XXVII Ca 3050/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-09-26

Sygn. akt XXVII Ca 3050/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 września 2025 roku

Sąd Okręgowy w Warszawie XXVII Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący:

Protokolant:

Sędzia (del.) Anna Kucharska

sekretarz sądowy Natalia Łuczak

po rozpoznaniu w dniu 15 września 2025 roku w Warszawie

na rozprawie

  sprawy z powództwa A. N., M. P., N. L., W. W., K. N. i D. N.

przeciwko (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W.

o zapłatę

na skutek apelacji powodów A. N., M. P., N. L., K. N. i D. N.

od wyroku Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie

z dnia 13 marca 2024 roku, sygn. akt II C 2685/22

1.  zmienia zaskarżony wyrok w części w ten sposób, że:

a)  w punkcie I. podpunkt 1. zasądza od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz powodów A. N., M. P. i N. L. kwoty po 600 (sześćset) euro wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 29 października 2021 roku do dnia zapłaty – nie zmieniając tego punktu w zakresie powództwa W. W.;

b)  w punkcie I. podpunkt 2. zasądza od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz powodów A. N., M. P. i N. L. kwoty po 1.117 zł (jeden tysiąc sto siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia 26 września 2025 roku do dnia zapłaty – nie zmieniając tego punktu w zakresie powoda W. W.;

c)  w punkcie II. podpunkt 1. zasądza od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz powodów K. N. i D. N. kwoty po 600 (sześćset) euro wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22 października 2021 roku do dnia zapłaty;

d)  w punkcie II. podpunkt 2. zasądza od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz powodów K. N. i D. N. kwoty po 1.117 zł (jeden tysiąc sto siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia 26 września 2025 roku do dnia zapłaty;

e)  w punkcie III. nakazuje pobrać od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w W. kwotę 308,04 zł (trzysta osiem złotych i cztery grosze), tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa – nie zmieniając tego punktu w zakresie powoda W. W.;

2.  zasądza od pozwanego (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. na rzecz powodów A. N., M. P., N. L., K. N. i D. N. kwoty po 650 zł (sześćset pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu w instancji odwoławczej wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia się niniejszego punktu wyroku do dnia zapłaty.

Sygn. akt XXVII Ca 3050/24

UZASADNIENIE

Niniejsza sprawa jest rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym i do uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego stosuje się art. 505 13 § 2 k.p.c., zgodnie z którym, jeżeli Sąd odwoławczy nie przeprowadził postępowania dowodowego, uzasadnienie wyroku powinno zawierać jedynie wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.

Sąd Okręgowy w Warszawie zważył co następuje:

Apelacja zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd odwoławczy co do zasady podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji, przyjmując je za własne i czyniąc integralną częścią poniższych rozważań.

Na obecnym etapie postępowania zasadniczych wątpliwości nie budzi fakt, że sporny rejs (...) na trasie M.W. przez H. był opóźniony. Okoliczność ta została przyznana przez stronę pozwaną i nie była przedmiotem wątpliwości na obecnym etapie postępowania. Poza przedmiotem sporu było również to, że apelujący powodowie posiadali rezerwacje na sporny lot. Kwestią sporną była natomiast przyczyna opóźnienia ww. lotu i okoliczności leżące u podstaw ich wystąpienia, a w konsekwencji ocena czy doszło do wystąpienia nadzwyczajnej okoliczności zwalniającej pozwanego przewoźnika z odpowiedzialności z tytułu opóźnionego lotu.

Przed przystąpieniem do poczynienia stosownej analizy Sąd Okręgowy uznał, za celowe poczynienie uwag co do zasad przyznawania odszkodowania w oparciu o rozporządzenie (WE) nr 261/2004.

Opóźnienie w przylocie nie kreuje po stronie pasażerów prawa do odszkodowania, jeżeli przewoźnik lotniczy jest w stanie dowieść, że odwołanie lub duże opóźnienie lotu zostało spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków (art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów (dalej jako: rozporządzenie), to jest okoliczności, które pozostają poza zakresem skutecznej kontroli przewoźnika lotniczego (por. ETS w wyroku z dnia 19 listopada 2009 r. w sprawach połączonych C-402/07 i C 432/07).

Wobec powyższego przewoźnik lotniczy jest zwolniony z obowiązku wypłaty pasażerom odszkodowania na podstawie art. 5 ust. 1 lit. c i art. 7 rozporządzenia nr 261/2004, wówczas gdy dowiedzie, że odwołanie lub opóźnienie lotu wynika z nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków.

Na takie właśnie okoliczności próbował powołać się pozwany, wskazując na usterkę powodującą konieczność awaryjnego lądowania – usterkę techniczną silnika samolotu (...), która wystąpiła po ok. 2 godzinach od startu samolotu z lotniska w M.. Dodatkowo pozwany powoływał się na usterkę w postaci niesprawnych czujników dymu na pozycji Al. A2 i B2, które jednakże nie skutkowały awaryjnym lądowaniem. W konsekwencji istotą sporu pozostawała ocena tego czy stwierdzone usterki faktycznie mogły być uznane za „nadzwyczajną okoliczność” w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004. Druga z powołanych przez pozwanego okoliczność w postaci agresywnego zachowania pasażerów, które miało miejsce po rozpoczęciu ponownego boardingu na lotnisku w M. (ok. 1 godzina dodatkowego opóźnienia lotu) miało znaczenie drugorzędne.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wypowiedział się w kilku orzeczeniach na temat tego, czy problemy techniczne wchodzą w zakres nadzwyczajnych okoliczności.

W wyroku w sprawie C-549/07 odnosząc się do pkt 14 preambuły rozporządzenia nr 261/04 Trybunał wskazał, że wolą ustawodawcy wspólnotowego nie było uznanie samych tych zdarzeń, których wykaz jest zresztą jedynie przykładowy, za nadzwyczajne okoliczności, lecz stwierdzenie, że mogą one takie okoliczności spowodować. Mimo, że ustawodawca wspólnotowy wymienił w tym wykazie „nieoczekiwane wady mogące wpłynąć na bezpieczeństwo lotu” i mimo, że problem techniczny statku powietrznego można zaliczyć do takich wad, okoliczności związane z takim zdarzeniem mogą zostać uznane za „nadzwyczajne” w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 tylko wówczas gdy odnoszą się do zdarzenia, które na wzór okoliczności wymienionych w motywie czternastym tego rozporządzenia, nie wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i nie pozwala na skuteczne nad nim panowanie ze względu na jego charakter lub źródło. Dalej wskazano, że problemy techniczne wykryte podczas przeglądu statków lotniczych lub z powodu braku takiego przeglądu nie mogą stanowić, jako takie, „nadzwyczajnych okoliczności”, o których mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004”. Trybunał wyjaśnił również, że „okoliczność, iż przewoźnik lotniczy przestrzegał minimalnych wymogów w zakresie przeglądów statku powietrznego nie może sama w sobie wystarczyć dla wykazania, że ten przewoźnik podjął „wszelkie racjonalne środki” w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004, a w konsekwencji dla zwolnienia go z ciążącego na nim obowiązku wypłacenia odszkodowania przewidzianego w art. 5 ust. 1 lit. c) i art. 7 ust. 1 tego rozporządzenia”. W ocenie Trybunału Sprawiedliwości „problem techniczny, który wystąpił w statku powietrznym, skutkujący odwołaniem lotu, nie jest objęty pojęciem „nadzwyczajnych okoliczności” w rozumieniu tego przepisu, chyba że problem ten jest następstwem zdarzeń, które - ze względu na swój charakter lub źródło - nie wpisują się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i nie pozwalają mu na skuteczne nad nimi panowanie”.

W wyroku z dnia 17 września 2015 r. (van der L., C-257/14, (...)) Trybunał stwierdził, że ze względu na to, że funkcjonowanie statku powietrznego nieuchronnie wiąże się z występowaniem problemów technicznych, przewoźnicy lotniczy są stale narażeni - w ramach prowadzonej działalności - na takie problemy (pkt 37). Pewne problemy techniczne mogą jednak zaliczać się do takich nadzwyczajnych okoliczności. Taka sytuacja ma miejsce w szczególności w przypadku ujawnienia przez producenta maszyn stanowiących flotę danego przewoźnika lotniczego lub przez właściwy organ, że te będące już w użyciu maszyny zawierają ukrytą wadę produkcyjną zagrażającą bezpieczeństwu lotów, (pkt 38). W sprawie van der L. Trybunał uznał za istotne, że ani producent maszyn wchodzących w skład floty danego przewoźnika lotniczego, ani właściwy organ nie podali, że także pozostałe statki powietrzne tej floty, poza określonym statkiem powietrznym, zawierały ukrytą wadę produkcyjną zagrażającą bezpieczeństwu lotów (pkt 39 i 40).

W najnowszym orzecznictwie (zob. np. wyrok z dnia 7 lipca 2022 r., (...) -(...), C-308/21, (...), pkt 25) Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że przy ocenie pojęcia nadzwyczajnych okoliczności zdarzenia, których pochodzenie ma charakter „wewnętrzny” wobec obsługującego przewoźnika lotniczego, należy odróżnić od zdarzeń, których pochodzenie ma charakter „zewnętrzny". Pojęcie to obejmuje, w związku z wystąpieniem takich zdarzeń „zewnętrznych”, zdarzenia, które częściowo wynikają z działalności przewoźnika lotniczego, a częściowo z okoliczności zewnętrznych, spotykanych w praktyce z różną częstotliwością, nad którymi jednak przewoźnik lotniczy nie panuje, ponieważ są one spowodowane zdarzeniem naturalnym lub zachowaniem osoby trzeciej, takiej jak inny przewoźnik lotniczy lub podmiot publiczny, względnie prywatny, ingerującym w działalność lotniczą lub działalność portu lotniczego.

Natomiast w orzeczeniu z dnia 13 czerwca 2024 r., C-411/23 potwierdzając dotychczasową linię orzeczniczą Trybunał wskazał, że rozwiązanie problemu technicznego związanego z awarią, brakiem przeglądu maszyny czy też przedwczesną i niespodziewaną wadliwością pewnych części statku powietrznego wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności przewoźnika lotniczego. Trybunał podniósł, że nie wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności przewoźnika lotniczego, a tym samym może być objęta pojęciem „nadzwyczajnych okoliczności”, usterka techniczna, w odniesieniu do której producent maszyn stanowiących flotę danego przewoźnika powietrznego lub właściwy organ ujawnia po oddaniu do użytku maszyn, że maszyny te zawierają ukrytą wadę produkcyjną zagrażającą bezpieczeństwu lotów

Z powyższych orzeczeń TSUE wynika, że istnieją takie problemy techniczne, które mogą być uznane za okoliczności nadzwyczajne - m.in. takie, które ze względu na swój charakter lub źródło nie pozwalają przewoźnikowi na skuteczne nad nimi panowanie, a sąd powinien w każdej sytuacji dokonać oceny, czy przedstawiona przez przewoźnika lotniczego okoliczność mogła wpłynąć na bezpieczeństwo lotu i czy pewne okoliczności pozostawały poza jego kontrolą. Zdarzenie takie nie może również wpisując się w normalną działalność przewoźnika lotniczego. W orzecznictwie Trybunału zwraca się bowiem uwagę, że dany przewoźnik lotniczy powinien skutecznie panować nad zapobieganiem takiej awarii lub nad jej naprawą, w tym wymianą części przedwcześnie wadliwych, ponieważ to do niego należy zapewnienie obsługi technicznej i właściwego funkcjonowania statku powietrznego wykorzystywanego do celów prowadzonej działalności gospodarczej.

W tym kontekście należy wskazać, że stosownie do art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Nie ulega zatem wątpliwości, że wykazanie przesłanek egzoneracyjnych obciąża przewoźnika lotniczego. Zgodnie z zasadą kontradyktoryjności źródło materiału procesowego i podstawę rozstrzygnięcia stanowią twierdzenia i dowody przedstawione przez strony. Wyrazem tej zasady jest m.in. art. 6 k.c., a także art. 232 k.p.c., zgodnie z którym strony są obowiązane powoływać dowody na potwierdzenie faktów, z których wywodzą skutki prawne, sąd zaś może (ale nie musi) dopuścić dowód niewskazany przez strony. Konsekwencją obciążenia podmiotu powołującego się na określony fakt ciężarem udowodnienia tego faktu, jest przyjęcie przez twierdzącego ryzyka niepowodzenia dowodu.

Przekładając powyższe rozważania na stan niniejszej sprawy, należało podzieli stanowisko strony powodowej, że dokonując oceny okoliczności niniejszej sprawy Sąd I instancji pominął źródło wystąpienia obu awarii technicznych. Pozwana nie wykazała istoty problemu technicznego, a więc nie udowodniła, co było tym zdarzeniem, które doprowadziło do powstania problemu technicznego w statku powietrznym, a wyłącznie fakt awarii czujników dymu i silnika.

W tym kontekście trafnym są twierdzenia strony powodowej wskazujące, że pozwana nie udowodniła tym samym, aby źródłem zdarzenia była okoliczność, która nie wpisywała się w ramy normalnego wykonywania działalności. Pozwana nie wykazała bowiem, że omawiane w niniejszej sprawie awarie stanowią wynik zdarzenia zewnętrznego, niemożliwego do przewidzenia i zapobieżenia.

Ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika zatem, aby przyczyną opóźnienia spornego lotu była awaria sygnalizacji świadczącej o pożarze w części bagażowej samolotu, nie wynika także aby przyczyna była zewnętrzna i leżała poza kontrolą przewoźnika. Pozwana nie udowodniła, że problem techniczny był następstwem wystąpienia nadzwyczajnej okoliczności, bo w toku postępowania nie udowodniła przyczyny wystąpienia usterki technicznej, ani w istocie czym on był spowodowany. Powyższej oceny nie zmieniają chociażby przedłożone do akt sprawy dowody z postaci poświadczonych za zgodność odpisów opinii sporządzonych na potrzeby postępowań prowadzonych pod sygnaturami I C 862/22, I C 1554/22 (k. 151 i nast. a.s.) i II C 944/22 (k. 116 i nast. a.s.) oraz dowodu z ustnych opinii biegłych T. P. i P. S. odebranych przez Sąd Rejonowy na rozprawie w dniu 28 lutego 2024 r. (protokół k. 183 a.s. oraz nagranie przebiegu rozprawy znajdujące się na płycie DVD k. 186 a.s.). Trafnym jest bowiem twierdzenie apelującego, że przeprowadzone dowody prowadziły do opisania usterki, ale nie wyjaśniały samych okoliczności, które do niej doprowadziły. Biegli nie potwierdzili także, że usterka była konsekwencją wady konstrukcyjnej silnika, dlatego stanowcze twierdzenia, że usterka stanowi nadzwyczajną okoliczność, bo była nagła i nieprzewidywalna pozostają bez znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Na gruncie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie sposób założyć, że problemy techniczne zaistniałe w niniejszej sprawie miały charakter eksploatacyjny. Nie sposób jednakże również podzielić zapatrywania wyrażonego przez Sąd I instancji, jak również pozwanego, że usterki techniczne wpisywały się w charakter „nadzwyczajnych okoliczności”.

Trafne jest stanowisko wyrażone w apelacji strony powodowej wskazujące na to, że podstawą dla zwolnienia strony pozwanej z odpowiedzialności za opóźnienie lotu nie może być samodzielnie awaria silnika w powietrzu i konieczność lądowania. Nie kontestując faktu, że tego rodzaju okoliczność co do zasady stanowi zdarzenie nagłe i nieprzewidywalne, jak również zagrażające bezpieczeństwu, nie sposób uznać, że każdorazowo nie wpisuje się w normalnie wykonywaną działalność przewoźnika. Słusznym jest bowiem argument wskazujący na fakt, że usterki techniczne i awarie mogą mieć swoje źródło również w eksploatacji statku powietrznego, a w konsekwencji koniecznym jest inicjatywa dowodowa strony pozwanej wskazująca, że źródłem tychże przyczyn opóźnienia leży poza działalnością przewoźnika i jest niemożliwa do przewidzenia i przeciwdziałania.

Tym samym sam fakt konieczności lądowania nie prowadzi do wniosku, że roszczenie skierowane przez powodów nie przysługuje. Nie ignorując kwestii bezpieczeństwa pasażerów oraz załogi statku powietrznego, warunkiem egzoneracyji od odpowiedzialności nie jest to czy okoliczność powodująca opóźnienie lotu w ogóle wystąpiła i stanowiła zagrożenie dla dalszego przelotu, a to, że stanowi nadzwyczajną okoliczność.

Biorąc pod uwagę powyższe rozważania oraz okoliczności, Sąd odwoławczy uznał, iż powodowie A. N., M. P., N. L., K. N. i D. N. wykazali okoliczności uzasadniające konieczność przyznania im odszkodowania w wysokości po 600 euro dla każdego z nich. Stwierdzić bowiem należało, że już samodzielnie konieczność awaryjnego lądowania z uwagi na usterkę techniczną silnika samolotu (...) spowodowała opóźnienie uprawniające powodów do odszkodowania przewidzianego w rozporządzeniu (WE) nr 261/2004.

Powodom należą się również odsetki za opóźnienie w wypłacie odszkodowań. Podkreślić należy, iż rozporządzenie 261/2004 nie reguluje innych kwestii cywilnoprawnych niż te, które są przedmiotem jego regulacji. W pozostałym zakresie zastosowanie znajdują zatem reguły krajowych porządków prawnych w dziedzinie prawa cywilnego. Zgodnie z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Roszczenia odszkodowawcze oparte na przepisach rozporządzenia 261/2004 wynikają z niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania, przez co mają charakter bezterminowy. Z tego względu termin wymagalności tego roszczenia można oznaczyć dopiero po wezwaniu dłużnika do zapłaty.

Z akt sprawy wynika, że strona pozwana została wezwana do zapłaty odpowiednio w dniu 29 września 2021 r. przez powodów A. N., M. P. i N. L. (k. 14 a.s.), natomiast w dniu 21 września 2021 r. przez powodów D. N. oraz K. N. (k. 12 a.s. o sygn. II C 1653/22) – w obu przypadkach wyznaczając termin 30 dni na spełnienie świadczenia. Sąd odwoławczy przyjął zatem, że powodowie A. N., M. P. i N. L. mogli domagać się roszczenia odsetkowego od dnia 29 października 2021 roku, natomiast D. N. i K. N. od dnia 22 października 2021 roku.

Z tych względów, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwoty 600 euro wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, orzekając w tym zakresie zgodnie z żądaniami pozwów, z tym zastrzeżeniem, że zmiana rozstrzygnięcia nie dotyczy powództwa W. W., który nie zaskarżył wyroku Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z dnia 13 marca 2024 roku.

Konsekwencją powyższej zmiany, była również konieczność zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu przed Sądem I instancji. Mając na uwadze, iż powodowie A. N., M. P., N. L., K. N. i D. N. wygrali postępowanie w całości, na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. należało zasądzić na ich rzecz od strony pozwanej kwoty po 1.117 zł, na które złożyły się opłata od pozwu w wysokości 200 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 900 zł, ustalone w oparciu o § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opat za czynności radców prawnych.

O kosztach w instancji odwoławczej orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 3 i § 10 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia – na które to koszty w przypadku każdego z apelujących powodów – poza kosztami zastępstwa procesowego w wysokości 450 zł złożyła się także opłata sądowa od apelacji w wysokości 200 zł.

O odsetkach od kosztów procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Wioleta Żochowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia () Anna Kucharska
Data wytworzenia informacji: