XX GC 641/13 - zarządzenie, uzasadnienie Sąd Okręgowy w Warszawie z 2014-11-13
Sygn. akt XX GC 641/13
UZASADNIENIE
W dniu 04.07.2013 r. (...) S.A. z siedzibą w W. (dalej (...) S.A. albo skarżący) wniósł przeciwko (...) (dalej (...) albo przeciwnik) skargę o uchylenie wyroku Sądu Polubownego (Arbitrażowego) przy Krajowej Izbie Gospodarczej w W. z dnia 2 kwietnia 2013 r., sygn. akt (...). Skarżący wniósł również o zasadzenie od przeciwnika na jego rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi wskazał, że wyrok sądu polubownego z dnia 2 kwietnia 2013 roku jest sprzeczny z zasadami porządku publicznego wyrażonymi w art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c., gdyż narusza art. 65 § 1 i 2 k.c. Zdaniem skarżącego sąd dokonał błędnej wykładni porozumienia stron z dnia 21 grudnia 2005 r. przez co została złamana zasada autonomii woli stron, zasada swobody umów oraz zasada pacta sunt servanda.
(skarga k. 3-14)
W dniu 02.08.2013 r. przeciwnik (...) wniósł odpowiedź na skargę, wnosząc o oddalenie skargi o uchylenie wyroku Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej wydanego w dniu 2 kwietnia 2013r. w sprawie o sygn. akt (...) oraz o zasądzenie od skarżącego na rzecz przeciwnika zwrotu kosztów postępowania według norm przypisanych.
Przeciwnik w uzasadnieniu odpowiedzi wskazał, że skarga jest oczywiście bezzasadna, gdyż jego zdaniem, bez względu na podniesione przez skarżącego zarzuty wyrok sądu polubownego jest prawidłowy i nie jest sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczpospolitej Polskiej.
(odpowiedź na skargę k. 164-177)
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 7 listopada 2011 r. (...) S.A. w W. wniósł przeciwko (...) w W. pozew do Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej w W. (dalej również jako sąd polubowny) o stwierdzenie obowiązku złożenia oświadczeń woli. Oświadczenia woli, które miała złożyć Parafia dotyczyły oddania głosu za przyjęciem uchwały w przedmiocie podniesienia kapitału zakładowego poprzez utworzenie nowych udziałów w spółce (...) sp. z o.o. w W., oraz o sposobie objęcia nowoutworzonych udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym spółki. Drugie z oświadczeń dotyczyło objęcia nowoutworzonych udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym przez Parafię, oraz pokrycia udziałów przez przeniesienie na rzecz (...) sp. z o.o. w W. własności nieruchomości położonej w W. przy ul. (...) oraz prawa użytkowania wieczystego nieruchomości położonej w W. przy ul. (...).
(pozew z dnia 7 listopada 2011r., k. 34-49)
W dniu 21 grudnia 2005 roku (...) reprezentowana przez Proboszcza Parafii ks. S. K. zawarła z (...) S.A. reprezentowanym przez dyrektora zarządzającego G. B. porozumienie dotyczące wspólnej inwestycji na nieruchomości położonej przy ul. (...) (dalej jako: „Porozumienie”).
Zgodnie z § 1 pkt 1, 2 celem stron Porozumienia jest wspólne wybudowanie, zgodnie ze
studium wykonalności załączonym do tegoż porozumienia jako Załącznik nr 4 (zwanego dalej „Studium wykonalności”) oraz zgodnie z założeniami koncepcyjnymi załączonymi jako Załącznik nr 5 (zwanymi dalej „założeniami koncepcyjnymi”) poprzez Spółkę celową utworzoną przez Strony (zwaną dalej „Spółką”) budynku biurowego i usługowego (opisanego w punkcie 4, zwanego dalej „Budynkiem”), przeznaczonego do wynajęcia i lub sprzedaży w optymalnym czasie i na najlepszych rynkowych warunkach (zwanego dalej „Projektem”) zlokalizowanego na nieruchomości położonej w W. przy ul. (...), składającej się z oznaczonej na planach znajdujących się w Załączniku nr 1 części działki(...) oraz działek gruntu (...) (zwanych dalej „Nieruchomością”), co do której Parafia zgadza się na wniesie aportem rzeczowym do Spółki, jak to opisano w §2.1. [Parafia oświadcza, że uzyskała zgodę władz kościelnych na udział w Projekcie i jego realizację.
(porozumienie z dnia 21 grudnia 2005 roku, k. 51-58)
W dniu 24 maja 2006 r. strony zawarły – w wykonaniu Porozumienia – umowę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (...).
(Umowa, k. 60 - 72)
W dniu 2 kwietnia 2013 r. Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie Gospodarczej w W. (dalej jako: sąd polubowny) wydał wyrok w sprawie o sygn. akt (...) z powództwa (...) S.A. w W. przeciwko (...), o zobowiązanie do złożenia oświadczeń woli, którym oddalił powództwo.
(wyrok Sądu Arbitrażowego , k. 74 - 116)
W uzasadnieniu sąd polubowny wskazał, że większość okoliczności faktycznych była między stronami bezsporna, zwłaszcza okoliczność nawiązana współpracy na podstawie porozumienia. Bezspornym było również, że określone w § 4 pkt 4 warunki nie ziściły się. Spornym między stronami był w szczególności charakter prawny Porozumienia. Zwłaszcza jego ważność, charakter, podstawa i dopuszczalność roszczeń powoda o zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczeń woli, podstawa i zakres obowiązków pozwanego, zwłaszcza w zakresie udzielenia zezwolenia na wykorzystanie działki nr (...) na cele budowlane, zgodność zachowań stron z zasadami współżycia społecznego oraz kwestia czy w sprawie znajduje zastosowanie art. 93 § 1 k.c., a w konsekwencji czy mimo nieziszczenia się warunków wskazanych w porozumieniu, powód może domagać się od pozwanego złożenia oświadczeń woli o treści wskazanej w pozwie, a także kwestia czy wobec podjęcia uchwały o rozwiązaniu spółki żądanie powoda nie stało się bezprzedmiotowe względnie niedopuszczalne.
Sąd polubowny dokonując ustaleń dotyczących charakteru prawnego porozumienia stron doszedł do przekonania, że złożenie przez pozwanego oświadczenia woli wnioskowanego przez powoda to żądanie zobowiązania pozwanego do złożenia oświadczenia prowadzącego do zawarcia ze spółką umowy o objęcie udziałów, o określonej treści. Źródłem takiego obowiązku może być tylko umowa przedwstępna, z zastrzeżeniem spełnienia świadczenia (w postaci złożenia oświadczenia woli) na rzecz osoby trzeciej, tj. spółki. Zatem porozumienie nakłada na pozwanego obowiązek zawarcia ze spółką umowy o objęcie udziałów i pokrycia jej wkładem niepieniężnym w postaci praw do nieruchomości, a dotyczące tego obowiązku postanowienia porozumienia stanowią umowę przedwstępną o treści odpowiadającej wymogom art. 390 § 1 k.c. Treść ta bowiem wynika wprost z porozumienia, albo może być na podstawie jego postanowień bez wątpliwości ustalona. Umowa o objęcie udziałów, w takim kształcie, jaki wynikać ma z treści oświadczenia, którego domaga się powód byłaby umową zobowiązującą do przeniesienia praw do nieruchomości. Taka zaś umowa, pod rygorem nieważności, wymaga zachowania formy aktu notarialnego. Umowa przedwstępna (porozumienie) została zawarta w formie pisemnej. Już z tego względu powód nie może dochodzić zobowiązania pozwanego do złożenia wskazanych w pozwie oświadczeń woli.
Porozumienie w § 4 ust. 4 przewiduje do zawarcia umowy przyrzeczonej konieczność ziszczenia się określonych warunków. Natomiast stanowisko powoda w zasadniczej części zostało oparte na twierdzeniu, że wymagalność przysługujących mu roszczeń jest następstwem skutków jakie przepis art. 93 § 1 k.c. wiąże z zachowaniem pozwanego przeciwdziałającego ziszczeniu się warunków określonych w § 4 ust. 4 porozumienia. Zgodnie z tym postanowieniem podwyższenie kapitału zakładowego Spółki (w tym pokryte aportem przez pozwanego) miało nastąpić w terminie siedmiu dni „od uprawomocnienia się decyzji o pozwoleniu na budowę, jeżeli minimalne wymagania banków co do wstępnego wynajmu niezbędne do przyznania zewnętrznego finansowania Projektu będą spełnione, wiążąca oferta banku dla finansowania Projektu zostanie uzyskana” Rozważając kwestię fikcji ziszczenia się warunków wskazanych w § 4 ust. 4 Porozumienia, sąd wskazał, że następstwem prawnym niewłaściwego zachowania się strony są skutki określone w regulacji przewidzianej dla ziszczenia się warunku o czym stanowi 93 § 1 k.c.
Sąd polubowny w konkluzji uzasadnienia stanął na stanowisku, że w rozpatrywanej sprawie brak jest wystarczających podstaw do przyjęcia, że doszło (w związku z uregulowaniem art. 93 § 1 k.c.), do wystąpienia takich skutków, jakie porozumienie w § 4 ust. 3 i 4 wiązało ze ziszczeniem się wskazanych tam warunków. To zaś oznacza, że powód nie może dochodzić zobowiązania pozwanego do złożenia wskazanych w pozwie oświadczeń woli.
Sąd wskazał również, że możliwość realizowania uprawnienia do żądania zawarcia umowy przyrzeczonej ograniczona jest terminem, wskazanym w art. 389 § 2 zd. 3 k.c., jak i ogólnym terminem przedawnienia określonym w art. 390 § 3 k.c. Natomiast pojęcie „od dnia zawarcia umowy" na gruncie tej sprawy rozumieć należy w ten sposób, że roczny termin biegnie od dnia ziszczenia się warunku. Jeżeli nawet przyjąć, że warunki określone w § 4 porozumienia „ziściły się" (w znaczeniu wskazanym w art. 93 § 1 k.c.) w dniu 2.7.2009 r., to termin zawity wyznaczenia terminu dla zawarcia umowy przyrzeczonej upłynął w dniu 2.7.2010r.
(uzasadnienie wyroku Sądu Arbitrażowego , k. 75-116)
W pozostałym zakresie sąd pominął dowody z dokumentów prywatnych i urzędowych oraz innych środków dowodowych w rozumieniu art. 308 k.p.c. i art. 309 k.p.c., zgromadzonych w aktach sprawy, uznając, iż nie stwierdzają one faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy w rozumieniu art. 227 k.p.c.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego jako niezasadna podlegała oddaleniu.
Podstawa prawna skargi oparta została o art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.
Zgodnie z tym przepisem uchylenie wyroku sądu polubownego następuje także wtedy, gdy sąd stwierdził, że wyrok sądu polubownego jest sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (klauzula porządku publicznego).
Skarżący zarzucił zaskarżonemu wyrokowi sądu polubownego sprzeczność z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej wynikającą z naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. i dokonania wykładni Porozumienia oraz Umowy w sposób powodujący złamanie autonomii woli stron, swobody umów oraz zasady pacta sunt servanda i w rezultacie pozbawienie skarżącego przysługującego mu roszczenia. Naruszenie tych zasad, zdaniem skarżącego, wynika z rażącego naruszenia dyrektyw wykładni oświadczeń woli, zawartych w art. 65 k.c., wskutek czego sąd polubowny uznał, że źródłem obowiązku przeciwnika skargi była umowa przedwstępna, co jest sprzeczne z treścią Porozumienia, zamiarem stron w czasie jego zawarcia oraz celem obranym przez strony (skarga k. 10). Jak uszczegółowił skarżący, sąd polubowny ani razu nie odwołał się do jakiejkolwiek dyrektywy interpretacyjnej oświadczeń woli; właśnie – zdaniem skarżącego – fakt całkowitego zlekceważenia przez sąd polubowny jasno wyrażonej intencji stron uzasadnia zarzut naruszenia podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej powołanych w skardze (pismo przygotowawcze nr 1 k. 207-208).
Przed przystąpieniem do szczegółowych rozważań, podkreślenia wymaga to, że kognicja sądu powszechnego rozpoznającego skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego nie obejmuje, co do zasady, kontroli zgodności wyroku sądu polubownego z prawem materialnym, ani badania, czy ma on oparcie w faktach wskazanych w jego uzasadnieniu (m. in. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 21 grudnia 2004 r., I CK 405/04, niepubl., z dnia 8 grudnia 2006 r., V CSK 321/06, niepubl., z dnia 11 maja 2007 r., I CSK 82/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 64, z dnia 3 września 2009 r., I CSK 53/09, niepubl.). W toku postępowania wywołanego skargą o uchylenie wyroku sądu polubownego sąd powszechny nie bada również zgodności wyroku sądu polubownego z właściwym w sprawie prawem materialnym. Zadaniem sądu powszechnego rozpoznającego skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego jest zbadanie jedynie, czy w sprawie nie wystąpiła ustawowa podstawa do uchylenia tego wyroku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2013 r., IV CSK 187/13). Taka podstawa zachodzi wówczas, gdy naruszenie prawa materialnego przez sąd polubowny prowadzi do następstw niedających się pogodzić z podstawowymi zasadami polskiego porządku prawnego, tj. do skutków sprzecznych w sposób oczywisty i rażący z tymi zasadami – choćby tylko jedną z nich (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 28 kwietnia 2000 r., II CKN 267/00, 11 maja 2007 r., I CSK 82/07, 11 czerwca 2008 r., V CSK 8/08, 7 stycznia 2009 r., II CSK 397/08, 3 września 2009 r., I CSK 53/09). Sama tylko nieprawidłowa wykładnia prawa materialnego, ani też jego niewłaściwe zastosowanie przez sąd polubowny nie uzasadnia uwzględnienia skargi. Naruszenie prawa materialnego będzie stanowić podstawę uchylenia wyroku jedynie wówczas, gdy jego skutki nie dają się pogodzić z podstawowymi zasadami porządku prawnego. Wykładnia tego pojęcia powinna mieć charakter zawężający. Jak podnosi się w orzecznictwie przedmiotowa ocena powinna być przeprowadzana ad casum i być dokonywana ostrożnie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2007 r., I CSK 82/07). Podejście takie jest uzasadnione tym, że strony dokonując wyboru, polegającego na poddaniu sporu rozstrzygnięciu sądu polubownego, w którym mogą uzyskać szybsze niż przed sądem powszechnym rozstrzygnięcie sprawy, powinny jednocześnie mieć na uwadze, że wiąże się on z rezygnacją z niektórych gwarancji procesowych obowiązujących w postępowaniu sądowym i liczyć się z ograniczonym zakresem kontroli sądu powszechnego w odniesieniu do wyroku wydanego w postępowaniu polubownym (wyrok SN z dnia 15 maja 2014 r., II CSK 557/13).
Do podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej zalicza się zasady systemu prawa cywilnego, takie jak: zasada autonomii woli w prawie cywilnym oraz zasada swobody umów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2006 r., II CSK 289/06, 30 września 2010 r., I CSK 342/10, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2012 r., I CSK 312/11) i pacta sunt servanda (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 2005 r., V CK 86/05) . Nie są to jednak zasady o charakterze absolutnym. W dziedzinie zobowiązań granice swobody umów, będącej najdalej idącym przejawem autonomii woli podmiotów stosunków cywilnoprawnych, wyznaczają, zgodnie z art. 353 1 k.c., właściwość (natura) stosunku prawnego, ustawa oraz zasady współżycia społecznego. Tylko w tych granicach w dziedzinie zobowiązań obowiązuje także zasada swobody umów i pacta sund servanda, jako podstawowa zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
Mając na uwadze powyższe kwestie należy odnieść się do poszczególnych twierdzeń skargi, które mają uzasadniać zaistnienie przesłanek, o których mowa w art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.
Po pierwsze, skarżący twierdzi, iż ocena, czy zaskarżony wyrok sądu polubownego uchybia wskazanym podstawowym zasadom porządku prawnego wymaga przeprowadzenia kontroli procesu i wykłady Porozumienia oraz Umowy dokonanej przez sąd polubowny. Taki zakres kontroli merytorycznej jest dopuszczalny i konieczny w niniejszym postępowaniu, bowiem naruszenie zasad praworządności nie przejawia się wyłącznie w uchybieniu zasadom wynikającym wprost z Konstytucji; może ono powstać również wskutek obrazy przez sąd polubowny fundamentalnych zasad prawa cywilnego (k. 6).
W ocenie Sądu zasadne jest w tym miejscu wyjaśnienie, iż zasada praworządności w odniesieniu do sądu polubownego na gruncie art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. nie znajduje zastosowania. Zasada praworządności nie jest tożsama z klauzulą porządku publicznego, o której mowa w tym przepisie. Zasada praworządności jest zasadą konstytucyjną wyrażoną w art. 7 Konstytucji RP. Stanowi ona, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. W związku z tym sąd polubowny nie może naruszyć tej zasady, gdyż nie jest on adresatem tej normy prawnej. Hipoteza tego przepisu skierowana jest do organów władzy publicznej. Tymczasem sąd polubowny takim organem nie jest. Przez sąd polubowny należy rozumieć sąd niepaństwowy powołany przez strony do rozstrzygania ich sporu wyrokiem mającym moc prawną na równi z wyrokiem sądu państwowego, z tym że sąd polubowny czerpie swoją kompetencję do rozstrzygania sporu z umowy stron, zaś jego wyroki nie są aktem wymiaru sprawiedliwości. Z tej przyczyny zasady autonomii woli stron, zasady swobody umów oraz pacta sunt servanda nie można kwalifikować w ramach zasad praworządności. Zasady te są zasadami systemu prawa prywatnego cywilnego, które tworzą podstawowe zasady porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Jednakże art. 1206 § 2 pkt. 2 k.p.c. nie obejmuje w ramach klauzuli porządku publicznego zasady praworządności, gdyż sąd polubowny, który nie jest organem władzy publicznej, a zatem nie może naruszyć tej zasady. Zasadę praworządności może naruszyć sąd państwowy przez niezastosowanie zasady autonomii woli stron, zasady swobody umów i pacta sunt servanda. Jest to uzasadnione tym, że sąd państwowy jako organ władzy publicznej działa na podstawie i w graniach prawa w rozumieniu art. 7 Konstytucji RP.
Po drugie, skarżący twierdzi, że sąd polubowny naruszył art. 65 § 1 i 2 k.c. przy interpretacji Porozumienia i Umowy.
Sąd nie podziela poglądu skarżącego.
Należy zauważyć, iż zgodnie z art. 65 § 1 k.c. oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Natomiast według art. 65 § 2 k.c. w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.
Zdaniem Sądu, skarżący nieprawidłowo zarzuca sądowi polubownemu, iż naruszył art. 65 § 1 i § 2 k.c.
W ocenie Sądu, analiza uzasadnienia wyroku sądu polubownego w zakresie rozważań prawnych prowadzi do wniosku, iż nie można zarzucić temu sądowi naruszenia powyższego przepisu, gdyż brak jest w rozważaniach prawnych uzasadnienia wyroku odniesienia do tej normy prawa materialnego (k. 104 – 116).
Podkreślenia wymaga to, że skarżący nie twierdzi, iż sąd polubowny naruszył prawo materialne przez niezastosowanie art. 65 § 1 i 2 k.c., lecz wyraźnie twierdzi, że sąd polubowny naruszył ten przepis (vide k. 4, k. 5, k. 10). Tymczasem do naruszenia tego przepisu mogło dojść wówczas, gdyby sąd polubowny tę regulację zastosował. Skoro z treści uzasadnienia wyroku sądu polubownego nie wynika, iż ten sąd wydał wyrok w oparciu tę normę prawa materialnego, nie można przyjąć, iż sąd polubowny naruszył ten przepis. Następstwem tego stanowiska jest to, że nie można uznać, iż wskutek naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. doszło złamania zasady autonomii woli, zasady swobody umów i pacta sunt servanda według ciągu zdarzeń prawnych przedstawionych przez skarżącego w skardze (k. 10 -11). Tym samym nie można stwierdzić, że wyrok sądu polubownego jako naruszający art. 65 k.c., jest sprzeczny z wyżej wymienionymi podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (klauzula porządku publicznego).
Po trzecie, skarżący twierdzi, iż sąd polubowny naruszył art. 65 § 1 i 2 k.c., przy wykładni Porozumienia i Umowy, gdyż nie powołał się na żadną dyrektywę interpretacyjną (pismo przygotowawcze nr 1).
Sąd nie podziela poglądu skarżącego.
Zdaniem Sądu, rację ma skarżący, iż sąd polubowny nie powołał się na żadną dyrektywę interpretacyjną z art. 65 § 1 i 2 k.c., jednakże jak już wyżej zostało zaznaczone, sąd polubowny nie zastosował tego przepisu. W związku z tym nie można przyjąć, iż sąd polubowny stosując ten przepis nie powołał się na żadną dyrektywę interpretacyjną. Skoro sąd polubowny nie zastosował tej regulacji, to nie miał powinności powoływać się na dyrektywy interpretacyjne płynące z treści art. 65 § 1 i 2 k.c.
Istotne jest to, że skarżący zarzucając, iż sąd polubowny nie powołał żadnej dyrektywy interpretacyjnej z art. 65 § 1 i 2 k.c., sam nie wskazuje, jakie z tych dyrektyw sąd polubowny powinien uwzględnić, aby można było przyjąć, iż niezastosowanie przez sąd polubowny art. 65 § 1 i 2 k.c. doprowadziło do naruszenia zasady porządku publicznego odpowiadającym powołanym przez niego zasadom systemu prawa prywatnego cywilnego (vide pismo przygotowawcze nr 1 k. 208).
Na marginesie należy jedynie zaznaczyć, iż skarżący twierdzi, że sąd polubowny rozstrzygnął wyżej wymienioną kwestię niezgodnie z zamiarem stron w czasie jego zawarcia oraz celem obranym przez strony (skarga k. 10). Jednakże trzeba zauważyć, że kwestie te są elementem stanu faktycznego, będącego podstawą rozstrzygnięcia wydanego przez sąd polubowny. Tymczasem, jak już zaznaczono, kognicja sądu powszechnego rozpoznającego skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego nie obejmuje badania, czy ma on oparcie w faktach wskazanych w jego uzasadnieniu (m. in. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 21 grudnia 2004 r., I CK 405/04, niepubl., z dnia 8 grudnia 2006 r., V CSK 321/06, niepubl., z dnia 11 maja 2007 r., I CSK 82/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 64, z dnia 3 września 2009 r., I CSK 53/09, niepubl.).
Po czwarte, skarżący twierdzi, że sąd polubowny całkowicie pominął, że porozumienie nie spełnia podstawowych przesłanek uznania go za umowę przedwstępną określonych w art. 389 k.c., a w szczególności nie określa umowy przyrzeczonej ani jej istotnych postanowień. W ocenie skarżącego w Porozumieniu strony zobowiązały się w Porozumieniu do oddania głosu za uchwałą o podwyższeniu kapitału zakładowego oraz do objęcia udziałów w zamian za wkłady, zaś głosowanie za uchwałą i objęcie udziałów nie stanowią umowy, to zobowiązanie do podjęcia takich działań nie może być uznane za umowę przedwstępną
Sąd nie podziela poglądu skarżącego.
Sąd polubowny nie pominął zarzutu, iż porozumienie nie spełnia podstawowych przesłanek uznania go za umowę przedwstępną określonych w art. 389 k.c.
Jak wynika z uzasadnienia wyroku sądu polubownego, powód twierdził, że Porozumienie należy uznać za umowę wspólników co do ściśle określonego sposobu głosowania (zob. pkt. 19 k. 78). Natomiast pozwany twierdził, że Porozumienie jest warunkową umową przedwstępną (zob. pkt 30 k. 80, pkt 38 - 39 k. 82).
Z kolei sąd polubowny podjął się szerokich rozważań prawnych i zakwalifikował Porozumienie jako „ umowę nienazwaną o charakterze joint venture zmierzającą do realizacji wspólnej inwestycji, a określającą przebieg procesu inwestycyjnego oraz wzajemne prawa i obowiązki stron w związku z inwestycją, która polegać miała na „wspólnym wybudowaniu” zdefiniowanego w Porozumieniu budynku na nieruchomości, przy wykorzystaniu „wehikułu inwestycyjnego” – spółki”.
Sąd polubowny, wbrew twierdzeniom skarżącego, nie stwierdził, że Porozumienie jest umową przedwstępną w rozumieniu art. 389 k.c., lecz wyraźnie wskazał, że przyjęta przez sąd polubowny kwalifikacja umowy, nie stoi na przeszkodzie temu, aby porozumienie nie mogło zawierać elementów umów nienazwanych, czy też postanowień wykorzystujących ogólne instytucje prawa zobowiązań, jak umowa przedwstępna, czy też umowa o świadczenie na korzyść osoby trzeciej (zob. pkt. 158 k. 104).
Skarżący, nie kwestionuje poglądu sądu polubownego, że była umową o świadczenie na korzyść osoby trzeciej, lecz twierdzi, że głosowanie za uchwałą i objęcie udziałów nie stanowią umowy, to zobowiązanie do podjęcia takich działań nie może być uznane za umowę przedwstępną.
Należy zauważyć, iż sąd polubowny, powołując się na stanowisko doktryny, przyjął, że nie budzi wątpliwości zawieranie porozumień stanowiących źródło obowiązku podejmowania przez wspólników sp. z o.o. określonych zachowań, w tym głosowania w określony sposób na zgromadzeniu wspólników (pkt. 159 k. 104). Tym samym przyjął odmienną ocenę prawną od skarżącego.
Istotne jest to, że w niniejszym postępowaniu skarżący twierdzi, że głosowanie za uchwałą i objęcie udziałów nie stanowią umowy, podczas gdy w toku postępowania przed sądem polubownym przekonywał ten sąd, że czynności te są zobowiązaniem egzekwowanym w drodze postępowania sądowego ze skutkami opisanymi w art. 64 k.c. i 1047 k.c. (pkt. 19 k. 78). Dalej idąc, sąd polubowny podzielił pogląd skarżącego (pkt 160 i 161), określił przysługujące mu z tego tytułu roszczenie, lecz sąd ten nie podzielił pozostałej argumentacji skarżącego uznającego, że objęcie udziałów nie jest jednostronną czynnością prawną, lecz umową między spółką a wspólnikiem (skarżący twierdzi, że obowiązek wniesienia wkładu na pokrycie objętego udziału nie wynika z Porozumienia, lecz z faktu objęcia udziałów k. 8), szczegółowo przedstawiając rozważania prawne na ten temat (pkt. 161 – 164 k. 105 - 106). Sąd polubowny wskazał, że żądanie określone w petitum w punkcie drugim pozwu, to żądanie zobowiązania pozwanego do złożenia oświadczenia prowadzącego do zawarcia ze spółką umowy o objęcie udziałów o określonej treści. I na tym tle sąd polubowny wskazał, że źródłem takiego obowiązku pozwanego do zawarcia określonej umowy, tj. umowy objęcia udziałów) może być tylko umowa przedwstępna. Umowa przedwstępna stanowi bowiem w prawie polskim jedyną konstrukcję prawną, która może być źródłem obowiązku zawarcia innej umowy, który to obowiązek można wyegzekwować na drodze art. 64 (pkt. 164 k. 106).
Sąd wskazuje, że wbrew twierdzeniom skarżącego sąd polubowny wskazał na wszystkie elementy umowy przedwstępnej określone w art. 389 k.c., dokonując szczegółowych, choć nieuporządkowanych, rozważań w tej kwestii (pkt. 158 - 168) wskazując, że umową przedwstępną nie jest Porozumienie, lecz fragment tej umowy. Sąd polubowny określił część tego Porozumienia, wskazując, że chodzi o postanowienie nakładającego na pozwanego obowiązek zawarcia ze spółką umowy o objęcie udziałów i pokrycia jej wkładem niepieniężnym w postaci praw do nieruchomości, a dotyczące tego obowiązku postanowienia Porozumienia stanowią umowę przedwstępną o treści odpowiadającej wymogom art. 390 § 1 k.c.
W ocenie Sądu argumentacja sądu polubownego nie jest dotknięta rażąco nieprawidłową wykładnią art. 389 k.c. i art. 390 k.c. (skarżący nie zarzuca naruszenia prawa materialnego przez sąd polubowny w zakresie tych przepisów), która skutkowałaby naruszeniem podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, takich jak zasada autonomii stron, zasada swobody umów, czy też pacta sunt servanda.
Po piąte, skarżący twierdzi, iż wynik wykładni dokonanej przez sąd polubowny i jego konsekwencje sprzeciwiają się zasadzie życzliwej interpretacji oraz odmiennej interpretacji Porozumienia aniżeli dokonana przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w uzasadnieniu postanowienia z dnia 29 grudnia 2011 r. o zabezpieczeniu roszczeniu w sprawie o sygn. akt VI ACz 2268/11.
Zdaniem Sądu, rozważanie wyżej wymienionych kwestii jest bezprzedmiotowe w kontekście klauzuli porządku publicznego.
Nie można przyjąć, iż zasada, zgodnie z którą należy raczej przyjąć takie oświadczenia, jakie dozwala na utrzymanie czynności prawnej w mocy niż kwalifikowanie jej jako nieważnej jest podstawową zasadą porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Jest to zasada porządku prawnego, która ma charakter uboczny, rzadko mająca odzwierciedlenie w cywilnym prawie prywatnym w odniesieniu do prawa zobowiązań. W przeciwnym wypadku, każdą zasadę prawa można byłoby uznać, za podstawową zasadę porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
Podobnie nie można uznać, iż odmienna kwalifikacja Porozumienia przez sąd polubowny, aniżeli dokonana przez sąd państwowy w uzasadnieniu postanowienia o zabezpieczeniu roszczenia, narusza zasadę porządku prawnego Rzeczypospolitej. Orzeczenie w przedmiocie zabezpieczenia, nawet prawomocne, nie tworzą powagi rzeczy osądzonej w rozumieniu art. 366 k.p.c., pomijając już kwestię tego, iż orzeczenie sądu państwowego nastąpiło przed wszczęciem postępowania przed sądem polubownym na podstawie twierdzeń skarżącego, zaś orzeczenie sądu polubownego zapadło w oparciu o bardzo szeroki materiał procesowy przedstawiony przez obydwie strony.
Po szóste, skarżący twierdzi, że na skutek nieprawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego przez sąd polubowny i zastosowania art. 390 § 1 k.c. został pozbawiony przysługującego mu roszczenia.
Sąd nie podziela poglądu skarżącego.
W aktualny w obecnym stanie prawnym pozostaje pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 lutego 1973, I CR 663/73 (P i P 1976 r. nr 5, s. 131), podzielany przez skład obecnie orzekający, zgodnie z którym nie można uważać za uchybienie podstawowym zasadom porządku prawnego zastosowania przez sąd polubowny przepisów o przedawnianiu lub prekluzji, choćby nastąpiło to na podstawie ich błędnej wykładni (wyrok SN z dnia 15 maja 2014 r., II CSK 557/13, niepubl.).
Podsumowując należy stwierdzić, iż sąd powszechny nie może w ramach tego postępowania rozpoznawać merytorycznie sporu pomiędzy stronami postępowania polubownego, a naruszenie przez sąd polubowny prawa materialnego może prowadzić do uchylenia jego wyroku jedynie wówczas, gdy powoduje to jego sprzeczność z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Tymczasem z treści skargi i pism przygotowawczych wynika, że skarżący kwestionuje ocenę prawą dokonaną przez sąd polubowny określonych zdarzeń faktycznych, lecz ocena nie jest rażąco nieprawidłowa z powołanymi przez sąd polubowny przepisami prawa. Natomiast przy stosowaniu klauzuli porządku prawnego nie chodzi bowiem o to, aby oceniane orzeczenie było zgodne ze wszystkimi wchodzącymi w grę przepisami prawa materialnego, lecz o to, czy wywarło skutek sprzeczny z podstawowymi zasadami krajowego porządku prawnego. Takiej zaś sprzeczności w okolicznościach sprawy Sąd Okręgowy nie stwierdził.
Mając na uwadze powyższe Sąd skargę o uchylenie wyroku sądu polubownego oddalił.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., gdyż skarżący w całości przegrał proces i zasądził od skarżącego na rzecz przeciwnika kwotę 1217 zł, w tym 17 zł opłaty za pełnomocnictwo (§ 10 ust. 1 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, Dz. U. 2013, poz. 490).
Przemysław Feliga
ZARZĄDZENIE
(...)
Przemysław Feliga
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Data wytworzenia informacji: