XX GC 795/18 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Okręgowy w Warszawie z 2022-10-11

Sygn. akt XX GC 795/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 października 2022 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie XX Wydział Gospodarczy

w składzie:

Przewodniczący –

sędzia Agnieszka Grzybczak-Stachyra

Protokolant –

sekretarz sądowy Renata Halber

po rozpoznaniu 15 września 2022 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa I. W., A. W. (1)

przeciwko (...) sp. z o.o. w likwidacji w Ł.

o wyłączenie wspólnika

1.  wyłącza ze spółki (...) sp. z o.o. w W. (nr KRS (...)) wspólnika – (...) sp. z o.o. w likwidacji w Ł. (nr KRS (...)) w ten sposób, że 12 (dwanaście) udziałów należących do wyłączonego wspólnika przejmie dotychczasowy wspólnik – I. W. za cenę 25.937,88 zł (dwadzieścia pięć tysięcy dziewięćset trzydzieści siedem złotych osiemdziesiąt osiem groszy), a 7 (siedem) udziałów przejmie dotychczasowy wspólnik A. W. (1) za cenę 15.130,43 zł (piętnaście tysięcy sto trzydzieści złotych czterdzieści trzy grosze);

2.  zobowiązuje nabywców udziałów tj. I. W. i A. W. (1) do zapłaty (...) sp. z o.o. w likwidacji w Ł. ceny za udziały w terminie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się wyroku wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 11 kwietnia 2019 r. do dnia zapłaty;

3.  ustala, że pozwana (...) sp. z o.o. w likwidacji w Ł. ponosi 100% kosztów postępowania, pozostawiając szczegółowe wyliczenie tych kosztów referendarzowi po uprawomocnieniu się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie.

sędzia Agnieszka Grzybczak-Stachyra

Sygn. akt XX GC 795/18

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 13 sierpnia 2018 r. I. W. oraz A. W. (1) jako wspólniczki spółki (...) spółka z ograniczona odpowiedzialnością z siedzibą w W. (dalej (...)) uprawnione łącznie do 81 ze 100 udziałów spółki (stanowiących 81% jej kapitału zakładowego), wniosły o wyłączenie ze spółki (...) wspólnika - (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K. (dalej jako (...)) w ten sposób, że udziały pozwanej w łącznej liczbie 19 miały zostać przejęte przez powódki:

a) I. W., posiadającą dotychczas 51 udziałów, wspólnik ta miałaby przejąć 12 udziałów posiadanych przez pozwaną, wskutek czego uzyskałaby posiadanie łącznie 63 udziały;

b) A. W. (1), posiadającą dotychczas 30 udziałów, wspólnik ta miałaby przejąć 7 udziałów posiadanych przez pozwaną, wskutek czego uzyskałaby posiadanie łącznie 37 udziałów.

Ponadto, strona powodowa wniosła o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódek zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu powódki wskazały, że są żonami A. i J. W. (...) spółka jawna A. i J. W. (dalej (...)), która to spółka posiada dwa tartaki i zajmuje się obróbką drewna. Spółka popadła w problemy finansowe (umorzono w stosunku do niej postępowanie restrukturyzacyjne) i rozpoczęła poszukiwania inwestora. Ustalono, że aby zapewnić nieprzerwaną działalność spółki (...) należy powołać inny podmiot, który będzie dostarczać środki finansowe do (...) i do którego będą spływały zlecenia od kontrahentów, a który następnie będzie podzlecał przeróbkę drewna dla (...). Wykorzystując przymusowe położenie powódek spółka (...), w imieniu której działała Pani M. N., doprowadziła do podpisania w dniu 5 kwietnia 2017 r. przez powódki bardzo niekorzystnej umowy inwestycyjnej. W ocenie powódek, umowa ta zawiera nieważne zapisy, pozostające w sprzeczności z obowiązującymi przepisami prawa. Wskazana wyżej umowa przewidywała między innymi, że I. W. nabędzie od (...) 51 udziałów w (...) sp. z o.o., a A. W. (1) nabędzie tych udziałów 30, natomiast pozostałe udziały (...) pozostaną w (...). Powódki miały powołać jednego członka Zarządu w (...) - A. W. (2), natomiast (...) drugiego członka Zarządu - A. P. (1). Strony ustaliły także, że (...) może być reprezentowany przez jednego członka zarządu działającego łącznie z prokurentem, przy czym wskazany przez powódki członek zarządu oraz wskazany przez nich prokurent nie mogą składać oświadczeń woli za spółkę, chyba że (...) wyrazi na to zgodę w formie pisemnej. Za jakiekolwiek naruszenie przepisów umowy inwestycyjnej powódki miały zapłacić solidarnie na rzecz (...) karę umowną w wysokości 1.000.000 zł za każde naruszenie umowy. Jednocześnie, celem wykonania zobowiązań wynikających z umowy, powódki ustanowiły zastaw rejestrowy na udziałach w (...)na rzecz (...), który był uprawniony do przejęcia przedmiotu zastawu poprzez złożenie oświadczenia o przejęciu przedmiotu zastawu. Wszelkie zaś zmiany umowy spółki miały wymagać uchwały wspólników podjętych jednomyślnie przez wszystkich wspólników. Nadto, zdaniem powódek, umowa inwestycyjna zawiera szereg niejasnych zapisów, które budzą wątpliwości, jak na przykład w § 3 ust. 2 umowy. W ocenie powódek, na nieważność umowy inwestycyjnej wskazują znajdujące się tam zapisy, między innymi niesymetryczność zobowiązań i naruszenie zasad współżycia społecznego i ekwiwalentności świadczeń. Zapisy umowy inwestycyjnej doprowadziły do tego, że zarządzanie spółką (...)zostało w zasadzie przeniesione na (...). Członek zarządu i prokurent wybrani przez powódki nie mogli działać w imieniu (...) - pod rygorem naliczenia kary umownej w wysokości 1.000.000,00 zł. Uzasadniając żądanie pozwu powódki podkreśliły, że współpraca biznesowa w spółce również nie układała się właściwie w związku z blokowaniem prowadzenia działalności (...) przez wstrzymywanie przelewów przez (...) na polecenie prokurenta wybranego przez (...) M. N. oraz odmowy przedstawienia pełnej dokumentacji księgowej dla drugiego członka zarządu (...) - A. W. (2). Z tych powodów A. W. (2) odwołał prokurę udzieloną osobie wskazanej przez (...). Po odwołaniu prokurenta pozwana wezwała powódki do zapłacenia solidarnie kary umownej w wysokości 1.000.000,00 zł. Kara została naliczona w oparciu o treść § 3 ust. 3 umowy inwestycyjnej, z której wynikało, że wskazany przez powódki prezes zarządu nie odwoła prokury udzielonej prokurentowi wskazanemu przez (...). Zdaniem powódek, zapis taki jest sprzeczny z prawem, gdyż zgodnie z art. 109 7 § 1 k.c., prokura może być w każdym czasie odwołana. Tym samym, w ocenie powódek, wezwanie do zapłaty kary umownej było bezzasadne i pozbawione podstawy prawnej. Po kolejnym piśmie z dnia 11 czerwca 2018 r. wzywającym ponownie powódki do zapłacenia kary umownej pod rygorem przejęcia przedmiotu zastawu, pismem z dnia 9 lipca 2018 r. pozwany złożył na ręce powódek oświadczenie o wykonaniu prawa zastawu poprzez przejęcie na własność udziałów (pozew - k. 3-20).

W odpowiedzi na pozew z dnia 30 kwietnia 2019 r. pozwana (...) w K. wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódek solidarnie na rzecz pozwanej zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu strona pozwana podniosła zarzut braku legitymacji procesowej czynnej powódek do wytoczenia powództwa o wyłączenie wspólnika. W tym zakresie wskazała, że powódki ustanowiły na rzecz pozwanej zastaw rejestrowy na udziałach

przysługujących im w (...) w celu zabezpieczenia niewykonania przez powódek zobowiązań określonych w umowie inwestycyjnej. Wobec naruszenia przez powódki postanowienia § 3 ust 3 umowy inwestycyjnej, pozwana na podstawie § 6 ust. 2 umowy inwestycyjnej wzywała powódki do zapłaty wierzytelności z tytułu ww. kary umownej. Następnie strona pozwana podała, iż złożyła powódkom oświadczenie na piśmie o przejęciu tego przedmiotu na własność, które zostało im doręczone. Tym samym własność udziałów powódek w spółce z dniem 30 lipca 2018 r. przeszła na pozwaną, co oznacza, że od tego dnia jedynym wspólnikiem (...) pozostaje pozwana, w konsekwencji czego powódki nie posiadają legitymacji procesowej czynnej do wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie. Niezależnie od powyższego strona pozwana wskazała, że w niniejszej sprawie nie zaszły podnoszone przez powódki okoliczności wyłączenia pozwanej z (...). Zdaniem pozwanej, w świetle art. 266 § 1 k.s.h. nie zachodzą „ważne przyczyny”, które uzasadniałyby wyłączenie wspólnika. Strona pozwana wskazała, że nie sposób zaprzeczyć istniejącemu konfliktowi pomiędzy stronami, którego jednak przyczyny leżą w wyłącznej mierze po stronie powódek i ich mężów. W tym zakresie pozwana podała, iż (...) nie wywiązał się z pierwotnych ustaleń. Wspólnicy (...) i Zakład (...) notorycznie nie przesyłali rozliczeń z ilość pobranego i zużytego do produkcji surowca, pomimo, że ten stanowił własność (...) i przesłanie takiego rozliczenia było niezbędne do wyliczenia rentowności kontraktów z odbiorcami. Ponadto współpraca zakładała wyłącznie przekazywanie przez pozwaną środków finansowych na zakup surowca w celu jego obróbki i następnie sprzedaży przez (...), wspólnicy notorycznie wymuszali na pozwanej zlecenia płatności na realizację innych celów, nieobjętych założeniami stron, np. przerzucali na pozwaną obowiązek płatności na rzecz nieetatowych pracowników produkcji (...), którzy w (...) nie byli zatrudnieni, wymuszali bezpośrednią spłatę prywatnych zobowiązań wspólników (...) oraz syna A. W. (2)P. W. oraz przekazywania na ich rzecz pożyczek, stosując przy tym szantaż, że w przeciwnym wypadku nie wykonają określonej usługi, nie przekażą informacji, czy też nie rozliczą się z surowca wykorzystanego do produkcji. Strona pozwana podała, że model współpracy stron zakładał finansowanie działalności (...) i tym samym (...), w zasadzie wyłącznie ze środków pozwanej oraz podmiotów z nią powiązanych, w związku z czym to pozwana ponosiła całość ekonomicznego ryzyka podejmowanej transakcji. Dlatego też, tak istotnym dla pozwanej było posiadanie kontroli w (...), przede wszystkim w zakresie czynności zarządu mających za przedmiot rozporządzanie finansami (...) oraz posiadanie realnego wpływu na wybór członków organów tej spółki oraz prokurentów. Pozwana wskazała, że (...) jest osobowo powiązany z powódkami, ponieważ są one żonami ich wspólników. Taki układ sił uzasadniał więc konieczność zabezpieczenia prawa realnego wpływu na kierowanie spółką przez pozwaną, co pozwalało uchronić ją przed dodatkowymi stratami ekonomicznymi. Ponadto, pozwana zaprzeczyła twierdzeniom powódek związanym z kwestią zarządcy (...) ustanowionego w postępowaniu restrukturyzacyjnym wskazując, że kwestia ta dotyczy spółki (...), zaś niniejsze postępowanie toczy się w odniesieniu do spółki (...). Zdaniem strony pozwanej, okoliczności te nie mają żadnego związku w szczególności z istnieniem po stronie pozwanej ważnych dotyczących jej przyczyn wspólnika, uzasadniających wyłączenie pozwanej z (...). Strona pozwana nadmieniła, że powódki zarzucając pozwanej zachowania nieetyczne, czy też brak woli współdziałania, same stosowały wobec pozwanej szantaże sprowadzające się do wyłudzenia od pozwanej jak największych środków finansowych, a wytyczone przez nią powództwo nie ma na celu nic innego jak pozbycie się niewygodnego dla nich wspólnika i doprowadzenie do całkowitego wydrenowania (...) ze środków w celu finansowania (...) i całej rodziny W.. Co więcej, strona pozwana wskazała, że kwestia ważności zapisów umowy inwestycyjnej będzie przedmiotem odrębnego rozstrzygnięcia, niemniej nie ma ona wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, albowiem aktualnie to pozwana jest wyłącznym właścicielem udziałów (...) (odpowiedź na pozew - k. 559-567).

W dalszym toku postępowania strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie.

Na podstawie uchwały z 28 listopada 2019 r. otwarto likwidację pozwanej spółki. Likwidatorem została dotychczasowa prezes spółki M. N.. Wcześniej spółka zmieniła siedzibę z miasta K. na Ł. (k.686 – informacja, k. 1001-1006v - pełny odpis z KRS pozwanej)

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

Powódki - I. W. i A. W. (1) oraz pozwana (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w (...) w Ł. (reprezentowana przez prezesa zarządu M. N.) są wspólnikami spółki (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W.. I. W. posiada 51 udziałów, A. W. (1) 30 udziałów, a (...) pozostałe 19 udziałów. Od 2015 r. jedynym członkiem zarządu (...) jest M. N., jednocześnie będąc wspólnikiem tej spółki (od 2017r. drugim ze wspólników jest (...) sp. z o.o. w W.)

(Dowód: okoliczności bezsporne, wydruk z (...) sp. z o.o. w W.

k. 65-67, odpis pełny z (...) sp. z o. o. w K. – k. 1001-1006v)

Powódki są małżonkami A. i J. W. - wspólników (...)spółka jawna (...)w restrukturyzacji z siedzibą w B.. (...) posiada dwa tartaki i zajmuje się obróbką drewna. Spółka popadła w problemy finansowe i w 2016 r. otworzono wobec niej postępowanie restrukturyzacyjne. Postępowanie to nie zakończyło się zawarciem układu i zostało umorzone postanowieniem z 3 lipca 2017 r. W tym czasie spółka zaczęła szukać inwestora, w związku z czym nawiązała współpracę ze spółką (...) sp. z o.o., którą reprezentowała M. N.. (...) zaproponowała powódkom współpracę opartą o umowę inwestycyjną. Dla realizacji tego przedsięwzięcia miała być na bazie wpisanej do KRS spółki stworzona nowa spółka pozyskująca kontakty dla (...) i finansująca jej działalność w oparciu o finansowanie pozyskane przez (...), a de facto przez M. N.. Spółkę tę nazwano (...) sp. z o.o. (poprzednia nazwa (...) sp. z o.o.). Taka formuła współpracy poprzez spółkę (...) była konieczna, z uwagi na liczne windykacje wobec wspólników spółki (...) jak i długi samej spółki (...) sp. j.

(Dowód: ogłoszenie z IMSiG z 21 czerwca 2016 r. nr (...) (poz. 15598) – k. 31, ogłoszenie z IMSig z 28 lipca 2017 r. nr (...) (poz. 29106) – k. 33, wniosek dłużnika o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego w trybie przyśpieszonego postępowania układowego – k. 599-606, umowa pożyczki z dnia 5 kwietnia 2017 r. – k. 635-638, umowa pożyczki z dnia 5 kwietnia 2017 r. – k. 639-640, zeznania świadka A. W. (2) - k. 695-701, zeznania świadka J. W. – k. 717-719, zeznania świadka E. S. (1) - k. 814-815, zeznania świadka J. B. - k. 815-816, zeznania świadka P. G. - k. 898-899, 936-942, zeznania likwidatorki pozwanej M. N. - k. 899-900, 906-907, transkrypcja: k. 942v-951, k. 952verte – 960 verte)

W dniu 5 kwietnia 2017 r. powódki zawarły z (...) umowę inwestycyjną. Strony zobowiązały się, że w dniu zawarcia umowy zawrą umowy sprzedaży udziałów spółki (...)spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na mocy, których pozwana miała sprzedać 51 udziałów w Spółce na rzecz I. W. za łączną cenę 2.550,00 zł oraz 30 udziałów w spółce na rzecz A. W. (1) za łączną cenę 1.500,00 zł (§ 3 pkt 1 ust 1 lit a i b umowy).

Zgodnie z § 3 pkt 2 umowy, każda ze stron miała prawo powołania jednego członka zarządu. Członkowie zarządu mieli reprezentować spółkę łącznie lub łącznie członek zarządu i prokurent. Jednocześnie powódki zobowiązały się, że wskazany przez nie członek zarządu i wskazany przez nie prokurent nie będą składali oświadczeń woli za spółkę bez pisemnej zgody (...) (§ 3 ust. 5). Każdy z członków zarządu miał prawo powołać jednego prokurenta, ale na podstawie§ 3 ust. 3 każda ze stron zobowiązała się, że wskazany przez nie prezes zarządu spółki nie odwoła prokury udzielonej prokurentowi wskazanemu przez stronę przeciwną.

Powódki powołały na prezesa Zarządu A. W. (2), a pozwana na wiceprezesa zarządu - A. P. (1). Z kolei A. W. (2) powołał na prokurenta spółki swojego brata – J. W., natomiast A. P. (1) powołała na prokurenta M. N. (jedynego członka zarządu (...)).

W § 6 ust. 2 umowy ustalono, że w przypadku niewykonania bądź nienależytego wykonania przez powódki jakiegokolwiek z zobowiązań wynikających z umowy, powódki zobowiązane były solidarnie do zapłaty na rzecz pozwanej kary umownej w wysokości 1.000.000 (jeden milion) złotych, za każde takie naruszenie umowy. Ponadto, na zabezpieczenie zapłaty kary umownej nabywca udziałów w spółce miał zawrzeć z pozwaną umowę zastawu rejestrowego i ustanowić zastaw rejestrowy na nabytych przez powódki udziałach w spółce, do kwoty 1.500.000,00 zł.

W § 3 ust. 6 umowy, (...) zobowiązał się do podjęcia działań zmierzających do pozyskania przez spółkę kapitału.

W tym samym dniu tj. 5 kwietnia 2017 r. pozwana (...) zawarła z powódkami umowy sprzedaży udziałów na mocy, których pozwana sprzedała 51 udziałów w spółce na rzecz I. W. za łączną cenę 2.550,00 zł oraz 30 udziałów w spółce na rzecz A. W. (1) za łączną cenę 1.500,00 zł. I. i A. W. (1) nabyły zatem 81% udziałów w spółce (...), natomiast (...) zachowała 19% udziałów.

Jednocześnie w dniu 5 kwietnia 2017 r. pozwana zawarła z powódkami umowę zastawu rejestrowego na sprzedanych udziałach w spółce. W dniach 12 – 13 czerwca 2017 r. (...) została wpisana przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie IX Wydział Gospodarczy Rejestru Zastawów jako zastawnik, a powódki jako zastawcy przedmiotowych udziałów (przedmiot zastawu).

(Dowód: umowa inwestycyjna z dnia 5 kwietnia 2017 r. – k. 35-43, umowa sprzedaży udziałów – k. 45-47, umowa sprzedaży udziałów – k. 50-52, akt notarialny repertorium (...) zawierający zmianę umowy spółki z dnia 5 kwietnia 2017 r. – k. 55-63, wydruk z KRS spółki (...) sp. z o.o. w W. – k. 65-67, umowa zastawu rejestrowego na udziałach – k. 69- 72, umowa zastawu rejestrowego na udziałach – k. 74-77, zaświadczenie o dokonaniu wpisu w Rejestrze Zastawów, sygn. (...) – k. 574, zaświadczenie o dokonaniu wpisu w Rejestrze Zastawów, sygn. (...) – k. 574, zeznania świadka A. W. (2) - k. 695-701, zeznania świadka J. W. – k. 717-719, zeznania świadka E. S. (1) - k. 814-815, zeznania świadka J. B. - k. 815-816, zeznania świadka P. G. - k. 898-899, 936-942, zeznania likwidatorki pozwanej M. N. - k. 899-900, 906- 907, transkrypcja: k. 942v-951, k. 952verte – 960 verte)

W dniu 24 kwietnia 2017 r. (...) sp. z o.o. w W. zawarła z (...) sp. j. A. W. (2) z siedzibą w B. umowę ramową dotyczącą obróbki drewna i tego samego dnia (...) złożył pierwsze zamówienie. Współpraca pomiędzy wspólnikami tj. członkami rodziny W. i (...) nie układała się. Były różnice zdań co do sposobu prowadzenia biznesu i braku procedur w zakresie gospodarki materiałowej, a z drugiej strony braku finansowania zakupów drewna. W związku z tym 25 maja 2018 r. A. W. (2) odwołał prokurę udzieloną dla osoby wskazanej przez (...) tj. M. N..

(...) działając przez M. N. pozyskała dla (...) jedynie kredyt w wysokości około 100.000 zł. Jednocześnie usługi zlecała związanej z (...) osobowo i kapitałowo spółce (...) sp. z o.o. (poprzednia nazwa (...) sp. z o.o.), w której (...) była jedynym udziałowcem (od 2018 r. udziałowcem była również M. N.). Zlecanie usług faktoringowych powodowało, że wpłaty od klientów były niemal od razu przesyłane na konto (...), pozwanej lub M. N..

(...) reprezentowana przez M. N. nie działała w interesie (...) blokując nabycie od Lasów Państwowych zakontraktowanego surowca na wyrób drewna. A. W. (2), mimo, że był prezesem zarządu nie mógł wykonywać żadnych transakcji na koncie. Przelewy mogła zlecać jedynie członek zarządu wskazana przez (...) najpierw A. P. (1), a następnie E. S. (1) oraz prokurent M. N..

Łącznie w czasie współpracy (...) reprezentowana przez M. N. wypłaciła na swoją rzecz lub (...) sp. z o.o. kwotę 2.823.972,67 zł.

W spółce (...) nie istniały procedury dotyczące gospodarki materiałowej, ani procedury umożliwiające ocenę rentowności. Poza pozyskaniem dofinansowania, (...) poprzez np. J. B. starała się zmienić sposób funkcjonowania (...) poprawiając rentowność produkcji, w tym wdrożyć procedury dokumentujące gospodarkę materiałową i przepływy finansowe. Wspólnicy (...)A.i J. W. byli niechętni zmianom organizacyjnym i wdrążeniem nowych procedur. Dla nich najważniejsze było odbieranie uzgodnionych z Lasami Państwowymi surowców w celu produkcji, która miała pokryć koszty i zapewnić zysk.

W związku z odwołaniem prokury udzielonej M. N., pismem z dnia 28 maja 2018 r. (...) wezwała powódki do zapłacenia solidarnie kary umownej w wysokości 1.000.000 zł w terminie 7 dni od daty otrzymania pisma pod rygorem zaspokojenia praw (...) z Zastawów Rejestrowych poprzez przejęcie na własność przez (...) prawa do zastawionych udziałów w spółce do wysokości wartości Zastawów Rejestrowych. Pismem z dnia 11 czerwca 2018 r. pozwana (...) ponownie wezwała powódki do zapłacenia kary umownej pod rygorem przejęcia przedmiotu zastawu. W odpowiedzi powódki odmówiły zapłaty żądanej przez pozwaną wskazując, że zapis umowy inwestycyjnej z dnia 5 kwietnia 2017 r. określony w § 3 ust. 3 niniejszej umowy jest nieważny i w związku z tym nie można dochodzić na jego podstawie zapłaty kary umownej.

W dniu 9 lipca 2018 r. pozwana skierowała do powódek pismo, w którym oświadczyła, że na podstawie art. 22 ust. 2 pkt. 3 ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz na podstawie § 4 ust. 1 pkt. 3 umów zastawniczych, przejmuje przedmiot zastawu na własność do wysokości wartości zastawów rejestrowych.

W dniu 1 sierpnia 2018 r. pozwana poinformowała A. W. (2) o odwołaniu z pełnienia funkcji prezesa zarządu w spółce (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. i wezwała do niezwłocznego przekazania wszelkiej dokumentacji związanej z prowadzeniem spraw spółki.

Na Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników w dniu 13 sierpnia 2018 r. M. N. reprezentując (...), który w związku z przejęciem przedmiotu zastawu uważał się za jedynego (...) spółki (...) (posiadaczem 100 udziałów), podjęła uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego i stworzeniu 500 nowych udziałów oraz uchwałę o objęciu tych nowych udziałów przez (...) sp. z o.o.

Pozwem z dnia 9 sierpnia 2018 r. powódki wniosły o ustalenie, że kara umowna w wysokości 1.000.000 zł, której zapłaty solidarnie od powódek domaga się pozwana na podstawie § 3 ust. 3 w zw. z art. § 6 ust. 2 umowy inwestycyjnej z dnia 5 kwietnia 2017 r. zawartej pomiędzy powódkami, a pozwaną nie istnieje.

Postanowieniem z dnia 1 sierpnia 2018 r. Sąd Rejonowy w Rzeszowie, Wydział V Gospodarczy – Sekcja ds. Restrukturyzacyjnych i Upadłościowych na wniosek (...) zmienił zarządcę poprzez powołanie w miejsce dotychczasowego zarządcy E. S. (2) nowego zarządcy w osobie M. G..

Wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2019 r. Sąd Okręgowy w Krakowie IX Wydział Gospodarczy sygn. akt IX GC 843/18 ustalił, że nie istnieje zobowiązanie A. W. (1) oraz I. W. do solidarnej zapłaty na rzecz (...) sp. z o.o. w K. kary umownej w wysokości 1.000.000 zł wynikającej z § 3 ust. 3 w zw. z § 6 ust. 2 umowy inwestycyjnej z 5 kwietnia 2017 r. naliczonej w związku z odwołaniem prokurenta wskazanego przez (...) tj. M. N..

Wyrokiem z dnia 16 lutego 2021 r. sygn. akt I AGa 203/19 Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny oddalił apelację strony pozwanej. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że postanowienie zawarte w § 3 ust. 3 umowy inwestycyjnej z 5 kwietnia 2017 r. zakazujące A. W. (1) i I. W. odwołania prokurenta powołanego przez (...) jest nieważne, jako sprzeczne z bezwzględnie obowiązującym przepisem prawa, a mianowicie art. 109 (7) § 1 k.c. W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że naliczenie przez pozwaną spółkę kary umownej było bezprzedmiotowe i podzielił ustalenie Sądu pierwszej instancji, że kara ta nie istnieje.

(Dowód: ramowa umowa dotycząca obróbki drewna – k. 79-82, korespondencja e-mail pomiędzy stronami k. 87-92, k. 106-108, wezwanie do zapłaty z dnia 28 maja 2018 r. – k. 117-118, wezwanie do zapłaty z dnia 11 czerwca 2018 r. wraz z potwierdzeniem nadania – k. 121-123, odwołanie prokury – k.119, odpowiedź na wezwanie do zapłaty z dnia 9 lipca 2018 r. – k. 127-128, k.1107 – 1112 – pełny odpis z (...) sp. z o.o., wyciągi z rachunku prowadzonego w (...) Bank – k.966 – 994, pozew o ustalenie z dnia 9 sierpnia 2018 r. – k. 131-138, postanowienie Sądu Rejonowego w Rzeszowie, Wydział V Gospodarczy – Sekcja ds. Restrukturyzacyjnych i Upadłościowych, sygn. akt V GRs 2/18 – k. 155, pismo z dnia 1 sierpnia 2018 r. – k. 144, korespondencja e-mail – k. 157-162, pismo z dnia 23 lipca 2018 r. wraz ze zgodą ZUS na zmianę zarządcy – k. 164-165, zgoda Naczelnika Urzędu Skarbowego w L. – k. 167, korespondencja e-mail – k. 641-656, wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie IX Wydział Gospodarczy z dnia 17 kwietnia 2019 r., sygn. akt IX GC 843/18 – k. 663-667, wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie I Wydział Cywilny z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt I AGa 203/19 z uzasadnieniem – k. 919-924, zeznania świadka A. W. (2) - k. 695-701, zeznania świadka J. W. – k. 717-719, zeznania świadka E. S. (1) - k. 814-815, zeznania świadka J. B. - k. 815-816, zeznania świadka P. G. - k. 898-899, 936-942, zeznania likwidatorki pozwanej M. N. - k. 899-900, 906-907, transkrypcja: k. 942v-951, k. 952verte – 960 verte)

Sąd ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie dowodu z ww. dokumentów znajdujących się w aktach sprawy oraz zeznań świadków A. W. (2) (k. 695-701), J. W. (k. 717-719), E. S. (1) (k. 814-815), J. B. (k. 815-816), P. G. (k. 898-899, 936-942) oraz reprezentanta strony pozwanej spółki (...) (k. 899-900, 906-907, transkrypcja: k. 942v-951, k. 952verte – 960 verte) - w zakresie w jakim zeznania świadków znalazły potwierdzenie w pozostałym zebranym w sprawie materiale dowodowym i korespondowały ze sobą wzajemnie.

Na rozprawie w dniu 5 grudnia 2019 r. świadek A. W. (2), który jest mężem powódki I. W. zeznał, że prowadzi działalność gospodarczą w spółce jawnej (...), wspólnikiem jest brat J. W., a spółka zajmuje się pozyskiwaniem i przetwarzaniem drewna. Świadek potwierdził, że spółka miała problemy finansowe w wyniku czego zostało w 2016 otwarte postępowanie restrukturyzacyjne, które zakończyło się nie zawarciem układu. Świadek wskazał, że dyrektor Banku Spółdzielczego powiedział, że spółka (...), którą reprezentuje M. N. zajmuje się naprawianiem firm i ma wiedzę oraz środki, która pomoże w uzdrowieniu finansowym firmy. Podał, iż w celu podjęcia współpracy została założona spółka (...) na bazie (...) istniejącej spółki, którą wskazała M. N.. Zaznaczył, iż spółka ta była założona w celu przepływów finansowych i głównie po to by spółka świadka mogła funkcjonować. Nadmienił, iż M. N. wskazała proporcje udziałów w spółce dla siebie i wyznaczyła 19 %, a pozostałe 81 % zostawiła im. Świadek podał, że w ramach spółki (...) wysłała do kontrahentów środki na zakup surowca. Wskazał, że posiadali umowy z Lasami Państwowymi i przepisali cesję tej umowy na spółkę (...). Zaznaczył, że umowa na obróbkę drewna zawierała warunki, które miały być spełnione, aby był sukces. Musieli zakupić 300 m3 drewna minimum, które po przetworzeniu gwarantowało ustalony zysk i pozwalało na poniesienie niezbędnych kosztów związanych z produkcją. Świadek podał, że M. N. nie zamknęła ani jednego cyklu produkcyjnego polegającego na zakupie 300 m3 surowca w skali miesiąca, czego efektem było na koniec 2017 r. nie odebranie surowca w granicach 700 m3, co skutkowało naliczaniem kary przez Lasy Państwowe w skali 5% od nieodebranego surowca, to było w graniach 9000 zł. Świadek zaznaczył, iż działania M. N. i całej grupy osób E. S. (1), M. D., M. J. doprowadziły do takich działań, że spółka zaczęła mieć problemy. Podał, że M. N. najpierw nie chciała postępowania sanacyjnego, dopiero w 2018 r. zostało otwarte postepowanie względem spółki (...). M. N. wskazała zarządcę w postępowaniu sanacyjnym E. S. (2). Podał, że tymi ruchami zostali pozbawieni jakiejkolwiek decyzyjności i wpływu na działania spółki (...). Świadek podał, że M. N. ustaliła kredyt (...) w W. w kwocie 100.000 zł. Zaznaczył, iż po przekazaniu kredytu przez bank M. N. przelała całą kwotę kredytu na konto pozwanej spółki. Zaznaczył, iż M. N. była udziałowcem tej spółki jak i spółki (...), po upływie dwóch dni wpłacała te środki na konto Lasów Państwowych jako jej środki włożone w działalność (...), a były to środki z kredytu. Zaznaczył, że w październiku poinformowali prokuraturę. Te kwoty były wpłacane do spółki (...) jako pieniądze M. N., która odmawiała dostępu do wszelkiej dokumentacji sald, która jest w posiadaniu jej męża. Zeznał, że M. N. z zarządcą zaczęły paraliżować działanie spółki. Spółka (...) miała nie zapłacone faktury w kwocie 40.000 zł za wykonane usługi, gdzie w tym czasie były zaległości za energię i odmawiała zapłaty, żeby firma stanęła i ludzie odeszli. Świadek wskazał, że oświadczenie o wykonaniu prawa zastawu dotarło do spółki i to było po tym jak świadek odwołał M. N. z funkcji prokurenta w maju 2018. Świadek podał, iż M. N. w pierwszym okresie wpłaciła 100.000 zł, żeby częściowo uruchomić produkcję, później sukcesywnie. Nadmienił, że chciała pozbawić rodzinę W. jakiejkolwiek działalności w spółce.

Na rozprawie w dniu 8 września 2020 r. J. W. zeznał, że prowadzi z bratem działalność gospodarczą pod firmą (...) sp. j. od 2001 lub 2002 r. Podał, iż firma rozwijała się bardzo dobrze i współpracowała z firmami takimi jak (...), (...), ale gdy przyszedł kryzys to sytuacja spółki się pogorszyła. Świadek wskazał, że dyrektor banku zaproponował M. N. jako osobę, która może pomóc w rozwiązaniu problemów finansowych spółki. Odbyło się z nią spotkanie, na którym zapewniła, że będzie finansować (...) i zapewni spółce surowiec oraz odbiorców. Wskazał, że M. N. powiedziała, iż muszą założyć nową firmę (...) sp. z o.o., żeby wziąć pieniądze z banku na surowiec. Podał, że przystali na warunki, że brat będzie prezesem firmy, a żony braci W. będą udziałowcami. Świadek zaznaczył, iż pozwana spółka nie wywiązała się z umowy inwestycyjnej, w której to mieli otrzymywać co miesiąc systematycznie 300m3 drewna, na które pozwana nie przeznaczyła środków. Wyjaśnił, że spółka nie mogła mieć płynności finansowej, ponieważ brakowało im surowca, żeby zrealizować zamówienia, dlatego M. N. została odwołana z funkcji prokurenta w spółce (...). Wskazał, iż M. N. wzięła kredyt przeznaczony na zakup surowca, a musieli zapłacić karę umowną w wysokości około 10 000 zł, bo nie przekazała tych pieniędzy. Świadek nadmienił, że M. N. pojechała do pana P. i wzięła od niego pieniądze ok. 100.000 zł na zakup surowca, których nie przekazała na surowiec. Świadek zeznał, że zawsze w imieniu pozwanego rozmawiała z nimi M. N. i to ona podejmowała decyzję. Zaznaczył, iż nie wie kto jest wspólnikiem pozwanej, nie słyszał o spółce (...) sp. z o.o. Wskazał, że ustanowili jako wspólnika (...), dlatego że na bazie tej firmy miała powstać (...). Podał, że to przedsięwzięcie nie zostało zrealizowane i M. N. nie wywiązała się z umowy, ponieważ nie przekazała pieniędzy Lasom Państwowym. Zaznaczył, iż nie było płynności finansowej. W pierwszym miesiącu miała być wpłata, miało być „fajnie” i nigdy nie było zrealizowanych 300 m3 surowca. Podał, że zamiast wpłacać za 300 metrów surowca miesięcznie, wpłacała różnie np. 150, 170 metrów, dlatego nie mieli dobrej współpracy i surowca z Lasów Państwowych. Świadek podkreślił, że nie wie, ile było drewna w poszczególnych miesiącach, nie było zapewnione 300 m3 i drewna brakowało.

Świadek E. S. (1), która współpracowała z pozwanym, gdyż była tam prokurentem zeznała, że przy inwentaryzacji wyszły nieprawidłowości, które po dużym sporze nie zostały wyjaśnione. Zaznaczyła, że było zdarzenie, że P. W. był w zakładzie karnym i odebrał w gotowce pieniądze, które były cesją przekierowane na konto firmy (...) nie informując, że te pieniądze mu wypłacono. Świadek potwierdziła, iż była członkiem zarządu w spółce (...). Zaznaczyła, że do rachunków firmy (...) miała dostęp ona i M. N..

Na rozprawie w dniu 24 listopada 2020 r. świadek J. B., który współpracował z pozwanym, był prokurentem w spółce (...) w roku 2017/2018 zeznał, że od M. N. dostał zadanie uporządkowania procedur i zabudżetowanie. Podał, iż sytuacja była dosyć mocno beznadziejna w tym zakładzie, nic tam nie funkcjonowało i wszystkie procedury trzeba było zbudować od zera, np. ocenę rentowności. Podkreślił, iż zarządzanie żadnymi zasobami praktycznie nie istniało. Świadek wskazał, że chodziło o umiejętności osób zaangażowanych, czyli A. W. (2). Nadmienił, iż był problem polegający na braku podstawowych umiejętności po tamtej stronie. Przedstawiciele firmy doprowadzili firmę do ruiny. Gospodarka magazynowa w ogóle nie istniała, a wytłumaczenie panom W. zasad gospodarki magazynowej graniczyło z cudem. Świadek wskazał, że była sytuacja, gdy przyjechał wdrażać system informatyczny do kontroli gospodarki magazynowej i był problem, że zastał A. W. (2) pod wpływem alkoholu. Dodał, że to było dla niego kuriozum, że ktoś potrzebuje ratunku i podchodzi do sprawy w ten sposób. Podał, że nie doszło do wdrożenia systemu gospodarki magazynowej. Były permanentne sytuację z windykacjami i problemami wokół panów W.. Wskazał, iż był osamotniony w tych działaniach, była ciągła walka, a panowie W. oczekiwali, że inwestor będzie ich ratował przed sprawami windykacyjnymi, a sprawa surowca była drugorzędna. Podkreślił, że analizy wskazywały, iż większość operacji panów W. była kompletnie nierentowna. To była praca od postaw, żeby tych panów czegoś nauczyć. Zaznaczył, że panowie W. nie posiadali wiedzy, ile surowca potrzeba, nie posiadali wiedzy jak prowadzić przedsiębiorstwo. Oni chcieli działać tak jak działali do tej pory. Świadek zaznał, iż gdyby stworzono odpowiednie mechanizmy przepływów finansowych to środki na finansowanie przedsiębiorstwa byłyby zapewnione. Nadmienił, że słyszał dużo „epitetów”, że M. N. zabrała lub nie dała pieniędzy. Podał, iż to było wszystko nieprofesjonalne. Za każdym razem dowiadywał się o rzeczach dla niego niejasnych i był zaskakiwany. Wskazał, że był prokurentem prawie rok w (...), miał umowę menadżerską. Głównym zadaniem była spółka (...). Zeznał, iż jak okazało się, że sytuacja jest beznadziejna, postanowił rozwiązać umowę. Świadek wskazał, że nie pamięta, ile trwał proces produkcyjny, cała procedura nie istniała.

Świadek P. G. zeznał, że współpracował z pozwaną, wykonywał zadania nadzorcze w zakresie zawierania i wykonania umów i koordynował działania (...) ze spółką (...). Wskazał, iż odbierał sygnały o kłopotach w przygotowaniu dokumentów. Wyjaśnił, że był samochód P. W., za który nie były płacone raty. Były różne środki na inne cele niż w umowie inwestycyjnej, były rozmowy, aby regulować inne długi i zobowiązania. Były sytuacje, że pomimo zakupu surowca spółka nie była w stanie wykonać w całości zamówienia. Podał, że problemy technicznie leżały po stronie (...) i zakładu stolarskiego. Nadmienił, iż osobami decyzyjnymi co do surowca byli A. i J. W., którzy nadzorowali produkcję. Świadek podał, że wykonywał plan naprawczy spółki (...) i na jego podstawie złożone zostały odpowiednie dokumenty.

Na rozprawie w dniu 30 listopada 2021 r. i w dniu 1 marca 2022 r. likwidatorka pozwanej spółki (...) zeznała (transkrypcja: k. 942v-951, k. 952verte – 960 verte), że wspólnicy umówili się, że 90% zysków z działalności (...) będzie przeznaczone na spłatę starych długów państwa W.. Zeznała, że jak podsumowała, ile każdego miesiąca surowca wchodzi do spółki, za jaką kwotę wychodzi, a ile jest zużytego, to okazało się, że jest na stanie prawie pół miliona surowca, a ponowie W. mówili, że nie mają z czego produkować. Podała, że panowie W. po prostu nie byli nauczeni pracy systemowej, kalkulacyjnej. Zaznaczyła, że po rekalkulacji okazało się, że zysk z kilkudziesięciu tysięcy zmalał do dziesięciu tysięcy i uruchomiła kolejne transze finansowania. Podała, że minął ponad rok i okazało się, że zysków nie ma, a co miesiąc trzeba było wpłacać za P. W. do inkaso. Wskazała, że panowie do niej ciągle przychodzili z jakimiś potrzebami. Zarządziła inwentaryzację i okazało się, że w jednym i drugim zakładzie brakowało towaru. W jednym brakowało na 80.000 zł, a w drugim brakowało też ponad 100.000 zł, chociaż w systemie ten towar był. Zaznaczyła, że tłumaczyła panom W., że musi mieć nadzór odnośnie towaru, ile tego towaru jest, żeby było wiadomo, ile zarabiają. Podała, iż przez rok czasu wygenerowali straty na 500.000 zł, bo okazało się, że tyle więcej było kosztów i zużycia materiału. Nadmieniła, iż pomimo pomocy strona powodowa „knuła”, że ktoś chce im zakłady zabrać, albo „wykopać” itp. Wskazała, że nie było co im zabrać, bo oni wszystko mieli w długach, w bankach, w hipotekach i żadnego majątku nie posiadali. Zaznaczyła, że jej zdaniem mnóstwo towarów szło po prostu bokiem za gotówkę. Podała, iż panowie W. byli nauczeni, że skoro to jest działalność gospodarcza, to z każdego wpływu gotówki nie trzeba się było rozliczać. Likwidatorka zeznała, iż spłacili prywatną pożyczkę panów W. w kwocie 100.000 zł. Nadmieniła, że (...) wysyłał środki do (...) na zasadzie takiej umowy jakby finansowania zakupu surowca i faktoringu odwrotnego. Z tych środków finansowych spółka (...) zakupywała surowiec. Podała, że w czasie trwania ich współpracy łącznie tych przelewów poszło do spółki na jakieś ponad 3.000.000 zł, a wróciło 2.200.000, 2.300.000. Podkreśliła, iż 700.000 już generalnie nie wróciło nigdy. Likwidator podała, że panowie W. nie chcieli być wspólnikami w spółce (...), bo mieli postępowania egzekucyjne i uznali, że w sądzie będzie trochę to źle wyglądało w momencie złożenia wniosku o restrukturyzację. Zaznaczyła, że ponosiła jako jedyna ryzyko, że to wszystko się nie uda, że te pieniądze straci. Podała, iż zależało jej, aby spółka jak najwięcej zarabiała, robiła obrót, jak najwięcej się w niej działo, żeby jak najwięcej zysku wypracowała, żeby mogła najszybciej odzyskać pieniądze, które zainwestowała. Wskazała, że tłumaczyła panu A. W. (2), że wyśle kolejne transze na kolejny zakup surowca jeśli prześle rozliczenie poprzedniego surowca. Tak samo mówiła pracownikom, że dopóki nie otrzyma list płac, potwierdzenia wypłaty pracownikom pensji, nie otrzyma pieniędzy na kolejne pensje. Podała, że A. W. (2), kiedy chciał to mógł przyjechać do firmy i te wszystkie dokumenty zobaczyć.

M. N. zeznała, że spotykała się odmową ze strony powodowej, aby zatrudniać pracowników na podstawie umowy o pracę. Ponadto podała, iż od początku współpracy przekazała 2.000.000 zł. Wskazała, iż te pieniądze przede wszystkim szły na poczet płatności za materiał, za surowiec i były dokonywane przelewy na rachunek nadleśnictwa. Podała, że dołożyła do spółki kolejne środki w kwocie 45.000 zł na maszynę, o którą prosiła strona powodowa. Podkreśliła, iż im ciągle coś przeszkadzało. Podała, że nie byli w stanie 5 minut poświecić, żeby się rozliczyć z pieniędzy, które od niej otrzymują nie tylko za surowiec, ale które szły dla pracowników. Zaznaczyła, że A. W. (2) dostał informację, że dopóki nie obliczą brakującego surowca na magazynie żadnych nowych środków nie będzie. Zeznała, że dopóki miała kontrolę nad finansami spółki (...)to spółka (...) się rozliczała ze swoimi dostawcami. Podała, że dostęp do konta miał prezes A. W. (2), miał wgląd, ale nie mógł dysponować środkami. Wskazała, że nie otrzymywała wynagrodzenia za pełnienie tej funkcji. Wskazała, że zainwestowane pieniądze w spółkę w kwocie 2.000.000 zł pochodziły od spółki (...) i spółki (...).

Sąd uznał zeznania przesłuchanych świadków za wiarygodne. Były one logiczne, spójne, wzajemnie się uzupełniały oraz znajdowały potwierdzenie w materiale dowodowym w postaci dokumentów, których prawdziwość nie była kwestionowana. Każdy ze świadków przedstawiał swój własny punkt widzenia w zakresie działalności spółki (...) i współpracy między wspólnikami w tym zakresie co było związane w zadaniami jakie wykonywał w spółce.

Sąd nie dał wiary zeznaniom M. N. w zakresie w jakim wskazała ona, że kwota 700.000 zł przekazana na rzecz spółki (...) nigdy nie została przez nią odzyskana, gdyż przeczą temu dokumenty złożone w aktach sprawy (historia rachunku prowadzonego dla (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. k. 966-994). Z dokumentów załączonych do akt sprawy wynika, że spółka (...) przekazała na rzecz (...), (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. (poprzednia nazwa (...) sp. z o.o.), M. N. oraz podmiotów z nim powiązanych kwotę 2.823.972,67 zł. Podnieść należy, że M. N. i pozwana spółka (...) jest głównym wspólnikiem spółki (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. (wydruk KRS (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. - k. 1007-1012). Ponadto, środki wpływające na konto spółki (...), a pochodzące z tytułu zapłaty za faktury sprzedażowe tej spółki, z zaliczek od kontrahentów, M. N. przelewała na rachunek (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. i następnie w kolejnych dniach przelewała z powrotem na konto spółki (...), traktując te kwoty jako kwoty własne i przekazane spółce (...).

Zwrócić też należy uwagę na niespójność zeznań M. N. – najpierw stwierdziła ona, że w czasie trwania współpracy łącznie poszło do spółki (...) ponad 3.000.000 zł w formie przelewów, a wróciło 2.200.000 - 2.300.000, a w dalszych zeznaniach podała, iż od początku współpracy przekazała spółce (...) 2.000.000 zł.

Postanowieniem z dnia 14 maja 2021 r. Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu wyceny przedsiębiorstw na okoliczność ustalenia ceny przejęcia przez powódki udziałów w pozwanej spółce (...) sp. z o.o. w K. na podstawie ich rzeczywistej wartości w dniu doręczenia pozwu tj. 13 sierpnia 2018 r. (k. 823).

W opinii z dnia 15 lipca 2021 r. (k. 838-863) biegły sądowy mgr inż. S. M. stwierdził, że wartość przedsiębiorstwa spółki, a co zatem idzie wartość kapitałów własnych spółki na dzień 13 sierpnia 2018 r. wynosi 216 149,25 zł. Na każdy ze stu udziałów, na które dzieli się kapitał spółki, przypada 2 161,49 zł, a na 19 udziałów należących do (...) sp. z o.o. przypada 41 068,36 zł, po zaokrągleniu do pełnych złotych 41.068,00 zł.

W ocenie Sądu, biegły sądowy mgr inż. S. M. w opinii rzetelnie i wyczerpująco uzasadnił wnioski zawarte w opinii. Biegły profesjonalnie z wykorzystaniem swojej wiedzy i doświadczenia odpowiedział na pytanie Sądu zawarte w tezie dowodowej. Podkreślić należy, że wnioski opinii nie zostały zakwestionowane przez żadną ze stron.

Sąd pominął dowód z kopii dokumentów tj. protokołu ZZW z 28 listopada 2019 r. wobec nieprzedłożenia tych dokumentów poświadczonych za zgodność z oryginałem (k. 717 – postanowienie).

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo okazało się zasadne i zasługiwało na uwzględnienie.

Strona powodowa wywodziła roszczenie z art. 266 § 1 k.s.h., który stanowi, że z ważnych przyczyn dotyczących danego wspólnika sąd może orzec jego wyłączenie ze spółki na żądanie wszystkich pozostałych wspólników, jeżeli udziały wspólników żądających wyłączenia stanowią więcej niż połowę kapitału zakładowego.

Na wstępie należy wskazać, że nieuzasadniony okazał się zarzut pozwanej dotyczący braku legitymacji czynnej powódek do wystąpienia z roszczeniem z art. 266 § 1 k.s.h. Zdaniem Sądu, powódki nadal są wspólnikami w (...) sp. z o.o. i posiadają 81% udziałów, a zatem mogą skutecznie wystąpić z pozwem o wyłączenie pozwanej jako trzeciego wspólnika ze spółki. Podnieść należy, że wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2019 r. Sąd Okręgowy w Krakowie IX Wydział Gospodarczy ustalił, że nie istnieje zobowiązanie A. W. (1) oraz I. W. do solidarnej zapłaty na rzecz (...) sp. z o.o. w K. kary umownej w wysokości 1.000.000 zł wynikającej z § 3 ust. 3 w zw. z § 6 ust. 2 umowy inwestycyjnej z 5 kwietnia 2017r. (pkt. 1 sentencji wyroku). Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny sygn. akt I AGa 203/19 wyrokiem z dnia 16 lutego 2021 r. oddalił apelację strony pozwanej. W uzasadnieniu Sąd Apelacyjny wskazał, że postanowienie zawarte w § 3 ust. 3 umowy inwestycyjnej z 5 kwietnia 2017 r. zakazujące A. W. (1) i I. W. odwołania prokurenta powołanego przez (...) jest nieważne, jako sprzeczne z bezwzględnie obowiązującą normą prawa określoną w art. 109 ( 7) § 1 k.c. W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że naliczenie przez pozwaną spółkę kary umownej było bezprzedmiotowe i podzielił ustalenie Sądu pierwszej instancji, że kara ta nie istnieje. Zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c., orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 listopada 2014 r. w sprawie V CSK 6/14 „przesądzenie prawomocnym wyrokiem kwestii o charakterze prejudycjalnym oznacza, że w innym późniejszym procesie albo w tym samym procesie ale w stosunku do innego pozwanego, nie może być już badana”. Ponadto, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 stycznia 2013 r., II CSK 239/13 (nie publ.) „mocą wiążącą objęte jest to, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Moc wiążącą uzyskuje bowiem rozstrzygnięcie o żądaniu w powiązaniu z jego podstawą faktyczną i w kolejnym postępowaniu sąd ma obowiązek przyjąć, że istotna z punktu widzenia zasadności żądania kwestia kształtowała się tak, jak to zostało ustalone w prawomocnym wyroku. Konsekwencją jest niedopuszczalność ponownej oceny prawnej co do okoliczności objętych prawomocnym rozstrzygnięciem”. Wynikające z art. 365 § 1 k.p.c. związanie stron, sądów, innych organów państwowych i innych organów administracji publicznej (ewentualnie innych podmiotów) oznacza obowiązek respektowania istnienia i treści prawomocnego orzeczenia sądu. Orzeczenie to ma znaczenie prejudycjalne przy rozstrzyganiu spraw przez inne sądy, organy państwowe i inne organy administracji publicznej. Podmioty te są zatem związane faktem i treścią prawomocnego orzeczenia sądu, co implikuje w sposób bezwzględny uwzględnienie powyższego w wydawanych przez nie rozstrzygnięciach. Ratio legis art. 365 § 1 k.p.c. polega na tym, iż gwarantuje zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy (zob. wyr. NSA w Warszawie z 19.5.1999 r., IV SA 2543/98, niepubl.). Związanie wyrokiem sądu cywilnego oznacza brak możliwości zignorowania zarówno ustaleń faktycznych stanowiących bezpośrednio podstawę rozstrzygnięcia, jak i podstawy prawnej. Nie jest dopuszczalne odmienne ustalenie zaistnienia, przebiegu i oceny istotnych dla danego stosunku prawnego zdarzeń faktycznych w kolejnych procesach sądowych między tymi samymi stronami, chociażby przedmiot tych spraw się różnił. Zakazane jest również prowadzenie postępowania dowodowego na okoliczności podważające ustalenia faktyczne zawarte w wiążącym orzeczeniu. Takie stanowisko wyraził Sąd Najwyższy m.in. w wyrokach z dnia 20 stycznia 2011 r., I UK 239/10, LEX nr 738532; z dnia 20 maja 2011 r., IV CSK 563/10, LEX nr 864020; z dnia 7 kwietnia 2011 r., I PK 225/10, LEX nr 896456; z dnia 5 października 2012 r., IV CSK 67/12, LEX nr 1231342; z dnia 20 listopada 2014 r., V CSK 6/14, LEX nr 1604655; z dnia 27 czerwca 2014 r., V CSK 433/13, LEX nr 1514746.

Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd w niniejszej sprawie jest związany sentencją prawomocnego wyroku wydanego w sprawie IX GC 843/18 Sądu Okręgowego w Krakowie ustalającego, że nie istnieje zobowiązanie powódek do zapłaty kary umownej w wysokości 1 miliona złotych.

Konsekwencją tego jest uznanie nieważności oświadczenia pozwanej o przejęciu udziałów powódek zabezpieczonych umową zastawu rejestrowego.

Wykonanie powyższej kary umownej zabezpieczone bowiem zostało prawem zastawu na udziałach powódek na rzecz pozwanej ustanowionym na podstawie umów (...) z powódkami z 5 kwietnia 2017 r. (k.69 i nast., k.74 i nast.). W dniach 12 – 13 czerwca 2017 r. (...) została wpisana przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie IX Wydział Gospodarczy Rejestru Zastawów jako zastawnik, a powódki A. W. (1) i I. W. jako zastawcy przedmiotowych udziałów (przedmiot zastawu).

W dniu 9 lipca 2018 r. pozwana skierowała do powódek pismo, w którym oświadczyła, że na podstawie art. 22 ust. 2 pkt. 3 ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz na podstawie § 4 ust. 1 pkt. 3 umów zastawniczych, przejmuje przedmiot zastawu na własność do wysokości wartości zastawów rejestrowych. Pozwana powołując się zatem na treść art. 22 ust. 2 pkt. 3 ustawy z dnia 6 grudnia 1996 r. o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów (Dz.U.2018.2017 t.j. z dnia 2018.10.22) twierdziła, że skutecznie przejęła przedmiot zastawu i jest jedynym wspólnikiem spółki (...) sp. z o.o. Zgodnie z ust. 1 pkt 1-4 powołanego artykułu, umowa zastawnicza może przewidywać zaspokojenie zastawnika przez przejęcie przez niego na własność przedmiotu zastawu rejestrowego, jeżeli:

1) zastaw rejestrowy ustanowiony został na instrumentach finansowych zapisanych na rachunku papierów wartościowych lub na innym rachunku w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi;

2) przedmiotem zastawu rejestrowego są rzeczy występujące powszechnie w obrocie towarowym;

3) przedmiotem zastawu rejestrowego są rzeczy, wierzytelności i prawa lub zbiory rzeczy lub praw stanowiące całość gospodarczą, a strony w umowie zastawniczej ściśle oznaczyły wartość przedmiotu zastawu albo określiły sposób ustalenia jego wartości dla zaspokojenia zastawnika;

4) przedmiotem zastawu rejestrowego jest wierzytelność z rachunku bankowego.

Z kolei ust. 2 pkt 2 stanowi, że przejęcie na własność przedmiotu zastawu rejestrowego następuje po upływie terminu wykonania zobowiązania, które zostało zabezpieczone tym zastawem, z dniem złożenia przez zastawnika oświadczenia na piśmie o przejęciu tego przedmiotu na własność - w przypadku określonym w ust. 1 pkt 2 i 3.

W przedmiotowej sprawie w dniu 9 lipca 2018 r. pozwana skierowała do powódek pismo, w którym oświadczyła, że przejmuje przedmiot zastawu tj. udziały nabyte przez powódki na własność do wysokości wartości zastawów rejestrowych. Należy jednak zauważyć, że zastaw jest prawem akcesoryjnym w stosunku do wierzytelności, co oznacza, iż jego istnienie jest zależne od istnienia wierzytelności. Akcesoryjność zastawu względem wierzytelności oznacza jednocześnie, że nieważność zobowiązania, z którego wynika wierzytelność zabezpieczona zastawem, powoduje nieważność wierzytelności. Jeżeli zastawnik dokonał przejęcia przedmiotu zastawu bez odpowiedniej podstawy w umowie zastawniczej albo sprzecznie z przepisami ustawy, to czynność jest nieważna (art. 58 § 1 k.c.). Nie dochodzi wtedy do przejścia przedmiotu zastawu do majątku zastawnika (K. Osajda (red. serii), W. Borysiak (red. tomu), Ustawa o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów. Komentarz. Wyd. 5, Warszawa 2022, Legalis). W razie sporu między stronami okoliczność tę można ustalać np. w procesie sądowym w trybie art. 189 k.p.c. (por. np. J. Mucha, Zaspokojenie zastawnika, 2001, s. 250–251). Uprawnienie zastawnika określone w art. 22 ust. 1 ustawy należy bowiem zakwalifikować jako uprawnienie prawokształtujące. Stanowisko to jest powszechnie podzielane w piśmiennictwie i orzecznictwie (por. R. Dybka, w: Poreda, Gliwiński, Dybka, Zastaw, s. 177; J. Gołaczyński, w: System PrPryw, t. 4, 2012, s. 548; tenże, w: Gołaczyński, Leśniak, Zastaw, s. 126; J. Mojak, w: Mojak, Widło, Zastaw, s. 197; A. Pukszto, Zaspokojenie zastawnika, s. 122–123; G. Sikorski, Pozaegzekucyjne zaspokojenie roszczeń zastawnika, cz. 2, s. 52–54; Strus, Strus-Wołos, Ustawa, art. 22, Nt 9; E. Woch, Pozaegzekucyjne sposoby zaspokajania zastawnika, s. 7.; wyrok Sądu Najwyższego z 10.3.2016 r., III CSK 167/15, MoPB 2017, Nr 1; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 24.11.2016 r., I ACa 1836/15, Legalis.).

Z uwagi zatem na nieważność zobowiązania powódek do zapłaty kary umownej, którą to wierzytelność miało zabezpieczać prawo zastawu, na które powołuje się pozwana, przejęcie zastawu nie mogło zostać skutecznie wykonane.

Wobec powyższego nie doszło do przejęcia udziałów powódek przez pozwaną i pozostają one cały czas wspólnikami (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W., a w dacie złożenia pozwu i wyrokowania były one jedynymi wspólnikami poza pozwaną w spółce (...) i były uprawnione łącznie do 81 udziałów spółki ze 100 udziałów, stanowiących 81% jej kapitału zakładowego, wobec czego posiadały legitymację procesową do wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie.

Odnosząc się do pozostałych kwestii podnoszonych przez strony należy wskazać, że wyłączenie wspólnika w rozumieniu art. 266 § 1 k.s.h. jest specyficzną, uregulowaną w prawie instytucją sądowego usunięcia wspólnika ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z ważnych, leżących po jego stronie przyczyn, które uniemożliwiają pozostałym wspólnikom kontynuację spółki z danym wspólnikiem. Powództwo o wyłączenie wspólnika jest charakterystycznym dla spółki z o.o. procesowym środkiem eliminowania konfliktów pomiędzy wspólnikami oraz innych subiektywnie warunkowanych trudności w jej prawidłowym funkcjonowaniu, będących skutkiem ważnych przyczyn dotyczących danego wspólnika – z korzyścią dla samej korporacji. Celem przepisu jest przede wszystkim ochrona interesu spółki, sanacja stosunków w spółce poprzez pozbawienie wspólnika praw członkostwa w spółce z ważnych przyczyn dotyczących danego wspólnika, przy zachowaniu dalszego bytu prawnego i funkcjonowania spółki. Celem przepisu jest ponadto ochrona interesów pozostałych wspólników, zażegnanie konfliktu w gronie wspólników, paraliżującego działalność spółki i przez to zagrażającego dalszej jej egzystencji (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 8.3.2017 r., I ACa 2216/15, Legalis).

Odnosząc się do pojęcia ważnych przyczyn będących podstawą żądania opartego na art. 266 § 1 k.s.h. należy wskazać, że „ważną przyczynę” wyłączenia może stanowić już sama niemożność bezkonfliktowego współdziałania ze wspólnikiem, będąca następstwem relacji interpersonalnych wewnątrz spółki, powodujących zerwanie więzi oraz utratę zaufania pomiędzy nim, a pozostałymi wspólnikami, przekreślające szansę na współdziałanie w dążeniu do realizacji celów spółki (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16.12.2015 sygn. akt VI ACa 48/15).

W niniejszej sprawie bezspornym jest, że między powódkami, a pozwaną istniał długotrwały konflikt, co do prowadzenia spraw spółki (...). Powodem tego konfliktu były między innymi odmienne wizje, co do sposobu prowadzenia działalności biznesowej spółki. Pozwana szczególną uwagę zwracała na właściwie prowadzenie dokumentacji i dokładne wyliczenia zużytego surowca, zaś powódki wraz z mężami skupiały się na tym, aby produkować jak najwięcej z drewna, nie zwracając większej uwagi na raportowanie swoich działań. Postępowanie dowodowe wykazało, że rzeczywiście powódki i ich mężowie prowadzili dokumentacje spółki w sposób chaotyczny, bez ścisłego prowadzenia gospodarki materiałowej. Rodzina W. w tym zakresie nie tylko nie miała wystarczającego doświadczenia, ale również zarówno wspólniczki jak i ich mężowie byli niechętni zmianom, jakie chciała wdrożyć pozwana w zakresie nowych procedur. Te odmienne wizje i priorytety prowadziły do blokowania dostępu do surowca przez pozwaną i w efekcie sprawiały, że spółka nie mogła funkcjonować zgodnie z celem, do którego została założona. Już samo to jest wystarczającą przesłanką do zastosowania art. 266 § 1 k.s.h. w niniejszej sprawie i wyłączenia wspólnika na żądanie pozostałych wspólników.

Zgodnie z orzecznictwem, ważną przyczyną wyłączenia wspólnika jest działanie na szkodę spółki, niewykonywanie przez wspólnika uchwał, nadużywanie prawa indywidualnej kontroli, naruszenie zasad lojalności wobec spółki, prowadzenie działalności konkurencyjnej wobec spółki (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 24.04.2013 sygn. akt I ACa 704/12). Norma art. 266 § 1 k.s.h. stanowiąca o „ważnych przyczynach” uzasadniających żądanie wyłączenia wspólnika nie ogranicza w żaden sposób katalogu istotnych prawnie okoliczności do takich, które uniemożliwiają funkcjonowanie organów spółki. Zatem ad casum rolą sądu jest dokonanie materialnoprawnej oceny twierdzeń powoda w świetle tego przepisu. Wyrok uwzględniający żądanie wyłączenia wspólnika kształtuje stosunek prawny. Sąd orzekając dokonuje oceny prawnomaterialnej okoliczności wskazywanych przez stronę powodową w świetle hipotezy powołanej normy (ustala czy okoliczności wskazywane przez stronę mieszczą się w ustawowym pojęciu ważnej przyczyny). Konieczne jest przy tym uwzględnianie istoty stosunku spółki (wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 13.04.2016 r., sygn. akt I ACa 51/16).

W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie niewątpliwie zaistniały ważne przyczyny o których mowa w art. 266 § 1 k.s.h. Poza konfliktem między wspólnikami, o którym mowa była powyżej, już sama umowa inwestycyjna narzucona przez pozwaną i zawarta między powódkami, a pozwaną stanowiła dostateczną podstawę do uznania pozwanej za nielojalnego wspólnika. Umowa ta zawierała postanowienia niezgodne z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa, ograniczające możliwość odwołania prokury, świadczące o nadużywaniu przez pozwaną prawa indywidualnej kontroli oraz jej nielojalności. W świetle art. 208 § 2 k.s.h., każdy członek zarządu ma prawo i obowiązek prowadzenia spraw spółki, zaś odwołać prokurę może każdy członek zarządu (art. 208 §7 k.s.h.). Tymczasem zapisy w umowie inwestycyjnej pozbawiały członka zarządu powołanego przez wspólniczki A. W. (1) i I. W. prawa do odwołania prokury, jak i prawa do składania oświadczeń woli w imieniu spółki wspólnie z prokurentem powołanym przez A. W. (2) bez pisemnej zgody (...). Te postanowienia umowy są nieważne. Co więcej, w toku niniejszego postępowania postanowienia dotyczące niemożności odwołania prokury, które obwarowane były sankcją nałożenia kary umownej w wysokości 1 miliona złotych, zostały uznane za nieważne (a tym samym za niezastrzeżone) prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie I Wydział Cywilny z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt I AGa 203/19. Podnieść należy, że całokształt postanowień umowy inwestycyjnej prowadził w efekcie do pozbawienia powódek i ich mężów (będących prezesem zarządu oraz prokurentem spółki (...)) możliwości podejmowania decyzji w imieniu spółki, a także pozbawienia dostępu do wydatkowania środków spółki. Każde działanie spółki de facto leżało w gestii pozwanej, bez której zgody działalność spółki (...) była sparaliżowana.

Twierdzenia pozwanej o zainwestowaniu dużych kwot w działalność spółki (...) i wykorzystywaniu tych kwot na cele prywatne przez powódki wraz z ich mężami były w pewnym zakresie zasadne – faktycznie świadkowie potwierdzili, że były udzielane pożyczki na cele prywatne, tj. spłatę długów rodziny W., w tym między innymi wypłata środków w gotówce z Zakładu Karnego w wysokości około 12.000 zł przez P. W.. Nie można jednak przy tym tracić z pola widzenia, że pozwana wypłacała ze spółki (...) znacznie większe kwoty. Z dokumentów załączonych do akt sprawy wynika, że spółka (...) przekazała na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W., którego faktycznie głównym wspólnikiem jest M. N. i (...), kwotę 2.823.972,67 zł. Tymczasem początkowa wpłata przez pozwaną na rzecz spółki (...) wynosiła 100.000 zł, z kolei kredyt przeznaczony przez pozwaną na zapłatę zobowiązań spółki (...) wynosił około 100.000 zł. Z dokumentów dołączonych do akt sprawy wynika, że M. N. działając w imieniu pozwanej spółki, układając przepływy środków finansowych jak wskazano powyżej zachowywała się w sposób nielojalny i wypłacała ze spółki o wiele większe kwoty niż powódki. Zgodzić się należy z powódkami, że celem pozwanej faktycznie było przejęcie spółki (...). Świadczyło o tym nie tylko zastrzeżenie wszelkich uprawnień dla wspólnika (...), ale skorzystanie z prawa przejęcia przedmiotu zastawu i uchwały podjęte przez (...) na Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników w dniu 13 sierpnia 2018 r., gdzie M. N. reprezentując (...), który w związku z przejęciem przedmiotu zastawu uważał się za jedynego (...) spółki (...) (posiadacza 100 udziałów), podjęła uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego i stworzeniu 500 nowych udziałów oraz uchwałę o objęciu tych nowych udziałów przez (...) sp. z o.o., w której jedynymi wspólnikami jest M. N. i (...). Zdaniem Sądu, sposób działania (...) reprezentowanej przez M. N. zdemaskował intencje i cele pozwanej jako wspólnika zmierzającego do pozbawienia powódek praw do udziałów w spółce.

Z tych wszystkich względów Sąd orzekł jak w pkt 1 wyroku, wyłączając z (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. wspólnika (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w likwidacji w Ł., w ten sposób, że 12 udziałów należących do wyłączonego wspólnika przejmie I. W. za cenę 25.937,88 zł, a 7 udziałów wyłączonego wspólnika przejmie A. W. (1) za cenę 15.130,43 zł. Wartość udziałów została ustalona w oparciu o opinię biegłego sądowego mgr inż. S. M. z dnia 15 lipca 2021 r. (k. 838-863).

Podstawę orzeczenia w pkt 2 wyroku w niniejszej sprawie stanowił art. 267 §1 k.s.h., zgodnie z którym sąd, orzekając o wyłączeniu, wyznacza termin, w ciągu którego wyłączonemu wspólnikowi ma być zapłacona cena przejęcia wraz z odsetkami, licząc od dnia doręczenia pozwu. Jeżeli w ciągu tego czasu kwota nie została zapłacona albo złożona do depozytu sądowego, orzeczenie o wyłączeniu staje się bezskuteczne. Wobec powyższego, Sąd zobowiązał I. W. i A. W. (1) do zapłaty na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w (...) w Ł., ceny za udziały w terminie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się wyroku wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 11 kwietnia 2019 roku do dnia zapłaty.

O zasadach ponoszenia kosztów w niniejszej sprawie Sąd orzekł na podstawie art. 98 §1 k.p.c., obciążając całością kosztów procesu stronę pozwaną jako przegrywającą. Na podstawie art. 108 §1 k.p.c. szczegółowe wyliczenie kosztów pozostawiono referendarzowi sądowemu.

Sędzia Agnieszka Grzybczak-Stachyra

09.11.2022 r.

ZARZĄDZENIE

- (...)

Sędzia Agnieszka Grzybczak-Stachyra

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Wioleta Żochowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Agnieszka Grzybczak-Stachyra
Data wytworzenia informacji: