XXVII Ca 550/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-07-02
Sygn. akt XXVII Ca 550/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 02 lipca 2025 roku
Sąd Okręgowy w Warszawie XXVII Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
|
Przewodniczący: Protokolant: |
Sędzia SO Katarzyna Parczewska Sebastian Sosnowski |
po rozpoznaniu w dniu 02 lipca 2025 roku w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa M. W., K. W., J. G., M. G.
przeciwko (...) sp. z o.o. w W.
o zapłatę
na skutek apelacji powodów
od wyroku Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie
z dnia 09 października 2023 roku, sygn. akt II C 1396/22
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:
I. zasądza od (...) sp. z o.o. w W. na rzecz M. W., K. W., J. G., M. G. po 400 (czterysta) euro wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 listopada 2021 roku do dnia zapłaty;
II. zasądza od (...) sp. z o.o. w W. na rzecz M. W., K. W., J. G., M. G. po 1117 zł (jeden tysiąc sto siedemnaście złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem kosztów procesu;
III. nieuiszczone koszty sądowe przejmuje na rachunek Skarbu Państwa;
2. zasądza od (...) sp. z o.o. w W. na rzecz M. W., K. W., J. G., M. G. po 550 zł (pięćset pięćdziesiąt złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem kosztów procesu w instancji odwoławczej.
Sygn. akt XXVII Ca 550/24
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 2 lipca 2025 roku
Pozwem z dnia 14 kwietnia 2022 roku M. W., K. W., J. G. i M. G., zastępowani przez profesjonalnego pełnomocnika, wnieśli o zasądzenie od pozwanej (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. kwoty po 400,00 euro na rzecz każdego z powodów wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22 listopada 2021 roku do dnia zapłaty. Ponadto wniesiono o zasądzenie od pozwanej na rzecz każdego z powodów kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu żądania pozwu wyjaśniono, że dochodzona pozwem kwota stanowa odszkodowanie z tytułu opóźnienia lotu o numerze (...) w dniu 30 lipca 2021 roku na trasie K. - L.. Wskazano, że do chwili obecnej pozwana spółka nie wypłaciła powodom należnego odszkodowania, mimo skierowania do niej stosownego wezwania do zapłaty.
Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym przez referendarza sądowego w tut. Sądzie z dnia 23 maja 2022 roku orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu.
W sprzeciwie od nakazu zapłaty strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powodów na rzecz pozwanej kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu podniesiono, iż pozwana nie była przewoźnikiem wykonującym sporny lot. (...) Sp. z o. o. nie zawierała umowy z biurem podróży, które sprzedało ww. pasażerom wycieczkę, obejmującą przedmiotowy lot. Wskazano nadto, że skarżony lot był wykonywany prawdopodobnie przez włoską spółkę lotniczą (...)
Wyrokiem z dnia 9 października 2023 roku Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie II Wydział Cywilny:
I. oddalił powództwo;
II. zasądził od każdego z powodów na rzecz pozwanego kwotę po 904,25zł (dziewięćset cztery złote i dwadzieścia pięć groszy) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty;
III. nieuiszczone koszty sądowe przejął na rachunek Skarbu Państwa.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodzili się powodowie, zaskarżając wyrok w całości. W ramach wywiedzionej apelacji strona powodowa zarzuciła zaskarżonemu orzeczeniu:
-
-
naruszenie art. 2 lit. b Rozporządzenia (WE) 261/2004 polegające na jego błędnej wykładni poprzez uznanie, że Pozwana nie była obsługującym przewoźnikiem podczas, gdy to Pozwana jak leasingobiorca statku powietrznego wykonała dany lot i działała w imieniu podmiotu mającego umowę z pasażerem, to jest biura podróży, które otrzymało informację, że loty będą wykonywane przez Pozwaną w ramach umowy wet lease;
-
-
naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dowolną ocenę umowy (...) z dnia 18 stycznia 2019 r. łączącej Pozwaną z (...), a tym samym dokonanie ustaleń sprzecznych z jej treścią, co doprowadziło do uznania za wiarygodne zeznań świadka J. P. podczas, gdy z treści umowy wynika, ze:
I. przedmiotem umowy była dzierżawa statku powietrznego, a nie dzierżawa kodu czy lotu;
II. odpowiedzialność operacyjną za lot ponosiła Pozwana, która wykonywała loty przy użyciu samolotu (...);
III. Pozwana podnosiła odpowiedzialność za składanie planów lotów i uzyskiwanie wszelkich zezwoleń, co świadczy o odpowiedzialności operacyjnej za lot;
IV. loty były wykonywane w oparciu o OWP Pozwanej, a Pozwana będzie kierowała działaniami w sytuacji awaryjnych
-
-
naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zeznań świadka J. P. i świadka R. P. polegającą na uznaniu, że Pozwaną z (...). łączyła umowa dzierżawy kodu podczas, gdy zarówno z treści decyzji Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia 23 czerwca 2021 r. o nr. (...) i umowy (...) z dnia 18 stycznia 2019 r. wprost wynika, że zawarta została umowa dzierżawy statków powietrznych ( (...)), której zmiana mogła być dokonana w formie pisemnej;
-
-
naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zeznań świadka J. P. polegającą na uznaniu, że umowa wet lease polega na korzystaniu z numeru lotu innego przewoźnika, a nie dzierżawie statku powietrznego wraz załogą i ponoszeniu odpowiedzialności operacyjnej za lot, co wiąże się uzyskiwaniem wszelkich pozwoleń na przelot oraz slotów lotniskowych, które przysługiwały wyłącznie Pozwanej;
-
-
naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zeznań świadka J. P. i świadka R. P. polegającą na uznaniu, że (...) wykonywała loty o numerze (...) podczas, gdy świadek (...) wprost wskazał, że loty były wykonywane przez Pozwaną, a dla władz lotniczych i biura podróży przewoźnikiem wykonującym lot była Pozwana, która wykonywała lot przy użyciu samolotu (...);
-
-
naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 233 § 1 k.p.c., poprzez dowolną ocenę dowodu z pisma Polskiej Agencji Powietrznej z dnia 16 września 2022 r. polegające na uznaniu, że Pozwana nie zawarła umowy najmu statków powietrznych podczas, gdy ustalenie to zostało dokonane na podstawie danych zawartych w przedstawionych organom służb ruchu lotniczego planach lotów, co wskazuje na udzielenie odpowiedzi w oparciu o całokształt dokumentacji dotyczącej danego lotu i wiarygodność tego dowodu, a podważa wiarygodność świadka J. P.
Mając na uwadze powyższe zarzuty, powodowie wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości oraz o zasądzenie od Pozwanej na rzecz każdego Powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje.
W odpowiedzi na apelację, pozwana wniosła o oddalenie apelacji w całości, zasądzenie na rzecz pozwanej kosztów postępowania za II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Ponadto wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu w postaci informacji udzielonej przed przedstawiciela (...) w dniu 26 kwietnia 2024 r., na okoliczność tego, który przewoźnik realizował lot objętym tym postępowaniem oraz o zobowiązanie pełnomocnika powodów do przedłożenia dokumentów podróży/ umowy o imprezę turystyczną/rezerwacji powoda na wycieczkę.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja powodów zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd Okręgowy częściowo podzielił ustalenia faktyczne, dokonane w sprawie przez Sąd Rejonowy, czyniąc je jednocześnie podstawą swojego rozstrzygnięcia. Jednocześnie Sąd Okręgowy dokonał częściowo odmiennych ustaleń faktycznych oraz oceny prawnej roszczenia, dochodząc do wniosku, że strona pozwana była obsługującym przewoźnikiem oraz - co za tym idzie - posiada legitymację bierną w niniejszej sprawie. W konsekwencji Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że roszczenie strony powodowej było zasadne i należało je uwzględnić.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem sporu między stronami było przede wszystkim ustalenie, czy pozwanego (...) Sp. z o.o. można uznać za obsługującego przewoźnika w świetle przepisów Rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z 11 lutego 2004 roku ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylające rozporządzenie (EWG) nr 295/91, a w konsekwencji stwierdzenie, czy pozwany posiada legitymację bierną w toku niniejszego postępowania.
Za zasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Przepis ten przyznaje sądowi swobodę w ocenie zebranego materiału dowodowego, zaś zarzut naruszenia tego uprawnienia tylko wtedy można uznać za usprawiedliwiony, jeżeli sąd zaprezentuje rozumowanie sprzeczne z regułami logiki bądź doświadczeniem życiowym. Dla skuteczności zarzutu naruszenia ww. przepisu nie wystarcza samo twierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. Jeżeli zaś z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu na podstawie tego samego materiału dowodowego dawały się wysnuć wnioski odmienne (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., sygn. akt II CKN 817/00). Zwalczanie oceny dowodów nie może polegać tylko na przedstawieniu własnej, korzystnej dla apelującego wersji ustaleń opartej na jego subiektywnej ocenie, lecz konieczne jest przy posłużeniu się argumentami wyłącznie jurydycznymi wykazanie, że określone w art. 233 § 1 k.p.c. kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów zostały naruszone, co miało wpływ na wynik sprawy.
Zdaniem Sądu Okręgowego zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na uznanie, że to pozwana spółka realizowała sporny lot. Tym samym powodowie wykazali legitymację bierną strony pozwanej. Pozwany w toku postępowania, zarówno przed Sądem I, jak i II instancji podnosił bowiem, że nie był przewoźnikiem wykonującym sporny lot, przy czym wskazywał, że nie zawierał umowy zarówno z biurem podróży, które sprzedało bilety na lot pasażerom, jak również bezpośrednio z tymi pasażerami. Pozwany podkreślał, że przedmiotowe loty były wykonywane przez (...). z siedzibą we W., zgodnie z zawartą umową dzierżawy z dnia 18 stycznia 2019 roku pomiędzy (...) oraz (...) Sp. z o.o.
W ocenie Sądu Okręgowego, zawarta pomiędzy stronami umowa określona jako „umowa dzierżawy” nie stanowi klasycznej umowy dzierżawy w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego (art. 693 i n. k.c.), lecz stanowi umowę o charakterze złożonym, w której element dzierżawy rzeczy (samolotu) został uzupełniony o szereg zobowiązań o charakterze operacyjnym i organizacyjnym, przesądzających o rzeczywistym sposobie wykonywania usług lotniczych oraz określenia rzeczywistego przewoźnika.
Zgodnie z treścią umowy, loty miały być wykonywane pod numerami lotów dzierżawcy ( (...) Sp. z o.o.), z użyciem jego znaku wywoławczego, a także zgodnie z warunkami przewozu ustalonymi przez dzierżawcę (ust. 8 oraz ust. 12.1 umowy). Dzierżawca zobowiązał się również do uzyskania -we własnym imieniu i na własny koszt- wszelkich zezwoleń, certyfikatów, wiz i pozwoleń niezbędnych do wykonania lotów, w tym pozwoleń na sloty (ust. 8.6 umowy, k. 96). Ponadto w treści umowy wskazano, że wydzierżawiający występować będzie jako podwykonawca dzierżawcy (ust.10 umowy).
Z treści tej umowy wynika bowiem, że (...) zobowiązała się wykonywać loty dla (...) na zasadzie (...) za wynagrodzeniem, korzystając ze statku powietrznego i załogi (...), zaś loty te miały być wykonywane pod numerami lotów spółki (...) i z jej znakiem wywoławczym. Co istotne, za wykonanie lotów pozwany przewoźnik otrzymywał również wynagrodzenie.
Biorąc pod uwagę zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy, w ocenie Sądu Okręgowego należało zgodzić się ze stroną powodową, że przyznanie wiarygodności dowodowi z zeznań świadka J. P. i głównie na podstawie złożonych zeznań uznanie, że pozwany nie posiada legitymacji biernej, było sprzeczne z zasadą swobodnej oceny dowodów określoną w art. 233 k.p.c. Zeznania te stoją w sprzeczności z treścią umowy dzierżawy, jak również zeznaniami świadka (...), który przyznał, że (...) nie mogła wykonywać lotów do T., a dzięki tej umowie mogła wykonywać loty czarterowe w tym kierunku. Oznacza to, że w praktyce to dzierżawca występował jako przewoźnik lotniczy wobec organów administracji lotniczej i to on ubiegał się o przydział slotów i uzyskiwał niezbędne zezwolenia, działając we własnym imieniu. Dlatego też, spółka (...) mogła wykonywać loty do kierunków, w których nie miała na to zezwolenia, albowiem to spółka (...) występowała jako przewoźnik.
Z punktu widzenia organów odpowiedzialnych za kontrolę przestrzeni powietrznej oraz przydział zezwoleń, loty były przypisane dzierżawcy, ponieważ to on je rejestrował, to pod jego numerami lotów i znakiem wywoławczym były wykonywane. Wydzierżawiający mógł wykonywać fizyczne operacje lotnicze wyłącznie dlatego, że działał jako podwykonawca dzierżawcy, korzystając z jego zezwoleń i operacyjnych uprawnień.
Tym samym rzeczywisty stosunek funkcjonalny między stronami potwierdza, że dla potrzeb prawa lotniczego oraz w ocenie organów nadzorczych, to dzierżawca był przewoźnikiem lotniczym, a wydzierżawiający działał jedynie w charakterze wykonawcy technicznego, świadczącego usługę na rzecz dzierżawcy.
W świetle powyższego, Sąd Okręgowy uznał, że rzeczywisty zakres obowiązków i aktywności operacyjnej dzierżawcy wykraczał poza bierne korzystanie z rzeczy (statku powietrznego), a przyjmował charakter kompleksowej organizacji przewozu lotniczego, co w konsekwencji sprawia, że to właśnie dzierżawca -z punktu widzenia odbiorcy zewnętrznego (w szczególności konsumenta), występował jako przewoźnik lotniczy, co uzasadnia również jego odpowiedzialność za opóźniony lot.
Zgodnie z treścią art. 5 ust. 1 ww. Rozporządzenia, w przypadku odwołania lotu, pasażerowie, których to odwołanie dotyczy:
a) otrzymują pomoc od obsługującego przewoźnika lotniczego, zgodnie z art. 8; oraz
b) otrzymują pomoc od obsługującego przewoźnika lotniczego, zgodnie z art. 9 ust. 1 lit. a) i art. 9 ust. 2, jak również, w przypadku zmiany trasy, gdy racjonalnie spodziewany czas startu nowego lotu ma nastąpić co najmniej jeden dzień po planowym starcie odwołanego lotu, pomoc określoną w art. 9 ust. 1 lit. b) i c); oraz
c) mają prawo do odszkodowania od obsługującego przewoźnika lotniczego, zgodnie z art. 7, chyba że:
i) zostali poinformowani o odwołaniu co najmniej dwa tygodnie przed planowym czasem odlotu; lub
ii) zostali poinformowani o odwołaniu w okresie od dwóch tygodni do siedmiu dni przed planowym czasem odlotu i zaoferowano im zmianę planu podróży, umożliwiającą im wylot najpóźniej dwie godziny przed planowym czasem odlotu i dotarcie do ich miejsca docelowego najwyżej cztery godziny po planowym czasie przylotu; lub
(...)) zostali poinformowani o odwołaniu w okresie krótszym niż siedem dni przed planowym czasem odlotu i zaoferowano im zmianę planu podróży, umożliwiającą im wylot nie więcej niż godzinę przed planowym czasem odlotu i dotarcie do ich miejsca docelowego najwyżej dwie godziny po planowym czasie przylotu.
W sytuacji gdy pasażerowie zostali poinformowani o odwołaniu, otrzymują oni wyjaśnienie dotyczące możliwości alternatywnego połączenia (ust.2.) Obsługujący przewoźnik lotniczy nie jest zobowiązany do wypłaty rekompensaty przewidzianej w art. 7, jeżeli może dowieść, że odwołanie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków (ust.3). Ciężar dowodu tego czy i kiedy pasażerowie zostali poinformowani o odwołaniu lotu spoczywa na obsługującym przewoźniku lotniczym (ust. 4).
Przepis art. 7 ust. 1 lit. b Rozporządzenia Nr 261/2004 stanowi natomiast, że w przypadku odwołania do tego artykułu, pasażerowie otrzymują odszkodowanie w wysokości 400 euro dla wszystkich lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1500 kilometrów i wszystkich innych lotów o długości od 1500 do 3500 kilometrów. Przy określaniu odległości, podstawą jest ostatni cel lotu, do którego przybycie pasażera nastąpi po czasie planowego przylotu na skutek opóźnienia spowodowanego odmową przyjęcia na pokład lub odwołaniem lotu.
Jakkolwiek art. 7 Rozporządzenia Nr 261/2004 w swojej treści porusza wyłącznie kwestię pasażerów lotów odwołanych, to zgodnie z przyjętą linią orzeczniczą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, uprawnienie do żądania odszkodowania zostało rozciągnięte na pasażerów lotów opóźnionych w przypadku, gdy poniosą oni stratę czasową w liczbie co najmniej 3 godzin. Oznacza to, że jeżeli pasażerowie dotrą do miejsca docelowego co najmniej 3 godziny po przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu (vide: wyrok z dnia 19 listopada 2009 r. TSUE w połączonych sprawach sygn. akt C-402/07 i C-432/07, których przedmiotem było wydanie orzeczeń prejudycjalnych na skutek wniosków złożonych w postępowaniach C. S., G. S., A. S. przeciwko (...) sygn. akt C-402/07 oraz S. B., K. L. przeciwko (...) sygn. akt C-432/07).
Zdaniem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, artykuły 5, 6 i 7 Rozporządzenia nr 261/2004 należy interpretować w ten sposób, że do celów stosowania prawa do odszkodowania pasażerów opóźnionych lotów można traktować jak pasażerów odwołanych lotów oraz że mogą oni powoływać się na prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 tego rozporządzenia, jeżeli z powodu tych lotów poniosą stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, czyli jeżeli przybędą do ich miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu. Niemniej takie opóźnienie nie rodzi po stronie pasażerów prawa do odszkodowania, jeżeli przewoźnik lotniczy jest w stanie dowieść, że odwołanie lub duże opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, to jest okoliczności, które pozostają poza zakresem skutecznej kontroli przewoźnika lotniczego.
Nadto, w wyroku z dnia 23 października 2012 r. w połączonych sprawach sygn. akt C-581/10 oraz C-629/10, Trybunał w składzie (...) potwierdził powyższą interpretację zwracając uwagę na fakt, że zarówno pasażerowie lotów odwołanych, jak i opóźnionych znajdują się w porównywalnej sytuacji związanej ze stratą czasu w liczbie co najmniej 3 godzin w stosunku do czasu wskazanego przez przewoźnika. Obie kategorie pasażerów są też pozbawione realnej możliwości zmiany planu podróży - jeżeli muszą dotrzeć do miejsca docelowego w danym momencie, w żaden sposób nie mogą uniknąć utraty czasu wynikającej z nowej sytuacji.
Podkreślić również należy, że naczelną zasadą Rozporządzenia nr 261/2004, wskazaną w jego preambule, jest zapewnienie pasażerom maksymalnego poziomu ochrony. Tym samym Sąd Odwoławczy biorąc pod uwagę całokształt okoliczności w sprawie, a w szczególności konieczność zapewnienia pasażerom maksymalnego poziomu ochrony, doszedł do konstatacji, że pozwany nie może uchylić się od odpowiedzialności we rozpoznawanej sprawie. Nie bez znaczenia pozostaje bowiem fakt, że postępowanie dowodowe wykazało, że pozwaną spółkę należy uznać za przewoźnika obsługującego skarżony lot, którego dotyczą roszczenia powodów, a tym samym także za podmiot odpowiedzialny za jego opóźnienie i odwołanie.
Nadto, zgodnie dyspozycją z art. 2 lit. b) Rozporządzenia nr 261/2004 „obsługujący przewoźnik” oznacza przewoźnika lotniczego wykonującego lub zamierzającego wykonać lot zgodnie z umową zawartą z pasażerem, lub działającego w imieniu innej osoby prawnej lub fizycznej mającej umowę z tym pasażerem. Aby przewoźnik lotniczy został uznany za obsługującego przewoźnika, muszą zostać spełnione przez niego dwie kumulatywne przesłanki: wykonanie danego lotu oraz istnienie umowy zawartej z pasażerem (vide: wyrok TSUE z 4 lipca 2018 r. W. i in., C-532/17, EU:C:2018:527, pkt 18). Obsługujący przewoźnik podejmuje zatem decyzję o przeprowadzeniu konkretnego lotu, ustala jego trasę oraz przygotowuje ofertę przewozu lotniczego. Konsekwencją podjęcia tych decyzji jest ponoszenie przez niego odpowiedzialności za wykonanie lotu ( vide: wyrok TSUE z 4 lipca 2018 r. W. i in., C-532/17, EU:C:2018:527, pkt 20). Pasażer może kupić bilet od jednego przewoźnika lotniczego, lecz podróżować z innym. To właśnie obsługujący przewoźnik lotniczy jest odpowiedzialny za zobowiązania określone Rozporządzeniem nr 261/2004 (vide: artykuł 2 Rozp. Nr 261/2004, Komentarz, red. Osajda 2020, wyd. 5/J. Luzak.).
Sąd Okręgowy miał na względzie, że dla przeciętnego pasażera (konsumenta) znaczenie ma nie sposób ukształtowania stosunku prawnego pomiędzy dwoma przedsiębiorcami (dzierżawcą i wydzierżawiającym), lecz to, kto faktycznie świadczy usługę przewozu- kto firmuje lot, kto uzyskuje pozwolenia, certyfikaty, komu przypisany jest numer lotu i znak wywoławczy, oraz na czyich warunkach przewozu odbywa się lot. Te właśnie elementy były w niniejszej sprawie przypisane stronie pozwanej.
Zatem, niezależnie od przyjętej przez strony konwencji nazewniczej i wewnętrznych ustaleń kontraktowych, w świetle okoliczności faktycznych i dokumentów przedłożonych w sprawie, należy uznać, że pozwany był podmiotem, który w znaczeniu funkcjonalnym i operacyjnym występował jako przewoźnik lotniczy.
Ponadto z treści kart pokładowych wynika, że przewoźnikiem obsługującym poszczególne loty była właśnie pozwana spółka . Konsumenci na etapie otrzymywania kart pokładowych posiadali wiedzę o kodowym oznaczeniu lotu, który pozwalał na identyfikację przewoźnika obsługującego lot. Nie mieli natomiast żadnej wiedzy na temat umów handlowych łączących organizatora umów turystycznych z przewoźnikiem, ani też innych umów łączących przewoźnika oznaczonego w rezerwacji z innymi przewoźnikami. Sąd orzekający w niniejszej sprawie stoi na stanowisku, że nie można na etapie nieprawidłowego wykonania lotu wymagać od pasażerów prowadzenia szczegółowego postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia, który przewoźnik ponosi odpowiedzialność za nieprawidłowe wykonanie lotu, w sytuacji gdy powyższe informacje wynikają wprost z kart pokładowych.
Należy zauważyć, że pasażerowie jako konsumenci w razie nieprawidłowego wykonania lotu poprzez jego opóźnienie, bądź odwołanie nie powinni mieć problemów z ustaleniem podmiotu odpowiedzialnego za nieprawidłowe wykonanie umowy. Tym bardziej niezasadne jest wymaganie od nich prowadzenia szczegółowego dochodzenia polegającego na analizie umów przewoźnika z jego kontrahentami celem ustalenia, czy faktycznie dany przewoźnik wykonywał przedmiotowy lot, czy też może inny podmiot, a jeżeli tak, to czy w imieniu własnym, czy też w imieniu innego przewoźnika. Pozwany nie może zatem w tej konkretnej sytuacji podnosić zarzutów, jakoby nie ponosił względem konsumentów odpowiedzialności odszkodowawczej, z uwagi na fakt, że nie wykonywał spornych lotów, skoro z treści kart pokładowych wprost wynika, że był on przewoźnikiem obsługującym dany lot.
Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu Okręgowego legitymacja bierna pozwanego wynika ze znajdującego się na kartach pokładowych oznaczenia kodowego lotu (...), przypisanego pozwanej spółce, gdyż (...), który w ramach prowadzonej działalności posługiwał się zupełnie innym oznaczeniem tj. (...). Ponadto należy stwierdzić, że legitymacja bierna pozwanego znajduje potwierdzenie w decyzji Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia 23 czerwca 2021 r. o nr. (...), zatwierdzającej umowę leasingu pomiędzy pozwaną a (...) . Z decyzji tej wynika, że to pozwana spółka była dzierżawcą, a co za tym idzie, (...) jako wydzierżawiający nie mógł być w rozpoznawanej sprawie uznany za obsługującego przewoźnika. Również Polska Agencja Żeglugi Powietrznej wskazała pozwanego jako obsługującego przewoźnika.
Stosownie do treści art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z danego faktu wywodzi skutki prawne. Z niniejszym przepisem koresponduje art. 232 k.p.c., który nakłada na strony obowiązek wykazywania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Jeśli zatem strona nie przedstawia dowodów wówczas co do zasady przyjąć należy, że dany fakt nie został udowodniony. Wprawdzie cytowany przepis zawiera postanowienie uprawniające Sąd do dopuszczenia dowodu niewskazanego przez strony, jednakże jest to tylko możliwość, nie zaś obowiązek (vide: Sąd Najwyższy w wyroku z 11 lipca 2001r., sygn. akt V CKN 406/00). Trzeba mieć bowiem na względzie fakt, iż działanie Sądu z urzędu w konkretnym przypadku może prowadzić do naruszenia prawa do bezstronnego Sądu i odpowiadającego mu obowiązku przestrzegania zasady równego traktowania stron - art. 32 ust. 1 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP (vide: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 grudni 2000r., sygn. akt V CKN 175/00). Wobec powyższego, regułą winna być inicjatywa dowodowa stron.
Sąd Odwoławczy wskazuje zatem, że wyrażona w przepisie art. 6 k.c. zasada dotycząca ciężaru dowodu nie może być rozumiana w ten sposób, że zawsze - bez względu na okoliczności sprawy, ciężar dowodu spoczywa na stronie powodowej. Jeśli bowiem strona powodowa udowodniła fakty przemawiające za zasadnością powództwa, to na stronie pozwanej spoczywa ciężar udowodnienia ekscepcji i faktów uzasadniających - jej zdaniem - oddalenie powództwa (vide: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 kwietnia 1982 r., sygn. akt I CR 79/82). Nieusprawiedliwiona bezczynność strony w zakresie inicjatyw dowodowych przynieść może bowiem ujemny dla niej skutek związany ze stanem nieudowodnienia powoływanych faktów, bez możliwości wykazywania sądowi naruszenia art. 232 zdanie 2 k.p.c. Powyższe reguły winny być przestrzegane rygorystycznie szczególnie w tych przypadkach, gdzie reprezentacja stron sprawowana jest przez fachowych pełnomocników, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie.
Pozwany, reprezentowany w niniejszej sprawie przez zawodowego pełnomocnika nie wykazał jednak za pomocą dostępnych środków dowodowych, że za ten konkretny lot nie ponosi odpowiedzialności. Należy zauważyć, że zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 22 listopada 2001 r., I PKN 660/00 samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności (art. 227 k.p.c.) powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą (art. 232 k.p.c. i art. 6 k.c.). Z zasadą ciężaru dowodu łączy się także negatywna konsekwencja dla strony niepotrafiącej udowodnić swoich twierdzeń. Sąd powinien przyjąć za prawdziwe fakty udowodnione przez stronę obciążoną dowodem i pominąć te, których nie wykazała w sposób przekonujący. Należy zauważyć, że Sąd ma obowiązek rozstrzygnięcia merytorycznego w danej sprawie, nawet wtedy, jeśli postępowanie dowodowe nie przyniosło efektu. Zgodnie z podzielanym powszechnie poglądem doktryny, w takim wypadku sąd powinien rozstrzygnąć na niekorzyść osoby, która opierała swe twierdzenia na faktach nieudowodnionych. W konsekwencji strona, która nie przytoczyła wystarczających dowodów na poparcie swoich twierdzeń, ponosi ryzyko niekorzystnego dla siebie rozstrzygnięcia, o ile ciężar dowodu, co do tych okoliczności na niej spoczywał. Wówczas Sąd musi wyciągnąć ujemne konsekwencje z braku udowodnienia faktów przytoczonych na uzasadnienie żądań lub zarzutów (tak: Sąd Apelacyjny w Białymstoku, postanowienie z 28 lutego 2013 r., sygn. akt I ACa 613/12).
Sąd Okręgowy postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 2 lipca 2025 r., pominął dowód z dokumentu w postaci informacji udzielonej przez przedstawiciela (...) w dniu 26 kwietnia 2024 r., albowiem został on już zrealizowany w toku postepowania przed Sądem I instancji (k. 111). Dowód ten jednak miał ograniczone znaczenie dla rozstrzygnięcia, skoro kluczowe okazały się oznaczenia kodowe lotu, treść decyzji Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego czy treść informacji udzielonej przez Polska Agencję Żeglugi Powietrznej. Co więcej przed wszczęciem postępowania w sprawie niniejszej, pomimo wystosowania wezwania do zapłaty, strona pozwana legitymacji swojej nie zakwestionowała.
W tym stanie rzeczy, Sąd Okręgowy uznał apelację powodów za zasadną i zmienił zaskarżone orzeczenie w punkcie pierwszym sentencji wyroku, o czym orzekł na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo w całości, zasądzając na rzecz każdego z powodów kwotę 400 euro wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 listopada 2021 r. do dnia zapłaty.
O odsetkach Sąd Okręgowy orzekł zgodnie z żądaniem pozwu, na podstawie art. 481 § 1 k.c. W myśl art. 481 § 1 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Wezwanie do zapłaty datowane jest na dzień 19 października 2021 r. Z kolei w pozwie domagano się zasądzenia odsetek od dnia 22 listopada 2021 r. i od tej właśnie daty Sąd zasądził odsetki.
O kosztach postępowania przed Sądem pierwszej instancji, Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., zasądzając od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwotę 1117 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie (art. 98 § 1 1 k.p.c.), na którą składała się opłata od pozwu w wysokości 200 zł, opłata od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł oraz wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika strony powodowej w wysokości 900 zł, ustalone na podstawie § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.)
O kosztach postępowania przed Sądem Odwoławczym orzeczono w punkcie 2 sentencji wyroku, na podstawie art. 98 k.p.c. oraz § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 w/w Rozporządzenia, zasądzając od pozwanego na rzecz każdego z powodów kwotę 550 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie (art. 98 § 1 1 k.p.c.), na którą składała się kwota 100 zł, uiszczona tytułem opłaty sądowej od apelacji oraz kwota 450 zł zasądzona tytułem wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika strony powodowej.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację: Katarzyna Parczewska
Data wytworzenia informacji: