotynizm. Pacjenta wypisano do Ośrodka (...) w S., z zaleceniem leczenia farmakologicznego oraz stwierdzeniem: „pacjent przystosowany do wózka inwalidzkiego”.

W okresie 20.06-01.10.2018 A. J. przebywał w Ośrodku (...) w S., gdzie dodatkowo rozpoznano u niego padaczkę poudarową i zastosowano program usprawniania. Po pobycie nie uzyskano istotnej poprawy stanu neurologicznego: „chory biernie zaadoptowany do pozycji siedzącej w wózku (…), potrzeb fizjologicznych nie kontroluje, przygotowane posiłki spożywał pod nadzorem personelu”.

W okresie 20.10.2018-16.01.2019 przebywał w Zakładzie (...) w P., celem kontynuacji opieki, leczenia, rehabilitacji i pielęgnacji. Pacjenta wypisano w stanie stabilnym, celem skierowania do ośrodka opiekuńczego wybranego przez rodzinę. Na dzień 16 stycznia 2019 roku jego waga wynosiła 47 kg.

A. J. przebywał w okresie od 16.01.2019-5.12.2019 w (...) sp. z o.o. Zakładzie (...) (dalej: (...)). W badaniu psychologicznym przy przyjęciu stwierdzono: „Nie współpracuje. Kontakt logiczny nie jest możliwy. Orientacja auto i allopsychiczna zaburzona. Leżący, spokojny.” Podobnie w badaniu logopedycznym: „trzykrotna próba kontaktu, nie podejmuje współpracy.” Nie stwierdzono odleżyn, brak możliwości chodu, nawet z pomocą. Wykonywano rehabilitację: zabiegi głównie bierne w łóżku. Przez cały okres pobytu obserwacje lekarskie na temat: leżący, bez kontaktu. Od marca opisuje się przykurcze, pomimo rehabilitacji. Notowano wpisy na temat spożywanych posiłków i płynów w odpowiednich ilościach. W dniu 2 listopada 2019 roku stwierdzono gorączkę, cechy niewydolności oddechowej, saturacja 80%, włączono tlen, RR-10/60, nie reaguje na pytania. Pacjenta skierowano do szpitala, z którego powrócił w dniu 21 listopada 2019 roku.

W okresie 2.11-21.11.2019 A. J. przebywał w Szpitalu (...) na II Oddziale Chorób Wewnętrznych z rozpoznaniem: ostre uszkodzenie nerek w przebiegu głębokiego odwodnienia z wtórną ciężką hipernatremią, zapalenie płuc, niewydolność serca, nadciśnienie tętnicze, miażdżyca uogólniona, stan po udarze mózgu, odleżyny, wyniszczenie. Stan pacjenta był ciężki, choć pacjent był przytomny w powierzchownym kontakcie. Po ustabilizowaniu stanu zdrowia, stosownym nawodnieniu, a przy tym przywróceniu czynności nerek, pacjenta wypisano w dniu 21 listopada 2019 roku z zaleceniami przyjmowania leków, stosowania diety wysokobiałkowej, przyjmowania odpowiedniej ilości płynów, karmienia i pojenia pacjenta, stosowania zmian opatrunków na odleżynach.

Następnie po powrocie ze szpitala w (...) stwierdzano u pacjenta codziennie stan ciężki. Ze szpitala powrócił z odleżynami okolic bioder i kości ogonowej, stopy lewej. W dniu 5 grudnia 2019 roku A. J. zmarł – zgon stwierdzono tego dnia podczas porannych zabiegów pielęgnacyjnych. Jako przyczynę zgonu wpisano niewydolność krążeniowo-oddechową (dokumentacja medyczna – kk. 16-161; opinia biegłego diabetologa/internisty – kk. 414-415; opinia biegłego z zakresu chorób wewnętrznych – kk. 454-456; odpis skrócony aktu zgonu – k. 168).

Nie ma dowodów na to, by przed hospitalizacją w dniu 2 listopada 2019 roku A. J. był znacząco zaniedbany na skutek pobytu w (...). Nie stwierdzono rozwoju odleżyn podczas pobytu w (...) – zaczęły się one rozwijać bezpośrednio przed przyjęciem do szpitala i w pełni rozwinęły się w szpitalu, co było wysoce prawdopodobne u osoby w takim stanie zdrowotnym i praktycznie nieuniknione. Opieka nad chorym pielęgnacja, zapobieganie odleżynom, podawanie leków i karmienie było w (...) prawidłowe i prawidłowo udokumentowane. Nie odnotowano też w ciągu wielu miesięcy pobytu w placówce żadnej infekcji. Nie było też wskazań do zastosowania diety wysokobiałkowej. W ocenie biegłego diabetologa i internisty A. P. nie było zaniedbań w opiece i leczeniu zmarłego A. J. w (...), a pogorszenie jego stanu zdrowia, ciężki stan i odleżyny były naturalną konsekwencją przewlekłych schorzeń (opinia biegłego – kk. 415-415v.; opinia uzupełniająca – k. 437).

Także w ocenie biegłego z zakresu chorób wewnętrznych J. P., proces leczenia A. J. w (...) przebiegał zgodnie z aktualną wiedzą medyczną i należytą starannością. Były prowadzone regularne obserwacje stanu pacjenta i opieka, która była należycie udokumentowana. Ze strony personelu nie stwierdzono zaniechań ani zaniedbań, które mogłyby wpłynąć na pogorszenie stanu pacjenta przed 1 listopada 2019 roku. W momencie pogorszenia stanu, podjęto w (...) właściwe środki i przewieziono pacjenta do Szpitala (...). Wykonywano wszystkie zabiegi pielęgniarskie i wszelkie inne czynności. Należy mieć na uwadze, że po przebytym ciężkim udarze, mimo intensywnej rehabilitacji, nie uzyskano zadowalających efektów. A. J. był osobą bardzo ciężko chorą. Infekcja górnych dróg oddechowych, z następczym zapaleniem płuc, mogła w bardzo krótkim okresie doprowadzić do odwodnienia i w następstwie do przednerkowej niewydolności nerek. Pogorszenie funkcji nerek może wystąpić w ciągu kilkudziesięciu, a nawet kilkunastu godzin. Na skutek nawodnienia w szpitalu funkcja nerek wróciła do normy. Następstwem zapalenia płuc nastąpiły również cechy pogorszenia krążenia, efektem czego były szybko występujące odleżyny i pogarszanie się funkcji życiowych. Również realizacja podawania diety wysokobiałkowej nie zmieniłaby przebiegu ani wyników leczenia pacjenta po powrocie ze Szpitala (...). Pacjent już w momencie przyjęcia do (...) ważył 47 kg, co świadczyło już wtedy o znacznych niedoborach białkowych. Z kolei dokładnego bilansu płynów nie sporządzano z uwagi na fakt, że A. J. nosił pieluchomajtki i nie było możliwości zmierzenia ilości wydalanego moczu (opinia biegłego – kk. 457-459). Należy zwrócić uwagę, że A. J. przebywał w (...) przez 9,5 miesiąca bez powikłań, a był osobą ciężko chorą, bardziej narażoną na infekcje. Odnotowywanie w poszczególnych dniach obserwacji pielęgniarskich w sposób lakoniczny, a nie wyczerpujący (metodą tzw. „kopiuj/wklej”), nie jest wystarczającym zarzutem jakkolwiek uzasadniającym wystąpienie zaniedbań ze strony personelu. Należy bowiem mieć na uwadze rozmiar problemów, z jakim członkowie personelu medycznego borykają się na co dzień przy opiece nad ciężko chorymi pacjentami (opinia uzupełniająca – kk. 496-497).

J. J. jest córką A. J.. Miała z nim normalne, dobre, rodzinne relacje. Opiekowała się ojcem w trakcie jego pobytu w (...), odwiedzając go najczęściej w weekendy, a także sporadycznie w tygodniu. Usłyszała od innego pacjenta z sali, że bywały sytuacje, w których jej ojciec nie był należycie karmiony (pielęgniarka stawiała posiłek na szafce, jednak A. J. nie był w stanie go samodzielnie zjeść, po czym po jakimś czasie pielęgniarka go zabierała). Miała również przeświadczenie, że jej ojciec nie jest dobrze zaopiekowany w (...) – nie chciano jej pokazać wyników badań ojca, który stawał się coraz chudszy, miał dolegliwości bólowe. Jej obawy pogłębiły się, gdy ojciec trafił do szpitala w dniu 2 listopada 2019 roku. Następnie po pobycie w Szpitalu (...) A. J. miał zalecenia diety wysokobiałkowej, jednak jej w ocenie nie zostało to dopilnowane. Zauważyła także niedostateczną ilość personelu medycznego w (...), aby zapewnić ojcu dostateczne ćwiczenia logopedyczne i rehabilitacyjne (zeznania powódki – protokół kk. 404-406v.; wyciąg z aktu urodzenia – k. 169).

W piśmie z dnia 18 maja 2022 roku sporządzonym przez starszego specjalistę biura Rzecznika Praw Pacjenta, skierowanym do Prezes Zarządu (...), wskazano, że Rzecznik Praw Pacjenta stwierdził naruszenie praw pacjenta A. J.. RPP wszczął postępowanie wyjaśniające na podstawie wniosku J. J., na skutek czego stwierdził naruszenie prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością oraz do dokumentacji medycznej. W treści opinii zarzucono, że:

pomimo zaleceń diety bogatobiałkowej, pacjent w(...) był karmiony doustnie bez zastosowania tej diety; nie prowadzono tez bilansu płynów u pacjenta; nadto z uwagi na zwiększone ryzyko występowania odleżyn powinny być wdrożone dodatkowe udogodnienia w tym zakresie, np. oklepywanie i masowanie obszarów skóry podatnych na niedokrwienie i niedożywienie – co stanowi naruszenie prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością,

w karcie obserwacji pielęgniarskich w związku z profilaktyką przeciwodleżynową odnotowywany jest wyłącznie wyraz (...), bez wyników obserwacji i podejmowanych czynności przez pielęgniarki; wpisy w obserwacjach pielęgniarskich są sztampowe, sprawiają wrażenie „kopiowanych”, nie odzwierciedlają wyników prowadzonych obserwacji ani podejmowanych czynności pielęgnacyjnych, np. „pielęgnacja prowadzona” „pielęgnacja wg potrzeb” – co stanowi naruszenie prawa pacjenta do dokumentacji medycznej.

Jednocześnie jednak w opinii podkreślono, że RPP nie bada tzw. związku przyczynowego, a zatem związku między działaniem i zaniechaniem podmiotu leczniczego, a wystąpieniem określonego skutku. Nie bada również trafności diagnozy i nie stwierdza wystąpienia tzw. błędu lekarskiego. Tym samym RPP nie potwierdza zarzutu wnioskodawczyni, iż zostały popełnione błędy w leczeniu, które doprowadziły do pogorszenia stanu zdrowia i śmierci A. J.. RPP bada jedynie, czy podmiot leczniczy udzielał pacjentowi świadczeń zdrowotnych z należytą starannością. Ponadto w piśmie podkreślono, że materiał dowodowy nie potwierdza, iż personel medyczny (...) dopuścił do wyniszczenia organizmu pacjenta, w sytuacji gdy bezpośrednio po jego przyjęciu stwierdzono w wyniku badania podmiotowego w dniu 22 stycznia 2019 roku, iż pacjent jest wyniszczony. Pacjent był osobą stale pozostającą w łóżku, z zaburzeniami świadomości, zdaną na opiekę osób trzecich w zakresie karmienia, pojenia, pielęgnacji ciała, zmiany pozycji, higieny, z całkowitym nietrzymaniem moczu i stolca. Ponadto występowały praktycznie wszystkie czynniki rozwoju odleżyn (pismo RPP z 18.05.2022 – kk. 164-166).

J. J. wezwała (...) S.A. do zapłaty zadośćuczynienia za krzywdę w związku ze śmiercią jej ojca, z tytułu umowy ubezpieczenia, jako że (...) posiadało w (...) S.A. obowiązkową umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej związanej z prowadzoną działalnością medyczną. Pismem z dnia 29 lipca 2021 roku ubezpieczyciel odmówił przyznania świadczenia, uznając, że pacjentowi zapewniono odpowiednie warunki pobytu w ubezpieczonej placówce. Zgon poszkodowanego wynikał z przyczyn tkwiących w jego organizmie – był on osobą obłożnie chorą, niezdolną do samodzielnej egzystencji, a występujące schorzenia w postaci zapalenia płuc było typowym powikłanie występującym u tego rodzaju pacjentów (pismo z 29.07.2021 – kk. 162-163v.).

(...) posiadało w (...) S.A. umowę obowiązkowego ubezpieczenia podmiotów leczniczych, która została potwierdzona polisą serii (...) nr (...) w okresie od 1 czerwca 2018 roku do dnia 31 maja 2019 roku (bezsporne).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wymienionych wyżej dokumentów zgromadzonych w aktach przedmiotowej sprawy, które nie były kwestionowane przez żadną ze stron procesu, a Sąd nie znalazł podstaw, aby powziąć wątpliwość wobec któregokolwiek z dokumentów. Sąd nie odmówił wiarygodności zeznań powódki w zakresie zaobserwowanych przez nią niepokojących okoliczności, które mogą w pewien sposób świadczyć o nieprawidłowościach w postępowaniu personelu (...) i być uznane za przejawy pewnej niestaranności w opiece, jednak osobną kwestią było ustalenie, czy owe nieprawidłowości – o ile występowały i były znaczące – stanowiły przyczynę śmierci A. J.. W tym celu Sąd dopuścił dowody z opinii biegłych z zakresu medycyny - diabetologa i internisty A. P. oraz specjalisty z zakresu chorób wewnętrznych J. P.. Obie opinie – które Sąd uznał za w pełni rzetelne i prawidłowe – wykazały, że takiego związku przyczynowo-skutkowego nie sposób się doszukać, o czym szerzej Sąd wypowiedział się w dalszej części uzasadnienia.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Powództwo było niezasadne i podlegało oddaleniu w całości.

Powódka domagała się zapłaty kwoty 80 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku ze śmiercią jej ojca A. J.. Swoje roszczenie oparła na podstawie art. 415 k.c. w zw. z 430 k.c., art. 822 k.c. i art. 4 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty.

Zgodnie bowiem z art. 4 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, lekarz ma obowiązek wykonywać zawód, zgodnie ze wskazaniami aktualnej wiedzy medycznej, dostępnymi mu metodami i środkami zapobiegania, rozpoznawania i leczenia chorób, zgodnie z zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością. Podstawę odpowiedzialności szpitala powódka wywodziła na zasadach ogólnych – na zasadzie winy (art. 415 k.c.), przy jednoczesnej odpowiedzialności placówki medycznej na zasadzie ryzyka w zakresie zawinionego działania członków personelu (art. 430 k.c.). Powódka domagała się zapłaty zadośćuczynienia za krzywdę, jaką była śmierć osoby najbliższej, a zatem żądanie pieniężne oparła na art. 446§4 k.c. Z kolei odpowiedzialność pozwanego jako ubezpieczyciela wywodziła na gruncie art. 822 k.c. w zw. z art. 805 k.c. w zw. z art. 25 ust 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy o działalności leczniczej.

W uzasadnieniu pozwu powódka wywodziła, że śmierć jej ojca była spowodowana nieprawidłowościami w leczeniu i opiece w (...) sp. z o.o. Zakładzie (...). Wskazywała, że do (...) jej ojciec trafił w związku z udarem, natomiast jego śmierć nie była z udarem związana i to nieprawidłowa opieka doprowadziła do wyniszczenia jego organizmu, uszkodzenia nerek, wystąpienia odleżyn, odwodnienia. Podniosła, że w momencie przyjęcia do placówki A. J. nie miał opisanych schorzeń, a pojawiły się one dopiero w trakcie hospitalizacji w (...). To nieprawidłowe odżywianie (w tym brak wdrożenia diety bogatobiałkowej) i nawadnianie, niezapewnienie dostatecznej profilaktyki przeciwodleżynowej i brak odpowiedniej pielęgnacji miało doprowadzić do pogorszenia się jego stanu. Nieprawidłowości stanowiły również brak prowadzenia bilansu płynów u pacjenta, brak należytej obserwacji lekarskiej i uzupełniania dokumentacji medycznej. Swoje zarzuty powódka w dużej mierze oparła na opinii Rzecznika Praw Pacjenta z dnia 18 maja 2022 roku, której autor stwierdził naruszenie praw pacjenta A. J. w zakresie niektórych wskazywanych przez powódkę nieprawidłowości. Tym samym należało uznać, że jako przesłankę zawinienia powódka wskazywała popełnienie przez personel medyczny (...) błędu medycznego.

Odpowiedzialność placówki medycznej na podstawie ww. przepisów zachodzi tylko wówczas, gdy spełnione są wszystkie przesłanki tej odpowiedzialności deliktowej, a mianowicie: 1) wyrządzenie szkody przez personel medyczny, 2) zawinione działanie lub zaniechanie personelu medycznego; 3) normalny związek przyczynowy między tym działaniem lub zaniechaniem a wyrządzoną szkodą oraz 4) wyrządzenie szkody przy wykonywaniu powierzonej czynności medycznej. Wywodzić z tego należy, że przesłankami odpowiedzialności cywilnej lekarza są: wina, szkoda oraz występujący między zawinionym postępowaniem lekarza, a szkodą tzw. adekwatny związek przyczynowy. Wina obejmuje zarówno element obiektywny (bezprawność), czyli naruszenie reguł prawidłowego postępowania, jak również subiektywny (przypisywalność) w postaci np. niedbalstwa, czy lekceważenia obowiązków. Błąd w sztuce medycznej jest powszechnie zaliczany do obiektywnych przesłanek zawinienia. Błędem w sztuce medycznej nazywamy takie postępowanie, które jest obiektywnie sprzeczne z powszechnie uznanymi zasadami wiedzy i praktyki medycznej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2013 roku, IV CSK 431/12).

Wysokie wymagania stawiane lekarzowi nie oznaczają jego odpowiedzialności za wynik (rezultat) leczenia, ani odpowiedzialności na zasadzie ryzyka. Lekarz odpowiada na zasadzie winy, którą można mu przypisać tylko w wypadku wystąpienia jednocześnie elementu obiektywnej i subiektywnej niewłaściwości postępowania. Element obiektywny łączy się z naruszeniem zasad wynikających z zasad wiedzy medycznej, doświadczenia i deontologii, i w jego ramach mieści się tzw. błąd lekarski, przez który rozumie się naruszenie obowiązujących lekarza reguł postępowania, oceniane w kontekście nauki i praktyki medycznej. Subiektywnym natomiast elementem koniecznym dla przypisania winy lekarzowi jest jego umyślność lub niedbalstwo. W literaturze podkreśla się jednak, że nie stanowi błędu w sztuce tzw. „zwykłe” niedbalstwo, lecz „rażące niedbalstwo”.

Postępowanie dowodowe, w szczególności przeprowadzone w sprawie dowody z opinii dwóch biegłych, pozwoliły na jednoznaczne rozstrzygnięcie, że nie ma adekwatnego związku przyczynowego między działaniami personelu (...) (i ew. nieprawidłowościami w opiece i leczeniu), a śmiercią ojca powódki. Co więcej, nawet gdyby uznać, że niedbalstwo członków personelu wystąpiło, to z pewnością nie było to niedbalstwo rażące, a co za tym idzie nie stanowi ono błędu w sztuce lekarskiej skutkującego odpowiedzialnością cywilną tej placówki (a w niniejszej sprawie – ubezpieczyciela) za śmierć A. J..

Nie ulegało wątpliwości, że A. J. już w momencie przyjęcia go do (...) był człowiekiem bardzo schorowanym – był po przebytym udarze, miał miażdżycę, niedrożność lewej tętnicy szyjnej wewnętrznej, nadciśnienie tętnicze, padaczkę poudarową. Rehabilitacja po udarze nie przyniosła oczekiwanych pozytywnych rezultatów. Należy zwrócić uwagę, że już w momencie przyjęcia do (...) A. J. ważył zaledwie 47 kg, co świadczy o znacznym osłabieniu organizmu, a jak podkreślił RPP – na którego opinię powoływała się powódka – już w dniu 22 stycznia 2019 roku, a zatem w momencie przyjmowania do placówki, był on „wyniszczony”. Oczywistym jest, że u osoby w takim stanie zdrowotnym podatność na dalsze powikłania jest zdecydowanie większa. Tymczasem A. J. przebywał w (...) przez 9,5 miesiąca praktycznie bez powikłań. Pogorszenie stanu zdrowia istotnie nastąpiło, kiedy to w dniu 2 listopada 2019 roku wystąpiła gorączka, cechy niewydolności oddechowej, co skutkowała koniecznością przetransportowania pacjenta do Szpitala (...), w którym to dodatkowo rozpoznano: ostre uszkodzenie nerek w przebiegu głębokiego odwodnienia z wtórną ciężką hipernatremią, zapalenie płuc, niewydolność serca, odleżyny i ogólne wyniszczenie organizmu. Jak niezbicie wynika z opinii biegłych, pogorszenie stanu zdrowia A. J., ciężki stan i odleżyny były naturalną konsekwencją jego przewlekłych schorzeń – takie osłabienie organizmu powoduje większą podatność na infekcje i taka infekcja górnych dróg oddechowych, z następczym zapaleniem płuc, wystąpiła. To z kolei w bardzo krótkim okresie doprowadziło do odwodnienia organizmu i w następstwie do przednerkowej niewydolności nerek. Następstwem zapalenia płuc były również cechy pogorszenia krążenia, efektem czego były szybko występujące odleżyny i pogarszanie się funkcji życiowych. Należy w tym miejscu zwrócić też uwagę, że odleżyny zaczęły się rozwijać dopiero bezpośrednio przed przyjęciem do szpitala i w pełni rozwinęły się w szpitalu, a jak podkreślił biegły, było to wysoce prawdopodobne u osoby w takim stanie zdrowotnym i praktycznie nieuniknione, co świadczy o tym, że przez cały ten okres mimo wszystko profilaktyka przeciwodleżynowa była w (...) prowadzona prawidłowo. W szpitalu doprowadzono do nawodnienia organizmu i przywrócenia funkcji nerek, jednak po powrocie do (...) stan zdrowia A. J. nie ulegał już poprawie i w dniu 5 grudnia 2019 roku A. J. zmarł.

Powyższe świadczy, iż w żadnym wypadku nie można uznać, by to (...) i jego pracownicy byli odpowiedzialni za wyniszczenie organizmu ojca powódki, wystąpienie u niego zapalenia płuc, niewydolności nerek i odleżyn.

Należało się jednak odnieść do nieprawidłowości, które mimo wszystko zostały dostrzeżone przez Rzecznika Praw Pacjenta w treści opisanej opinii z dnia 18 maja 2022 roku. Rzeczywiście, Szpital (...) przy wypisie A. J. zalecił stosowanie wobec niego diety bogatobiałkowej. Jak podkreślił jednak biegły J. P., realizacja podawania diety wysokobiałkowej nie zmieniłaby przebiegu ani wyników leczenia pacjenta po powrocie ze szpitala. Należy po raz kolejny podkreślić, że pacjent już w momencie przyjęcia do (...) ważył 47 kg, co świadczyło już wtedy o znacznych niedoborach białkowych. Niezależnie od tego – dla Sądu w pełni przekonujące jest stwierdzenie, iż przy tak znaczącym wyniszczeniu organizmu, zastosowanie tej diety nie poprawiłoby stanu zdrowia leczonego. Również zarzut dotyczący nieprowadzenia bilansu płynów u pacjenta został rozstrzygnięty jednoznacznie – pacjent nosił pieluchomajtki z uwagi na nietrzymanie moczu, a zatem oczywistym jest, że niemożliwym było monitorowanie ilości oddawanego moczu. Zarzuty dotyczące sztampowych, „kopiowanych” wpisów w obserwacjach pielęgniarskich nie stanowią również podstawy do uznania, że członkowie personelu dopuścili się w ramach tych obserwacji jakichkolwiek nieprawidłowości – biegły J. P. zaznaczył, że w tym kontekście należy mieć na uwadze rozmiar problemów, z jakim członkowie personelu medycznego borykają się na co dzień przy opiece nad ciężko chorymi pacjentami. Dla Sądu jest to w pełni przekonujące.

Konkludując, nawet jeżeli wystąpiły pewne nieprawidłowości, w tym np. nienależyte karmienie – jak przyznała sama powódka w pozwie, ochrona zdrowia nigdzie na świecie nie funkcjonuje idealnie – to w świetle całokształtu okoliczności sprawy brak jest podstaw do uznania, by opisane zaniedbania doprowadziły do śmierci A. J..

Powyższe rozważania muszą skutkować oddaleniem powództwa, o czym Sąd orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku.

O kosztach procesu (punkt II sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 98§1, §1 1 i §3 k.p.c. Na koszty poniesione przez pozwanego, który wygrał sprawę w całości, złożyły się koszty zastępstwa procesowego w wysokości jednej stawki minimalnej zgodnie z wartością przedmiotu sporu w kwocie 5 400 zł (w myśl §2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł.

W przedmiocie nakazania pobrania od powódki nieuiszczonych kosztów sądowych Sąd orzekł na podstawie art. 98§1 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 u.k.s.c. Na łączną kwotę 2 690,20 zł składają się części wynagrodzeń biegłych za sporządzenie opinii pokryte tymczasowo przez Skarb Państwa w kwotach: 480 zł (postanowienie – k. 417), 220 zł (k. 439), 1 311,80 zł (k. 463) i 678,40 zł (k. 501).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Wioleta Żochowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Marcin Polit
Data wytworzenia informacji: