I C 935/19 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-07-30
Sygnatura akt I C 935/19
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 lipca 2025 roku
Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: sędzia Andrzej Kuryłek
Protokolant: Jakub Wojdyna
po rozpoznaniu w dniu 2 lipca 2025 roku w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa K. C.
przeciwko Towarzystwu (...) z siedzibą w W.
o zapłatę zadośćuczynienia, odszkodowania oraz o ustalenie
1. zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. na rzecz powódki K. C. kwotę 10 000 zł (dziesięć tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 września 2014 roku do dnia zapłaty;
2. zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. na rzecz powódki K. C. kwotę 33 724 zł (trzydzieści trzy tysiące siedemset dwadzieścia cztery) tytułem odszkodowania z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 3 kwietnia 2018 roku do dnia zapłaty;
3. oddala powództwo w pozostałej części;
4. zasądza od powódki K. C. na rzecz pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. kwotę 9 736,91 zł (dziewięć tysięcy siedemset trzydzieści sześć złotych dziewięćdziesiąt jeden groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu;
5. nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie tytułem wydatków poniesionych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa:
a) od powódki K. C. kwotę 3 755,53 zł (trzy tysiące siedemset pięćdziesiąt pięć złotych pięćdziesiąt trzy grosze);
b) od pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. kwotę 1 910,77 zł (jeden tysiąc dziewięćset dziesięć złotych siedemdziesiąt siedem groszy);
6. odstępuje od obciążenia powódki nieuiszczoną częścią kosztów sądowych.
sędzia Andrzej Kuryłek
Sygn. akt I C 935/19
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 19 września 2017 roku (data nadania przesyłki k. 189) powódka K. C. wniosła o:
1) zasądzenie od strony pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. (dalej jako: (...)) na swoją rzecz kwoty 560 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na podstawie art. 445 § 1 k.c. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie:
a) od kwoty 32 000 zł od dnia 1 września 2014 roku do dnia zapłaty,
b) od kwoty 528 000 zł od 15. dnia następującego po dniu doręczenia pozwanemu odpis pozwu do dnia zapłaty;
2) zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 29 540 zł tytułem odszkodowania na podstawie art. 444 § 1 k.c. za koszty leczenia i rehabilitacji wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 15. dnia następującego po dniu doręczenia pozwanemu odpis pozwu do dnia zapłaty;
3) zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 13 391,43 zł tytułem odszkodowania na podstawie art. 444 § 1 k.c. za koszty opieki wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 15. dnia następującego po dniu doręczenia pozwanemu odpis pozwu do dnia zapłaty;
4) zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 79 647,56 zł tytułem odszkodowania na podstawie art. 444 § 1 k.c. za utracone zarobki wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 15. dnia następującego po dniu doręczenia pozwanemu odpis pozwu do dnia zapłaty;
5) ustalenie odpowiedzialności na przyszłość strony pozwanej wobec powódki za skutki wypadku z dnia 16 czerwca 2014 roku;
6) zasądzenia od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 10 800 zł oraz kosztów opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa oraz pełnomocnictwa substytucyjnego w kwocie 34 zł.
W uzasadnieniu powódka wskazała, że w dniu 16 czerwca 2014 roku w W. doszło do wypadku drogowego, w którym kierująca samochodem marki T. o nr rej. (...) B. J. jadąc ulicą (...) od strony ul. (...) w kierunku ul. (...) i będąc na lewym pasie ruchu na wysokości ul. (...) zbliżając się do przejścia dla pieszych nie zachowała szczególnej ostrożności i nie ustąpiła pierwszeństwa przechodzącej przez przejście dla pieszych z lewej strony na prawą stronę powódce K. C. doprowadzając do jej potrącenia w wyniku czego spowodowała nieumyślne obrażenia ciała u powódki. Pojazd kierowany przez sprawcę wypadku posiadał ubezpieczenie w pozwanym towarzystwie ubezpieczeń. Powódka wskazała, że na skutek wypadku doznała obrażeń ciała w postaci złamania wielofragmentowego w ½ dalszej kości udowej prawej, złamania trzonu kości strzałkowej prawej z przemieszczeniem, stłuczenia barku i przedramienia ręki prawej, stłuczenia palucha stopy lewej. Zdaniem powódki sposób likwidacji szkody przez pozwanego cechował się opieszałością i brakiem profesjonalizmu, a ustalony stopień uszczerbku na zdrowiu całkowicie nie odzwierciedla charakteru doznanego wypadku urazu i jego wpływu na dalsze życie i funkcjonowanie poszkodowanej. Jako podstawę prawną żądania zapłaty zadośćuczynienia powódka wskazała art. 445 § 1 k.c., zaś żądania odszkodowania art. 444 § 1 k.c. Nadto, powódka powołała się na art. 822 k.c. oraz art. 361 k.c. W zakresie żądania o ustalenie odpowiedzialności na przyszłość pozwanego powódka wskazała, że proces leczenia powódki nie został zakończony, a wobec rozległych obrażeń jakich doznała nie jest możliwe kategoryczne stwierdzenie, że w przyszłości powódka nie będzie odczuwała dolegliwości powypadkowych i zdrowotnych nieznanych w chwili obecnej.
(pozew k. 4-26)
W odpowiedzi na pozew z dnia 10 kwietnia 2018 roku pozwany Towarzystwo (...) z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie na swoją rzecz od powódki kosztów proces według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwany podniósł, że nie kwestionuje co do zasady swojej odpowiedzialności za skutki wypadku drogowego w wyniku którego powódka doznała obrażeń ciała. Pozwany przyznał, że w wyniku podjętych czynności likwidacyjnych pozwany wypłacił powódce: kwotę 48 000 zł tytułem zadośćuczynienia, kwotę 2 496 zł tytułem zwrotu kosztów opieki, kwotę 8 298,47 zł tytułem poniesienia zwrotu kosztów leczenia, oraz kwotę 20 382,84 zł tytułem kosztów utraconego dochodu. Pozwany podniósł zarzut nieadekwatności zgłoszonego roszczenia o zadośćuczynienie do doznanej przez powódkę krzywdy. Zdaniem pozwanego, w zakresie kosztów opieki skoro świadczona jej pomoc była nieodpłatnie świadczona to znaczy, że powódka nie poniosła w tym zakresie szkody. Nadto, powódka nie wykazała wysokości poniesionej szkody w związku z odpłatnie świadczoną na jej rzecz pomoc przez opiekunkę. Według pozwanego stan zdrowia powódki nie uzasadniał konieczności opieki przez 24 godziny w ciągu doby. W zakresie kosztów leczenia pozwany argumentował, że powódka nie wykazała, aby nie mogła skorzystać z rehabilitacji i konsultacji u lekarza ortopedy w ramach ubezpieczenia społecznego, a także nie przedstawiła skierowania na rehabilitację od lekarza prowadzącego leczenie. W zakresie wypłaconego odszkodowania za utracone dochody pozwany przyjął za podstawę wyliczenia odszkodowania wynagrodzenie minimalne.
(odpowiedź na pozew z dnia 10.04.2018 r. k. 225-226,
Na rozprawie w dniu 2 lipca 2025 roku strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska w sprawie.
(protokół skrócony rozprawy z 2.07.2025 r. k. 507-507v
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 16 czerwca 2014 roku w W. doszło do wypadku komunikacyjnego, w którym kierująca samochodem marki T. o nr rej. (...) B. J. jadąc ulicą (...) od strony ul. (...) w kierunku ul. (...) i będąc na lewym pasie ruchu na wysokości ul. (...) zbliżając się do przejścia dla pieszych nie zachowała szczególnej ostrożności i nie ustąpiła pierwszeństwa przechodzącej przez przejście dla pieszych z lewej strony na prawą stronę K. C. doprowadzając do jej potrącenia w wyniku czego spowodowała nieumyślne obrażenia ciała u K. C..
(fakty bezsporne, a nadto dowód: wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z dnia 7 stycznia 2015 roku, sygn. akt XIV K 460/14 k. 33-34, przesłuchanie K. C. k. 487v-488, zaświadczenia k. 141-146)
Pojazd kierowany przez sprawcę wypadku posiadał ubezpieczenie w pozwanym Towarzystwie (...) z siedzibą w W..
(fakt bezsporny)
W wyniku wypadku K. C. doznała stłuczenia głowy bez utraty przytomności, stłuczenia prawego stawu łokciowego, stłuczenia ręki lewej, uszkodzenia włókien czuciowych nerwu łokciowego lewego, złamania wieloodłamowego 1/3 dalszej trzonu prawej kości udowej z przemieszczeniem odłamów, złamania trzonu prawej kości strzałkowej, stłuczenia goleni lewej, uszkodzenia w obrębie stawu międzypaliczkowego palucha lewej stopy. W tym zakresie długotrwały uszczerbek na zdrowiu został ustalony przez biegłego lekarza ortopedę traumatologa na 46%.
K. C. wymaga okresowego leczenia zachowawczego (fizjoterapia) choroby zwyrodnieniowej prawego stawu kolanowego i choroby zwyrodnieniowej stawu między paliczkowego palca I lewej stopy. Chorobę zwyrodnieniową prawego stawu kolanowego potwierdza badanie radiologiczne (RTG) z dnia 21.10.2017 r. Nadto, K. C. wymaga stałego wyrównania prawej kończyny dolnej 1,5 cm (wkładka do buta lub podwyższenie buta zelówką). K. C. będzie długotrwale będzie odczuwała pourazowe zmiany zwyrodnieniowe w obrębie prawego stawu kolanowego i palucha stopy lewej, ponieważ są to zmiany stawowe, które postępują i w przypadku wyczerpania metod leczenia zachowawczego może być konieczne leczenie operacyjne.
Przeprowadzona rehabilitacja K. C. była uzasadniona, dobrze przeprowadzona i przyniosła poprawę jej stanu zdrowia. U chorych po leczeniu szpitalnym w przypadkach pourazowych w zależności od kwalifikacji ciężkości obrażenia rehabilitacja jest prowadzona w trybie pilnym, w warunkach stacjonarnych na oddziałach rehabilitacyjnych, w oddziałach dziennej rehabilitacji, w trybie ambulatoryjnym, a także w warunkach domowych.
Biegły ortopeda wskazał, że na moment sporządzenia opinii na skutek wypadku powódka nie wymaga opieki osób trzecich.
(dowód: opinia biegłego ortopedy traumatologa k. 259-264, opinia uzupełniająca biegłego ortopedy traumatologa k. 294-295, dokumentacja medyczna K. C. k. 35-121 i k. 124)
Rokowania co do stanu zdrowia powódki są niepewne i nie ma szans na pełne odzyskanie sprawności w kończynie dolnej prawej, którą powódka miała przed wypadkiem. Na skutek w miarę systematycznej rehabilitacji stan zdrowia i sprawności K. C. powinien jeszcze ulec poprawie, ale chociażby z uwagi na utrzymujące się dolegliwości bólowe o zmiennym natężeniu raczej nigdy nie wróci do pełnej sprawności. Wskutek wypadku K. C. stała się osobą niepełnosprawną w mniejszym lub większym stopniu zależną do końca życia od pomocy osób trzecich. Obrażenia doznane przez K. C. wiązały się i nadal wiążą ze znacznymi dolegliwościami bólowymi. Bezpośrednio po zdarzeniu przez okres około 3 miesięcy obrażenia tego typu mogą zostać ocenione nawet na 7 w 10 stopni w skali VAS. W miarę upływu czasu wraz z leczeniem ortopedycznym oraz rehabilitacją natężenie tych dolegliwości powinno ulegać redukcji.
K. C. do końca życia będzie odczuwała skutki wypadku w większym lub mniejszym stopniu będą one rzutowały na codziennie jej funkcjonowanie. Ograniczenia K. C. w życiu codziennym powstałe wskutek wypadku: zawroty głowy, parestezje obydwu kończyn górnych większe po stronie lewej, nie może kucać i klękać, nie może sprzątać, nie może robić cięższych zakupów, nie może chodzić po górach, nie może biegać, nie może jeździć na rowerze, nie może pływać, problemy z wchodzeniem i wychodzeniem po schodach, nie może dźwigać, nie może wykonywać prac fizycznych, problemy z wykonaniem prac domowych, nie może zbyt długo prowadzić samochodu, nie może zbyt długo przebywać w pozycji siedzącej, a także stojącej, nie może zbyt długo chodzić, częste upadki, trzeszczenie w prawym stawie kolanowym, trzeszczenie w lewym stawie kolanowym.
Powódka utraciła częściowo zdolność do pracy zarobkowej wskutek poniesionego urazu. K. C. ma szansę na powrót do pracy zarobkowej jednak ze względu na stan zdrowia w mniejszym wymiarze czasowym i w dziedzinie w której nie będzie musiała podejmować długotrwałej pozycji stojącej oraz dużo chodzić. Możliwość pracy fizycznej w jej przypadku jest niewykonalna ponieważ w stanie jej zdrowia i sprawności nie jest wskazane przeciążanie zarówno kończyny dolnej prawej jak i kończyn górnych.
Brak prowadzonej rehabilitacji mógłby doprowadzić u K. C. do wielu negatywnych skutków dla jej zdrowia, które w następstwie doprowadziłyby do nieodwracalnych zmian. W związku z urazem rehabilitacja była rzeczą konieczną by nie doszło u powódki do powikłań zakrzepowo-zatorowych, ograniczenia ruchomości stawowej kończyny dolnej prawej i kończyny górnej lewej oraz zupełnego osłabienia siły mięśniowej kończyny. K. C. nie ma szans na powrót do pełnej sprawności fizycznej, a rehabilitacja umożliwi jej częściowy powrót do samodzielności.
(dowód: opinia biegłego z zakresu rehabilitacji medycznej k. 316-356)
Uraz głowy spowodował u K. C. krótkotrwałą utratę przytomności i powierzchowne obrażenia w obrębie twarzoczaski, które uległy wygojeniu. Nie spowodował trwałego uszczerbku na zdrowiu. Pourazowe uszkodzenie włókien czuciowych nerwu łokciowego spowodowało zgłaszane przez powódkę zaburzenia czucia w obrębie IV i V palca lewej ręki, bez upośledzenia funkcji ruchowych. Długotrwały uszczerbek na zdrowiu z powodu uszkodzenia włókien czuciowych lewego nerwu łokciowego został ustalony na 5%.
(dowód: opinia biegłego z zakresu neurologii k. 371-376)
Wypadek z dnia 16 czerwca 2014 roku był dla K. C. silnym stresem, który wykroczył poza jej mechanizmy adaptacyjne i skutkował wystąpieniem zaburzeń psychicznych pod postacią reakcji depresyjno-lękowej, które uległy częściowej poprawie na skutek zastosowanego leczenia farmakologicznego. Nadal występując u powódki objawy lękowo-depresyjne z przewagą leków w ruchu ulicznym, które negatywnie wpływają na codzienne funkcjonowanie powódki. Dolegliwości natury psychicznej nie powinny ulec nasileniu. W związku z tym trwały uszczerbek na zdrowiu został ustalony na ok. 8%.
(dowód: opinia biegłego psychiatry k. 240-247, przesłuchanie K. C. k. 487v-488, zaświadczenia k. 141-146)
Pismem z dnia 30 lipca 2014 roku powódka zgłosiła do pozwanego ubezpieczyciela szkodę osobową z ubezpieczenia OC posiadacza pojazdu mechanicznego wzywając pozwanego do zapłaty na swoją rzecz kwoty 80 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, kwotę 400 zł tytułem zwrotu kosztów stosowania diety bogato białkowej i bogato witaminowej oraz kwotę 1740 zł tytułem zwrotu kosztów opieki osób trzecich.
(dowód: zgłoszenie szkody k. 125-128)
Decyzją z dnia 28 sierpnia 2014 roku pozwany ubezpieczyciel przyznał powódce kwotę w łącznej wysokości 20 144 zł, w tym kwotę 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia, 144 zł tytułem kosztów opieki.
(dowód: odpowiedź na zgłoszenie szkody k. 130)
Pismem z dnia 8 sierpnia 2014 roku powódka wystosowała odwołanie od powyższej decyzji, wskazując, że przyznana kwota zadośćuczynienia jest zbyt niska, nie spełnia swojej roli kompensacyjnej i nie stanowi odpowiedniego ekwiwalentu.
(dowód: odwołanie z dnia 8.08.2014 r. k. 132)
Decyzją z dnia 12 stycznia 2015 roku pozwany ubezpieczyciel przyznał powódce dodatkową kwotę 10 352 zł. Z kolei decyzją z dnia 27 sierpnia 2015 roku pozwany przyznał powódce dodatkową kwotę w wysokości 28 298 zł.
Wobec powyższego, pozwany przyznał powódce łącznie:
- kwotę 48 000 zł tytułem zadośćuczynienia,
- kwotę 2 496 zł tytułem kosztów opieki,
- kwotę 8 298,47 zł tytułem kosztów leczenia.
Decyzją z dnia 7 stycznia 2016 roku pozwany przyznał powódce również kwotę 20 382,84 zł tytułem utraconego dochodu.
(dowód: decyzja z dnia 12.01.2015 r. k. 133, decyzja z dnia 27.08.2015 r. k. 138-139, decyzja z dnia 7.01.2016 r. k. 140)
W dniu 4 maja 2017 roku Miejski Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności wydał wobec K. C. orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności do 31 maja 2019 roku, ze wskazaniem, że niepełnosprawność istnieje od 16 czerwca 2014 roku.
(dowód: orzeczenie o stopniu niepełnosprawności k. 122-123)
Aktualnie K. C. ma problem z wchodzeniem i schodzeniem ze schodów, noszeniem rzeczy z powodu bólu nogi, nie ma czucia w palcach przez co rzeczy wypadają jej z rąk, boli ją kolano. Lekarz rodzinny przepisuje jej leki uspokajające. Nadto, K. C. odczuwa lęk przed przechodzeniem na pasach i jazdą samochodem.
Od około 2005 roku powódka przestała pracować w sklepie, który prowadziła. W chwili wypadku powódka nie pracowała i utrzymywała się z dochodów męża, który pracował w N.. Przed wypadkiem K. C. opiekowała się wnukami. W chwili wypadku miała 5 wnuków w wieku 3 lata, 5 lat, 6 lat, 6 lat i najstarszy 13 lat. Często odbierała wnuki z przedszkoli, w czasie gdy synowie i synowe pracowali.
(dowód: przesłuchanie powódki K. C. k. 487-488)
K. C. bezpośrednio po zdarzeniu przez okres 3 miesięcy z wyłączenie okresu hospitalizacji wymagała pomocy i opieki ze strony osób trzecich w wymiarze 5 godzin dziennie. Natomiast przez okres kolejnych 3 miesięcy od zdarzenia wymagała pomocy i opieki w wymiarze 3 godziny na dobę. Po upływie roku od zdarzenia wymagała pomocy i opieki w wymiarze 2 godziny na dobę.
(dowód: opinia biegłego z zakresu rehabilitacji medycznej k. 316-356)
Umową nr (...) z dnia 28 czerwca 2014 roku na objęcie opieką pielęgnacyjną zawartą pomiędzy K. C. a Agencją (...) z siedzibą w K. ustalono opiekę nad powódkę w okresie od dnia 27 czerwca 2014 roku do dnia 11 lipca 2014 roku w ilości 1 godzina dziennie przez 3 dni w tygodniu płatne 16 zł na godzinę.
Praca była świadczona w łącznym wymiarze 5 godzin w lipcu 2014 roku, za którą powódka uiściła 80 zł (16x5=80 zł).
(dowód: skierowanie na objęcie opieką k. 169, umowa nr (...) z 28.06.2014 r. k.165-166, karta wykonawcy k. 167-168)
Koszty opieki sprawowane przez najbliższych K. C. w okresie od 26 czerwca 2014 roku do 30 listopada 2014 roku wyniosły łącznie 6 600 zł (5+31+31+26=93, 10x5x93=4650 zł; 4+31+30=65, 10x3x65=1950 zł).
Sumarycznie koszty opieki sprawowane przez najbliższych jak i opiekę sprawowaną przez osobę zatrudnioną w Agencji (...) z siedzibą w K. wynoszą 6 680 zł. Pozwany przyznał powódce decyzjami z dnia 28 sierpnia 2014 roku i dnia 12 stycznia 2015 roku łączną kwotę 2 496 zł tytułem kosztów opieki. Nieuiszczone przez pozwanego koszty opieki wynoszą 4 184 zł.
(dowód: opinia biegłego z zakresu rehabilitacji medycznej k. 316-356, decyzja z dnia 12.01.2015 r. k. 133, decyzja z dnia 27.08.2014 r. k. 138-139, oświadczenia k. 170-179, umowa zlecenia z dnia 1.10.2014 r. k. 180-181, zeznania świadka B. K. k. 429-432, zeznania świadka Z. D. k. 434-436, zeznania świadka J. C. k. 441-442, zeznania świadka P. C. (1) k. 444-447, zeznania świadka P. C. (2) k. 450-452, zeznania świadka B. C. k. 471-474, przesłuchanie powódki K. C. k. 487-488)
K. C. poniosła kwotę 29 000 zł tytułem kosztów rehabilitacji świadczonej przez (...). P. K. oraz kwotę 540 zł tytułem kosztów konsultacji ortopedycznych.
(dowód: faktury VAT k. 147-164)
Powyższy stan faktyczny, Sąd ustalił na podstawie twierdzeń stron, wymienionych powyżej dokumentów i kopii dokumentów niekwestionowanych przez strony, dowodu z zeznań świadków P. C. (1), P. C. (2), I. S., B. C., Z. D., B. K., J. C., M. S., dowodu z opinii biegłych sądowych z zakresu ortopedii, neurologii, rehabilitacji oraz psychiatrii, a także dowodu z przesłuchania stron ograniczonego do przesłuchania strony powodowej.
Czyniąc ustalenia faktyczne, Sąd uwzględnił także zgodne twierdzenia stron na podstawie art. 229 k.p.c. oraz twierdzenia strony, którym przeciwnik nie przeczył na podstawie art. 230 k.p.c. Sąd, ustalając stan faktyczny pominął pozostałe niepowołane powyżej, ani też w dalszej części uzasadnienia, dokumenty jako niemające znaczenia dla rozstrzygnięcia (art. 227 k.p.c.).
Oceniając zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy, Sąd nie znalazł podstaw, aby odmówić wiarygodności dowodom z ujętych wyżej dokumentów oraz kserokopii dokumentów. Dowody te, nie budzą w wątpliwości Sądu co do ich autentyczności i prawdziwości, a także korespondują ze sobą i wzajemnie się uzupełniają tworząc pełnowartościowy materiał dowodowy. Tym samym okazały się one przydatne w sprawie, stając się podstawą poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych.
Zeznania świadków H. S., B. K., Z. D., J. C., P. C. (1), P. C. (2), B. C. Sąd ocenił jako wiarygodne w części dotyczącej skutków zdarzenia z dnia 16 czerwca 2014 roku, wpływu wypadku na życie osobiste i społeczne powódki, opieki członków rodziny nad powódką. Świadkowie mieli bezpośrednią styczność z powódką w okresie po wypadku, a w ww. zakresie ich zeznania korespondowały ze sobą wzajemnie, a także były spójne z dokumentacją medyczną, opiniami biegłych sądowych i przesłuchaniem samej powódki. Natomiast w ocenie Sądu zeznania dotyczące planów zawodowych powódki nie znajdują oparcia w materiale dowodowym, a nadto są sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.
Sad nie oparł się na zeznaniach świadka M. S. albowiem jako sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym nie zasługiwały na walor wiarygodności. Zdaniem składu orzekającego - zaprezentowana przez świadka wersja zdarzeń dotycząca zawarcia z powódką ustnej umowy o pracę, w ramach której powódka miała opiekować się w nieodległej przyszłości jego kilkumiesięczną córką od poniedziałku do piątku przez osiem godzin dziennie przez okres trzech lat została wytworzona na potrzeby niniejszy postępowania.
Przy ustalaniu stanu faktycznego Sąd oparł się także o dowód z przesłuchania stron z ograniczeniem do strony powodowej w zakresie przyczyn i rozmiaru krzywdy poniesionej przez powódkę. W ocenie Sądu, zasługiwały one na uwzględnienie w części dotyczącej życia rodzinnego powódki w chwili wypadku oraz odczuwalnych przez powódkę dolegliwości. Sąd nie dał wiary powódce w zakresie w jakim opisywała uzgodnienia ustne z M. S. mające miejsce przed przedmiotowym wypadkiem, a dotyczące pracy polegającej na opiece jego młodszą córką, która nie uczestniczyła w przedmiotowym wypadku.
Jak już wskazano wyżej w ocenie Sądu, taka wersja zdarzeń została przedstawiona na potrzeby niniejszego postępowania. Zdaniem Sądu, sprzeczne z doświadczeniem życiowym jest, aby powódka mając kilkoro małoletnich wnuków, gdzie dotychczas z zaangażowaniem pomagała w opiece nad nimi i chętnie spędzała ze swoimi wnukami czas, co wynika z zeznań świadków H. S., B. K., J. C., P. C. (1), P. C. (2) czyniła szczegółowe i ustne uzgodnienia dotyczące pracy w postaci zajmowania się obcymi względem niej dziećmi w pełnym wymiarze pracy trzy lata naprzód. Zdaniem Sądu nic nie stało na przeszkodzie zawarciu umowy pisemnej umowy w tym zakresie.
W zakresie następstw dla zdrowia powódki Sąd oparł się na czterech opiniach biegłych sądowych z zakresu: ortopedii i traumatologii z dnia 27 grudnia 2018 roku, neurologii z dnia 30 marca 2021 roku, rehabilitacji z dnia 4 grudnia 2020 roku oraz psychiatrii z dnia 17 lipca 2018 roku. Nadto, biegły z zakresu ortopedii i traumatologii stanowczo ustosunkował się do zarzutów podnoszonych przez strony w opinii uzupełniającej z dnia 26 grudnia 2019 roku definitywnie rozwiewając podnoszone przez stronę powodową i pozwaną wątpliwości.
Wnioski do jakich doszli biegli zostały należycie i przekonująco uzasadnione, nadto nie budzą żadnych wątpliwości Sądu w świetle zasad logicznego rozumowania oraz zasad doświadczenia życiowego. W ocenie Sądu, ww. opinie zostały sporządzone w sposób jasny, rzetelny i fachowy, przez osoby do tego powołane i w ramach przyznanych kompetencji. Na podstawie tych dowodów Sąd ustalił uszczerbek na zdrowiu powódki, charakter jej obrażeń oraz ich wpływ na jej zdrowie. Sąd miał na względnie fakt, że zarówno biegły z zakresu ortopedii i traumatologii oraz biegły z zakresu rehabilitacji wypowiadali się w przedmiocie koniecznej dla powódki pomocy i opieki osób trzecich po wypadku. W tym zakresie Sąd oparł na się opinii biegłego z zakresu rehabilitacji, który wskazał stanowczo liczbę godzin i okres, podczas gdy biegły z zakresu ortopedii i traumatologii wyraźnie zaznaczył, że nie ma doświadczenia w opiece domowej.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części co do zapłaty zadośćuczynienia i odszkodowania, natomiast w zakresie żądania o ustalenie podlegało oddaleniu.
Zgodnie z art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia (art. 822 § 2 k.c.). Zgodnie natomiast z art. 822 § 4 k.c. uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela. Podobne uregulowanie zawiera art. 19 ust. 1 znajdującej zastosowanie w niniejszej sprawie ustawy z dnia 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.
Jak stanowi art. 34 ust. 1 cytowanej ustawy, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Powstanie odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierowcy pojazdu za szkodę wyrządzoną ruchem pojazdu innym podmiotom pociąga za sobą również obowiązek wypłaty przez zakład ubezpieczeń świadczeń z tytułu ubezpieczenia OC w granicach odpowiedzialności posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego. Zgodnie z art. 36 ust. 1 powołanej ustawy, odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym,, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej.
Poszkodowany ma przy tym szczególną pozycję prawną, przysługują mu, bowiem dwa odrębne roszczenia. Poszkodowany może wystąpić: przeciwko ubezpieczonemu, przeciwko ubezpieczycielowi lub przeciwko obu podmiotom jednocześnie.
W przedmiotowej sprawie powódka domagała się zapłaty od pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. na swoją rzecz:
1) kwoty 560 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
2) kwoty 29 540 zł tytułem odszkodowania za koszty leczenia i rehabilitacji,
3) kwoty 13 391,43 zł tytułem odszkodowania za koszty opieki,
4) kwoty 79 647,56 zł tytułem odszkodowania za utracone zarobki,
5) ustalenie odpowiedzialności na przyszłość strony pozwanej wobec powódki za skutki wypadku z dnia 16 czerwca 2014 roku.
Jako podstawę prawną żądania zadośćuczynienia wskazała art. 445 § 1 k.c., żądania odszkodowania art. 444 § 1 k.c., zaś żądania o ustalenie art. 189 k.p.c.
W niniejszej sprawie bezspornym między stronami był fakt, że powódka K. C. w dniu 16 czerwca 2014 roku w W. została potrącona na przejściu dla pieszych przez pojazd ubezpieczony w chwili zdarzenia u pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W.. Pozwany w odpowiedzi na pozew podniósł, że nie kwestionuje co do zasady swojej odpowiedzialności za skutki wypadku komunikacyjnego w wyniku którego powódka doznała obrażeń ciała. Natomiast sporna między stronami procesu była wysokość żądanych przez powódkę świadczeń. Bezsporne było też to, że pozwany przyznał powódce łącznie:
- kwotę 48 000 zł tytułem zadośćuczynienia,
- kwotę 2 496 zł tytułem kosztów opieki,
- kwotę 8 298,47 zł tytułem kosztów leczenia,
- kwotę 20 382,84 zł tytułem utraconego dochodu.
Rozstrzygając kwestię należnego powódce zadośćuczynienia Sąd miał na uwadze treść art. 445 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c., które przewidują możliwość wypłaty poszkodowanemu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie przyznawane na podstawie art. 445 § 1 k.c. ma charakter kompensacyjny, stanowi sposób naprawienia szkody niemajątkowej wyrażającej się krzywdą w postaci doznanych cierpień fizycznych i psychicznych. O rozmiarze należnego zadośćuczynienia pieniężnego powinien zatem decydować w zasadzie rozmiar doznanej krzywdy: stopień cierpień (ich intensywność, czas trwania, nieodwracalność następstw i inne podobne okoliczności). Niewymierny w pełni charakter tych okoliczności sprawia, że sąd przy ustalaniu rozmiaru krzywdy i tym samym sumy zadośćuczynienia ma pewną swobodę (postanowienie SN z 27.11.2024 r., I CSK 1939/23, LEX nr 3783525). Z kolei pojęcie "sumy odpowiedniej" użyte w art. 445 § 1 k.c. ma charakter niedookreślony. Niemniej jednak wskazuje się kryteria, którymi należy się kierować przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Ma ono mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być "odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być - przy uwzględnieniu krzywdy pokrzywdzonego - utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (wyrok SA we Wrocławiu z 5.06.2024 r., II AKa 178/24, LEX nr 3752886).
Zdaniem Sądu powódka mogła zasadnie domagać się od strony pozwanej dalszego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, jednakże rację należy przyznać pozwanemu, że kwota 590 000 zł zgłoszona w pozwie przez powódkę jest nieadekwatna do doznanej przez nią krzywdy. W ocenie Sądu powódka mogła zasadnie domagać się w niniejszej sprawie od strony pozwanej uzupełniającego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwocie 10 000 zł. Dokonując takiej oceny Sąd kierował się następującymi okolicznościami wynikającymi ze stanu faktycznego: istotne bezpośrednie następstwa przedmiotowego wypadku w postaci doznanych urazów stłuczenia głowy bez utraty przytomności, stłuczenia prawego stawu łokciowego, stłuczenia ręki lewej, uszkodzenia włókien czuciowych nerwu łokciowego lewego, złamania wieloodłamowego 1/3 dalszej trzonu prawej kości udowej z przemieszczeniem odłamów, złamania trzonu prawej kości strzałkowej, stłuczenia goleni lewej, uszkodzenia w obrębie stawu międzypaliczkowego palucha lewej stopy, konieczność korzystania przez powódkę ze szpitalnej pomocy lekarskiej po zdarzeniu i poddaniu się tam określonym badaniom i zabiegom, konieczność poddania się w późniejszym okresie zabiegom, rehabilitacji, badaniom lekarskim i konsultacjom specjalistycznym, znaczny okres wymaganej pomocy i opieki osób trzecich po hospitalizacji, znaczny czasokres utrzymywania się u powódki dolegliwości bólowych w okresie bezpośrednio po wypadku oraz w dalszym okresie, których do tej pory powódka, nie odczuwała.
Należy też wziąć pod uwagę okoliczności natury psychicznej, będącej następstwem wypadku: przeżycia związane z wypadkiem, a następnie przedłużający się brak poprawy zdrowia, poczucie bezradności, lęk przed przyszłością spowodowały u powódki wystąpienie zaburzeń depresyjnych, konieczność korzystania przez powódkę po wypadku z pomocy osób najbliższych przy codziennych czynnościach, towarzyszący powódce w dalszym ciągu lęk w ruchu ulicznym.
Aktualnie powódka nie uczęszcza do psychiatry, natomiast lekarz rodzinny przepisuje jej leki na uspokojenie. Powódka odczuwa ból w kolanie, przez co ma problemy z wchodzeniem i schodzeniem ze schodów. Przez brak czucia w palcach zdarza się tak, że rzeczy wypadają jej z ręki. W opinii biegłego rehabilitanta wskazano, że rehabilitacja była dobrze prowadzona i przyniosła poprawę stanu zdrowia powódki. Aktualnie powódka kontynuuje rehabilitację.
Jak wynika z treści opinii biegłych powołanych w sprawie sumaryczny uszczerbek na zdrowiu powódki w związku z wypadkiem został oceniony na 59 % na podstawie Tabeli Norm Oceny Uszczerbku na Zdrowiu stanowiącą załącznik do Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2022 r. Należy jednak mieć na uwadze, iż aspekt ten brany jest pod uwagę przy ustalaniu rozmiaru krzywdy jedynie posiłkowo. Zadośćuczynienie za krzywdę nie jest arytmetyczną funkcją procentowego stopnia trwałego uszczerbku na zdrowiu.
Powódka w chwili wypadku miała 60 lat. Przed wypadkiem komunikacyjnym była osobą samodzielną, aktywną fizycznie, a także społecznie. Lubiła aktywnie spędzać czas ze swoimi wnukami. Aktywność powódki w znacznym stopniu została ograniczona w stosunku do stylu życia sprzed wypadku. W dniu 4 maja 2017 roku Miejski Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności wydał wobec K. C. orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności do 31 maja 2019 roku, ze wskazaniem, że niepełnosprawność istnieje od 16 czerwca 2014 roku. Należy zwrócić również uwagę, że powódka utraciła częściowo zdolność do pracy zarobkowej wskutek poniesionego urazu i ma szansę na powrót do pracy zarobkowej, przy czym ze względu na stan zdrowia w mniejszym wymiarze czasowym i w dziedzinie w której nie będzie musiała podejmować długotrwałej pozycji stojącej oraz dużo chodzić. Obecnie stan zdrowia powódki nie wymaga opieki osób trzecich w codziennym funkcjonowaniu, natomiast skutki wypadku wciąż są odczuwalne w życiu powódki.
Ilość i rozmiar tych ujawnionych cierpień fizycznych i psychicznych powódki uzasadnia zdaniem Sądu przekonania, że łączna kwota 58 000 zł tytułem zadośćuczynienia nie jest wygórowana i jest adekwatna do okoliczności faktycznych w sprawie i dyrektyw orzecznictwa w tym zakresie. Kwota ta przedstawia dla powódki ekonomicznie odczuwalną wartość i spełnia kompensacyjną funkcję zadośćuczynienia, a jednocześnie jest utrzymana w rozsądnych granicach. Wobec powyższego, Sąd w punkcie 1. sentencji wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 10 000 zł tytułem zadośćuczynienia. W pozostałej części kwota dochodzonego zadośćuczynienia podlegała oddaleniu, o czym Sąd orzekł w punkcie 3. sentencji wyroku.
Kolejno, w piśmiennictwie prawniczym i orzecznictwie przyjmuje się, że odszkodowanie przewidziane w art. 444 § 1 k.c. obejmuje wszelkie wydatki (koszty) pozostające w związku z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia, jeżeli są konieczne (niezbędne) i celowe. Pojęcie „wszelkie koszty" oznacza koszty różnego rodzaju, których nie da się z góry określić, a których ocena, na podstawie okoliczności sprawy, należy do sądu (wyrok SN z dnia 9 stycznia 2008 r., II CSK 425/07, LEX nr 378025).
W odniesieniu do odszkodowania za leczenie, należy wskazać, że w świetle ww. art. 444 § 1 k.c. zasadne było również roszczenie powódki o zapłatę w zakresie zwrotu kosztów leczenia, zgłoszone w pozwie. Jednak, jak słusznie się zauważa, celowość ponoszenia wszelkich wydatków może być związana nie tylko z możliwością uzyskania poprawy stanu zdrowia, ale też z potrzebą utrzymania tego stanu, jego niepogarszania (por. wyrok SN z dnia 26 stycznia 2011 r., IV CSK 308/10, LEX nr 738127).
Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego poniesione przez powódkę koszty leczenia zgłoszone w pozwie, w postaci kosztów rehabilitacji oraz kosztów konsultacji ortopedycznych pozostają w tzw. normalnym związku przyczynowym ze skutkami zdarzenia z dnia 16 czerwca 2014 roku. Nie ma bowiem żadnych wątpliwości, że odbyte zostały one w związku z leczeniem skutków ww. wypadku komunikacyjnego. Nadto, co wynika z opinii biegłego sądowego z zakresu rehabilitacji brak prowadzonej rehabilitacji mógłby doprowadzić u K. C. do wielu negatywnych skutków dla jej zdrowia, które w następstwie doprowadziłyby do nieodwracalnych zmian.
Należy stwierdzić, że również odbycie przez powoda tych konsultacji „prywatnie”, czyli nie w ramach ubezpieczenia zdrowotnego, było uzasadnione, gdyż w sytuacji wskazywanych przez powódkę i zresztą powszechnie znanych i trwających od dawna faktycznych długotrwałych utrudnień (a wręcz czasowej niemożliwości, skorzystania z bezpłatnej służby zdrowia), polegających na niskiej dostępności świadczeń tej służby, nie można twierdzić, że te wydatki nie są związane przyczynowo z doznanym bez swojej winy przez powódkę uszkodzeniem ciała oraz rozstrojem zdrowia. Należy wskazać, że zgodnie z poglądem wyrażonym w orzecznictwie sądowym świadczenie ubezpieczyciela w ramach umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje także uzasadnione i celowe koszty leczenia oraz rehabilitacji poszkodowanego niefinansowane ze środków publicznych (uchwała 7 SSN z 19.05.2016 r., III CZP 63/15). Skorzystanie z art. 444 § 1 k.c. nie może być powiązane jedynie z możliwością skorzystania z usług publicznej służby zdrowia. Poszkodowany ma prawo wyboru w zakresie miejsca leczenia, spoczywa jedynie na nim obowiązek wykazania potrzeby przeprowadzenia danego rodzaju leczenia, zabiegu, operacji w prywatnej placówce służby zdrowia oraz wielkości kosztów z tym związanych. Nie może też zostać pozbawiony właściwego leczenia w odpowiednim terminie (wyrok SA w Szczecinie z 28.11.2013 r., III APa 3/12).
Powódka przedłożyła faktury dokumentujące wydatki w kwocie 29 000 zł tytułem kosztów rehabilitacji świadczonej przez (...). P. K. oraz w kwocie 540 zł tytułem kosztów konsultacji ortopedycznych. Zatem roszczenie o zapłatę z tego tytułu w zakresie łącznej kwoty 29 540 zł zasługiwało na uwzględnienie w całości.
W odniesieniu do odszkodowania za utracony zarobek to żądanie to nie zasługiwało na uwzględnienie w żadnej części. Powódka zaprzestała pracować około 2005 roku i wskazywała, że pozostaje na utrzymaniu męża pracującego za granicą. Zdaniem Sądu powódka nie wykazała, aby doszło przed przedmiotowym wypadkiem do zawarcia między powódką a M. S. umowy o pracę w zakresie opieki nad jego kilkumiesięczną córką. Z zeznań przesłuchanych świadków będących członkami rodziny powódki, w tym synów powódki, a także z przesłuchania samej powódki wynika, że powódka bardzo chętnie opiekowała się 5 małoletnich wnuków, pomagając pracującym synom i synowym w codziennych obowiązkach typu odbieranie ich z placów szkolnych/przedszkolnych, a także chętnie spędzała z wnukami czas inicjując wspólne wycieczki. Sąd uznał, że w związku z tym, w sprzeczności z zasadami doświadczenia życiowego stoi porozumienie co do pracy na pełny etat przez kolejne trzy lata dziećmi M. S..
W odniesieniu do odszkodowania za koszty opieki należy wskazać, że w sprawie zostało ustalone, iż powódka z punktu widzenia medycznego wymagała opieki osób trzecich w zakresie wskazanym przez biegłego z zakresu rehabilitacji. Przedstawione przez powódkę w wymiarze większym niż wskazane w tej opinii uzyskana przez nią pomoc i opieka osób trzecich nie stanowią normalnego następstwa zaistniałego wypadku. Z całą pewnością nie należy bagatelizować cierpień powódki, wynikających z jej stanu zdrowia po wypadku, jednakże zostały one jej zrekompensowane w ramach zadośćuczynienia.
Pomoc udzielana powódce była konieczna w większym rozmiarze po wypadku, a mniejszym w miarę upływu czasu. Sąd uwzględnił koszty opieki pielęgnacyjnej wynikającej z umowy nr (...) z dnia 28 czerwca 2014 roku zawartej z Agencją (...) z siedzibą w K., na podstawie której powódce została świadczona odpłatna opieka w lipcu 2014 roku w wymiarze 5 godzin, za którą powódka uiściła 80 zł (16x5=80 zł). Nadto, Sąd, kierując się wskazaniami wynikającymi z ww. opinii biegłego z zakresu rehabilitacji oraz nie wychodząc poza żądanie pozwu przyjął wskazane w pozwie okres jak i stawkę, tj. 10 zł za godzinę. Sąd uwzględnił koszty opieki sprawowane przez najbliższych K. C. w okresie od 26 czerwca 2014 roku do 26 września 2014 roku w wymiarze 5 godzin dziennie (5+31+31+26=93, 10x5x93=4650 zł) oraz od 27 września 2014 roku do 30 listopada 2014 roku w wymiarze 3 godzin dziennie (4+31+30=65, 10x3x65=1950 zł), które wyniosły łącznie 6 600 zł. W ocenie Sądu, brak było podstaw do różnicowania stawki za godzinę w stosunku do opieki sprawowanej przez B. K., zwłaszcza, że zgodnie z opiniami biegłych pomoc potrzebna powódce ulegała zmniejszeniu wraz z upływem czasu od zdarzenia. Stąd stawka zaproponowana przez powódkę w wysokości 10 zł za okres sprawowanej opieki przez świadka w sierpniu 2014 roku jest zasadna również w odniesieniu do opieki sprawowanej przez B. K. w październiku i listopadzie 2014 roku. Powyższego nie zmienia to, że z zawartej między powódką a B. K. umowy zlecenia z dnia 1 października 2014 roku wynika inna stawka godzinowa, którą strony miały pełne prawo ustalić co do zasady w dowolnej wysokości. W konkluzji, skoro pozwany przyznał powódce łączną kwotę 2 496 zł tytułem kosztów opieki, tak Sąd zasądził dodatkową kwotę 4 184 zł z tego tytułu.
Wobec powyższego, Sąd w punkcie 2. sentencji wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 33 724 zł tytułem odszkodowania (29 540 + 4 184). W pozostałej części kwota dochodzonego odszkodowania podlegała oddaleniu, o czym Sąd orzekł w punkcie 3. sentencji wyroku.
Odnośnie żądania odsetkowego należy wskazać, że zgodnie z art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia z dnia 22.05.2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie.
W rozpoznawanej sprawie powódka domagała się od pozwanego wypłaty zadośćuczynienia na swoją rzecz kwoty 80 000 zł pismem z dnia 30 lipca 2014 roku stanowiącym zgłoszenie szkody. Decyzją z dnia 28 sierpnia 2014 roku pozwany przyznał powódce jedynie kwotę 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia, zatem odsetki od kwoty 10 000 zł należne były powódce od dnia 29 sierpnia 2014 roku, jako dnia następującego po dniu wydania decyzji przez stronę pozwaną o wysokości przyznanego zadośćuczynienia. Tym samym zgodnie z art. 321 § 1 k.p.c. Sąd jako związany granicami powództwa zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie zgodnie z żądaniem pozwu od dnia 1 września 2014 roku do dnia zapłaty, o czym Sąd orzekł w punkcie 1. sentencji wyroku.
Natomiast zgodnie z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Wierzytelność o zapłatę odszkodowania ma charakter bezterminowy. W celu przekształcenia jej w wierzytelność terminową wierzyciel musi wezwać dłużnika do zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej tytułem odszkodowania. Odpis pozwu stanowiący jednocześnie wezwanie strony pozwanej do zapłaty sprecyzowanego i brakującego odszkodowania został doręczony pozwanemu w dniu 19 marca 2018 roku. Mając na uwadze profesjonalny charakter prowadzonej przez pozwanego działalności w ocenie Sądu już termin 7 dni spełniał wymóg niezwłoczności. Jednocześnie zgodnie z art. 321 § 1 k.p.c. Sąd był związany granicami powództwa i zasądził, zgodnie z żądaniem pozwu, odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 33 724 zł tytułem odszkodowania od dnia 3 kwietnia 2018 roku tj. po upływie 14 dni od dnia doręczenia pozwanemu odpis pozwu, o czym Sąd orzekł w punkcie 2. sentencji wyroku.
Ustalenie odpowiedzialności sprawcy szkody na przyszłość uzasadniane było w orzecznictwie sądowym zabezpieczeniem interesu prawnego poszkodowanego zasadzającego się na obowiązujących pierwotnie niekorzystnych regulacjach dotyczących biegu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego oraz na złagodzeniu trudności dowodowych powodowanych upływem czasu pomiędzy wystąpieniem zdarzenia wywołującego szkodę, a dochodzeniem jej naprawienia. W związku z uchyleniem dotychczasowego art. 442 k.c. i zastąpieniem go art. 4421 k.c. (Dz. U. z 2007 r. Nr 80, poz. 538), wyeliminowano niebezpieczeństwo upływu terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody na osobie wcześniej niż szkoda ta się ujawniła. Wprowadzenie nowej regulacji w 4421 § 3 k.c. oznacza, że nie został w żaden sposób ograniczony czas, w jakim może ujawnić się szkoda na osobie. Skoro art. 442 1 § 3 k.c. stoi na przeszkodzie przedawnieniu się przyszłych roszczeń powódki, tak ustalenie bądź nieustalenie odpowiedzialności na przyszłość nie zmienia nic w sytuacji powódki. Powyższe, w ocenie Sądu, stanowi o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia odpowiedzialności sprawy szkody na przyszłość na podstawie art. 189 k.p.c. Podobne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 8.01.2020 r., I ACa 312/19, LEX nr 2979152, który nadto wskazał, że zasada odpowiedzialności strony pozwanej za wszelkie szkody pozostające w związku ze zdarzeniem zostaje przesądzona z chwilą uprawomocnienia się wyroku w aktualnie rozpoznawanej sprawie, zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c. w zw. z art. 366 k.p.c. W konkluzji, Sąd oddalił powyższe żądanie powódki, o czym Sąd orzekł w punkcie 3. sentencji wyroku.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., stosunkowo je rozdzielając, o czym orzekł w punkcie 4. sentencji wyroku. Powódka wygrała niniejszy proces w 4,94 %, przegrała w 95,06 %, natomiast pozwany wygrał w 95,06 %, a przegrał w 4,94 %.
Na koszty procesu po stronie powodowej w łącznej wysokości 11 817 zł złożyły się:
- opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł,
- koszty zastępstwa procesowego przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata w wysokości 10 800 zł wynikające z dyspozycji § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie,
- zaliczka na opinie biegłych w kwocie 1000 zł.
Na koszty procesu po stronie pozwanej w łącznej wysokości 10 857 zł złożyły się:
- opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł,
- koszty zastępstwa procesowego przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego w wysokości 10 800 zł wynikające z dyspozycji § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych,
-opłata kancelaryjna z wydanie kopii zeznań świadków na piśmie w kwocie 40 zł.
Wobec powyższego Sąd zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 9 736,91 zł kosztów procesu, o czym orzekł punkcie 4. sentencji wyroku. Dla porządku należy wskazać, że zgodnie z art. 9 ust. 6 nowelizacji k.p.c. z 2019 r. przepis art. 98 § 11 k.p.c. stosuje się w postępowaniach wszczętych po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy. Natomiast niniejsza sprawa została wszczęta przed dniem wejścia w życie tejże ustawy w dniu 7 listopada 2019 roku, a więc Sąd nie zasądził wskazanych w ww. przepisie odsetek od kosztów procesu.
Na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Sąd orzekł co do wydatków poniesionych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa.
Na wydatki w postaci wynagrodzenia dla biegłych sądowych złożyły się:
- kwota 874,53 zł przyznana biegłemu z zakresu psychologii,
- kwota 775,71 zł przyznana biegłemu z zakresu ortopedii i traumatologii,
- kwota 182,52 zł tytułem uzupełniającej opinii przyznana biegłemu z zakresu ortopedii i traumatologii,
- kwota 2 018,04 zł przyznana biegłemu z zakresu rehabilitacji,
- kwota 1 099,89 zł przyznana biegłemu z zakresu neurologii.
Powyższe kwoty w łącznej wysokości 4 950,69 zł podlegała pomniejszeniu o kwotę 1000 zł tytułem zaliczki wpłaconej przez powódkę i wypłaconej następnie w całości na poczet wynagrodzenia biegłego. Wobec powyższego kwota 3 950,69 zł podlegała również rozliczeniu stosunkowemu pomiędzy stronami. Nadto, powódka była zwolniona od kosztów sądowych w części co do opłaty sądowej od pozwu w kwocie 34 729 zł (34 129 zł za roszczenie majątkowe i 600 zł za roszczenie niemajątkowe), a zatem pozwany został również obciążony w stosunku do przegranej częścią opłaty od pozwu w wysokości 1 715,61 zł. Wobec tego, Sąd nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie tytułem wydatków poniesionych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa od powódki kwotę 3 755,53 zł, zaś od pozwanego kwotę 1 910,77 zł, o czym orzeczono w punkcie 5. sentencji wyroku.
W ocenie Sądu, kierując się względami słuszności, w rozstrzyganej sprawie należy zastosować dobrodziejstwo przewidziane w art. 113 ust. 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Sąd miał na względzie fakt, że żądanie powódki w przedmiocie zadośćuczynienia było stosunkowo wysokie, jednocześnie Sąd wziął pod uwagę to, że wysokość ustalonego zadośćuczynienia ma charakter oceny i nie można oczekiwać od powódki czy jej pełnomocnika antycypowania rozstrzygnięcia Sądu, które kształtuje się także w oparciu o dowód z opinii biegłego sądowego przeprowadzony w toku postępowania. Nadto, koszty te są na tyle wysokie, że w istotny sposób obniżyłyby kwotę którą powódka winna otrzymać za doznane uszkodzenia ciała i rozstrój zdrowia. Zatem w stosunku do powódki zasadne było odstąpienie od obciążania jej obowiązkiem zapłaty nieuiszczonych kosztów sądowych w postaci opłaty od pozwu w kwocie 33 013,39 zł, o czym Sąd orzekł w punkcie 6. sentencji wyroku.
Biorąc te wszystkie względy pod uwagę, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
sędzia Andrzej Kuryłek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Andrzej Kuryłek
Data wytworzenia informacji: