I C 1442/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-10-01

Sygn. akt I C 1442/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 1 października 2025 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: sędzia Rafał Wagner

Protokolant: Weronika Erenc

po rozpoznaniu w dniu 2 września 2025 r. w Warszawie na rozprawie

sprawy z powództwa G. N.

przeciwko Bankowi (...) S.A. z siedzibą w G.

o zapłatę

I.  zasądza od Banku (...) S.A. z siedzibą w G. na rzecz G. N. 92 413,37 (dziewięćdziesiąt dwa tysiące czterysta trzynaście i 37/100) zł oraz 4 160 (cztery tysiące sto sześćdziesiąt) CHF obie kwoty wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 7 lipca 2023 r. do dnia zapłaty;

II.  oddala powództwo w pozostałym zakresie;

III.  zasądza od Banku (...) S.A. z siedzibą w G. na rzecz G. N. tytułem kosztów procesu 11 817 (jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście) zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od daty uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Sygn. akt I C 1442/24

UZASADNIENIE

G. N. w pozwie z dnia 6 grudnia 2021 r. (data stempla pocztowego) skierowanym przeciwko Bank (...) spółka akcyjna z siedzibą w G. wniosła o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 284 788,67 zł oraz kwoty 4 160 CHF, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 3 sierpnia 2021 r. do dnia zapłaty.

Powódka zgłosiła również roszczenia ewentualne w razie nieuwzględnienia żądania głównego.

Strona powodowa wniosła o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotnej stawki minimalnej według norm przepisanych oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Jako podstawę faktyczną roszczenia strona powodowa wskazała fakt zawarcia z pozwanym bankiem umowy kredytu indeksowanego do CHF, który w swojej konstrukcji zawierał postanowienia niedozwolone dotyczące przeliczenia kwoty udostępnionego kapitału z PLN na CHF w oparciu o kurs kupna waluty publikowany przez bank w Tabeli kursów walut obcych w chwili uruchomienia środków oraz dotyczące ustalenia wysokości raty płatnej w złotych, po jej przeliczeniu z raty wyrażonej w CHF z zastosowaniem kursu sprzedaży waluty również publikowanej. W ocenie strony powodowej wyeliminowanie tych klauzul z kontraktu winno prowadzić do wniosku o niemożności wykonania umowy, a w efekcie uznania, że jest nieważna, przez co strona powodowa uprawniona jest do domagania się zwrotu kwot świadczonych nienależnie na rzecz pozwanego w wykonaniu nieważnej umowy (pozew – k. 3-21, sprostowanie wysokości żądania – pismo z 19 listopada 2022 r. - k. 66).

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na jego rzecz od strony powodowej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Pozwany przyznał fakt zawarcia ze stroną powodową umowy kredytu. Zakwestionował roszczenie co do zasady jak i wysokości. Wskazał, że strona powodowa przy zawieraniu umowy została poinformowana przez pracowników o ryzyku wynikającym ze zmian kursów walut i to ryzyko zaakceptowała. Pozwany zaprzeczył twierdzeniom strony powodowej dotyczącym nieważności umowy i abuzywności jej postanowień. Ponadto zgłosił zarzut przedawnienia (odpowiedź na pozew – k. 93-114).

Do czasu zamknięcia rozprawy stanowiska stron nie uległy zmianie ( protokół – k.279).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Dnia 7 października 2005 r. została sporządzona (i później zawarta) umowa kredytu (...), na podstawie której (...) Bank (...) S.A. (poprzednik prawny pozwanego) udzielił stronie powodowej – G. N. kredytu w kwocie 169 885,93 zł, indeksowanego kursem CHF (§ 1 ust. 1 zdanie pierwsze).

W dniu wypłaty saldo jest wyrażone w walucie do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty do której indeksowany jest kredyt, podanego w tabeli kursów kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A., opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane jest dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty do której indeksowany jest kredyt, podanego w tabeli kursów kupna/ (...) Banku (...) S.A., opisanej szczegółowo w § 17 (§ 1 ust. 1 zdanie trzecie).

Każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich zostanie przeliczona na walutę do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna waluty kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A., ogłoszonego przez bank w dniu dokonania wypłaty przez bank (§ 7 ust. 2 zdanie czwarte).

Rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę, będzie następować według kursu sprzedaży waluty do której jest indeksowany Kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. ogłoszonego przez bank w dniu wpływu środków do banku (§ 10 ust. 6).

Do rozliczania transakcji wypłat i spłat Kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. walut zawartych w ofercie Banku (§ 17 ust. 1). Kursy kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna (§ 17 ust. 2). Kursy sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży (§ 17 ust. 3). Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży stosuje się kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w ostatnim dniu roboczym, poprzedzającym ogłoszenie kursów kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. przez bank oraz marże kupna/sprzedaży wyliczone na bazie danych z ostatniego roboczego dnia miesiąca poprzedzającego ogłoszenie kursów kupna/sprzedaży przez (...). (§ 17 ust. 4). Kursy kupna/sprzedaży (...) Banku (...) S.A. będą podawane codziennie poprzez wywieszenie ich w siedzibie banku oraz publikację na stronie internetowej (...) Banku (...) S.A. ((...)) (§ 17 ust. 5).

(umowa – k. 25-35)

Strony dokonały zmian w umowie aneksami. Aneksem z dnia 27 września 2006 r. kwota kredytu została zwiększona o 25 000 zł.

(aneksy – k. 36-40)

Zawarcie powyższej umowy zostało poprzedzone złożeniem przez powódkę zaakceptowanego przez bank wniosku o udzielenie kredytu w kwocie 150 923,85 zł, w walucie CHF.

(wniosek – k. 138-141)

W okresie od zawarcia umowy do 25 lipca 2016 r. strona powodowa uiściła łącznie na rzecz pozwanego Banku, w wykonaniu spornej umowy kredytu, kwotę 284 788,67 zł oraz 4 160 CHF tytułem rat kapitałowo-odsetkowych i opłat. Kredyt został całkowicie spłacony 25 lipca 2016 r.

(zaświadczenie – k.41-47)

Pełnomocnik G. N. skierował do Banku reklamację wraz z wezwaniem do zapłaty na jej rzecz wszystkich kwot zapłaconych bankowi w związku z wykonywaniem nieważnej umowy kredytowej w terminie 14 dni od daty otrzymania niniejszego wezwania. Pismem datowanym na 6 lipca 2021r. Bank negatywnie rozpatrzył reklamację.

(reklamacja – k. 49-50, odpowiedź banku – k. 51-60)

G. N. nie prowadziła działalności gospodarczej na kredytowanej nieruchomości. Nieruchomość nie była również wynajmowana. Do dziś w niej mieszka. Kredyt został spłacony w 2016 r. Powódka została poinformowana, że CHF jest stabilną walutą i nie ma zagrożeń. Postanowienia umowy nie podlegały negocjacji. Była zapewniana, że oferta kredytu w CHF jest najkorzystniejsza.

(zeznania powódki – k. 226-227)

***

Podstawę ustaleń faktycznych stanowiły wymienione dokumenty, których treść ani autentyczność nie była kwestionowana przez strony, oraz zeznania strony powodowej, które były spójne, logiczne, konsekwentne i pobawione sprzeczności oraz znajdowały potwierdzenie w pozostałych dowodach. Powyższe dowody były wystarczające dla oceny stanowisk i żądań stron, zaś pozostałe dowody zostały pominięte, ponieważ nie miały istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a ich przeprowadzenie skutkowałoby zbędnym przedłużeniem postępowania.

Nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy załączone do akt publikacje, ekspertyzy czy opinie prawne, stanowiące jedynie subiektywną ocenę autora co do rozumienia czy też stosowania określonych instytucji prawnych.

Przy ustalaniu stanu faktycznego Sąd oparł się także na zeznaniach powódki, które w pełni korelowały z dowodami w postaci dokumentów związanych z zawarciem i realizacją przedmiotowej umowy. Co do zasadniczych kwestii zeznania powódki były spójne z zeznaniami (kredytobiorców) składanymi w szeregu podobnych spraw. W okresie, gdy zawierana była sporna w sprawie umowa, ryzyko istotnego wzrostu kursu CHF do PLN postrzegane było jako mało prawdopodobne i owo przekonanie, również pośród pracowników banków i doradców finansowych, znajdowało wyraz w treści informacji udzielanych klientom zainteresowanym kredytem waloryzowanym do CHF.

Sąd ocenił, iż nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sprawy był dowód z zeznań świadków M. K.. Sąd uznał, że nie jest ona w posiadaniu informacji istotnych dla rozstrzygnięcia, gdyż wypowiadała się w zakresie ogólnych zasad i procedur obowiązujących przy podpisywaniu umowy, a także nie pamiętała powódki. Sąd oparł się przede wszystkim na analizie umowy oraz związanych z jej zawarciem dokumentów.

Dowód z zeznań świadka B. W. zgłoszony przez pozwany bank został pominięty, gdyż świadek nie brał udziału w procesie kredytowym dotyczącym umowy, której dotyczy niniejsza sprawa, a zatem nie był w stanie przedstawić faktów dotyczących okoliczności zawarcia tej umowy, natomiast ogólne informacje dotyczące zawierania podobnych umów oraz funkcjonowania pozwanego banku nie miały istotnego znaczenia.

Dowód z opinii biegłego na okoliczności sprecyzowane w pozwie zostały pominięte, ponieważ byłyby one nieprzydatne dla wydania wyroku w niniejszej sprawie, wobec stwierdzenia, że umowa kredytu jest nieważna (z przyczyn omówionych w dalszej części uzasadnienia), a rozpoznanie roszczenia o zapłatę nie wymagało wiadomości specjalnych (art. 278 § 1 k.p.c.).

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części.

W ocenie Sądu będąca przedmiotem rozpoznania umowa była typową umową kredytu indeksowanego do CHF. Istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia jest zatem wzięcie pod rozwagę czy drugą stroną umowy był konsument, a jeżeli tak, to czy kwestionowane przez stronę powodową postanowienia przeliczeniowe (indeksacyjne co do przeliczenia kwoty kredytu z PLN do CHF oraz ustalenia wysokości raty w PLN po przeliczeniu z CHF) mają charakter niedozwolony (art. 385 i kolejne k.c.) i w przypadku udzielenia pozytywnej odpowiedzi na to pytanie, jaki jest skutek ich wyeliminowania z kontraktu z punktu widzenia jego bytu, przy uwzględnieniu wykładni postanowień dyrektywy 93/13 dokonanych w wyrokach Trybunału Sprawiedliwości UE co do możliwości uzupełniania luk w umowie na skutek wyeliminowania postanowień niedozwolonych, mając przy tym na względnie krajowy porządek prawny (np. art. 358 § 2 k.c.) oraz wolę strony powodowej w tym zakresie.

Status konsumenta i przedsiębiorcy, brak negocjacji i świadczenia główne.

Dowody przeprowadzone w sprawie prowadzą do wniosku, że umowa kredytu wiąże się z działalnością gospodarczą pozwanego, a zarazem brak jest takiego związku w przypadku kredytobiorcy, a zatem należy go uznać za konsumenta (art. 22 1 k.c.). Podkreślenia wymaga, że status konsumenta podlega badaniu na datę zawarcia umowy, w związku z czym bez znaczenia są wszelkie fakty mające miejsce w okresie kilkuletnim po zaciągnięciu przez stronę powodową spornego kredytu. W sprawie brak dowodu, z którego wynikałoby, że środki pochodzące z kredytu zostały wykorzystane bezpośrednio na cele biznesowe i to w dominującej części.

Ciężar dowodu, że klauzule przeliczeniowe zostały indywidualnie uzgodnione, spoczywał na banku (art. 385 1 § 4 k.c.), który temu ciężarowi nie sprostał - nie można bowiem uznać „wyboru waluty” kredytu przez konsumenta za negocjacje, skoro sprowadza się to jedynie do zatwierdzenia jednej z kilku możliwości oferowanych przez bank, zaś sam sposób przeliczania kursów walut był ustalany jednostronnie przez bank.

Postanowienia umowne dotyczące klauzul przeliczeniowych określają świadczenia główne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., ponieważ nie tylko samo powiązanie kredytu z walutą obcą, ale również sposób dokonywania przeliczeń walutowych koniecznych do realizacji takiej umowy określają samą istotę umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej.

Kwestia pouczeń o ryzyku.

Sporna pomiędzy stronami była problematyka rozumienia pouczenia zamieszczonego w dokumentacji umownej co do ryzyka związanego z zaciągnięciem zobowiązania z walutą obcą, jako miernikiem jego wartości. Strona pozwana zasadniczo wywodzi z niego pełne zaznajomienie konsumenta z zagadnieniem ryzyka towarzyszącego zaciągnięciu wieloletniego zobowiązania odnoszącego się do kursu waluty obcej (przez indeksację). W orzecznictwie Trybunału wskazuje się, że instytucje finansowe muszą zapewniać kredytobiorcom informacje wystarczające do podejmowania przez kredytobiorców świadomych i rozważnych decyzji oraz powinny wyjaśniać co najmniej, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłyby silna deprecjacja środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę, i wzrost zagranicznej stopy procentowej, przy czym zakres udzielanych informacji nie może wykraczać ponad to, co w dacie zawarcia umowy było możliwe do ujawnienia (por. wyrok w sprawie C-186/16 A., wyrok w sprawie C-212/20).

O dopełnieniu obowiązku informacyjnego, w ocenie Sądu, nie może świadczyć samo tylko przedstawienie konsumentowi do podpisu ogólnego oświadczenia, z którego wynika, że kredytobiorca jest świadomy ponoszonego ryzyka zmiany kursu waluty, w sytuacji gdy konsument podpisał takie oświadczenie bez właściwego zrozumienia znaczenia zawartych w nim treści (podobnie Sąd Najwyższy w wyroku z dni 3 lutego 2022 r., sygn. akt II CSKP 415/22, Legalis). Natomiast symulacja kosztów obsługi kredytu hipotecznego, odwoływała się jedynie do zmian kursu w okresie 12 miesięcy i nie była wystarczająca do oceny rzeczywistego ryzyka. Co więcej mogła pośrednio sugerować, że raty nie wzrosną więcej niż to wskazano w symulacji. W ten sposób dodatkowo potwierdzała, że ryzyko kursowe nie jest duże.

Niejednoznaczność i abuzywność klauzul przeliczeniowych.

Do klauzul przeliczeniowych znajduje zastosowanie art. 479 43 k.p.c. (mający w niniejszym wypadku nadal zastosowanie na podstawie art. 9 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw). Na podstawie prawomocnego wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone zostało wpisane stosowane przez pozwany bank postanowienia o analogicznej treści (pozycja nr 3178). Zgodnie z art. 479 43 k.p.c., wyroki Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów mają skutek wobec osób trzecich od chwili wpisania uznanych za niedozwolone postanowień wzorca umowy do rejestru. Na powyższy skutek stosowania art. 479 43 k.p.c. wskazano w orzecznictwie1 i pozostaje on w zgodzie z celami art. 6 i 7 dyrektywy 93/13.2 Niemniej jednak, indywidualna kontrola postanowienia umownego także prowadzi do wniosku, że stanowi ono niedozwolone postanowienie umowne art. 385 1 § 1 k.c.).

Klauzule przeliczeniowe zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny ( art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c.), tj. prostym i zrozumiałym językiem (art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG), ponieważ ich treść nie pozwala na stwierdzenie, w jaki sposób pozwany bank ustala kurs CHF dla celu wykonania umowy kredytu, a także kształtują one prawa i obowiązki konsumenta sprzecznie z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art. 385 1 § 1 k.c.). W oparciu o te postanowienia kredytobiorca został obciążony koniecznością pokrywania kosztów spreadu (różnicy pomiędzy kursem kupna i sprzedaży waluty obcej), pomimo że koszty te nie odpowiadały żadnej usłudze świadczonej przez bank na rzecz klienta, a służyły jedynie pokryciu kosztów udzielenia przez bank kredytu i zabezpieczenia banku przed ryzykiem kursowym, a w umowie brak jest jednoznacznej informacji o tym, że konsument ponosi takie koszty, jaka jest ich wysokość i z czego one wynikają. Ponadto klauzule przeliczeniowe dawały pozwanemu bankowi w istocie całkowitą swobodę w sposobie kształtowania wysokości kursu waluty obcej, ponieważ postanowienia umowy w żaden sposób nie precyzowały, w oparciu o jakie zasady kurs waluty obcej miał być ustalany przez bank. Tym samym bank mógł ustalić ten kurs na dowolnym poziomie, nawet oderwanym od jakiegokolwiek kursu występującego na rynku, ze szkodą dla kredytobiorcy. Jednocześnie kredytobiorca w żaden sposób nie mógł się sprzeciwić wysokości kursu narzuconego przez bank i był zmuszony stosować się do niego, gdyż nie miał możliwości spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie obcej. W rezultacie bank w oparciu o klauzule przeliczeniowe uzyskał rzeczywistą możliwość dowolnego kształtowania wysokości świadczeń kredytobiorcy, co jest w oczywisty sposób sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta.

Sąd dokonał oceny, czy postanowienia umowne dotyczące klauzul przeliczeniowych są niedozwolone (art. 385 ( 1) § 1 k.c.), według stanu z chwili zawarcia umowy.3 Tym samym dla powyższej oceny nie miały żadnego znaczenia okoliczności takie jak sposób wykonywania umowy, wieloletnie wykonywanie umowy przez kredytobiorcę bez żadnych zastrzeżeń, faktyczny sposób ustalania wysokości kursów waluty obcej przez bank i ich relacja do innych kursów występujących na rynku, późniejsze zmiany stanu prawnego (w szczególności wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, tzw. ustawa „antyspreadowa”) czy kwestia zawarcia przez strony aneksu do umowy kredytu upoważniającego kredytobiorcę do spłaty rat kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Należy przy tym zauważyć w kontekście postanowienia o umożliwieniu spłaty kredytu w CHF na życzenie konsumenta, o ile w aktualnej ofercie banku dostępny jest rachunek walutowy w tej walucie, że wbrew twierdzeniom pozwanego wykładnia tego postanowienia nie zastrzega tej możliwości jedynie od wyboru konsumenta, co w rzeczywistości mogłoby prowadzić do zniwelowania nierównowagi kontraktowej. Bank wyraźnie zastrzegł możliwość spłaty zobowiązania w CHF od tego, czy aktualnie oferuje on swoim klientom rachunek walutowy w CHF. W związku z tym należy wskazać, że również od woli banku zależało, czy spłata w walucie obcej może mieć miejsce, zarazem bez pewności co do trwania tego stanu w przyszłości (bank mógłby zrezygnować z oferowania usługi prowadzenia rachunku w CHF, co automatycznie uniemożliwiłoby spłatę zobowiązania w tej walucie). Uzależnienie spełnienie świadczenia od okoliczności zależnych tylko od woli kontrahenta konsumenta również jest uznawane, jako wzorcowe postanowienie niedozwolone (art. 385 ( 3) pkt 8 k.c.), zatem i komentowane postanowienie, w ocenie Sądu, dotknięte jest wadą abuzywności, co oznacza zarazem, iż ocena ta dotyczy także pozostałych zapisów umowy dotkniętych abuzywnością. Dla oceny abuzywności klauzul przeliczeniowych nie miało znaczenia, że wybór kredytu powiązanego z kursem waluty obcej pozwalał kredytobiorcy na skorzystanie z niższego oprocentowania (LIBOR CHF).

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c., niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą konsumenta, zatem brak jest podstaw do modyfikacji tych postanowień lub uznania, że nie wiążą one konsumenta jedynie w pewnym zakresie ani uzupełnienia powstałej po tych postanowieniach „luki” jakąkolwiek treścią, w tym w szczególności przepisami prawa krajowego. Odmienne zapatrywanie byłoby sprzeczne z brzmieniem oraz celem przepisów art. 385 1 § 1 k.c. i art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG.4 Przede wszystkim zaś uzupełnienie umowy przepisem prawa krajowego nie może mieć miejsca w sytuacji, w której usunięcie z umowy nieuczciwego warunku prowadzi do jej nieważności, która jest akceptowana przez konsumenta,5 zaś w niniejszej sprawie kredytobiorca nie zgodził się na obowiązywanie umowy z nieuczciwymi warunkami ani na uzupełnienie jej treści przepisem prawa krajowego. Co więcej, przepisem krajowym służącym uzupełnieniu treści umowy nie mógłby być art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym od dnia 24.01.2009 r., ponieważ jest on przepisem prawa krajowego o charakterze ogólnym, który nie ma zastosowania konkretnie do umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem6, a ponadto ma on zastosowanie tylko „jeżeli przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej” (art. 358 § 1 k.c.), a zatem nie dotyczy on zobowiązań wynikających z umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, w której świadczenia zostały oznaczone w walucie polskiej, natomiast w walucie obcej jest wyrażane tylko saldo zadłużenia. Norma ta ma charakter dyspozytywny, w przeciwieństwie np. do węgierskiego stanu prawnego, przez co niemiarodajne jest na potrzeby rozstrzygnięcia sprawy odwoływanie się do wyroku Trybunału z dnia 2 września 2021 r., C-932/19, w którym analizowano kwestię woli konsumenta na kwestię upadku umowy, ale przy uwzględnieniu treści krajowego prawodawstwa, którego celem był wyeliminowanie nierównowagi kontraktowej stron (stwierdzenie nieważności warunków umownych dotyczących ustalenia kursu wypłaty i spłaty świadczenia ustalanych przez instytucje finansowe w zakresie umów kredytu, pożyczki, lub leasingu finansowego zawartych od dnia 1 maja 2004 r. do dnia wejścia w życie ustawy i ich zastąpienie urzędowym kursem ustalanym węgierski bank centralny).

Nieważność umowy.

Uznanie klauzul przeliczeniowych za niedozwolone postanowienia umowne skutkuje nieważnością całej umowy kredytu, ponieważ postanowienia te oznaczają główny przedmiot umowy i określają sposób jej wykonywania – skoro zaś nie jest możliwe określenie sposobu wykonywania umowy (brak postanowienia indeksacyjnego o przeliczeniu kwoty kredytu z PLN na CHF w celu oprocentowania kredytu w oparciu o stawkę LIBOR właściwą dla tej waluty obcej oraz brak postanowienia przeliczeniowego co do ustalenia wysokości raty płatnej w PLN z CHF), to musi ona być uznana za niewykonalną, a przez to nieważną. Stanowisko to przeważa w aktualnym orzecznictwie.7 Należy tutaj zwrócić uwagę, że wprawdzie art. 385 1 § 1 k.c. (ani art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13) nie wskazuje wprost na sankcję nieważności umowy zawierającej niedozwolone postanowienia umowne, niemniej jednak dyrektywa nr 93/13 przewiduje w art. 8 możliwość przyjęcia lub utrzymania bardziej rygorystycznych przepisów prawnych, których celem jest także osiągnięcie celu odstraszającego (art. 8b ust. 1). Obowiązkiem organu stosującego prawo jest zapewnienie skuteczności ochrony przyznanej konsumentowi w normach zawartych w dyrektywie. Dlatego nie ma przeszkód aby w sytuacji, w której naruszenie praw konsumenta chronionych dyrektywą prowadzi do innej niż przewidziana jako zasadnicza w art. 385 1 wadliwości czynności prawnej, zastosowania nie mogła znaleźć inna sankcja, w tym sankcja nieważności czynności prawnej.

Tezie tej nie sprzeciwia się stwierdzenie, że umowa bezwzględnie wiąże w pozostałym zakresie (art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13). Zgodnie z wykładnią tego przepisu dokonaną w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości, umowa zawierająca nieuczciwe warunki powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego (m.in. wyroki w sprawie C-618/10, w sprawie C-488/11, w sprawie C-260/18). Stąd też oczywiste jest, że nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, której po wyłączeniu z niej postanowień niedozwolonych (które mogą przecież w określonych warunkach dotyczyć głównych świadczeń stron), nie da się wykonać – określić sposobu i wysokości świadczenia.

Jednocześnie brak jest podstaw do uznania umowy kredytu za bezwzględnie nieważną. Zawieranie umów kredytu powiązanych z walutą obcą (indeksowanych i denominowanych) jest i było dopuszczalne w świetle art. 353 1 k.c. i art. 69 ustawy Prawo bankowe w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy. Treść umowy nie naruszała także zasady nominalizmu (art. 358 § 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 23.01.2009 r.), skoro kredytu udzielono w walucie polskiej, zaś CHF stanowił jedynie walutę indeksacji.

Świadczenie nienależne.

Nieważność umowy kredytu ex tunc oznacza, że wszystkie świadczenia spełnione na jej podstawie stanowią świadczenia nienależne ( condictio sine causa) podlegające zwrotowi na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. Natomiast okoliczność, że bankowi przysługuje wobec kredytobiorcy roszczenie o zwrot równowartości wypłaconego kapitału kredytu nie ma w tym względzie znaczenia (z zastrzeżeniem skutków wynikających z ewentualnego wniesienia przez pozwanego powództwa wzajemnego bądź podniesienia zarzutu potrącenia lub zatrzymania).8 Wobec tego brak jest podstaw do oddalenia powództwa o zapłatę na podstawie art. 409 k.c., art. 411 pkt 2 k.c., art. 411 pkt 4 k.c. czy jakiejkolwiek innej (w tym także art. 5 k.c.).

Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis ten stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego, tj. takiego, w którym ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia (art. 410 § 1 i 2 k.c.). Skutkiem stwierdzenia nieważności umowy kredytu w całości jest uznanie, że spełnione przez obie strony świadczenia nie miały oparcia w łączącej strony umowie. W związku z tym na pozwanym banku ciąży obowiązek zwrotu na rzecz strony powodowej kwoty, którą świadczyła na podstawie nieważnej czynności prawnej niezależnie od tego, czy strona powodowa spłaciła na rzecz banku kwotę udostępnionego jej kapitału, czy też nie. W razie bowiem upadku umowy kredytu, każda z jej stron ma odrębne roszczenia o zwrot spełnionych w ramach jej wykonania świadczeń. Należy przy tym zauważyć, że w sprawie niniejszej nie ma miejsce żadna z sytuacji, która uniemożliwiałaby domaganie się zwrotu przez stronę powodową nienależnie spełnianego świadczenia (art. 411 k.c.). Nie sposób bowiem zarzucić stronie powodowej, że świadczyła z pełną świadomością tego, że nie była zobowiązana, w szczególności, iż zgodnie z postanowieniami umowy brak spełnienia zobowiązań narażał ją na przedsięwzięcie ze strony banku czynności sankcyjnych (wypowiedzenie umowy, wymagalność niespłaconego kapitału, groźba sporu sądowego). Brak również podstaw, aby świadczenie na podstawie umowy zawartej w oparciu o narzucone przez bank nieuczciwe warunki czyniło zadość zasadom współżycia społecznego. Sąd Okręgowy a limine nie wyłącza możliwości oparcia się na klauzuli generalnej zasad współżycia społecznego (art. 5 k.c., art. 411 pkt 2 k.c.), jako przesłance niweczącej żądanie konsumenta, niemniej jednak uzasadnieniem dla jej zastosowania muszą być wyjątkowe okoliczności. W ocenie Sądu Okręgowego na kanwie niniejszej sprawy brak okoliczności tego rodzaju, które miałby usprawiedliwiać domaganie się oddalenia żądania zwrotu świadczenia nienależnego (art. 411 pkt 2 k.p.c.), czy świadczyć o nadużywaniu przez stronę powodową prawa (art. 5 k.c.). W doktrynie słusznie podnosi się, że art. 411 pkt 2 k.c. nie stanowi lex specialis względem art. 5 k.c., w związku z czym unormowanie z art. 411 pkt 2 k.c. wyprzedza zarzut ogólny nadużycia prawa z art. 5 k.c.9 W pierwszym bowiem przypadku charakter świadczenia nienależnego wyklucza domaganie się jego zwrotu, w drugim zaś charakter roszczenia czyni możliwym domaganie się zwrotu, lecz w konkretnych okolicznościach jest ono nadużywane. I tak w ocenie Sądu nie może zostać uznane za zadośćuczynienie zasadom słuszności spełnienie przez stronę powodową świadczenia w wykonaniu umowy uznanej za nieważną z uwagi na jej kwalifikowaną wadliwość konstrukcyjną (upadek indeksacji) w sytuacji, kiedy wzór umowy opracował bank.

Zdaniem Sądu strona powodowa nie nadużywała również prawa do domagania się zwrotu uiszczonych kwot z odwołaniem się do sytuacji prawnej innych kredytobiorców, którzy nie zdecydowali się na zaciągnięcie zobowiązania w walucie obcej. W ocenie Sądu okoliczność wyboru przez stronę powodową oferty kredytu z udziałem waluty obcej, przedstawionej przez pozwanego jako oferta korzystniejsza w dacie zawierania umowy, nie może świadczyć o tym, że strona powodowa kwestionując po latach kontrakt nie mogą skutecznie dochodzić przysługujących im praw konsumenckich z uwagi na nadużycie prawa, w świetle decyzji innych osób.

Przedawnienie

Roszczenie strony powodowej nie jest przedawnione. Do dnia wytoczenia powództwa termin przedawnienia jeszcze nie upłynął. W ocenie Sądu, granicznym momentem, z którym można wiązać początek biegu terminu przedawnienia roszczenia o zwrot świadczonych przez kredytobiorców kwot jest na kanwie sprawy niniejszej dzień opublikowania wyroku Trybunału w sprawie C-260/18 (D.), którego wydanie było szeroko komentowane w Polsce. Tezy płynące z tego orzeczenia, dotyczące m.in. niemożności uzupełniania luk w umowie powstałych na skutek eliminacji warunków nieuczciwych z odwołaniem się do przepisów o charakterze ogólnym (co było przedmiotem niektórych rozstrzygnięć sądowych) niewątpliwie, winny stanowić asumpt dla kredytobiorców do przedsięwzięcia czynności zmierzających do ochrony swoich praw. Dlatego też, mając na względzie konieczną do przyjęcia fikcję z art. 120 § 1 k.c., w ocenie Sądu data 4 października 2019 r., tj. dzień następujący po dniu opublikowania orzeczenia wyznaczać winna początek biegu terminu przedawnienia roszczenia o zapłatę kwot już przez kredytobiorcę uiszczonych. Orzeczenie było bowiem niezwłocznie opublikowane na powszechnie dostępnych stronach internetowych Trybunału oraz było przedmiotem szerokiej relacji medialnej, co należy traktować w kategoriach faktu powszechnie znanego. Przyjęcie odmiennej tezy godziłoby w zasadę skuteczności dyrektywy (e ffet utile). Poszukiwanie wcześniejszego początku biegu terminu przedawnienia, jeżeli założenie to nie jest obalone szczególnymi okolicznościami danej sprawy, np. wcześniejszym wyraźnym kwestionowaniem przez konsumenta klauzul przeliczeniowych czy indeksacyjnych i następczym wieloletnim zaniechaniem dochodzenia swoich praw na drodze sądowej, nie byłoby do pogodzenia z zasadami ochrony praw konsumenta, odstraszającym skutkiem dyrektywy oraz byłoby wątpliwe z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, gdyż usprawiedliwiałoby przedsiębiorcę z korzystania z nieuczciwych warunków.

Rozliczenie stron – teoria salda.

Wyrokiem z 19 czerwca 2025 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (C-396/24) rozstrzygał kwestie możliwości posłużenia się w zakresie wzajemnych rozliczeń stron teorią salda, dominującą w orzecznictwie krajowym przed 2021 r. TSUE zakwestionował przeważającą w polskim orzecznictwie w ostatnich latach teorię dwóch kondykcji przy rozliczeniu wzajemnych świadczeń spełnionych przez strony na podstawie nieważnej umowy kredytowej.

W orzeczeniu z 9 lipca 2025 r., I CSK 652/25, Sąd Najwyższy wskazał, że teoria salda przy wzajemnych świadczeniach pieniężnych zwrotnych ma sens prawny, ekonomiczny i społeczny, gdy powinność odliczenia przez jedną stronę nieważnego kontraktu od swojego świadczenia zwrotnego wysokości tego, co świadczyła na jej rzecz druga strona, następuje z chwilą powstania stanu wymagalności roszczenia zwrotnego jednej ze stron (w związku z wezwaniem drugiej strony do zwrotu świadczenia spełnionego na podstawie nieważnego kontraktu), nawet gdy druga strona z uwagi na jej stanowisko o ważności tej umowy nie wystosowała formalnego wezwania o zwrot spełnionego przez nią świadczenia.

Sąd Najwyższy w sprawie I CSK 3697/23 (postanowienie z 11 września 2025 r.), potwierdził, że „teoria salda, powinna działać w stosunku do świadczeń zwrotnych obydwu stron, czyli nie tylko w odniesieniu do roszczenia zwrotnego konsumenta w stosunku do banku, ale także i roszczenia zwrotnego banku przeciwko konsumentowi. Jest korzystna dla konsumenta, gdyż nie naraża go na dodatkowe koszty procesu sądowego związane z roszczeniem zwrotnym banku. Poza tym przyjęcie działania teorii salda jedynie na korzyść konsumenta prowadziłoby do komplikacji procesowych i meterialnoprawnych, gdyż konsument mając prawomocny wyrok oparty na teorii dwóch kondykcji mógłby prowadzić egzekucję, zaś bank (dochodząc zwrotu kapitału) zmuszony byłby do odliczenia kwoty z prawomocnego wyroku zapadłego w sprawie z powództwa konsumenta przeciwko bankowi, nie mogąc w tej części uzyskać tytułu egzekucyjnego, zaś wyjście z tej sytuacji mogłoby nastąpić jedynie przez podniesienie przez bank zarzutu potrącenia, a następnie wystąpienie z powództwem przeciwegzekcyjnym, co jednak i tak generowałoby potrzebę kolejnego procesu przeciwko konsumentowi i kosztów z tym związanych” (podobnie SN w sprawie I CSK 652/25 oraz I CSK 812/25).

Biorąc pod uwagę powyższą argumentację, w ocenie Sądu, całkowicie nieprzekonujące jest stanowisko Sądu Najwyższego w sprawie II CSKP 550/24 (wyrok z 5 września 2025 r.), w której wprost odwołano się do argumentów natury dogmatycznej oraz przyjęto, że z interpretowanej przez TSUE dyrektywy 93/13 „nie wynikają żadne normy prawne, które mogłyby mieć pierwszeństwo przez normami prawa polskiego”. Sąd Najwyższy wniosek ten wyprowadził z faktu, że dyrektywy zgodnie z art. 288 akapit 3 TFUE wiążą i są skierowane do państw członkowskich w odniesieniu do rezultatu, który ma być osiągnięty, pozostawiając organom krajowym swobodę wyboru formy i środków. Zdaniem Sądu Najwyższego „oznacza to, że dyrektywy, w tym dyrektywa 93/13, której interpretacji dokonał TSUE w wyroku z 19 czerwca 2025 r., C-396/24, nie stanowią bezpośrednio ani źródła uregulowania zasad proceduralnych, którymi powinny kierować się sądy krajowe, ani źródła regulacji stosunku prawnego stron”.

Powyższe stanowisko Sądu Najwyższego pomija ugruntowaną zasadę, że wykładnia prawa krajowego powinna być przyjazna dla prawa europejskiego i zmierzać do eliminacji ewentualnych konfliktów między prawem wspólnotowym i polskim. Tym bardziej na przeszkodzie takiej wykładni nie powinny stawać kwestie proceduralne. O tym, że teoria dwóch kondykcji nie jest jedyną możliwą do zastosowania na gruncie obowiązującego prawa polskiego świadczy orzecznictwo sądów przed 2021 r., a także aktualne orzecznictwo Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu (np. wyrok z 10 października 2024 r., I ACa 2123/23, wyrok z 10 listopada 2022 r., I ACa 1342/22). To tylko kwestie formalne (przyjęcie przez Sąd Najwyższy uchwał w poszerzonym składzie) przesądziło, że w orzecznictwie przewagę zyskała teoria dwóch kondykcji.

Biorąc pod uwagę powyższe, w ocenie Sądu, rozliczenie nieważnej umowy kredytu powinno nastąpić według teorii salda, tj. uprawniona do żądania zwrotu jest tylko ta strona, której świadczenia spełnione w wykonaniu umowy mają wyższą wartość, a zakres tego uprawnienia ograniczony jest do różnicy między świadczeniami stron. TSUE wskazał, że przedsiębiorca nie może żądać od konsumenta zwrotu całej, nominalnej kwoty kredytu, „niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty”. W konsekwencji przy rozliczeniu nieważnej umowy kredytu należy uwzględnić dwa elementy: spłaty dokonane przez konsumenta w wykonaniu umowy oraz saldo kapitału pozostałe do spłaty.

TSUE nakazał potraktowanie spłaconych przez konsumenta rat jako świadczeń należnych bankowi na poczet roszczenia o zwrot kapitału. Tym samym spłaty te nie mogą być jednocześnie uznane za świadczenia nienależne bankowi. Konsument może domagać się - na podstawie art. 410 i 405 k.c. - zwrotu jedynie części rat i opłat, tj. w zakresie w jakim suma rat i opłat jest wyższa niż kwota kapitału.

Bank wypłacił stronie powodowej z tytułu przedmiotowej umowy kredytu kwotę
192 375,30 zł (k. 5). Następnie powódka spełniała świadczenie odpowiadające określonym w umowie ratom kapitałowo-odsetkowym wpłacając na rzecz banku w okresie od zawarcia umowy do lipca 2016 r. łącznie kwotę 284 788,67 zł oraz 4 160 CHF. Różnica między kwotą wpłaconą przez powódkę, a otrzymaną przez nią na podstawie umowy kredytu to 92 413,37 zł oraz 4 160 CHF.

Odsetki.

Roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego stanowi roszczenie bezterminowe, a zatem staje się wymagalne po wezwaniu do zapłaty (art. 455 k.c.). Strona powodowa w pozwie wniosła o odsetki ustawowe za opóźnienie liczone od dnia wskazanego w wezwaniu do zapłaty. Sąd przyjął jednak jako dzień naliczania odsetek ustawowych w zakresie kwot objętych pozwem datę 7 lipca 2023 r., czyli dzień po upływie 30 dni od dnia doręczenia pozwanemu pozwu (k. 92). Zgodnie z art. 6 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego, o Rzeczniku Finansowym i o Funduszu Edukacji Finansowej (Dz.U. z 2024 r. poz. 1109) odpowiedzi, o której mowa w art. 5 ust. 1. (tj. na reklamację klienta), należy udzielić bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w terminie 30 dni od dnia otrzymania reklamacji. Do zachowania terminu wystarczy wysłanie odpowiedzi przed jego upływem. Funkcję reklamacji w niniejszej sprawie spełnił pozew, w związku z czym pozwany popadł w zwłokę dzień po upływie 30 dni od jego doręczenia. Sąd przyjął, że reklamacja z 25 czerwca 2021 r. z uwagi na swój ogólny charakter, brak żądanych kwot, ograniczenie jedynie do żądania „wszystkich kwot zapłaconych” i wskazanie, że „dalsze spłaty kredytu następują z zastrzeżeniem zwrotu” (k. 49-50), podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że ostatnia wpłata nastąpiła w 2016 r., nie stanowi skutecznego wezwania do zapłaty, od którego mogłyby być naliczane odsetki.

Koszty procesu.

O kosztach procesu w pkt. III wyroku Sąd orzekł na podstawie 100 zd. 2 k.p.c., obciążając całością kosztów pozwanego. W tym zakresie Sąd miał na uwadze fakt, że stronami sporu są konsument i przedsiębiorca, a powódka miała rację podnosząc abuzywność postanowień umownych, a także podnosząc zarzut nieważności umowy wobec braku możliwości utrzymania jej w mocy po wyłączeniu niedozwolonych klauzul. Zatem powódka wygrała sprawę co do zasady, a wysokość zasądzonej na jej rzecz kwoty, na skutek uznania umowy za nieważną, jest pochodną przyjętej przy rozstrzyganiu teorii stanowiącej podstawę rozliczenia (saldo/dwie kondykcje). Ten sposób rozliczenia kosztów procesu pomiędzy stronami znajduje też swoje potwierdzenie w wyroku TSUE z 27 listopada 2025 r. (C-746/24). Ich zmienność w orzecznictwie w czasie trwania procesu nie powinna obciążać konsumenta. Na sumę zasądzonych kosztów procesu złożyły się:

- 1 000 zł tytułem równowartości opłaty od pozwu,

- 17 zł tytułem równowartości opłaty skarbowej od pełnomocnictwa,

- 10 800 zł tytułem kosztów zastępstwa prawnego w stawce wynikającej z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Sąd nie znalazł przy tym podstaw do zasądzania kosztów zastępstwa procesowego w wyższej stawce niż minimalna (powódka domagała się dwukrotności stawki minimalnej), ponieważ sprawa należy do kategorii typowych spraw frankowych, których dziesiątki tysięcy są rozpoznawane w całej Polsce. Nie wyróżniała się ona spośród nich ani stopniem skomplikowania, ani niezbędnym od pełnomocnika nakładem pracy na jej prowadzenie.

sędzia Rafał Wagner

1 por.:

- uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20.11.2015 r., III CZP 17/15,

- wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7.07.2021 r. I CSKP 222/21,

- wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20.05.2022 r., II CSKP 796/22,

2 por.:

- pkt 44 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 26.04.2012 r., C-472/10, N. H.,

- pkt 47 wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 21.12.2016 r., C-119/15, Biuro (...)

3 por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20.06.2018 r., III CZP 29/17,

4 por.:

- wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3.10.2019 r., C-290/18, D.,

- wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 29.04.2021 r., C-19/20, Bank (...),

5 por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 8.09.2022 r., C-80/21 – C-82/21, (...), pkt 78,

6 por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 8.09.2022 r., C-80/21 – C-82/21, (...), pkt 76,

7 por.:

- wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26.05.2022 r., II CSKP 650/22,

- wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20.06.2022 r., II CSKP 701/22,

- wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23.06.2022 r., II CSKP 616/22.

8 por.:

- uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16.02.2021 r., III CZP 11/20,

- uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z mocą zasady prawnej z dnia 7.05.2021 r., III CZP 6/21,

9 P. Księżak (w:) Kodeks cywilny. Komentarz, t. 3A, red. K. Osajda, 2017, komentarz do art. 411, pkt 46, R. Trzaskowski (w:) Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II, LEX.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Wioleta Żochowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Rafał Wagner
Data wytworzenia informacji: