V Ca 575/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-01-15

Sygn. akt V Ca 575/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 stycznia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący:

sędzia Ewa Talarczyk

Protokolant:

Norbert Ziółek

po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2025 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa (...) S.A z siedzibą w W.

przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Rejonowego dla m. st. Warszawy w Warszawie

z dnia 14 września 2023 r., sygn. akt I C 2044/23

I.  oddala apelację;

II.  zasądza od (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz (...) S.A z siedzibą w W. kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów postępowania w instancji odwoławczej.

Ewa Talarczyk

Sygn. akt V Ca 575/24

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 27 kwietnia 2023 r. (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o zasądzenie od (...) S.A. w W. kwoty 500 euro wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 24 lutego 2023 r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu wg norm przepisanych.

W dniu 26 maja 2023 r. wydany został nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym zgodnie z żądaniem pozwu.

W dniu 14 czerwca 2023 r. pozwany złożył sprzeciw od nakazu zapłaty, wnosząc o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu wg norm przepisanych.

Wyrokiem z dnia 14 września 2023 r., zapadłym w sprawie o sygn. akt I C 2044/23, Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 500 euro z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 24 lutego 2023 r. do dnia zapłaty (pkt 1.) oraz kwotę 1.117 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 2.).

Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wywiódł pozwany, zaskarżając wyrok Sądu I instancji w całości i domagając się jego zmiany poprzez oddalenie powództwa oraz obciążenie powoda kosztami procesu za obie instancje.

Biorąc pod uwagę, że w II instancji nie prowadzono postępowania dowodowego, Sąd Okręgowy na podstawie art. 505 13 § 2 k.p.c. ustalił i zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy w pełni podziela dokonane przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne, jako znajdujące oparcie w zgromadzonym materiale procesowym, a także poczynione na ich podstawie rozważania prawne, odpowiadające obowiązującym regulacjom normatywnym.

Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd I instancji nie dopuścił się zarzucanych mu uchybień, a kwestionowany wyrok - oparty na właściwej analizie materiału dowodowego zebranego w sprawie, poddanej następnie trafnej ocenie prawnej - nie może być skutecznie wzruszony.

Sąd Okręgowy przyjmuje zatem za własne, zarówno ustalenia faktyczne, jak i rozważania prawne Sądu I instancji.

W przedmiotowej sprawie bezspornym było, że opóźnienia lotu o 2 godziny i 35 minut powstało z powodu usterek technicznych, co do których pozwany nie uchylał się od odpowiedzialności.

Kwestią sporną między stronami pozostawało natomiast zagadnienie, czy opóźnienie lotu zaplanowanego na dzień 17 grudnia 2022 r. na trasie K. - W., stanowiło konsekwencję zaistnienia nadzwyczajnej okoliczności, wyłączającej obowiązek pozwanego odnośnie wypłaty odszkodowania na rzecz pasażerów opóźnionego lotu (poprzedników prawnych powoda). Pozwany wskazywał, że opóźnienie powstało w związku z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, panującymi wówczas w W. (zaśnieżenie płyty lotniska), które skutkowało wydłużeniem czasu kołowania o około 25 minut.

W ocenie Sądu Okręgowego, zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy oraz już utrwalone w orzecznictwie stanowisko judykatury pozwoliły na uznanie, że warunki pogodowe występujące przed pierwszym rejsem samolotu w harmonogramie lotów rotacyjnych, nie stanowiły okoliczności egzoneracyjnej, której nie dało się w żaden sposób przewidzieć, a zwłaszcza której skutkom dla operacji lotniczej nie dało się zapobiec.

Przy ocenie roszczenia Sąd II instancji miał na uwadze regulacje ujęte w Rozporządzeniu (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającym wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów (dalej: Rozporządzenie), w tym jego art. 5 ust. 1 oraz art. 7, określających prawo i wysokość odszkodowania należnego pasażerom z tytułu odwołania lub opóźnienia lotu wynoszącego co najmniej trzy godziny.

Należało również odnotować, że zgodnie z motywami 14 i 15 oraz art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004, w drodze odstępstwa od przepisów art. 5 ust. 1 tego rozporządzenia, przewoźnik lotniczy jest zwolniony z obowiązku wypłaty pasażerom odszkodowania na podstawie art. 7, jeżeli może dowieść, że odwołanie lub opóźnienie lotu wynoszące co najmniej trzy godziny jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można by było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków (por. wyroki TSUE: z dnia 19 listopada 2009 r., C-402/07 i C-432/07; z dnia 31 stycznia 2013 r., C-12/11). Motyw 14 wskazanego rozporządzenia stanowi w tym względzie, że takie okoliczności mogą w szczególności zaistnieć w przypadku warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot.

W okolicznościach przedmiotowej sprawy należy zaaprobować ocenę Sądu I instancji że opady śniegu, które ustąpiły około godziny 11:00 w dniu 17 grudnia 2022 r. nie miały charakteru zjawiska nadzwyczajnego o tej porze roku w Polsce, nie były to opady ekstremalne, paraliżujące pracę lotniska, nadto wylot do K. ( (...)) zaplanowany był dopiero na godz. 16:25, a jego opóźnienie było nieznaczne (w granicach typowych, standardowych i nierzadko występujących), bowiem wyniosło 25 minut (wylot nastąpił o godz. 16:50). Nie sposób zgodzić się z twierdzeniami pozwanego, jakoby to kwestia porannych opadów śniegu zdecydowała o niemożności punktualnego startu z W.. Pozwany nie udowodnił tej współzależności, nadto zgodnie z powoływanym motywem 14 rozporządzenia okoliczność uwalniająca przewoźnika od odpowiedzialności za duże opóźnienie może wynikać z warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, co niewątpliwie nie miało miejsca w przedmiotowej sprawie.

Wobec treści wskazanych wyżej przepisów zasadne jest stanowisko, że pozwana spółka nie dowiodła, iż opóźnienie lotu było spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności w rozumieniu art. 5 ust. 3 ww. Rozporządzenia, które uwalniałyby przewoźnika od obowiązku wypłaty odszkodowania. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem za „nadzwyczajne okoliczności” w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 można uznać zdarzenia, które ze względu na swój charakter lub swoje źródło nie wpisują się, jako nieodłączny element, w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i nie pozwalają mu na skuteczne panowanie nad nimi, przy czym te dwie przesłanki muszą być spełnione kumulatywne (por. wyroki TSUE: z dnia 4 kwietnia 2019 r. C-501/17; z dnia 12 marca 2020 r., C-832/18,).

Złe warunki atmosferyczne to bez wątpienia okoliczności, na które przewoźnik nie ma wpływu, zatem tego rodzaju siła wyższa może być uznana za nadzwyczajne okoliczności zwalniające przewoźnika z odpowiedzialności, ale jej zaistnienie i faktyczny wpływ na opóźnienie musi wykazać przewoźnik.

Bezsprzecznie warunki pogodowe w postaci intensywnych opadów śniegu mogły mieć wpływ na zakłócenia w sferze odlotów z portu lotniczego (...)w W., jednak nie zostało w żadnym razie wykazane, by w dniu 17 grudnia 2022 r. opady miały taki właśnie charakter oraz by z ich przyczyny dany lot był niemożliwy (w istocie doszło do niewielkiego przesunięcia momentu wylotu, odpowiadającego niemal opóźnieniu jakie samolot złapał na trasie do K. – 14 minut, co nie zostało uzasadnione żadnym nadzwyczajnym zdarzeniem). Należy również zauważyć, że pomimo opóźnienia (...) dotarł do K. jeszcze przed planowaną godziną lotu powrotnego do W. ( (...) wystartować miał o godz. 18:50, podczas gdy (...) zakończył rejs o godz. 18:38), zatem sytuacja związana z przesunięciem godziny wylotu z Lotniska C. nie rzutowała w znaczący sposób na możliwość kontynuowania rotacji bez przekroczenia akceptowalnych ram czasowych opóźnienia w przebiegu podróży.

Należy w związku z tym zauważyć, że niezależnie od tego, czy warunki atmosferyczne istniejące w W. w dniu 17 grudnia 2022 r. stanowiły okoliczność nadzwyczajną, czy też nie miały takiego charakteru, niewątpliwie doszło do zerwania bezpośredniego związku przyczynowego między wystąpieniem danej okoliczności a opóźnieniem kolejnego lotu. Jak wynika bowiem z wyroku TSUE z dnia 11 czerwca 2020 r. (C-74/19) obsługujący przewoźnik lotniczy powinien mieć możliwość powołania się na nadzwyczajną okoliczność, która miała wpływ na poprzedni lot wykonywany przez niego za pośrednictwem tego samego statku powietrznego, w celu uzyskania zwolnienia z obowiązku wypłaty odszkodowania pasażerom w przypadku dużego opóźnienia lotu lub odwołania lotu, jednak powołanie się na taką nadzwyczajną okoliczność zakłada istnienie bezpośredniego związku przyczynowego między wystąpieniem tej okoliczności, która miała wpływ na poprzedni lot, a opóźnieniem lub odwołaniem kolejnego lotu.

Brak jest zatem uzasadnienia dla stosowania w sposób automatyczny tez wyroku TSUE z dnia 4.05.2017 r. (C-315/15), wedle którego art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 w związku z motywem 14 tego rozporządzenia należy interpretować w ten sposób, że w wypadku powstania opóźnienia lotu wynoszącego w chwili lądowania na lotnisku docelowym co najmniej trzy godziny, będącego następstwem nie tylko nadzwyczajnej okoliczności – której nie można było uniknąć za pomocą dostosowanych do sytuacji środków i w odniesieniu do której przewoźnik lotniczy podjął wszelkie racjonalne środki zmierzające do uniknięcia jej następstw – ale także innej, nienależącej do tej kategorii okoliczności, opóźnienie będące następstwem tej pierwszej okoliczności powinno zostać odliczone od całkowitego opóźnienia danego lotu w chwili lądowania na lotnisku docelowym w celu dokonania oceny, czy z tytułu opóźnienia tego lotu należy wypłacić odszkodowanie przewidziane w art. 7 tego rozporządzenia.

Nawet więc gdyby uznać opóźnienie w starcie maszyny w ramach lotu (...) jako wywołane okolicznością nadzwyczajną nie byłoby podstaw do odliczenia okresu tego opóźnienia od całkowitego opóźnienia danego lotu ( (...)), bowiem niewątpliwie brak jest bezpośredniego związku przyczynowego między okolicznością, która miała wpływ na lot (...), a opóźnieniem kolejnego lotu. Przylot do K. o godz. 18:38 nie rzutował w żaden sposób na możliwość realizacji lotu do W. (planowo o godz. 18:50) bez przekroczenia dopuszczalnego okresu opóźnienia, oznaczonego wg orzecznictwa (...) na 3 godziny. Stwierdzenie usterek technicznych przed rozpoczęciem lotu (...) skutkowało natomiast wydłużeniem postoju maszyny, wobec czego wylot nastąpił nie o godz. 18:50 (19:50 CET), lecz o 22:00 (23:00 CET), a w W. samolot wylądował już o godz. 23:28 (00:28 CET), mimo że powinien dotrzeć o godz. 21:15 CET. Niewątpliwie zatem doszło do zaktualizowania się przesłanek odpowiedzialności przewoźnika, co implikowało konieczność wypłaty należnego odszkodowania pasażerom, których podróż uległa wydłużeniu o ponad 3 godziny, przy braku uzasadnienia dla odliczenia od całkowitego opóźnienia danego lotu w chwili lądowania na lotnisku docelowym opóźnienia wywołanego przesunięciem godziny startu (...) z W. do K..

Mając powyższe na względzie uznać zatem należało, że powodowi (jako następcy prawnego podróżnych) przysługiwało odszkodowanie w kwocie 500 EURO, którego wysokość została określona bezpośrednio w przepisach. Odszkodowanie to jest świadczeniem, którego celem i funkcją jest ryczałtowe zniwelowanie szkody powstałej w wyniku nieprawidłowego (nienależytego) wykonania umowy przewozu lotniczego, zawartej między pasażerem a przewoźnikiem, poniesionej przez pasażera w związku z odwołaniem/opóźnieniem lotu. Szkoda pasażera polega zarówno na straconym czasie i innych niedogodnościach związanych z opóźnieniem lotu – co istotnie stanowi szkodę niemajątkową, niemniej może mieć również charakter szkody majątkowej. Omawiane odszkodowanie ma na celu naprawienie szkody bez konieczności wykazywania zarówno jej rozmiarów, pozostających w normalnym związku przyczynowym z opóźnieniem/odwołaniem lotu, jak też jej charakteru: majątkowego czy też niemajątkowego. Ponadto, wysokość tego roszczenia nie jest uwarunkowana cechami osobistymi uprawnionego pasażera, co niewątpliwie stanowi konieczną cechę zadośćuczynienia. Nie są to roszczenia dochodzone z tytułu dokonanego przez pozwanego deliktu. Niewykonanie lotu lub wykonanie go w innych godzinach niż wcześniej z pasażerem uzgodnione zdecydowanie bardziej podobne jest do niewykonania/nienależytego wykonania umowy, podlegającego reżimowi odpowiedzialności kontraktowej.

W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, iż powód w sposób wystarczający wykazał, że ziściły się przesłanki do przyznania mu odszkodowania na podstawie art. 7 powołanego rozporządzenia. Inkryminowany lot (...) był bowiem opóźniony o ponad 3 godziny, a pokonany dystans mieścił się w przedziale do 1.500 kilometrów, co uzasadniało zasądzenie na rzecz powoda odszkodowania w wysokości 2 x 250 euro, czyli łącznie 500 euro.

Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy, na podstawie art. 385 k.p.c., oddalił apelację jako pozbawioną zasadnych podstaw (pkt I.).

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono z kolei na mocy art. 98 § 1, § 1 1 i § 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c., przy uwzględnieniu regulacji wynikających z § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust.1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokacie (pkt II.).

Ewa Talarczyk

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Iwona Lubańska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Ewa Talarczyk
Data wytworzenia informacji: