XXVIII C 9990/21 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Okręgowy w Warszawie z 2024-02-07
Sygn. akt XXVIII C 9990/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 lutego 2024 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie, XXVIII Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Joanna Iwona Golda-Pauszek
Protokolant: sekretarz sądowy Dominik Jabłoński
po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2024 r. w Warszawie na rozprawie
sprawy z powództwa P. Ż. i A. Ż.
przeciwko (...) Bank S.A z siedzibą we W.
o ustalenie i zapłatę, ewentualnie o zapłatę
I. ustala, że umowa kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) zawarta w dniu 13 czerwca 2006 r. jest nieważna,
II. zasądza od (...) Bank S.A z siedzibą we W. na rzecz P. Ż. i A. Ż. łącznie kwotę 229.212,69 zł
( dwieście dwadzieścia dziewięć tysięcy dwieście dwanaście i 69/100 złotych ) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 8 lutego2024 r. do dnia zapłaty;
III. oddala powództwo główne w pozostałym zakresie,
IV. zasądza od (...) Bank S.A z siedzibą we W. na rzecz P. Ż. i A. Ż. koszty procesu w całości, w tym koszty zastępstwa procesowego w wysokości jednej stawki minimalnej pozostawiając ich wyliczenie referendarzowi sądowemu.
Sygn. akt XXVIII C 9990/21
UZASADNIENIE
W pozwie powodowie P. Ż. i A. Ż. wnieśli o ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) zawartej w dniu 13 czerwca 2006 r. i zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów solidarnie, ewentualnie łącznie kwoty 229.212,69 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po dniu doręczenia pozwu pozwanemu do dnia zapłaty.
Ponadto powodowie oprócz ww. roszczeń głównych złożyli także roszczenie ewentualne oraz szereg innych wniosków i dowodów bliżej opisanych w treści pozwu. Roszczenie ewentualne o zapłatę i ustalenie związane było z tzw. ,,odfrankowieniem” kredytu.
Dnia 11 października 2021 r. do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynęła odpowiedź na pozew, w której pełnomocnik pozwanego wniósł od oddalenie powództwa w całości oraz przedstawił inne wnioski, bliżej opisane w odpowiedzi na pozew w tym podniósł zarzut potrącenia.
Na rozprawie w dniu 7 lutego 2024 r. powodowie złożyli zeznania, Sąd pouczył stronę powodową na rozprawie o skutkach unieważnienia umowy, a powodowie oświadczyli, że są świadomi skutków jakie wiążą się z unieważnieniem umowy i nadal podtrzymują swoje żądania (protokół k. 148-149v).
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
Powodowie A. Ż. i P. Ż. potrzebowali kredytu za kup mieszkania. W kredytowanym mieszkaniu powodowie mieszkali od grudnia 2007 r. do lipca 2015 r. Powodowie są małżeństwem i łączy ich ustrój wspólności majątkowej małżeńskiej, w momencie zawierania umowy nie prowadzili działalności gospodarczej a mieszkanie nie było wykorzystywane na cele działalności gospodarczej. Powodowie udali się do doradcy kredytowego(...), który przygotował dla nich ofertę – kredytu w CHF. Powód w czasie studiów procował w banku na stanowisku kasjera, nie miał do czynienia z kredytami hipotecznymi. (protokół k. 148-149v).
W dniu 13 czerwca 2006 r. powodowie P. Ż. i A. Ż. podpisali z pozwanym bankiem umowę kredytu nr (...) o następującej treści.
Kredyt jest przeznaczony na finansowanie lokalu mieszkalnego położonego w P. przy ul. (...) (§ 1 ust. 1).
Na wniosek kredytobiorcy bank udziela kredytu w kwocie 241.849,94 PLN, nominowanego do waluty CHF, wg kursu kupna walut obowiązujące w banku w dniu uruchomienia całości kredytu lub poszczególnych transz – w przypadku wypłaty kredytu w transzach, na cel określony w § 1. Kredyt jest wypłacany w złotych polskich zgodnie z § 3 ust. 2 niniejszej umowy. Kredyt jest udzielany na 360 miesięcy (zwany dalej „okresem kredytowania”). Okres kredytowania rozpoczyna się w dniu podpisania niniejszej umowy (§ 2 ust. 1).
Kredyt wypłacany jest w złotych polskich przy jednoczesnym przeliczeniu wysokości wypłaconej kwoty (transzy) na CHF wg kursu kupna walut dla CHF ustalonego przez bank i obowiązującego w banku w dniu wypłaty środków (§ 3 ust. 2).
Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych zostanie ustalona po przeliczeniu kwoty wypłaconego kredytu na CHF, stosownie do postanowień niniejszej umowy (§ 5 ust. 3).
Raty kredytu wraz z należnymi odsetkami płatne są w złotych, w kwocie stanowiącej równowartość CHF, na rachunek kredytu (§ 5 ust. 4).
Jako datę spłaty raty kredytu przyjmuje się datę wpływu środków na rachunek kredytu. Kwota wpłaty raty w złotych przeliczana jest na CHF wg kursu sprzedaży obowiązującego w NBP na dzień przed datą wpływu środków do banku (§ 5 ust. 5). (umowa kredytu – k. 40-42)
Powodowie w okresie od dnia 7 lipca 2006 r. do dnia 5 marca 2021 r. uiścili na rzecz banku :
- 230.012,57 zł tytułem rat kapitałowo – odsetkowych,
- 1.709,63 zł tytułem ubezpieczenia wkładu własnego,
- 2.079,91 zł tytułem ubezpieczenia kredytu,
- 484,35 zł opłaty i inne wskazane w zaświadczeniu.
( zaświadczenie – k. 46-449v)
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dowody złożone do akt przez strony oraz zeznania powodów. W odniesieniu do części dokumentów strony nie zakwestionowały rzetelności ich sporządzenia ani nie żądały złożenia przez stronę przeciwną ich oryginałów (zgodnie z art. 129 k.p.c.). Podobnie i Sąd badając te dokumenty z urzędu, nie dopatrzył się w nich niczego, co uzasadniałoby powzięcie jakichkolwiek wątpliwości co do ich wiarygodności i mocy dowodowej, dlatego stanowiły podstawę dla poczynionych w sprawie ustaleń. W ocenie Sądu dowody te, w zakresie, w jakim stanowiły podstawę poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych, tworzą razem zasadniczo spójny i nie budzący wątpliwości w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a przez to zasługujący na wiarę materiał dowodowy.
Warto także podkreślić, iż w postępowaniu cywilnym niepoświadczone kserokopie dokumentów mają moc dowodową (takie stanowisko zajął w analogicznej sprawie Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z 4 września 2020 roku, sygn. akt XXVII Ca 1537/19). Kserokopia dokumentu (której nie nadano cech odpisu) wprawdzie nie jest dokumentem w rozumieniu art. 243 1 k.p.c., ale wbrew poprzednio wyrażanym poglądom - od dnia 8 września 2016 roku jest wprost innym środkiem dowodowym z art. 308 k.p.c., będącym dowodem pośrednim co do istnienia dokumentu o określonej treści (podobnie, jak np. fotografia dokumentu), przeprowadzanym w procesie w oparciu o przepisy o dowodzie z dokumentów (art. 308 k.p.c. in fine).
Przy ustalaniu stanu faktycznego Sąd oparł się także na zeznaniach powodów, które w pełni korelowały z dowodami w postaci dokumentów związanych z zawarciem i realizacją przedmiotowej umowy. Zrelacjonował on przebieg czynności związanych z zawarciem ww. umowy kredytu. Wynika z nich jednoznacznie, iż nie negocjowali oni postanowień umowy i pozostawali w przekonaniu, że bank oferuje im bezpieczny produkt finansowy. Sąd miał na uwadze, iż od zawarcia umowy do chwili obecnej upłynęło kilkanaście lat, a zatem pewnych szczegółów związanych z zawartą umową powodowie mogli nie pamiętać.
Sąd pominął dowód z opinii biegłego sądowego, albowiem uznał, iż nie ma on znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd pominął także dowód z zeznań świadka B. G.. W ocenie Sądu zeznania świadka nie przyczyniłyby się bowiem do ustalenia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie. Sąd uznał, iż decydujące znaczenie dla oceny postanowień umownych ma ocena umowy i załączonych do niej dokumentów.
W zakresie obowiązków informacyjnych Banku i treści informacji, jakich przed podpisaniem umowy udzielono powodowi, Sąd oparł się na dokumentach. Zawarta umowa zawiera typowe zapisy dla umów tego rodzaju stosowane przez danego przedsiębiorcę), co doprowadziło Sąd do wniosku, iż jej zapisy nie zostały ustalone na drodze negocjacji pomiędzy stronami.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powództwo zasługuje na uwzględnienie niemal w całości z uwagi na fakt, iż będąca przedmiotem niniejszej sprawy umowa jest nieważna, z uwagi na to, że zawiera szereg postanowień abuzywnych, które nie mogą być zastąpione jakimikolwiek innymi regulacjami prawnymi, co skutkuje jej nieważnością.
Nadmienić również należy, iż nie budził wątpliwości Sądu status powodów jako konsumentów, którzy nabyli lokal na zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych.
W pierwszej kolejności należy dostrzec, iż w uzasadnieniu wyroku nie ma obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, o ile nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1998 r. w sprawie II UKN 282/98, Legalis 44600, oraz wyrok ETPCZ z 21 lipca 2015 r. w sprawie(...) przeciwko Turcji 41721/04, Legalis 1378918). Przeważająca część zagadnień prawnych składających się na decyzje procesowe znalazło już swoje rozstrzygnięcie na poziomie Sądu Apelacyjnego i nie wymaga nadmiernie szerokiego omówienia. Dlatego mając niniejsze na uwadze Sąd stosownie do wymogów art. 327(1) § 2 k.p.c. sporządził niniejsze uzasadnienie w sposób możliwie zwięzły.
Zgodnie z treścią art. 69 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. prawo bankowe, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W ust. 2 ww. artykułu wskazano, iż umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.
Kwestia dopuszczalności umowy kredytu indeksowanego przed rokiem 2011 była już wielokrotnie przedmiotem rozważań SN, a jej pozycję w orzecznictwie należy uznać za ugruntowaną (por. wyrok SN z 27 lutego 2019 r. w sprawie II CSK 19/18). Ponadto ustawodawca w ustawie z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r., nr 165, poz. 984), a także ustawie z 23 marca 2017 r. o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami (Dz.U. z 2017 r., poz. 819) uregulował obowiązki i uprawnienia wiążące się z umowami kredytu indeksowanego i denominowanego. W opinii Sądu jest to definitywny argument przemawiający za brakiem wynikającej z art. 69 Prawa bankowego w zw. z art. 58 § 1 k.c. nieważności umów tego rodzaju, bowiem żaden ustawodawca nie wprowadzałby regulacji dotyczących umów uznawanych przez siebie za nieważne.
W ocenie Sądu postanowienia będącej przedmiotem sporu umowy określające indeksację są sprzeczne z art. 353 (1) k.c. zgodnie z którym to przepisem strony zawierające umowę mogą określić stosunek prawny według swojego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie albo zasadom współżycia społecznego.
Zasadniczym elementem każdego zobowiązania umownego jest możliwość obiektywnego i dostatecznie dokładnego określenia świadczenia. Przy określeniu świadczenia możliwe jest odwołanie się do konkretnych podstaw, możliwe jest również odwołanie się w tym zakresie do woli osoby trzeciej. Jednakże w każdym wypadku umowa będzie sprzeczna z naturą zobowiązania jako takiego, jeśli określenie świadczenia zostanie pozostawione woli wyłącznie jednej ze stron. W doktrynie prawa stwierdzenie to od dawna nie budzi wątpliwości. Gdyby oznaczenia miał dokonać dłużnik, według swego swobodnego uznania, nie byłoby żadnego zobowiązania. Gdyby zaś miał go dokonać wierzyciel, umowa byłaby niemoralna, gdyż dłużnik byłby zdany na łaskę i niełaskę wierzyciela (R. Longchamps de Berier, Zobowiązania, Lwów 1938, s. 157). W świetle uchwały SN z dnia 28 kwietnia 2022 r. w sprawie III CZP 40/22 takie postanowienia nie są dotknięte sankcją nieważności, ale nie wiążą konsumenta stosownie do art. 385(1) k.c.
Wobec powyższych Sąd nie znalazł podstaw, by wyłączyć w niniejszej sprawie zastosowanie przepisu art. 385 ze zn. 1 § 1 k.c. w szczególności poprzez uznanie, iż zawarta umowa była wynikiem indywidualnych negocjacji. Umowa zawarta została przy wykorzystaniu wzoru przygotowanego przez pozwany Bank, nie była przedmiotem negocjacji, albowiem jej zapisy w żaden sposób nie odbiegają od zapisów innych umów stosowanych przez Bank przy udzielaniu kredytów powiązanych z walutą obcą. Powód mógł podpisać umowę w kształcie zaproponowanym przez Bank lub z kredytu zrezygnować. Żadnym negocjacjom nie mógł podlegać również regulamin, stanowiący wewnętrzne regulacje banku.
Wskazać należy, iż w umowie znalazły się postanowienia rażąco naruszające równowagę kontraktową między stronami tj. kształtujące prawa i obowiązki kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające jego interesy. Są to m.in. postanowienia §2 ust.1w zakresie postanowienia o indeksacji ( klauzula ryzyka walutowego ) oraz §2 ust.1 oraz paragraf 3 ust. 2 (klauzule przeliczeniowe).
Obie grupy postanowień określają świadczenia główne w rozumieniu art. 385 ze zn. 1 k.c., ponieważ nie tylko samo powiązanie kredytu z walutą obcą, ale również sposób dokonywania przeliczeń walutowych koniecznych do realizacji takiej umowy określa samą istotę umowy kredytu waloryzowanego w walucie obcej.
Nadmienić należy, iż nie uznał Sąd za abuzywną klauzulę z paragrafu 5 ust. 5 umowy, albowiem kurs NBP jest niezależny od pozwanego Banku,. Jednak z uwagi na abuzywność klauzuli ryzyka walutowego oraz klauzuli przeliczeniowej dotyczącej przeliczenia kwoty kredytu- następuje skutek w postaci upadku całej umowy.
W wyroku TSUE z dnia 20.09.2017 r. w sprawie C – 18/16 i Trybunał wyodrębnił klauzulę ryzyka walutowego jako niezależną grupę postanowień umowy kredytu, która musi być badana przez sąd meritii w ramach kontroli postanowień wzorca umownego a zastrzeżony w nim mechanizm podlegać musi ocenie, czy właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku kursu waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować potencjalnie istotne konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych.
Odnosząc powyższe do całokształtu okoliczności sprawy, w szczególności zeznań powodów wskazać należy, iż klauzula ryzyka walutowego nie pozwalała na zrozumienie kredytobiorcy wszelkich konsekwencji finansowych wiążących się z zawarciem kredytu powiązanego z walutą obcą, w szczególności dotyczących konsekwencji wzrostu kursu waluty na saldo zadłużenia przeliczone na złotówki. Trudno bowiem uznać, mając na uwadze, iż strona powodowa nie osiągała dochodów w CHF, że gdyby faktycznie uzmysłowiono jej ryzyko jakie wiąże się z zaciągnięciem kredytu powiązanego z walutą obcą, w szczególności możliwego wpływu wzrostu kursu na saldo zadłużenia przeliczne na złotówki (że może wzrastać mimo regularnej spłaty kredytu ), że zdecydowałaby się na zawarcie takiej umowy.
W niniejszej sprawie powodom nie przedstawiono informacji, które wskazywałyby, jakie kwoty będą musieli uiszczać na rzecz pozwanego w przypadku istotnego wzrostu kursu franka szwajcarskiego, a więc nie można uznać, iż strona powodowa rozumiała konsekwencje ekonomiczne możliwego spadku waluty dla swoich zobowiązań finansowych .
Klauzule ryzyka walutowego nie zostały sformułowane prostym i jasnym językiem, a co za tym idzie w sposób niejednoznaczny w rozumieniu przepisu art. 385 ze zn. 1 k.c. Tym samym wskazać należy, iż kształtują one prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy kredytobiorcy, bowiem tak należy ocenić fakt znacznego wzrostu zadłużenia salda kredytu przeliczanego na złote, który ma miejsce z uwagi na wzrost kursu franka szwajcarskiego w okresie od zawarcia umowy do chwili obecnej. W takiej sytuacji spłata kredytu przez kilkanaście lat zgodnie z harmonogramem nie powoduje realnego zmniejszenia salda zadłużenia przelicznego na złotówki, stosownie do dokonywanych wpłat. Dodatkowo wzrost kursu CHF ma wpływ na wzrost samej raty kredytowej.
Również klauzula przeliczeniowa nie została sformułowana w sposób jednoznaczny ( art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c.), tj. prostym i zrozumiałym językiem (art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG), ponieważ jej treść nie pozwala na stwierdzenie, w jaki sposób pozwany bank ustala kurs CHF dla celu wykonania umowy kredytu, a także kształtują one prawa i obowiązki konsumenta sprzecznie z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art. 385 1 § 1 k.c.). Ponadto klauzule przeliczeniowe dawały pozwanemu bankowi w istocie całkowitą swobodę w sposobie kształtowania wysokości kursu waluty obcej, ponieważ postanowienia umowy w żaden sposób nie precyzowały, w oparciu o jakie zasady kurs waluty obcej miał być ustalany przez bank. Tym samym należało uznać, iż są one sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy kredytobiorcy. Nie podziela przy tym Sąd argumentacji pozwanego, iż ustalanie przez Bank kursów nie miało miejsca z przekroczeniem granic wyznaczonych przez prawo.
Stwierdzić należy, z uwagi na fakt, iż wypłata kredytu była po innym kursie ( kurs kupna w Banku ) , a spłata raty po innym ( kurs NBP) - generowało to występowanie spreadu.
Sąd dokonał oceny, czy postanowienia umowne są niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), według stanu z chwili zawarcia umowy ( por. SN 20.06.2018, III CZP 29/17). Tym samym dla powyższej oceny nie miały żadnego znaczenia okoliczności takie jak sposób wykonywania umowy, wieloletnie wykonywanie umowy przez kredytobiorcę bez żadnych zastrzeżeń, faktyczny sposób ustalania wysokości kursów waluty obcej przez bank i ich relacja do innych kursów występujących na rynku, późniejsze zmiany regulaminu pozwanego banku, późniejsze zmiany stanu prawnego (w szczególności wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw). Dla oceny abuzywności klauzul przeliczeniowych nie miało znaczenia, że wybór kredytu powiązanego z kursem waluty obcej pozwalał kredytobiorcy na skorzystanie z niższego oprocentowania (LIBOR CHF). W ocenie Sądu niższe oprocentowanie nie rekompensowało kredytobiorcom nieograniczonego ryzyka kursowego jakie na siebie przyjęli zawierając przedmiotową umowę.
Zgodnie z art. 385 ( 1) § 1 k.c., niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą konsumenta, zatem brak jest podstaw do modyfikacji tych postanowień lub uznania, że nie wiążą one konsumenta jedynie w pewnym zakresie ani uzupełnienia powstałej po tych postanowieniach „luki” jakąkolwiek treścią, w tym w szczególności przepisami prawa krajowego. Odmienne zapatrywanie byłoby sprzeczne z brzmieniem oraz celem przepisów art. 385 ( 1) § 1 k.c. i art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG ( por. TSUE 3.10.2019 C -260/18). Przede wszystkim zaś uzupełnienie umowy przepisem prawa krajowego nie może mieć miejsca w sytuacji, w której usunięcie z umowy nieuczciwego warunku prowadzi do jej nieważności, która jest akceptowana przez konsumenta, zaś w niniejszej sprawie kredytobiorca nie zgodził się na obowiązywanie umowy z nieuczciwymi warunkami ani na uzupełnienie jej treści przepisem prawa krajowego, natomiast wyraził zgodę na stwierdzenie nieważności umowy, będąc świadomym wynikających z tego konsekwencji – por. TSUE 29.04.2021 C -19/20 ) Co więcej, przepisem krajowym służącym uzupełnieniu treści umowy nie mógłby być art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym od dnia 24.01.2009 r., ponieważ jest on przepisem prawa krajowego o charakterze ogólnym, który nie ma zastosowania konkretnie do umów zawieranych pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem -por. TSUE 8.9.2022 r., c-80/21 .
Jak zostało to wskazane w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2022 r. III CZP 40/22 sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczania kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli w treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art. 385 ze zn. 1 k.c.
Klauzula ryzyka kursowego określa główny przedmiot umowy i charakteryzuje jej istotę, a zatem uznanie tego postanowienia umownych za niedozwolone skutkuje brakiem możliwości wykonywania umowy kredytu i tym samym powoduje jej nieważność. Także uznanie samych klauzul przeliczeniowych za niedozwolone postanowienia umowne skutkuje nieważnością całej umowy kredytu, ponieważ postanowienia te oznaczają główny przedmiot umowy i określają sposób jej wykonywania – skoro zaś nie jest możliwe określenie sposobu wykonywania umowy, to musi ona być uznana za nieważną.
Jednocześnie brak jest podstaw do uznania umowy kredytu za bezwzględnie nieważną. Zawieranie umów powiązanych z walutą obca było dopuszczalne, jednak fakt, iż umowa zawierała postanowienia umowne obciążające kredytobiorcę nieograniczonym ryzykiem kursowym oraz dawała bankowi całkowitą swobodę w kształtowaniu kursu waluty obcej stanowią niedozwolone postanowienia umowne ( art. 385 ze zn. 1 k.c ) .
Należy również podkreślić, iż strona powodowa stanowczo wyraziła zgodę na stwierdzenie nieważności umowy, będąc świadoma wynikających z tego konsekwencji.
Sąd uznał, iż powodowie mają interes prawny w wytoczeniu powództwa. Okres spłaty kredytu nie minął. Bank uważa, iż umowa jest ważna i domaga się jej dalszego wykonywania, w związku z czym powództwo o zapłatę nie realizuje w sposób dostateczny interesów kredytobiorcy. Dlatego w punkcie I wyroku ustalił nieważność umowy uznając, iż zostały spełnione przesłanki z art. 189 k.p.c. warunkujące dopuszczalność takiego rozstrzygnięcia.
Z uwagi na nieważność umowy kredytu, dla ostatecznego rozliczenia stron zastosowanie znalazły przepisy art. 405 - 410 k.c. W najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi już żadnych wątpliwości zagadnienie, że jeżeli w następstwie zastosowania przedstawionych reguł umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna (nieważna), świadczenia spełnione na jej podstawie powinny być postrzegane jako świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. (vide: uchwała 7 Sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna z dnia 7 maja 2021 roku, III CZP 6/21, Legalis nr 2563899; wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 roku, III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115, z dnia 9 maja 2019 roku, I CSK 242/18, Legalis nr 1966950 i z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, OSNC zb. dod. 2021/B/20, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 roku, III CZP 11/20, Legalis nr 2532281).
Zgodnie z art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. W myśl zaś art. 410 § 1 i 2 k.c., przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.
Z uwagi na nieważność ww. umowy kredytu, na podstawie powołanych przepisów, powód mógł domagać się zwrotu kwoty zgłoszonej w pozwie. Z tych względów Sąd w pkt. II sentencji wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 229.212,69 zł. tytułem zwrotu rat kapitałowo – odsetkowych od zawarcia umowy do 5 marca 2021 r.
O odsetkach ustawowych za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 k.c., zgodnie z którym jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.
Sąd zasądził od pozwanego na rzecz strony powodowej odsetki ustawowe za opóźnienie od powyższych kwot od dnia następującego po dniu pouczenia strony powodowej o skutkach ustalenia nieważności umowy, co nastąpiło na rozprawie w dniu 7 lutego 2024 roku. Dopiero wówczas powstaje po obu stronach obowiązek zwrotu spełnionych świadczeń i występuje po stronie pozwanego stan opóźnienia.
Nadmienić należy, iż powodowie cały czas podtrzymywali żądanie ewentualne, dopuszczając dalsze obowiązywanie umowy kredytu. Brak równocześnie jakichkolwiek podstaw do uznania, iż Sąd jest zwolniony od pouczania powodów o skutkach ustalenia nieważności umowy i odbierania od nich oświadczenia, czy w związku z tym pouczeniem, nadal podtrzymują żądanie pozwu. .
Dalej idące żądanie odsetkowe Sąd oddalił jako nieuzasadnione w pkt III sentencji.
Nie podlegał natomiast uwzględnieniu zarzut potrącenia złożony w odpowiedzi na pozew. Wskazać należy, iż warunkiem skuteczności takiego zarzutu jest skuteczne złożenia oświadczenia o potrąceniu ( art. 498 k.c.) , w dacie gdy obie wierzytelności są wymagalne, co w rozpatrywanej sprawie nie miało miejsca, albowiem wymagalność roszczenia banku należy wiązać z oświadczeniem konsumenta odnośnie woli skorzystania z ochrony konsumenckiej.
O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt IV sentencji na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. Pozwany de facto przegrał sprawę w całości, zatem obciążał go obowiązek zwrotu całości kosztów procesu poniesionych przez powoda..
Mając na uwadze powyższe okoliczności i treść przepisów prawa, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
sędzia Joanna Iwona Golda-Pauszek
ZARZĄDZENIE
(...)
sędzia Joanna Iwona Golda-Pauszek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację: Sędzia Joanna Iwona Golda-Pauszek
Data wytworzenia informacji: