XXVIII C 12481/21 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2025-05-23
Sygn. akt XXVIII C 12481/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 maja 2025 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie XXVIII Wydział Cywilny w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSO Agnieszka Wlekły - Pietrzak |
|
Protokolant: |
Marlena Grala |
po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2025 r. w Warszawie na rozprawie
sprawy z powództwa M. K. i K. K.
przeciwko Bankowi (...) S. A. w W.
o ustalenie i zapłatę
1. ustala nieistnienie stosunków prawnych, wynikających z umów zawartych pomiędzy M. K. i K. K. a Bankiem (...) S. A. w W.: (...)nr(...) w dniu 19 lipca 2004 r., (...) nr (...) w dniu 19 lipca 2004 r., (...) nr (...) w dniu 9 grudnia 2005 r., oraz kredytu hipotecznego nr (...)w dniu 5 kwietnia 2007 r.;
2. zasądza od Banku (...) S.A. w W. na rzecz M. K. i K. K. łącznie kwotę 221 252,79 zł (dwieście dwadzieścia jeden tysięcy dwieście pięćdziesiąt dwa 79/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 lutego 2022 r. do dnia zapłaty;
3. zasądza od Banku (...) S.A. w W. na rzecz M. K. i K. K. łącznie kwotę 14 834 zł (czternaście tysięcy osiemset trzydzieści cztery) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sygn. akt XXVIII C 12481/21
UZASADNIENIE
Powodowie M. K. i K. K. pozwem z dnia 10 września 2021 r. (data prezentaty) skierowanym przeciwko Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wnieśli o:
1. ustalenie nieważności umów zawartych między stronami: umowy o (...) nr (...) z dnia 19 lipca 2004 r., umowy o (...) nr (...) z dnia 19 lipca 2004 r., umowy o (...) nr (...) z dnia 9 grudnia 2005 r. oraz umowy o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 5 kwietnia 2007 r.,
2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwoty 221.252,79 zł tytułem zwrotu korzyści majątkowej uzyskanej przez pozwanego kosztem powodów bez podstawy prawnej stanowiącej nienależne świadczenie, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następującego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu do dnia zapłaty.
Uzasadniając żądanie pozwu powodowie wskazali, że warunki umów zawartych pomiędzy stronami zostały określone we wzorcach umownych przedłożonych im przez pozwanego, których treść nie była z powodami uzgadniana indywidualnie i nie mieli oni żadnego wpływu na ukształtowanie ich postanowień oraz możliwości negocjowania zapisów umów. W ocenie powodów znajdujące się w treści umowy tzw. klauzule indeksacyjne w zakresie w jakim odsyłają do kursów kupna i sprzedaży waluty obcej, spełniają przesłanki do uznania ich za postanowienia abuzywne w rozumieniu 385 1 k.c., ponieważ zostały jednostronnie ukształtowane przez bank i narzucone jako niepodlegające negocjacji. Powodowie wskazali również, że według nich sporne umowy kredytu obarczona są wadą, z uwagi na sprzeczność jej zapisów z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, naturą stosunku zobowiązaniowego oraz dobrymi obyczajami, co prowadziło do rażącego naruszenia interesów konsumenta (art. 353 1 k.c.) oraz z zasadami współżycia społecznego. W pierwszej kolejności powodowie podnieśli, iż umowy w formie przedstawionej przez pozwanego są nieważne. Powodowie podnieśli, że za uznaniem spornych umów kredytu za nieważne przemawia również brak rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji o ryzyku kursowym ze strony Banku na etapie jej zawarcia (pozew – k. 3-210).
W odpowiedzi na pozew z dnia 31 marca 2022 r. (data nadania) pozwany Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości, kwestionując przy tym roszczenia powodów zarówno co do zasady, jak i wysokości oraz akcentując ważność zawartych umów i skuteczność wszystkich ich postanowień. Pozwany wniósł także o zasądzenie solidarnie od powodów na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz opłat skarbowych od pełnomocnictw.
Uzasadniając swoje stanowisko procesowe, pozwany zaprzeczył twierdzeniom powodów, aby kwestionowane przez nich postanowienia umów kredytu stanowiły klauzule abuzywne, a skutkiem abuzywności miałoby być uznanie umów za nieważne w całości lub części. Pozwany zwrócił uwagę również na możliwość uzupełnienia stosunku zobowiązaniowego, po wyeliminowaniu klauzuli indeksacyjnej/denominacyjnej, poprzez sięgnięcie do art. 358 § 2 k.c. Pozwany zarzucił, iż po jego stronie nie doszło do wzbogacenia, a nawet gdyby brak było podstawy prawnej świadczenia – a po jego stronie wystąpiło wzbogacenie – to w niniejszej sprawie powodowie nie mogą domagać się zwrotu spełnionych świadczeń z uwagi na treść art. 411 pkt 1, 2 i 4 k.c. Ponadto pozwany wskazał, że powodowie nie mają interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie wskazując, iż interes ten został skonsumowany przez wystąpienie z innym, dalej idącym żądaniem – o zapłatę. Niezależnie od powyższego pozwany podniósł również zarzut przedawnienia roszczeń powodów (odpowiedź na pozew – k. 277-1134).
Pismem z dnia 18 grudnia 2023 r. pełnomocnik pozwanego na podstawie art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. złożył oświadczenie o skorzystaniu przez bank z prawa zatrzymania. Pismem z dnia 4 stycznia 2024 r. pełnomocnik pozwanego na podstawie art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. podniósł zarzut skorzystania przez pozwanego z prawa zatrzymania świadczenia, które w razie uwzględnienia żądania objętego powództwem przysługiwało będzie powodom od pozwanego do czasu zaoferowania pozwanemu zwrotu świadczenia wzajemnego banku w postaci wypłaconej powodom kwoty kredytu w łącznej wysokości 229.515,37 zł (w tym kwoty 147.778,72 zł wypłaconej powodom na podstawie Umowy nr (...), kwoty 17.516,65 zł wypłaconej powodom na podstawie Umowy nr (...), kwoty 41.999,99 zł wypłaconej powodom na podstawie Umowy nr (...) oraz kwoty 22.220,01 zł wypłaconej powodom na podstawie Umowy nr (...)) (pismo pozwanego – k. 1217-1225, oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania wraz z potwierdzeniem odbioru – k. 1219-1224).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
K. K. miał wykształcenie średnie i był zatrudniony jako żołnierz zawodowy w Jednostce Wojskowej (...) w N. (gmina C.) na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Powódka M. K. miała wykształcenie wyższe i była zatrudniona w Urzędzie Gminy w C., a następnie na stanowisku nauczyciela w Szkole Podstawowej w W. i Gimnazjum Gminnym w R. – w obu przypadku na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Powodowie poszukiwali środków finansowych na zakup i remont nieruchomości, w której chcieli zamieszkać. W tym celu udali się do oddziału pozwanego banku, którego pracownik zaproponował im ofertę kredytu w walucie franka szwajcarskiego jako najkorzystniejszą. Z treścią umów powodowie zapoznali się bezpośrednio przed ich podpisaniem. W dacie zawarcia umów powodowie byli małżeństwem, od daty zawarcia małżeństwa pozostają w ustroju wspólności ustawowej małżeńskiej majątkowej. Wszystkie raty kredytu i inne opłaty były płacone z ich majątku małżeńskiego. W kredytowanej nieruchomości powodowie mieszkają do chwili obecnej (wnioski kredytowe – k. 381-387, 568-572, 734-738 i 889-895, zeznania powodów – k. 1200-1200v).
W rejestrze niedozwolonych postanowień umownych, prowadzonym przez Prezesa Urzędu Konkurencji i Konsumentów pod pozycją (...) znajduje się dotyczący Banku (...) S. A. w W. wpis postanowienia o treści „Kredyt jest indeksowany do CHF/USD/EUR, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF/USD/EUR według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy” (bezsporne).
W rejestrze niedozwolonych postanowień umownych, prowadzonym przez Prezesa Urzędu Konkurencji i Konsumentów pod pozycją (...) znajduje się dotyczący Banku (...) S. A. w W. wpis postanowienia o treści „W przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz, obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia spłaty” (bezsporne).
1. Umowa o (...)nr (...) z dnia 19 lipca 2004 r. (dalej: Umowa nr (...))
W dniu 7 czerwca 2004 r. powodowie złożyli – wypełniony na druku Banku – wniosek do (...) Bank S.A. z siedzibą w W. o udzielenie kredytu hipotecznego w kwocie 160.000 zł. Wypłata kredytu miała zostać dokonana jednorazowo. Jako walutę kredytu ustalono walutę franka szwajcarskiego (CHF), a okres kredytowania 30 lat. Celem kredytu miał być zakup domu mieszkalnego posadowionego na działce budowlanej, położonej w miejscowości K. (...), gmina C. (wniosek kredytowy – k. 381-387).
W konsekwencji złożonego wniosku, w dniu 9 czerwca 2004 r. została wydana wobec powodów decyzja kredytowa o przyznaniu kredytu w wysokości 158.000 zł, w której określono, na jakich warunkach mogłaby zostać zawarta umowa kredytowa. W dniu 25 czerwca 2004 r. została wydana wobec powodów korekta ww. decyzji kredytowej, na podstawie której zmniejszono kwotę kredytu do 129.600 zł (decyzja kredytowa wraz z Opinią Departamentu Obsługi Produktów Bankowości Hipotecznej – k. 392-400, korekta decyzji kredytowej – k. 403, wniosek na komitet kredytowy z 16 lipca 2004 r. – k. 401-402).
W dniu 19 lipca 2004 r. powodowie zawarli z Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. umowę o (...) nr (...) (umowa kredytu – k. 81-82v i 404-407).
Określenia użyte w umowie miały mieć znaczenie nadane im w ,,Regulaminie kredytu mieszkaniowego (...) dla osób fizycznych w Banku (...) S.A.”. Kredytobiorcy oświadczyli, iż zapoznali się z Regulaminem i zaakceptowali warunki w nim zawarte (§ 1 ust. 1 i 2 umowy). Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy pozwany bank zobowiązał się udzielić kredytobiorcy kredytu w kwocie 52.218,63 CHF, a kredytobiorca zobowiązuje się do jego wykorzystania zgodnie z warunkami umowy. W myśl § 3 ust. 1 umowy kredyt miał być przeznaczony na zakup domu mieszkalnego w zabudowie bliźniaczej, położonego w miejscowości K., gmina C. (działka nr (...)), dla którego Sąd Rejonowy w Człuchowie Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą KW o nr (...). Kredyt został udzielony na okres od dnia 19 lipca 2004 r. do dnia 19 lipca 2034 r. (§ 4 umowy) (umowa kredytu – k. 81-82v i 404-407).
Uruchomienie kredytu miało nastąpić w terminie określonym w dyspozycji kredytobiorcy, według zasad określonych w Regulaminie i na warunkach dodatkowych stanowiących załącznik nr 2 do umowy (§ 6 ust. 1 i 2 umowy) (umowa kredytu – k. 81-82v i 404-407).
Kwestia oprocentowania kredytu była przedmiotem § 7 umowy. Oprocentowanie kredytu w okresie pierwszych 6 miesięcy opierało się na stałej stopy procentowej, która w dniu zawarcia umowy wynosiła 1,49% w stosunku rocznym, a w dalszej części okresu kredytowania oprocentowanie było zmienne, oparte na stopie referencyjnej LIBOR 6M dla CHF powiększonej o stałą marżę banku w wysokości 2,75 p.p., która w dniu zawarcia umowy zgodnie z Cennikiem (...) wynosiła 3,50% w stosunku rocznym. Szczegółowe zasady ustalania wysokości i zmiany oprocentowania oraz naliczania odsetek od salda zadłużenia uregulowane były w Regulaminie (§ 7 ust. 1 i 2 umowy) (umowa kredytu – k. 81-82v i 404-407).
Stosownie do treści § 8 ust. 1 kredytobiorca zobowiązał się do spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz opłatami i prowizjami wynikającymi z umowy w wysokości określonej w Cenniku (...). Zgodnie z treścią § 8 ust. 3 kredytobiorca zobowiązał się do utrzymywania środków na rachunku bankowym prowadzonym w pozwanym Banku o nr (...), obciążanego począwszy od dnia 19 sierpnia 2004 r. comiesięcznie ratami spłaty kredytu aż do całkowitej spłaty kredytu wraz z odsetkami. Ostatnia rata spłaty kredytu miała być ratą wyrównującą.
Stosownie do § 15 umowy integralną jej część stanowił Regulamin, który miał zastosowanie w zakresie nieuregulowanym umową (umowa kredytu – k. 81-82v i 404-407).
Regulaminem, do którego odwołuje się umowa kredytowa, jest „Regulamin kredytu mieszkaniowego (...) dla osób fizycznych w Banku (...) S.A.”. W § 2 pkt 7 lit. b) Regulaminu wskazano, że przez użyte w nim określenie stopa referencyjna stawka LIBOR (6M) rozumieć należy stopę procentową podawaną przez Reuters, ustalaną o godzinie 11:00 GMT w Londynie, na podstawie średniej arytmetycznej kwotowań 6 – miesięcznych, po której banki gotowe są sprzedawać swoje nadwyżki finansowe na londyńskim rynku międzybankowym, w przypadku kredytu w USD oraz w CHF.
Zgodnie z treścią § 3 ust. 1 Regulaminu, kredyt udzielany jest w PLN lub walucie obcej. Zgodnie z § 5 ust. 10 pkt 2-3 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej, przyznana na podstawie decyzji kredytowej kwota kredytu wyrażona w PLN przeliczana jest na walutę obcą według kursu kupna dewiz obowiązującego w Banku w dniu zawarcia umowy kredytu na podstawie Tabeli Kursów Walut Obcych (pkt 2), a uruchomienie środków z kredytu nastąpić mogło jednorazowo lub w transzach do równowartości kwoty kredytu lub transzy w PLN wedle kursu kupna dewiz na podstawie obowiązującej w Banku w dniu wypłaty Tabeli Kursów Walut Obcych (pkt 3). Stosownie do § 8 ust. 5 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja od udzielenia kredytu miała być ustalona od kwoty kredytu określonej w umowie kredytu, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w dniu uruchomienia kredytu lub jego pierwszej transzy Tabeli Kursów Walut Obcych. Natomiast stosownie do § 8 ust. 6 zd. 2 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za podwyższone ryzyko miała być ustalona od kwoty kredytu z umowy kredytu, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku w dniu zawarcia umowy Tabeli Kursów Walut Obcych.
Zgodnie z § 9 ust. 2 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej kwota raty spłaty obliczona miała być według kursu sprzedaży dewiz obowiązującym w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia spłaty.
Stosownie do § 10 ust. 4 zd. 1 Regulaminu w przypadku kredytu udzielonego w walucie obcej, Bank w następnym dniu po upływie terminu wymagalności kredytu dokonać miano przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz określonego przez Bank w Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia spłaty.
Zgodnie z § 11 ust. 5 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za wcześniejszą spłatę miała być ustalona od kwoty wcześniejszej spłaty przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia realizacji wcześniejszej spłaty.
Stosownie do § 12 ust. 4 Regulaminu przewalutowanie następuje według kursów, z zastrzeżeniem ust. 5, kupna dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych w przypadku zmiany waluty z PLN na walutę obcą (pkt 1) oraz sprzedaży dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych w przypadku zmiany waluty z waluty obcej na PLN (pkt 2). Zgodnie z § 12 ust. 5 Regulaminu w przypadku zmiany waluty obcej na inną walutę obcą saldo kredytu obliczane miało być na podstawie obowiązujących w Banku w dniu złożenia wniosku o przewalutowanie kursów walut dewiz. Stosownie do § 12 ust. 11 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za przewalutowanie miała być ustalona od kwoty sprzed przewalutowania przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia dokonania przewalutowania.
Zgodnie z § 13 ust. 4 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej dla ustanawiania zabezpieczeń kredytu stosuje się kurs sprzedaży dewiz obowiązujący w dniu zawarcia umowy na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych, natomiast dla ich odnawiania stosuje się kurs sprzedaży dewiz obowiązujący w dniu odnawiania zabezpieczenia na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych (Regulamin – k. 83-98 i 415-430)
W świetle treści załącznika nr 3 do umowy kredytu, zatytułowanego (...), kredytobiorcy udzielili Bankowi (...) pełnomocnictwa do wykonywania w ich imieniu w okresie obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu szeregu czynności, w tym do pobierania z rachunku kredytobiorców prowadzonego w Banku (...) środków pieniężnych z zaliczeniem ich na spłatę wymagalnych zobowiązań kredytobiorców z tytułu kredytu oraz odsetek, na wypadek opóźnienia względnie zwłoki z uiszczeniem świadczeń w wysokości wynikającej z przedmiotowej umowy o (...) (pełnomocnictwo – k. 408-409).
W dniu 15 września 2014 r. strony umowy zawarły aneks nr (...) do umowy kredytu, na mocy którego w § 2 umowy strony doprecyzowały sposób tworzenia Tabeli Kursów obowiązującej w pozwanym Banku, tj. dodano zapis: „Kurs wymiany walut obcych, na podstawie którego przeliczane są na złote polskie zobowiązania kredytobiorcy wyrażone w walucie obcej, podawany jest w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku. Podstawą do ustalenia kursów kupna i sprzedaży zawartych w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku jest kurs bazowy, stanowiący średnią arytmetyczną z ofert kupna i ofert sprzedaży tej waluty oferowanych przez profesjonalnych uczestników rynku walutowego i podanych na stronie serwisu Reuters w chwili tworzenia Tabeli Kursów Walut Obcych. Wartości kursu kupna i wartości kursu sprzedaży z Tabeli Kursów Walut Obcych mogą odbiegać od kursu bazowego o nie więcej niż 10%. Tabela Kursów Walut Obcych tworzona jest przynajmniej raz dziennie każdego dnia roboczego. Pierwsza Tabela Kursów Walut Obcych tworzona jest pomiędzy godziną 8:00 a godziną 10:00 danego dnia. Tabela Kursów Walut Obcych publikowana jest każdorazowo na stronie (...). W przypadku, gdy Tabela Kursów Walut Obcych tworzona jest w danym dniu co najmniej dwukrotnie, do ustalenia wysokości zobowiązania wyrażonego w walucie obcej przyjmowany jest kurs sprzedaży dewiz dla danej waluty najkorzystniejszy dla kredytobiorcy spośród kursów sprzedaży dewiz obowiązujących w banku w dniu przeliczania zobowiązania na złote polskie. W przypadku wcześniejszej spłaty kredytu będzie to najkorzystniejszy kurs sprzedaży dewiz spośród kursów obowiązujących w banku danego dnia do chwili złożenia dyspozycji wcześniejszej częściowej spłaty.”. Niniejszym aneksem dodano również zapis § 5 ust. 1 pkt 5 i 6, na mocy którego kredytobiorcy zostali zobowiązani do dostarczenia do banku stosownych dokumentów (aneks nr (...) do umowy – k. 412-413).
Kredyt został wypłacony zgodnie z postanowieniami umowy , tj. w dniu 28 lipca 2004 r. jednorazowo w kwocie 147.778,72 zł, stanowiącej równowartość 52.218,63 CHF (okoliczność bezsporna, a ponadto zaświadczenie o wysokości odsetek od kredytu hipotecznego – k. 99v, pismo pozwanego – k. 1217v).
W okresie od dnia 19 sierpnia 2004 r. do dnia 19 maja 2021 r. powodowie wpłacili na rzecz pozwanego kwotę 151.415,13 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych (zaświadczenie o wysokości odsetek i poniesionych kosztach od kredytu hipotecznego – k. 99-116v).
2. Umowa o (...)nr (...) z dnia 19 lipca 2004 r. (dalej: Umowa nr (...))
W dniu 7 czerwca 2004 r. powodowie złożyli – wypełniony na druku Banku – wniosek do (...) Bank S.A. z siedzibą w W. o udzielenie kredytu hipotecznego w kwocie 20.000 zł. Wypłata kredytu miała zostać dokonana jednorazowo. Jako walutę kredytu ustalono walutę franka szwajcarskiego (CHF), a okres kredytowania 30 lat. Celem kredytu miał być remont/modernizacja domu mieszkalnego posadowionego na działce budowlanej, położonej w miejscowości K. (...), gmina C. (wniosek kredytowy – k. 889-895).
W konsekwencji złożonego wniosku, w dniu 9 czerwca 2004 r. została wydana wobec powodów decyzja kredytowa o przyznaniu kredytu w wysokości 20.000 zł, w której określono, na jakich warunkach mogłaby zostać zawarta umowa kredytowa. W dniu 16 lipca 2004 r. została wydana wobec powodów korekta ww. decyzji kredytowej, na podstawie której zmniejszono kwotę kredytu do 17.850 zł (decyzja kredytowa wraz z Opinią Departamentu Obsługi Produktów Bankowości Hipotecznej – k. 900-907, aneks do decyzji kredytowej – k. 909, wniosek na komitet kredytowy z 16 lipca 2004 r. – k. 908).
W dniu 19 lipca 2004 r. powodowie zawarli z Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. umowę o (...) nr (...) (umowa kredytu – k. 177-180 i 910-913).
Określenia użyte w umowie miały mieć znaczenie nadane im w ,,Regulaminie kredytu mieszkaniowego (...) dla osób fizycznych w Banku (...) S.A.”. Kredytobiorcy oświadczyli, iż zapoznali się z Regulaminem i zaakceptowali warunki w nim zawarte (§ 1 ust. 1 i 2 umowy). Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy pozwany bank zobowiązał się udzielić kredytobiorcy kredytu w kwocie 6.266,24 CHF, a kredytobiorca zobowiązuje się do jego wykorzystania zgodnie z warunkami umowy. W myśl § 3 ust. 1 umowy kredyt miał być przeznaczony na remont domu mieszkalnego w zabudowie bliźniaczej, położonego w miejscowości K., gmina C. (działka nr (...)), dla którego Sąd Rejonowy w Człuchowie Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą KW o nr (...). Kredyt został udzielony na okres od dnia 19 lipca 2004 r. do dnia 19 lipca 2034 r. (§ 4 umowy) (umowa kredytu – k. 177-180 i 910-913).
Uruchomienie kredytu miało nastąpić w terminie określonym w dyspozycji kredytobiorcy, według zasad określonych w Regulaminie i na warunkach dodatkowych stanowiących załącznik nr 2 do umowy (§ 6 ust. 1 i 2 umowy) (umowa kredytu – k. 177-180 i 910-913).
Kwestia oprocentowania kredytu była przedmiotem § 7 umowy. Oprocentowanie kredytu w okresie pierwszych 6 miesięcy opierało się na stałej stopy procentowej, która w dniu zawarcia umowy wynosiła 1,49% w stosunku rocznym, a w dalszej części okresu kredytowania oprocentowanie było zmienne, oparte na stopie referencyjnej LIBOR 6M dla CHF powiększonej o stałą marżę banku w wysokości 1,75 p.p., która w dniu zawarcia umowy zgodnie z Cennikiem (...) wynosiła 2,50% w stosunku rocznym. Szczegółowe zasady ustalania wysokości i zmiany oprocentowania oraz naliczania odsetek od salda zadłużenia uregulowane były w Regulaminie (§ 7 ust. 1 i 2 umowy) (umowa kredytu – k. 177-180 i 910-913).
Stosownie do treści § 8 ust. 1 kredytobiorca zobowiązał się do spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz opłatami i prowizjami wynikającymi z umowy w wysokości określonej w Cenniku (...). Zgodnie z treścią § 8 ust. 3 kredytobiorca zobowiązał się do utrzymywania środków na rachunku bankowym prowadzonym w pozwanym Banku o nr (...), obciążanego począwszy od dnia 19 sierpnia 2004 r. comiesięcznie ratami spłaty kredytu aż do całkowitej spłaty kredytu wraz z odsetkami. Ostatnia rata spłaty kredytu miała być ratą wyrównującą.
Stosownie do § 15 umowy integralną jej część stanowił Regulamin, który miał zastosowanie w zakresie nieuregulowanym umową (umowa kredytu – k. 177-180 i 910-913).
Regulaminem, do którego odwołuje się umowa kredytowa, jest „Regulamin kredytu mieszkaniowego (...) dla osób fizycznych w Banku (...) S.A.”. W § 2 pkt 7 lit. b) Regulaminu wskazano, że przez użyte w nim określenie stopa referencyjna stawka LIBOR (6M) rozumieć należy stopę procentową podawaną przez Reuters, ustalaną o godzinie 11:00 GMT w Londynie, na podstawie średniej arytmetycznej kwotowań 6 – miesięcznych, po której banki gotowe są sprzedawać swoje nadwyżki finansowe na londyńskim rynku międzybankowym, w przypadku kredytu w USD oraz w CHF.
Zgodnie z treścią § 3 ust. 1 Regulaminu, kredyt udzielany jest w PLN lub walucie obcej. Zgodnie z § 5 ust. 10 pkt 2-3 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej, przyznana na podstawie decyzji kredytowej kwota kredytu wyrażona w PLN przeliczana jest na walutę obcą według kursu kupna dewiz obowiązującego w Banku w dniu zawarcia umowy kredytu na podstawie Tabeli Kursów Walut Obcych (pkt 2), a uruchomienie środków z kredytu nastąpić mogło jednorazowo lub w transzach do równowartości kwoty kredytu lub transzy w PLN wedle kursu kupna dewiz na podstawie obowiązującej w Banku w dniu wypłaty Tabeli Kursów Walut Obcych (pkt 3). Stosownie do § 8 ust. 5 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja od udzielenia kredytu miała być ustalona od kwoty kredytu określonej w umowie kredytu, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w dniu uruchomienia kredytu lub jego pierwszej transzy Tabeli Kursów Walut Obcych. Natomiast stosownie do § 8 ust. 6 zd. 2 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za podwyższone ryzyko miała być ustalona od kwoty kredytu z umowy kredytu, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku w dniu zawarcia umowy Tabeli Kursów Walut Obcych.
Zgodnie z § 9 ust. 2 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej kwota raty spłaty obliczona miała być według kursu sprzedaży dewiz obowiązującym w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia spłaty.
Stosownie do § 10 ust. 4 zd. 1 Regulaminu w przypadku kredytu udzielonego w walucie obcej, Bank w następnym dniu po upływie terminu wymagalności kredytu dokonać miano przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz określonego przez Bank w Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia spłaty.
Zgodnie z § 11 ust. 5 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za wcześniejszą spłatę miała być ustalona od kwoty wcześniejszej spłaty przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia realizacji wcześniejszej spłaty.
Stosownie do § 12 ust. 4 Regulaminu przewalutowanie następuje według kursów, z zastrzeżeniem ust. 5, kupna dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych w przypadku zmiany waluty z PLN na walutę obcą (pkt 1) oraz sprzedaży dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych w przypadku zmiany waluty z waluty obcej na PLN (pkt 2). Zgodnie z § 12 ust. 5 Regulaminu w przypadku zmiany waluty obcej na inną walutę obcą saldo kredytu obliczane miało być na podstawie obowiązujących w Banku w dniu złożenia wniosku o przewalutowanie kursów walut dewiz. Stosownie do § 12 ust. 11 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za przewalutowanie miała być ustalona od kwoty sprzed przewalutowania przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia dokonania przewalutowania.
Zgodnie z § 13 ust. 4 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej dla ustanawiania zabezpieczeń kredytu stosuje się kurs sprzedaży dewiz obowiązujący w dniu zawarcia umowy na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych, natomiast dla ich odnawiania stosuje się kurs sprzedaży dewiz obowiązujący w dniu odnawiania zabezpieczenia na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych (Regulamin – k. 181-188v i 922-937).
W świetle treści załącznika nr 3 do umowy kredytu, zatytułowanego „(...)”, kredytobiorcy udzielili Bankowi (...) pełnomocnictwa do wykonywania w ich imieniu w okresie obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu szeregu czynności, w tym do pobierania z rachunku kredytobiorców prowadzonego w Banku (...) środków pieniężnych z zaliczeniem ich na spłatę wymagalnych zobowiązań kredytobiorców z tytułu kredytu oraz odsetek, na wypadek opóźnienia względnie zwłoki z uiszczeniem świadczeń w wysokości wynikającej z przedmiotowej umowy o (...) (pełnomocnictwo – k. 914-915).
W dniu 15 września 2014 r. strony umowy zawarły aneks nr (...) do umowy kredytu, na mocy którego w § 2 umowy strony doprecyzowały sposób tworzenia Tabeli Kursów obowiązującej w pozwanym Banku, tj. dodano zapis: „Kurs wymiany walut obcych, na podstawie którego przeliczane są na złote polskie zobowiązania kredytobiorcy wyrażone w walucie obcej, podawany jest w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku. Podstawą do ustalenia kursów kupna i sprzedaży zawartych w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku jest kurs bazowy, stanowiący średnią arytmetyczną z ofert kupna i ofert sprzedaży tej waluty oferowanych przez profesjonalnych uczestników rynku walutowego i podanych na stronie serwisu Reuters w chwili tworzenia Tabeli Kursów Walut Obcych. Wartości kursu kupna i wartości kursu sprzedaży z Tabeli Kursów Walut Obcych mogą odbiegać od kursu bazowego o nie więcej niż 10%. Tabela Kursów Walut Obcych tworzona jest przynajmniej raz dziennie każdego dnia roboczego. Pierwsza Tabela Kursów Walut Obcych tworzona jest pomiędzy godziną 8:00 a godziną 10:00 danego dnia. Tabela Kursów Walut Obcych publikowana jest każdorazowo na stronie (...). W przypadku, gdy Tabela Kursów Walut Obcych tworzona jest w danym dniu co najmniej dwukrotnie, do ustalenia wysokości zobowiązania wyrażonego w walucie obcej przyjmowany jest kurs sprzedaży dewiz dla danej waluty najkorzystniejszy dla kredytobiorcy spośród kursów sprzedaży dewiz obowiązujących w banku w dniu przeliczania zobowiązania na złote polskie. W przypadku wcześniejszej spłaty kredytu będzie to najkorzystniejszy kurs sprzedaży dewiz spośród kursów obowiązujących w banku danego dnia do chwili złożenia dyspozycji wcześniejszej częściowej spłaty.”. Niniejszym aneksem dodano również zapis § 5 ust. 1 pkt 4 i 5, na mocy którego kredytobiorcy zostali zobowiązani do dostarczenia do banku stosownych dokumentów (aneks nr (...) do umowy – k. 919-920).
Kredyt został wypłacony zgodnie z postanowieniami umowy , tj. w dniu 30 lipca 2004 r. jednorazowo w kwocie 17.516,65 zł, stanowiącej równowartość 6.266,24 CHF (okoliczność bezsporna, a ponadto zaświadczenie o wysokości odsetek od kredytu hipotecznego – k. 189v, pismo pozwanego – k. 1217v).
W okresie od dnia 19 sierpnia 2004 r. do dnia 19 czerwca 2021 r. powodowie wpłacili na rzecz pozwanego kwotę 16.080,50 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych (zaświadczenie o wysokości odsetek i poniesionych kosztach od kredytu hipotecznego – k. 189-206v).
3. Umowa o (...)nr KH/ (...) z dnia 9 grudnia 2005 r. (dalej: Umowa nr (...))
W dniu 8 listopada 2005 r. powodowie złożyli wniosek o udzielenie kredytu w kwocie 42.000 zł z przeznaczeniem na remont domu położonego w miejscowości K. (...), gmina C.. Powyższa kwota miała zostać spłacona w ratach równych, walutą kredytu miał być frank szwajcarski. Powodowie mieli możliwość wyboru waluty: PLN, USD, EUR, CHF. Wypłata kredytu miała nastąpić jednorazowo (wniosek kredytowy – k. 568-572).
W toku procesu ubiegania się o kredyt indeksowany do CHF powodowie otrzymali dokument zatytułowany „Informacja dla wnioskodawców ubiegających się o kredyt mieszkaniowy/kredyt konsolidacyjny/pożyczkę hipoteczną indeksowane kursem waluty obcej”. Bank informował, że w jego ofercie znajdują się zarówno kredyty hipoteczne złotowe jak i indeksowane kursem waluty, w tym CHF. Klienci, którzy wybierają zadłużenie w walucie obcej aktualnie korzystają z oprocentowania niższego w porównaniu z kredytem złotowym i spłacają miesięcznie niższą ratę kredytu. Wynika to ze znacznej różnicy w wysokościach stawek referencyjnych, które są podstawą do ustalenia oprocentowania kredytu. Zgodnie z cennikiem (...) w okresie do 31 grudnia br. stawki referencyjne dla kredytów złotowych wynosiły 4,50% (WIBOR 3M), dla kredytów indeksowanych kursem CHF – 0,79% (LIBOR 3M CHF), dla kredytów indeksowanych kursem EUR – 2,18% (EURIBOR 3M), a dla kredytów indeksowanych kursem USD – 4,07% (LIBOR 3M USD). Bank podkreślał przy tym, że w przypadku kredytów walutowych kredytobiorca ponosi ryzyko kursowe, co oznacza, że zarówno rata kredytu jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu – przeliczona na PLN na dany dzień – podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty. Rzeczywiste koszty obsługi długu mogą okazać się znacząco wyższe od wcześniej założonych. Przed podjęciem ostatecznej decyzji o wyborze waluty bank zachęcał do zapoznania się z aktualnymi prognozami dotyczącymi kursu danej waluty, sporządzanymi przez analityków finansowych do zapoznania się z historycznymi danymi na temat zmian kursów walut, a także do uważnego porównania wysokości miesięcznych rat w PLN i w walucie obcej. Jednocześnie podkreślono, że bank oferuje możliwość zmiany waluty kredytu, wielokrotnie w trakcie okresu spłaty na PLN bezpłatnie. Załącznik do Informacji stanowiła historia zmian kursu franka szwajcarskiego do złotego (informacja dla wnioskodawców – k. 573-574).
W konsekwencji złożonego wniosku, w dniu 25 listopada 2005 r. została wydana wobec powodów decyzja kredytowa o przyznaniu im kredytu, w której określono, na jakich warunkach mogłaby zostać zawarta umowa kredytowa (decyzja kredytowa – k. 578-586).
W dniu 9 grudnia 2005 r. powodowie zawarli z Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. umowę o kredyt hipoteczny nr (...) (umowa kredytu – k. 120-123 i 587-590).
Określenia użyte w umowie miały mieć znaczenie nadane im w ,,Regulaminie kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A. (§ 1 umowy). Kredytobiorcy oświadczyli, iż otrzymali regulamin, zapoznali się z nim i zaakceptowali warunki w nim zawarte (§ 1 ust. 1 umowy). Bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie, na cel i na warunkach określonych w umowie, a oni zobowiązali się do spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz opłatami i prowizjami wynikającymi z umowy i aktualnego cennika w oznaczonych terminach spłaty oraz wywiązywania się z pozostałych postanowień umowy kredytu (§ 1 ust. 2 umowy) (umowa kredytu – k. 120-123 i 587-590).
Pozwany udzielił powodom kredytu w kwocie 42.000 zł indeksowanego kursem CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. (umowa kredytu – k. 120-123 i 587-590).
Stosownie do § 2 ust. 3 i 4 umowy kredyt miał być przeznaczony na modernizację i remont domu w kwocie 42.000 zł. Kredytowaną nieruchomość stanowił dom mieszkalny posadowiony na działce budowlanej o nr (...), położonej w miejscowości K. (...), gmina C.. Okres kredytowania wynosił 384 miesiące, z uwzględnieniem 3-miesięcznego okresu karencji, licząc od dnia wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy (§ 2 ust. 6 umowy) (umowa kredytu – k. 120-123 i 587-590).
Wypłata kredytu miała nastąpić zgodnie z zasadami określonymi w Regulaminie z uwzględnieniem zasad ustalonych w umowie kredytu, tj. w transzach na rachunek bankowy kredytobiorcy (§ 3 ust. 1 i 2 umowy). Uruchomienie kredytu lub transzy miało nastąpić w terminie wskazanym przez kredytobiorców w dyspozycji wypłaty, o ile dyspozycja wraz z dokumentami potwierdzającymi spełnienie warunków koniecznych do uruchomienia środków z kredytu, określonych w umowie i regulaminie, zostanie złożona na 3 dni robocze, a w przypadku konieczności zlecenia przez bank kontroli inwestycji na 10 dni roboczych przed planowaną datą uruchomienia środków. Termin uruchomienia kredytu lub pierwszej transzy kredytu nie mógł być dłuższy niż 60 dni kalendarzowych od dnia sporządzenia umowy (§ 3 ust. 4 i 5 umowy) (umowa kredytu – k. 120-123 i 587-590).
Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej. Oprocentowanie kredytu wynosiło 1,54% w stosunku rocznym, stanowiąc sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) obowiązującej w dniu sporządzenia umowy oraz marży w wysokości 0,75 p.p., stałej w całym okresie kredytowania. Odsetki były naliczane za każdy dzień od aktualnego salda zadłużenia. Oprocentowanie kredytu miało ulegać zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF). Stopa referencyjna miała zmieniać się w cyklu kwartalnym i przyjmować wartość z ostatniego dnia roboczego ostatniego miesiąca poprzedzającego kolejny kwartał kalendarzowy (§ 6 umowy) (umowa kredytu – k. 120-123 i 587-590).
Kredytobiorcy zobowiązali się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 umowy w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku (...)S.A. (§ 7 ust. 1 umowy). Spłata kredytu miała nastąpić w 384 ratach miesięcznych, w tym 3 ratach obejmujących odsetki w okresie karencji spłaty kredytu oraz 381 ratach miesięcznych, które miały zawierać malejącą część odsetek oraz rosnącą część raty kapitałowej (§ 7 ust. 2 umowy) (umowa kredytu – k. 120-123 i 587-590).
Integralną część umowy stanowiły Regulamin, Pełnomocnictwo do wykonywania czynności w imieniu Kredytobiorcy oraz Cennik (...). W zakresie nieuregulowanym umową zastosowanie miały mieć postanowienia regulaminu (§ 11 ust. 2 i 3 umowy) (umowa kredytu – k. 120-123 i 587-590).
Regulaminem, do którego odwołuje się umowa kredytowa, jest ,,Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A.”. Umowa przewidywała możliwość zmiany waluty kredytu. Na wniosek kredytobiorcy bank mógł wyrazić zgodę na przewalutowanie kredytu po spełnieniu warunków określonych w § 11 Regulaminu. Do zmiany waluty kredytu zastosowanie miały również kursy kupna – sprzedaży dewiz, obowiązujące w Banku, w oparciu o Tabelę Kursów Walut Obcych z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie (§ 11 Regulaminu). W § 2 pkt 8 lit. f) Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej Banku (...) S.A. wskazano, że przez użyte w nim określenie stopa referencyjna stawka LIBOR (3M) rozumieć należy stopę procentową podawaną przez Reuters, ustalaną o godzinie 11:00 GMT w Londynie, na podstawie średniej arytmetycznej kwotowań 3 – miesięcznych, po której banki gotowe są sprzedawać swoje nadwyżki finansowe na londyńskim rynku międzybankowym, w przypadku kredytu w CHF. W § 2 pkt 18 Regulaminu podano, że przez użyte w nim określenie kredyt w walucie obcej należy rozumieć kredyt udzielony w PLN indeksowany kursem waluty obcej według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (regulamin – k. 597-614).
Zgodnie z treścią § 3 ust. 1 i 2 Regulaminu, kredyt udzielany jest w PLN oraz może być indeksowany kursem waluty obcej na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych. Zgodnie z § 5 ust. 16 pkt 2 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej, kredyt jest kredytem indeksowanym do walut wymienialnych i jest udzielany w złotych polskich, w umowie kredytowej kwota kredytu miała być określona w PLN. Stosownie do § 8 ust. 3 Regulaminu, w przypadku kredytu w walucie obcej, kwota raty spłaty miała być obliczana według kursu sprzedaży dewiz obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia spłaty. Natomiast § 8 ust. 4 Regulaminu stanowił, że w przypadku kredytu w walucie obcej, kredytobiorca mógł zastrzec w umowie kredytu, że Bank będzie pobierał ratę spłaty z rachunku w walucie, do jakiej kredyt był indeksowany, o ile rachunek ten jest dostępny w aktualnej ofercie Banku. Zgodnie z § 9 ust. 4 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej, Bank w następnym dniu po upływie terminu wymagalności kredytu, dokonać miał przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN, z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz, określonego przez Bank w Tabeli Kursów Walut Obcych. Od wymagalnego kapitału, wyrażonego w PLN, Bank naliczać miał dalsze odsetki w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych. Zgodnie z treścią § 12 ust. 3 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za podwyższenie kwoty kredytu ustalana była od kwoty podwyższenia, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia sporządzania aneksu (regulamin – k. 597-614).
W świetle treści załącznika nr 3 do umowy kredytu, zatytułowanego (...), kredytobiorcy udzielili Bankowi (...) pełnomocnictwa do wykonywania w ich imieniu w okresie obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu szeregu czynności, w tym do pobierania z rachunku kredytobiorców prowadzonego w Banku (...) środków pieniężnych z zaliczeniem ich na spłatę wymagalnych zobowiązań kredytobiorców z tytułu kredytu oraz odsetek, na wypadek opóźnienia względnie zwłoki z uiszczeniem świadczeń w wysokości wynikającej z przedmiotowej umowy o (...) (pełnomocnictwo – k. 591-592).
W dniu 15 września 2014 r. strony umowy zawarły aneks nr (...) do umowy kredytu, na mocy którego w § 2 umowy strony doprecyzowały sposób tworzenia Tabeli Kursów obowiązującej w pozwanym Banku, tj. dodano zapis: „Kurs wymiany walut obcych, na podstawie którego przeliczane są na złote polskie zobowiązania kredytobiorcy wyrażone w walucie obcej, podawany jest w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku. Podstawą do ustalenia kursów kupna i sprzedaży zawartych w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku jest kurs bazowy, stanowiący średnią arytmetyczną z ofert kupna i ofert sprzedaży tej waluty oferowanych przez profesjonalnych uczestników rynku walutowego i podanych na stronie serwisu Reuters w chwili tworzenia Tabeli Kursów Walut Obcych. Wartości kursu kupna i wartości kursu sprzedaży z Tabeli Kursów Walut Obcych mogą odbiegać od kursu bazowego o nie więcej niż 10%. Tabela Kursów Walut Obcych tworzona jest przynajmniej raz dziennie każdego dnia roboczego. Pierwsza Tabela Kursów Walut Obcych tworzona jest pomiędzy godziną 8:00 a godziną 10:00 danego dnia. Tabela Kursów Walut Obcych publikowana jest każdorazowo na stronie (...). W przypadku, gdy Tabela Kursów Walut Obcych tworzona jest w danym dniu co najmniej dwukrotnie, do ustalenia wysokości zobowiązania wyrażonego w walucie obcej przyjmowany jest kurs sprzedaży dewiz dla danej waluty najkorzystniejszy dla kredytobiorcy spośród kursów sprzedaży dewiz obowiązujących w banku w dniu przeliczania zobowiązania na złote polskie. W przypadku wcześniejszej spłaty kredytu będzie to najkorzystniejszy kurs sprzedaży dewiz spośród kursów obowiązujących w banku danego dnia do chwili złożenia dyspozycji wcześniejszej częściowej spłaty.”. Niniejszym aneksem dodano również zapis § 5 ust. 1 pkt 3-5, na mocy którego kredytobiorcy zostali zobowiązani do dostarczenia do banku stosownych dokumentów (aneks nr (...) do umowy – k. 594-595).
Kredyt został wypłacony zgodnie z postanowieniami umowy, tj. w dniu 19 grudnia 2005 r. i 24 lutego 2006 r. w 2 transzach w kwocie 41.999,99 zł, stanowiącej równowartość 17.330,73 CHF (okoliczność bezsporna, a ponadto zaświadczenie o wysokości odsetek od kredytu hipotecznego – k. 124v i 125v, pismo pozwanego – k. 1217v).
W okresie od dnia 19 stycznia 2006 r. do dnia 19 czerwca 2021 r. powodowie wpłacili na rzecz pozwanego kwotę 33.644,62 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych (zaświadczenie o wysokości odsetek od kredytu hipotecznego – k. 124-140v).
4. Umowa o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 5 kwietnia 2007 r. (dalej: Umowa nr (...))
W dniu 23 marca 2007 r. powodowie złożyli wniosek o udzielenie kredytu w kwocie 22.220 zł z przeznaczeniem na remont domu w zabudowie bliźniaczej położonego w miejscowości K. (...), gmina C.. Powodowie zawnioskowali o podwyższenie kwoty kredytu o prowizję z tytułu udzielenia kredytu w wysokości 220 zł, która została objęta ww. kwotą kredytu. Powyższa kwota miała zostać spłacona w ratach równych, walutą kredytu miał być frank szwajcarski. Powodowie mieli możliwość wyboru waluty: PLN, USD, EUR, CHF. Wypłata kredytu miała nastąpić jednorazowo. Okres kredytowania powodowie określili na 360 miesięcy (wniosek kredytowy – k. 734-738).
W toku procesu ubiegania się o kredyt indeksowany do CHF powodowie otrzymali informację dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej. W treści powyższego druku wskazano m.in. że wybierając zadłużenie w walucie obcej, kredytobiorcy korzystają aktualnie z oprocentowania niższego w porównaniu z kredytem złotowym i spłacają miesięcznie niższą ratę kredytu. Podkreślono, że zaciągając zobowiązania w walucie obcej, kredytobiorcy narażeni są na ryzyko zmiany kursów walutowych a występowanie ryzyka kursowego sprawia, że zarówno rata spłaty, jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty. Podano, że ryzyko kursowe jest znacznie mniejsze, jeżeli o kredyt walutowy ubiega się kredytobiorca, osiągający dochody w tej samej walucie obcej. Wskazano, że warto rozważyć zaciągnięcie długoterminowego kredytu w PLN jako korzystną alternatywę w stosunku do kredytów walutowych, które mimo atrakcyjnych aktualnie warunków cenowych w długim okresie mogą okazać się droższe na skutek wzrostu kursów walutowych. Kolejno wskazano, że zarówno w przypadku kredytów złotowych jak i walutowych, oprocentowanych w oparciu o zmienną stopę procentową, kredytobiorca ponosi ryzyko zmian stóp procentowych. Podano, że zmienność kursów walutowych oraz wahania stóp procentowych powodują, że rzeczywiste koszty obsługi długu mogą okazać się znacznie wyższe od wcześniej założonych.
W tabelce, zawartej na powyższym oświadczeniu, wskazano 5 sytuacji modelowych, obrazujące szacowaną wysokość raty przy uwzględnieniu zmiany stopy procentowej, podając, iż przy aktualnym poziomie kursu CHF i aktualnym poziomie stopy procentowej szacowana wysokość raty wynosiłaby 440,09 PLN; przy założeniu, że stopa procentowa kredytu w CHF jest równa stopie procentowej kredytu w PLN a kapitał jest większy o 20% - szacowana wysokość raty wynosiłaby 635,66 PLN; przy założeniu, że kurs CHF wzrośnie o wartość stanowiącą różnicę między maksymalnym i minimalnym kursem CHF z okresu ostatnich 12 miesięcy, tj. o 10,9% - szacowana wysokość raty wynosiłaby 488,05 PLN; przy założeniu, że stopa procentowa wzrośnie o 400 pb – szacowana wysokość raty wynosiłaby 650,85 PLN; zaś przy założeniu, że stopa procentowa wzrośnie o wartość stanowiącą różnicę między maksymalną i minimalną wartością stopy referencyjnej z okresu ostatnich 12 miesięcy, tj. o 1,1158 p.p. – szacowana wysokość raty wynosiłaby 494,69 PLN.
W treści powyższego druku wskazano, że załącznikami do niego są wykresy obrazujące historyczne kursy CHF oraz zmiany stawki referencyjnej LIBOR 3M CHF (informacja dla wnioskodawców – k. 739-740).
W konsekwencji złożonego wniosku, w dniu 30 marca 2007 r. została wydana wobec powodów decyzja kredytowa o przyznaniu kredytu, w której określono, na jakich warunkach mogłaby zostać zawarta umowa kredytowa (decyzja kredytowa – k. 743-752).
W dniu 5 kwietnia 2007 r. powodowie zawarli z Bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. umowę o kredyt hipoteczny nr (...) (umowa kredytu – k. 151-156 i 753-758).
Określenia użyte w umowie miały mieć znaczenie nadane im w ,,Regulaminie kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A. (§ 1 umowy). Kredytobiorcy oświadczyli, iż otrzymali regulamin, zapoznali się z nim i zaakceptowali warunki w nim zawarte (§ 1 ust. 1 umowy). Bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie, na cel i na warunkach określonych w umowie, a oni zobowiązali się do spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz opłatami i prowizjami wynikającymi z umowy i aktualnego cennika w oznaczonych terminach spłaty oraz wywiązywania się z pozostałych postanowień umowy kredytu (§ 1 ust. 2 umowy) (umowa kredytu – k. 151-156 i 753-758).
Pozwany udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 22.220 zł indeksowanego kursem CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy (§ 2 ust. 1 i 2 umowy) (umowa kredytu – k. 151-156 i 753-758).
Stosownie do § 2 ust. 3 i 4 umowy kredyt miał być przeznaczony na modernizację i remont domu w kwocie 22.000 zł oraz pokrycie kosztów wliczonych w kredyt w kwocie 220 zł. Kredytowaną nieruchomość stanowił dom mieszkalny posadowiony na działce budowlanej o nr (...), położonej w miejscowości K. (...), gmina C.. Okres kredytowania wynosił 360 miesięcy, licząc od dnia wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy (§ 2 ust. 6 umowy) (umowa kredytu – k. 151-156 i 753-758).
Wypłata kredytu miała nastąpić zgodnie z zasadami określonymi w Regulaminie z uwzględnieniem zasad ustalonych w umowie kredytu, tj. jednorazowo na rachunek bankowy kredytobiorcy (§ 3 ust. 1 i 2 umowy). Uruchomienie kredytu lub transzy miało nastąpić w terminie wskazanym przez kredytobiorców w dyspozycji wypłaty, o ile dyspozycja wraz z dokumentami potwierdzającymi spełnienie warunków koniecznych do uruchomienia środków z kredytu, określonych w umowie i regulaminie, zostanie złożona na 3 dni robocze, a w przypadku konieczności zlecenia przez bank kontroli inwestycji na 10 dni roboczych przed planowaną datą uruchomienia środków. Termin uruchomienia kredytu lub pierwszej transzy kredytu nie mógł być dłuższy niż 60 dni kalendarzowych od dnia sporządzenia umowy (§ 3 ust. 4 i 5 umowy) (umowa kredytu – k. 151-156 i 753-758).
W myśl 4 ust. 1 i 2 umowy od kwoty udzielonego kredytu Bank pobiera jednorazową, bezzwrotną prowizję w wysokości 220 zł, płatną przed uruchomieniem kredytu lub jego pierwszej transzy. Prowizja miała zostać potrącona przez bank z kwoty kredytu (umowa kredytu – k. 151-156 i 753-758).
Kredyt oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, zaś kredytobiorcy ponosili ryzyko zmian stóp procentowych, co oznaczało, iż w przypadku wzrostu poziomu stopy referencyjnej wyższe będzie oprocentowanie kredytu i wzrośnie wówczas wysokość miesięcznej raty kapitałowo-odsetkowej. Oprocentowanie kredytu wynosiło 3,6450% w stosunku rocznym, stanowiąc sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) obowiązującej w dniu sporządzenia umowy oraz marży w wysokości 1,35 p.p., stałej w całym okresie kredytowania. Odsetki były naliczane za każdy dzień od aktualnego salda zadłużenia. Oprocentowanie kredytu miało ulegać zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF). Stopa referencyjna miała zmieniać się w cyklu kwartalnym i przyjmować wartość z ostatniego dnia roboczego ostatniego miesiąca poprzedzającego kolejny kwartał kalendarzowy (§ 6 umowy) (umowa kredytu – k. 151-156 i 753-758).
Kredytobiorcy zobowiązali się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 umowy w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku (...) S.A. (§ 7 ust. 1 umowy). Spłata kredytu miała nastąpić w 360 równych ratach miesięcznych, które miały zawierać malejącą część odsetek oraz rosnącą część raty kapitałowej (§ 7 ust. 2 umowy) (umowa kredytu – k. 151-156 i 753-758).
W § 11 ust. 1 pkt 1 i 2 znalazły się informacje o całkowitym koszcie kredytu na dzień zawarcia umowy w wysokości 22.200,23 zł i rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania na dzień sporządzenia umowy wynoszącej 5,75% w skali roku (umowa kredytu – k. 151-156 i 753-758).
Regulaminem, do którego odwołuje się umowa kredytowa, jest ,,Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A.”. Umowa przewidywała możliwość zmiany waluty kredytu. Na wniosek kredytobiorcy bank mógł wyrazić zgodę na przewalutowanie kredytu po spełnieniu warunków określonych w § 11 Regulaminu. Do zmiany waluty kredytu zastosowanie miały również kursy kupna – sprzedaży dewiz, obowiązujące w Banku, w oparciu o Tabelę Kursów Walut Obcych z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie (§ 11 Regulaminu). W § 2 pkt 8 lit. f) Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej Banku (...) S.A. wskazano, że przez użyte w nim określenie stopa referencyjna stawka LIBOR (3M) rozumieć należy stopę procentową podawaną przez Reuters, ustalaną o godzinie 11:00 GMT w Londynie, na podstawie średniej arytmetycznej kwotowań 3 – miesięcznych, po której banki gotowe są sprzedawać swoje nadwyżki finansowe na londyńskim rynku międzybankowym, w przypadku kredytu w CHF. W § 2 pkt 19 Regulaminu podano, że przez użyte w nim określenie kredyt w walucie obcej należy rozumieć kredyt udzielony w PLN indeksowany kursem waluty obcej według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (regulamin – k. 188-197).
Zgodnie z treścią § 3 ust. 1 i 2 Regulaminu, kredyt udzielany jest w PLN oraz może być indeksowany kursem waluty obcej na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych. Zgodnie z § 5 ust. 16 pkt 2 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej, kredyt jest kredytem indeksowanym do walut wymienialnych i jest udzielany w złotych polskich, w umowie kredytowej kwota kredytu miała być określona w PLN. Stosownie do § 8 ust. 3 Regulaminu, w przypadku kredytu w walucie obcej, kwota raty spłaty miała być obliczana według kursu sprzedaży dewiz obowiązującego w Banku na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia spłaty. Natomiast § 8 ust. 4 Regulaminu stanowił, że w przypadku kredytu w walucie obcej, kredytobiorca mógł zastrzec w umowie kredytu, że Bank będzie pobierał ratę spłaty z rachunku w walucie, do jakiej kredyt był indeksowany, o ile rachunek ten jest dostępny w aktualnej ofercie Banku. Zgodnie z § 9 ust. 4 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej, Bank w następnym dniu po upływie terminu wymagalności kredytu, dokonać miał przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN, z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz, określonego przez Bank w Tabeli Kursów Walut Obcych. Od wymagalnego kapitału, wyrażonego w PLN, Bank naliczać miał dalsze odsetki w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych. Zgodnie z treścią § 12 ust. 3 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za podwyższenie kwoty kredytu ustalana była od kwoty podwyższenia, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia sporządzania aneksu (regulamin – k. 764-782).
W świetle treści załącznika nr 3 do umowy kredytu, zatytułowanego (...), kredytobiorcy udzielili Bankowi (...) pełnomocnictwa do wykonywania w ich imieniu w okresie obowiązywania przedmiotowej umowy kredytu szeregu czynności, w tym do pobierania z rachunku kredytobiorców prowadzonego w Banku (...) środków pieniężnych z zaliczeniem ich na spłatę wymagalnych zobowiązań kredytobiorców z tytułu kredytu oraz odsetek, na wypadek opóźnienia względnie zwłoki z uiszczeniem świadczeń w wysokości wynikającej z przedmiotowej umowy o kredyt hipoteczny (pełnomocnictwo – k. 759-760).
Kredyt został wypłacony zgodnie z postanowieniami umowy , tj. w dniu 12 kwietnia 2007 r. jednorazowo w kwocie 22.220,01 zł, stanowiącej równowartość 9.755,46 CHF (okoliczność bezsporna, a ponadto zaświadczenie o wysokości odsetek od kredytu hipotecznego – k. 157v, pismo pozwanego – k. 1217v).
W okresie od dnia 12 maja 2007 r. do dnia 12 czerwca 2021 r. powodowie wpłacili na rzecz pozwanego kwotę 20.112,54 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych (zaświadczenie o wysokości odsetek i poniesionych kosztach od kredytu hipotecznego – k. 157-171v).
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie wskazanych wyżej dowodów z dokumentów zgromadzonych w aktach niniejszej sprawy, które nie pozostawały ze sobą w sprzeczności i których autentyczności i zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy nie zakwestionowała skutecznie żadna ze stron niniejszego postępowania. W szczególności dotyczy to dokumentów w postaci umów zawartych pomiędzy stronami oraz oświadczeń składanych przez strony.
Jako wiarygodne Sąd ocenił zeznania powodów, którzy w sposób rzeczowy i konkretny przedstawili okoliczności towarzyszące zawieraniu przez nią umowy z pozwanym bankiem.
Czyniąc ustalenia faktyczne, Sąd uwzględnił także zgodne twierdzenia stron w trybie art. 229 k.p.c. oraz twierdzenia strony, którym przeciwnik nie przeczył w trybie art. 230 k.p.c.
Na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2025 r. pełnomocnik pozwanego cofnął wniosek o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka A. Z. (1), adnotacja 00:02:43 (k. 1279).
Za wiarygodne Sąd uznał również zeznania świadków B. K., E. M., L. L. i J. K., niemniej jednak zeznania świadków nie stanowiły wartościowego materiału w świetle niniejszej sprawy. Ich zeznania są bardzo ogólne. Świadkowie zaznaczyli, że albo nie pamiętają powodów, albo okoliczności towarzyszących zawarciu przez nich umów kredytu. Świadkowie nie wskazali, jak wyglądał w rzeczywistości proces zawarcia umów z powodami. Rzeczywisty wpływ powodów na treść umów i sposób wykonywania umów przez strony zostały zaś ustalone na podstawie innych dowodów, w szczególności samej umowy, stanowiącej wzorzec umowny stosowany powszechnie przez pozwany bank w okresie zawarcia spornych umów oraz znajdujących się aktach sprawy zaświadczeń sporządzonych przez bank. Natomiast zakres pouczenia o ryzyku kursowym został wykazany dokumentami, w szczególności oświadczeniami wnioskodawców składanymi wraz z wnioskami kredytowymi. Sposób działania banków przy udzielaniu kredytów indeksowanych/denominowanych jest obecnie znany sądom z urzędu, natomiast kwestia faktycznego sposobu ustalania tabeli kursów wobec umownej możliwości dowolnego kształtowania tego kursu nie miała znaczenia, zaś finansowania kredytów indeksowanych przez bank nie stanowi przedmiotu postępowania. Czyniąc bowiem incydentalną kontrolę konkretnej umowy zawartej przez konsumenta, konieczne jest zbadanie towarzyszących jej okoliczności, nie zaś generalny sposób funkcjonowania pozwanego. Trudno poprzez sformułowaną przez pozwanego tezę dążyć do ustalenia reguł wykładni umowy określonych w art. 65 § 2 k.c., skoro powodowie nie negocjowali z pozwanym warunków umów przed nawiązaniem spornego stosunku prawnego. Umowy te zostały bowiem zawarte na zasadzie adhezyjnej, gdzie ich treść, została przedstawiona, czy wręcz narzucona powodom przez pozwanego.
Ponadto, Sąd postanowił pominąć dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu finansów, rachunkowości i bankowości jako dowód nieprzydatny w oparciu o art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c., bowiem przeprowadzone dowody z dokumentów oraz zeznań stron są wystarczające dla wydania rozstrzygnięcia w zakresie żądania powodów.
Sąd nie uwzględnił złożonych przez strony dokumentów ze stanowisk zajmowanych przez różne instytucje i organy państwowe, opinii prawnych, wyliczeń i artykułów, ponieważ są to dowody, które nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Obojętne z punktu widzenia poddanej ocenie prawnej praw i obowiązków stron umowy kredytowej, koniecznej do rozstrzygnięcia roszczenia o ustalenie i zapłatę, są opinie podmiotów trzecich wydawane co do zagadnień o charakterze ogólnym, niezwiązanym bezpośrednio z poddaną analizie prawnej umową. Zresztą stanowiska i opinie prawne powoływane przez strony w charakterze dowodów mogłyby świadczyć co najwyżej o poszukiwaniu przez strony wsparcia ich argumentacji prawnej, a nie służyć celem wykazania konkretnych faktów, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Fakty te winny zaś dotyczyć wskazanych powyżej kwestii dotyczących procesu zawierania umowy.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo było zasadne w całości – zarówno w zakresie ustalenia nieważności umów kredytowych nr (...) w całości, jak i co do zasądzenia na rzecz powodów dochodzonej przez nich kwoty 221.252,79 zł wraz z odsetkami od dnia 1 lutego 2022 r. do dnia zapłaty.
Mając powyższe na uwadze, Sąd w ogóle nie orzekał w przedmiocie żądań zgłoszonych jako ewentualne.
Sąd dokonał tożsamej oceny prawnej wszystkich powyższych umów kredytu, dlatego sformułowanie „umowa” (liczba pojedyncza) w dalszej części niniejszego uzasadnienia odnosi się w równym stopniu do wszystkich umów (o ile wyraźnie nie zastrzeżono inaczej).
Roszczenie główne powodów dotyczyło ustalenia nieistnienia stosunków prawnych wynikających z nieważności umów, a więc znajdowało oparcie w art. 189 k.p.c. Powodowie podnieśli, że zapisy umowne w przedmiocie ustalania kursów waluty indeksacyjnej/denominacyjnej, stosowane do wyliczenia rat i salda kredytu są postanowieniami abuzywnymi, a nadto zostały określone wbrew zasadom współżycia społecznego, jedynie na korzyść Banku, bez udzielenia powodom jako konsumentom – adekwatnej wiedzy w tym przedmiocie. Podkreślali ponadto, że wypłacony w złotówkach kredyt został przeliczony przez bank na CHF według kursu jednostronnie ustalonego przez pozwanego w tabeli kursów. W ocenie powodów zaś, stosowana przez pozwanego indeksacja/denominacja, w oparciu o nieznany im kurs, ustalany według tabel określanych przez sam Bank naruszała zasady słuszności kontraktowej. Tak ukształtowany stosunek prawny jest również niezgodny z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego.
Zgodnie z treścią art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.
Ogólne brzmienie przepisu art. 189 k.p.c. uwzględnia także takie osoby, które nie są stronami przedmiotowego stosunku prawnego, lecz w ustaleniu tym mają interes prawny. Na przykład, wierzyciel osoby, która w stanie wyłączającym świadome powzięcie decyzji, zbyła przedmiot należący do jej majątku na rzecz osoby trzeciej. Na takie rozumienie pojęcia interesu prawnego wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 lipca 2019 r. V CSK 23/18, zauważając, iż interes prawny w ustaleniu stosunku prawnego lub prawa może mieć także taki podmiot, na którego prawa lub obowiązki w jakimś zakresie - rozumianym szeroko - może wpłynąć istnienie lub nieistnienie prawa przysługującego innym podmiotom lub stosunku prawnego łączącego inne podmioty. Interes prawny należy pojmować szeroko, mając na uwadze także dalsze skutki, które mogą lub już doprowadziły do pozbawienia powoda ochrony prawnej.
Zaś, oczywistym jest, zdaniem Sądu, że strona stosunku cywilnoprawnego może domagać się ustalenia, czy i jakie prawa jej przysługują. W swoim wyroku z dnia z dnia 29 lutego 1972 r. I CR 388/71, cytowanym we współczesnych komentarzach, Sąd Najwyższy wskazał, iż w sprawach o świadczenie dłużnik dopóty ma interes prawny w ustaleniu rozmiaru swego obowiązku, dopóki nie został przez wierzyciela pozwany o świadczenie. Gdy już został pozwany, przysługuje mu już tylko obrona w takim procesie. Zaś w wyroku z dnia 15 marca 2002 r. II CKN 919/99, Sąd Najwyższy podkreślił, iż skuteczne powołanie się na interes prawny wymaga wykazania, że oczekiwane rozstrzygnięcie wywoła takie skutki w stosunkach między stronami, w następstwie których ich sytuacja prawna zostanie określona jednoznacznie i tym samym wyeliminowane zostanie, wynikające z błędnego przekonania co do przysługiwania powodowi określonych uprawnień, ryzyko naruszenia w przyszłości jego praw. W przypadku gdy dojdzie już do naruszenia prawa, w związku z którym powodowi służy roszczenie o świadczenie (danie, czynienie, zaniechanie, znoszenie), wyłączona jest możliwość skutecznego wystąpienia z powództwem o ustalenie, skoro sfera podlegająca ochronie jest w takiej sytuacji szersza, a rozstrzygnięcie o różnicy zdań w stanowiskach stron nabiera charakteru przesłankowego. Oznacza to, iż sama niepewność co do prawa lub istnienia stosunku w trakcie jego wykonywania uzasadnia istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy, zgłoszonym przez stronę tej umowy.
Nadto, w ocenie Sądu, trzeba wskazać, iż nie można odmówić stronie danej umowy możności żądania stwierdzenia nieważności umowy, której jest stroną. Trzeba bowiem wskazać, iż ekonomia procesowa, jakoby wymagająca od podmiotu stosunku cywilnoprawnego wysuwania najdalej idących roszczeń, których tylko przesłanką jest twierdzenie o nieważności umowy, w praktyce nie tylko ogranicza stronę w jej prawie do wyboru sposobu ochrony prawnej jej interesów, a dodatkowo naraża na prowadzenie postępowania wymagającego dalszych i czasem bardziej skomplikowanych dowodów, niż samo przeprowadzenie postępowania dowodowego w zakresie ustalenia nieważności umowy. Skoro, powodowie mogą domagać się więcej (zapłaty, zwrotu, lub wydania przedmiotu świadczenia), to mogą także domagać się mniej. Takie też stanowisko zajmował Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 12 października 2005 r. III CK 48/05 lex nr 191867 wydanym na tle sprawy dotyczącej zasadności uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli, wskazując, iż strona czynności prawnej może domagać się zbadania przez sąd przesłanek uchylenia się zarówno w oddzielnym postępowaniu – w sprawie o stwierdzenie nieważności czynności prawnej w wyniku uchylenia się od skutków oświadczenia woli, jak i w każdym postępowaniu, w którym skuteczność oświadczenia woli ma znaczenie dla rozstrzygnięcia o zgłoszonym w nim żądaniu.
A zatem, mając na uwadze powyższe, wskazać trzeba, iż powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieistnienia stosunków prawnych wynikających z nieważności umów. Mają bowiem prawo do uzyskania odpowiedzi na pytanie, czy umowy ich wiążą, jeśli tak, to w jakim zakresie i na jakich warunkach powinni je wykonywać. Najlepszą drogą prawną uzyskania odpowiedzi na te pytania, rozwiania istniejących wątpliwości, jest zaś powództwo o ustalenie. Przyjęcie toku rozumowania pozwanego, oznaczałoby, że powodowie powinni wstrzymać się ze spłatą rat kredytu, poczekać na wniesienie przez pozwanego przeciwko nim sprawy o zapłatę i dopiero w tym postępowaniu podnieść zarzut abuzywności postanowień umowy lub jej nieważności. Inna ewentualna droga to pozwanie banku o zwrot dotychczas uregulowanych przez powodów rat kredytu. Tyle tylko, że w wypadku nieważności umowy to bank staje się wierzycielem powodów, gdyż do chwili obecnej powodowie zwrócili tylko część kapitału, a zatem ta skarga mogłaby nie zostać uwzględniona. Natomiast powództwo o ustalenie daje powodom możliwość uzyskania pełnej ochrony, jaka wynika z wydania rozstrzygnięcia wprost odnoszącego się do kwestii umownych, które obiektywnie budzą wątpliwości.
Podstawową kwestią wymagającą na wstępie wyjaśnienia jest charakter prawny umów zawartych między stronami.
Przed przejściem do rozważań na ten temat wyjaśnienia wymaga jeszcze kwestia podstawowa. Działalność kredytowa banków nie jest zdefiniowana w Prawie bankowym ani w jakiejkolwiek innej ustawie. Pojęcie działalności kredytowej obejmuje obciążanie ryzykiem przyjętych przez bank depozytów, czyli środków pieniężnych podlegających zwrotowi. Mówiąc o działalności kredytowej, należy odróżnić "kredyt" w rozumieniu szerokim i wąskim. Przez "kredyt" w rozumieniu wąskim rozumiemy kredyt udzielony na podstawie umowy kredytu określonej w Prawie bankowym. Z kolei "kredyt" w rozumieniu szerokim to wszelkie formy kredytowania, włączając w to kredyt w rozumieniu komentowanej ustawy, pożyczkę pieniężną, kredyt konsumencki. Działalność kredytowa w Prawie bankowym to nawet coś więcej, ponieważ w zakres tego pojęcia wchodzą także inne sposoby obciążania przez banki ryzykiem powierzonych środków. Czynnościami bankowymi w zakresie działalności kredytowej są: udzielanie kredytów, udzielanie pożyczek pieniężnych, udzielanie i potwierdzanie poręczeń, udzielanie i potwierdzanie gwarancji, otwieranie i potwierdzanie akredytyw.
Zgodnie z treścią art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Mając to na uwadze, jako jeden z przedmiotowo istotnych elementów umowy kredytu wyróżnia się ścisłe określenie kwoty i waluty kredytu. Z tego punktu widzenia w obrocie wyróżnia się kredyty złotówkowe oraz kredyty walutowe.
Kredyt złotówkowy jest to kredyt udzielany w walucie polskiej, w którym kredytobiorca dokonuje spłaty rat kapitałowo - odsetkowych w walucie polskiej, zwracając bankowi sumę nominalną udzielonego kredytu (kapitału) wraz z odsetkami.
Kredyt walutowy zaś jest to kredyt udzielany i wypłacony w walucie obcej, w którym z kolei spłata raty kapitałowo - odsetkowej kredytu następuje w walucie obcej.
W odniesieniu do Umowy o (...)nr (...) z dnia 9 grudnia 2005 r. (dalej: Umowa nr (...)) i Umowy o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 5 kwietnia 2007 r. (dalej: Umowa nr (...)) – kredyty indeksowane
W niniejszej sprawie będące przedmiotem sporu postanowienia umów nr (...) przewidywały, że kwota kredytu wyrażona w złotówkach polskich udostępniona będzie kredytobiorcy w złotych polskich i w takiej walucie przez niego wykorzystywana oraz wprost określały wysokość udostępnianej kwoty. Kolejne postanowienia umowy przewidywały, że zwrot wykorzystanej kwoty nastąpi poprzez spełnienie świadczenia w złotych polskich. Jednak saldo zadłużenia, a więc kwota podlegająca zwrotowi, miała być wyrażona we frankach szwajcarskich, po przeliczeniu według kursu wskazanego w aktualnej Tabeli banku, w dacie dokonania wypłaty kwoty kredytu zgodnie z dyspozycją kredytobiorcy. Umowa nie określa zatem wprost kwoty podlegającej zwrotowi, przewidując jedynie, że kwota ta zostanie ustalona w wyniku przeliczenia wedle kursu walut. Zauważyć trzeba, że kwota podlegająca zwrotowi (saldo wykorzystanego kredytu) stanowi równocześnie podstawę do obliczenia drugiego ze świadczeń obciążających kredytobiorcy, polegającego na obowiązku zapłaty odsetek.
W oparciu o treść umów kredytowych nr (...), stwierdzić należy, że łączące strony umowy, to umowy kredytu złotowego, a nie walutowego. Wysokość kwoty udostępnionej kredytobiorcy została określona w złotówkach, a także w złotówkach kredyt wypłacono oraz w złotówkach, zgodnie z umowami miała następować spłata kredytu. Indeksacja do franka szwajcarskiego stanowiła dalsze postanowienia umowne, nie zmieniające charakteru kredytu jako kredytu złotowego.
W ocenie Sądu, konstrukcja kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, rozumianego jako kredyt udzielany w walucie polskiej, która to kwota następnie przeliczana jest na walutę obcą na dany dzień (najczęściej dzień uruchomienia kredytu) według kursu wymiany waluty, która to kwota stanowi następnie podstawę ustalania wysokości rat kapitałowo – odsetkowych, zaś wysokość kolejnych rat kapitałowo - odsetkowych określana jest zatem w walucie obcej, ale ich spłata dokonywana jest w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu wymiany walut na dany dzień, stanowi dopuszczalne rozwiązanie.
W odniesieniu do Umowy o (...) nr (...)z dnia 19 lipca 2004 r. (dalej: Umowa nr (...)) i Umowy o (...) nr (...) z dnia 19 lipca 2004 r. (dalej: Umowa nr (...)) – kredyty denominowane
W niniejszej sprawie będące przedmiotem sporu postanowienia umów nr (...) przewidywały, że udostępniana we frankach szwajcarskich kwota będzie wypłacona w złotych, jednak nie określały wprost wysokości kwoty w złotych, która może zostać realnie wykorzystana przez kredytobiorcę. Kwota kredytu do wypłaty w PLN miała zostać ustalona dopiero po zawarciu umów nr (...) na etapie wypłaty kredytu – jako wynik mnożenia kwoty kredytu wyrażonej w walucie obcej (wskazanej w umowach, w przedmiotowej sprawie - CHF) przez kurs kupna tej waluty ustalony przez Bank w dniu wypłaty kredytu. Z racji, że w niniejszej sprawie środki finansowe zostały wypłacone powodom w walucie polskiej oraz umowy nr (...) przewidywały, że w takiej też walucie powodowie będą spłacać raty kapitałowo-odsetkowe, z całą pewnością należy mówić o kredycie denominowanym, nie zaś kredycie walutowym. Należy przy tym stwierdzić, jako że w dniu zawarcia umów kwota ta nie była znana żadnej ze stron umowy, to pomiędzy stronami umowy nie doszło zatem do uzgodnienia wysokości świadczeń stron tej umowy.
A zatem konstrukcja niniejszego kredytu udzielonego na podstawie umów nr (...) stanowi odmianę kredytu denominowanego do waluty obcej (CHF), rozumianego jako kredyt, którego kwota wyrażona jest w walucie obcej, która to kwota następnie przeliczana jest na złotówki na dany dzień (najczęściej dzień uruchomienia kredytu) według kursu kupna waluty i w złotówkach wypłacana, zaś kwota kredytu w CHF stanowi następnie podstawę ustalania wysokości rat kapitałowo – odsetkowych, określanych w walucie obcej, ale ich spłata dokonywana jest w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu sprzedaży walut na dany dzień. Należy przy tym wskazać, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie wyrażono stanowisko co do dopuszczalności tego typu umów (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 roku, sygn. I CSK 1049/14, wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14.
Odwołać należy się w tym zakresie do poglądów wyrażonych przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 stycznia 2016 roku, sygn. I CSK 1049/14, w którego uzasadnieniu jednoznacznie opisano konstrukcję i dopuszczalność umowy kredytu indeksowanego. Sąd Najwyższy stwierdził, że jest to umowa na podstawie której „bank wydaje kredytobiorcy określoną sumę kredytową w złotych, przy czym jej wysokość jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty (np. euro) w dniu wydania (indeksowanie do waluty obcej po cenie kupna). Ustalenie takie następuje też w celu określenia wysokości rat kredytowych, do których kredytobiorca będzie zobowiązany w okresie trwania stosunku kredytowego. W dniu płatności konkretnych rat taka rata jest przeliczana zgodnie z umową na złote stosownie do kursu danej waluty, tj. po kursie jej sprzedaży kontrahentowi banku. (…) mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w związku z art. 69 ustawy prawo bankowe).
Podobny pogląd Sąd Najwyższy wyraził również w wyroku z 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14, w którym, odwołując się do przepisów zawartych w ustawie z dnia 29 lipca 2011r. o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984), wskazano, że „ideą dokonania nowelizacji prawa bankowego ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów denominowanych według nowych zasad (…). Ustawodawca wprowadził narzędzie prawne pozwalające wyeliminować z obrotu postanowienia umowne zawierające niejasne reguły przeliczania należności kredytowych, zarówno na przyszłość, jak i w odniesieniu do wcześniej zawartych umów w części, która pozostała do spłacenia.”
W świetle powyższych orzeczeń nie budzi wątpliwości Sądu, iż umowy zawarte pomiędzy stronami spełniają wymogi art. 69 ustawy Prawo bankowe, stanowiąc jedną z wykształconych w obrocie odmian takiej umowy. Została w treści umów wskazana kwota oraz waluta kredytu. Natomiast, okoliczność, że kwota kredytu do zwrotu może zostać określona w innej walucie niż waluta kredytu (umowa nr (...)), czy też wypłata kwoty kredytu oraz jego spłata może odbywać się w innej walucie niż waluta kredytu (umowa nr (...)) nie ma wpływu na istotę zawartej umowy jako umowy kredytu. W ocenie Sądu zabieg taki mieści się w granicach swobody umów – przypomnieć należy, że zgodnie z art. 353 1 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Przy czym, swoboda stron nie ogranicza się jedynie do uzupełniania treści umowy nazwanej konstrukcjami określonymi w części ogólnej prawa zobowiązań (np. waloryzację umowną). W ramach swobody umów mieści się też wprowadzenie rozwiązań całkowicie nowych, jak i będących modyfikacją instytucji uregulowanych normami prawnymi.
W ocenie Sądu, zwrócić należy uwagę, iż celem zastosowania mechanizmu indeksacji/denominacji, co jasno wynika zarówno z treści pism powodów, jak i pozwanego, była chęć zastosowania oprocentowania niższego niż stosowana w bankach dla kredytów złotowych o stopie zmiennej stopa procentowa o nazwie WIBOR, a nie konieczność ustalenia klauzuli waloryzacyjnej, która ze swej natury zmierza do zachowania w czasie wartości przedmiotu świadczenia. Taką niższą stopą był LIBOR ustalany dla waluty CHF przez ICE Benchmark Administration jako oprocentowanie, na jakie banki współpracujące z tą firmą są skłonne udzielić pożyczek w CHF innym bankom na rynku międzybankowym w Londynie na okres 3 miesięcy. A zatem, pozwala to na uznanie, iż przedmiotowa umowa stanowi podtyp umowy kredytu bankowego, dopuszczalny zgodnie z zasadą swobody umów. Zarzuty strony powodowej dotyczące sprzeczności umowy z bezwzględnie wiążącymi przepisami prawa były zatem bezzasadne.
Strona powodowa w niniejszej sprawie zakwestionowała postanowienia umów nr (...), tj. dotyczące stosowania w umowie zasad indeksacji, to jest przeliczenia kwoty kredytu na franki szwajcarskie, celem ustalenia salda kredytu oraz sposobu dokonywania przeliczenia w celu ustalenia raty kapitałowo - odsetkowej w złotych (umowa nr (...)) oraz dotyczące stosowania w umowie zasady denominacji, to jest przeliczenia kwoty kredytu na złotówki, celem ich wypłaty oraz sposobu dokonywania przeliczenia w celu ustalenia raty kapitałowo–odsetkowej w złotych (umowa nr (...)). Powodowie wskazali, iż postanowienia dotyczące ustalania kursów wymiany, prowadziły do rażącej dysproporcji praw i obowiązków stron, przyznając w zasadzie bankowi uprawnienie do dowolnego i niczym nieograniczonego ustalania kryteriów bezpośrednio wpływających na wysokość świadczeń związanych z zawartą umową, przy równoczesnym odebraniu drugiej stronie możliwości skontrolowania poprawności działania pozwanego, co prowadzi do sprzeczności z właściwością i naturą stosunku prawnego łączącego strony oraz z zasadami współżycia społecznego.
Dokonując oceny zarzutów powodów w zakresie przekroczenia zasady swobody umów poprzez takie jej ukształtowanie, iż jej treść sprzeczna jest z właściwością (naturą) stosunku cywilnoprawnego, trzeba zauważyć, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego, przyjmuje się, że w określonych sytuacjach z art. 353 1 k.c., a więc zasady swobody umów, wynika przyzwolenie na faktyczną nierówność stron (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2008 r., sygn. akt IV CSK 478/07, wyrok Sądu Najwyższego ze sprawy o sygn. akt I CSK 611/15). Decydujący zaś dla uznania świadczeń za równoważne jest miernik subiektywny tj. ocena partnerów podczas jej zawarcia, nie zaś rzeczywista wartość świadczeń w obrocie. O tym, w jakim zakresie świadczenia stron będą ekwiwalentne decyduje wola i wspólny zamiar stron. Brak ekwiwalentności sytuacji prawnej stron umowy nie wymaga co do zasady istnienia okoliczności ją uzasadniających, jeżeli stanowi ona wyraz woli tych stron. Obiektywnie niekorzystna dla jednej strony treść umowy zasługiwać będzie na negatywną ocenę moralną, a w konsekwencji doprowadzi do uznania umowy za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego dopiero w sytuacji, gdy do takiego jej ukształtowania, które jest w sposób widoczny dla niej krzywdzące doszło pod presją faktycznej przewagi kontrahenta, wówczas bowiem umowa nie daje wyrazu w pełni swobodnej i rozważnej decyzji tego podmiotu. W niniejszej sprawie, powodowie nie wykazali istnienia takich okoliczności, które uzasadniałyby wniosek, iż zawarcie umowy o takiej treści było wynikiem wykorzystania przewagi kontraktowej.
Dlatego też, ocena zakwestionowanych przez powodów postanowień umownych nie może abstrahować od ustalenia statusu każdego z podmiotów nawiązujących stosunek cywilnoprawny, bowiem obowiązujące przepisy prawne nakazują określony sposób wykładni oraz stosowania postanowień umownych w zależności od tego, czy jest on nawiązywany pomiędzy przedsiębiorcami, pomiędzy osobami fizycznymi, z których żadna nie jest przedsiębiorcą, oraz pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem, właśnie w celu oceny charakteru i poziomu ich obowiązków względem drugiej strony co do sprawiedliwego jej traktowania. Kwestia podnoszonego przez powodów samowolnego ustalania kursów przez pozwanego, obarczenia nadmiernym ryzkiem kursowym, zmiennej stopy procentowej, oraz braku rzetelnej informacji co do owego ryzyka i możliwości jego ograniczenia, które prowadzą do sprzeczności z właściwością (naturą) zobowiązania, oraz zasad współżycia społecznego, należycie mogą zostać ocenione dopiero po dokonaniu analizy co do charakteru każdej ze stron umowy i ustalenia jej powinności w zakresie dążenia do zachowania równowagi kontraktowej. Bowiem, obowiązujące przepisy prawne dotyczące sytuacji prawnej konsumentów już tę swobodę kontraktową ograniczają, lecz sankcją jest ich bezskuteczność, co zauważył Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 lutego 2013 r. I CSK 408/12, wskazując, iż prawo wynikające z zasady swobody umów podlega ograniczeniom wynikającym z ustawy, właściwości stosunku prawnego i zasad współżycia społecznego. Ograniczeniem kompetencji stron przyznanych w art. 353 1 k.c. jest art. 385 1 k.c., ustanawiający sankcję niezwiązania konsumenta niedozwolonymi postanowieniami.
Na wstępie należy wskazać, iż art. 385 1 § 1 k.c., który stanowi o możliwość uznania postanowienia umownego za niedozwolone od łącznego spełnienia określonych w nim przesłanek, został wprowadzony do polskiego systemu prawnego jako implementacja dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 lutego 2006 r. w sprawie I CK 297/05, z uwagi na kontekst wprowadzenia tych przepisów do kodeksu cywilnego należy podzielić zapatrywanie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 27 czerwca 2000 r. w sprawie (...) S.A. p ko R. Q. i in. (C-240/98-244/98), że wykładnia norm prawa krajowego w przedmiotowym zakresie powinna być zgodna z dyrektywą 93/13/EEC.
Należy do tego także dodać, w ocenie Sądu, iż wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydane w trybie prejudycjalnym, które mają skutek nie tylko w postępowaniu przed sądem krajowym, który zwrócił się do TSUE o wykładnię, ale zgodnie z doktryną acte eclaire, wykładnia prawa unijnego może być stosowana także w innych postępowaniach przed sądami krajowymi, także w innych państwach członkowskich (tak Adam Zalasiński „Skutki wyroku TS odnoszące się do innych postępowań przed sądami krajowymi”).
Przepis art. 385 1 k.c. stanowi, iż nie wiążą postanowienia umowne, które: nie zostały uzgodnione indywidualnie, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszając interesy konsumenta, przy czym nie dotyczy to sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron, w tym ceny lub wynagrodzenia.
W powyżej cytowanym orzeczeniu Sąd Najwyższy wskazał: „zgodnie z art. 3 ust. 1 dyrektywy, klauzulę umowną, która nie została uzgodniona indywidualnie, należy uznać za niedozwoloną, jeżeli, naruszając zasadę dobrej wiary, powoduje istotną i nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków kontraktowych na niekorzyść konsumenta. Odpowiednikiem tego przepisu jest art. 385 1 § 1 zd. pierwsze k.c.” I dalej: „Wykładnia tego przepisu pozwala na stwierdzenie, że o naruszeniu interesu konsumenta świadczy nierównowaga, na niekorzyść konsumenta, praw i obowiązków stron wynikających z umowy. Rzeczą sądu (pomijając dalsze kryteria ocenne) jest ocena, czy nierównowaga jest "istotna", czyli "rażąca" w rozumieniu odpowiedniego przepisu prawa polskiego”. Sąd Najwyższy zwrócił w tym orzeczeniu uwagę na sformułowanie art. 4 dyrektywy nr 93/13, który wskazuje, iż chodzi o warunki umowne powodujące znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron, wywołującą szkodę dla konsumenta, a zatem przesłankę, która w k.c. nie została praktycznie ujęta, zaś ustawodawca polski zrównał ją w istocie z wymogiem naruszenia interesu, a zatem bezpośredniej sfery majątkowej i prawnej konsumenta. Zaś stwierdzenie tej nierównowagi przez Sąd, przy zaistnieniu pozostałych przesłanek, zmierzać powinno do przywrócenia, o ile to możliwe, faktycznej równowagi kontraktowej stron.
Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, należy stwierdzić, iż umowa kredytu została zawarta z jednej strony pomiędzy powodami występującymi w roli kredytobiorców, a pozwanym - kredytodawcą. W myśl art. 43 1 k.c. przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna, o której mowa w art. 33 1 § 1 k.c., prowadząca we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową. Za konsumenta zaś, na gruncie art. 22 1 k.c. uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. W pierwszej kolejności wskazać należy, iż nie ulega wątpliwości okoliczność, iż powodowie działali jako konsumenci. W toku sprawy nie ujawniono okoliczności, z których wynikałoby, że powodom nie przysługiwał ten status – w dacie zawarcia umów powód K. K. miał wykształcenie średnie i był zatrudniony jako żołnierz zawodowy w Jednostce Wojskowej (...) w N. (gmina C.) na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Powódka M. K. zaś miała wykształcenie wyższe i była zatrudniona w Urzędzie Gminy w C., a następnie na stanowisku nauczyciela w Szkole Podstawowej w W. i Gimnazjum Gminnym w R. – w obu przypadku na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Cel kredytu, jakim było uzyskanie środków finansowych na zakup domu mieszkalnego w zabudowie bliźniaczej oraz jego remont, wiązał się ściśle z zaspokojeniem potrzeb mieszkaniowych powodów. W kredytowanej nieruchomości powodowie mieszkają do chwili obecnej, nie była tam prowadzona działalność gospodarcza.
Pozwany bank natomiast zawarł umowę kredytu jako przedsiębiorca, czyli w zakresie prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, obejmującej dokonywanie czynności bankowych.
Bez znaczenia dla oceny statusu powodów i reżimu odpowiedzialności pozwanego pozostają zaś twierdzenia pozwanego, że powodowie posiadali wiedzę w zakresie kształtowania kursów walut. Poziom wiedzy konsumenta nie wpływa bowiem na utratę lub przyznanie statusu konsumenta, co jasno wskazał TSUE w treści swojego rozstrzygnięcia z dnia 10 czerwca 2021 r. w sprawie C-198/20, podnosząc, iż ochrona przewidziana w dyrektywie Rady 93/13/EWG przysługuje każdemu konsumentowi, a nie tylko temu, którego można uznać za „właściwie poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta”.
Wobec powyższego, należało przejść do rozpatrzenia dalszych przesłanek wskazanych
w art. 385 1 § 1 k.c. Podnieść należy przy tym, iż kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest gdy: postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.
W ocenie Sądu, nie można w oparciu o samą treść umów uznać, iż zakwestionowane postanowienia umowne dotyczące sposobu indeksacji/denominacji zostały indywidualnie uzgodnione z powodami. Brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez stronę powodową postanowień umownych dotyczących indeksacji/denominacji kwoty kredytu wynika w pierwszym rzędzie z zeznań powodów, którzy jasno wskazali, że umowy kredytu zostały zawarte w oparciu o wzorzec umowny, a ponadto, zgodnie z praktyką banku pozwanego, zapisy tego typu umów nie podlegały indywidualnym ustaleniom z klientem.
Jak to bowiem wskazał Roman Trzaskowski w opracowaniu „Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna” opublikowano: WKP, 2018, za indywidualnie negocjowane w rozumieniu art. 385 ( 1) k.c. należy uznać tylko takie postanowienia, które zostały zaproponowane przez konsumenta, albo były przedmiotem rzeczywistych negocjacji, choćby nie doprowadziły one do zmiany postanowienia zaproponowanego przez przedsiębiorcę. Należy zatem przyjąć, iż powodowie nie mieli żadnego rzeczywistego wpływu na brzmienie warunków umów, łączących ich z pozwanym.
Należy przy tym wskazać, iż sama dyrektywa nr 93/13 w art. 3 wskazuje, iż warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza, jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. W świetle powyższych ustaleń nie można uznać, iż pozwany wykazał, że kwestionowane postanowienia umowy zostały wynegocjowane indywidualnie, zaś na nim, zgodnie z art. 385 § 4 k.c. spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie.
Nie stanowi również indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych dokonanie przez konsumenta wyboru pomiędzy różnego rodzaju umowami oferowanymi przez przedsiębiorcę (np. między kredytem udzielonym w złotych polskich i kredytem indeksowanym do franka lub euro). Powodowie wprawdzie poszukiwali najkorzystniejszej oferty, jednak zdecydowali się na kredyt w postaci przedstawionej przez przedstawiciela banku, po jego zapewnieniach, że ten kredyt jest najlepszym instrumentem tego typu.
Odnosząc się do kolejnej przesłanki z art. 385 1 § 1 k.c., a więc do oceny, czy sporne postanowienia umowne określają główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, Sąd kierował się kryteriami przedstawionymi przez Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 20 września 2017 roku wydanym w sprawie C-186/16, a także w wyroku z 30 kwietnia 2014 r., w sprawie C 26/13, który wskazał, że za warunki umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” należy uważać takie, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które, z tego względu, charakteryzują tę umowę. Warunki zaś, które wykazują charakter posiłkowy względem warunków definiujących samą istotę stosunku umownego, nie mogą być objęte pojęciem „głównego przedmiotu umowy”.
Podkreślenia wymaga, iż przez umowę kredytową, kredytodawca zobowiązuje się głównie udostępnić kredytobiorcy określoną kwotę pieniężną, zaś kredytobiorca – przede wszystkim spłacać tę kwotę w przewidzianych terminach, zasadniczo z odsetkami. Świadczenia podstawowe tej umowy odnoszą się zatem do kwoty pieniężnej, która musi być określona w stosunku do waluty wypłaty i określonej spłaty. W konsekwencji okoliczność, że kredyt musi zostać wypłacony i spłacony w określonej walucie, nie ma związku z posiłkowym sposobem płatności, lecz związana jest z samym charakterem zobowiązania dłużnika, przez co stanowi podstawowy element umowy kredytowej.
Również ze względu na, wskazany wyżej, cel indeksowania/denominowania, to jest zastosowanie stopy procentowej ustalonej według wskaźnika LIBOR, wyróżniający tę umowę jako wariant umowy kredytu, zamieszczone w umowie postanowienia dotyczące przeliczania kwoty kredytu są postanowieniami charakteryzującymi tę umowę, konstruującymi tenże typ, definiują samą istotę łączącego strony stosunku prawnego, a więc należącymi do jej essentialia negotii. Mowa tu zatem o postanowieniach wprowadzających mechanizm przeliczenia kwoty kredytu z waluty polskiej na walutę obcą, a następnie nakazujących ustalenie wysokości świadczenia kredytobiorcy w walucie polskiej – zarówno jako spłaty kapitału, jak i zapłaty odsetek. Postanowienia dotyczące przeliczania nie ograniczają się do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wprost świadczenie to określają. Bez przeprowadzenia przeliczeń nie doszłoby do ustalenia wysokości kwoty kredytu do zwrotu. Nie doszłoby też do ustalenia wysokości rat odsetkowych, które zobowiązany jest zapłacić kredytobiorca, skoro odsetki te naliczane są, zgodnie z konstrukcją umowy, od kwoty wyrażonej w walucie obcej. Posiłkowy charakter w tej konstrukcji można przyznać jedynie postanowieniom regulującym wyłącznie sposób przeliczenia, tj. zastosowanie konkretnych kursów walut. To, jaki kurs zostanie zastosowany, nie przesądza bowiem o konstrukcji całego stosunku prawnego. Umowa pozostaje umową o kredyt indeksowany/denominowany zarówno w przypadku zastosowania kursów ustalanych przez bank, jak i innych kursów rynkowych, czy średniego kursu banku centralnego. Niemniej, należy wskazać, iż postanowienia dotyczące sposobu indeksacji dookreślają postanowienia dotyczące przedmiotu głównego umowy, czyli o indeksowaniu. Takie też stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18, wskazując, iż zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule, a zatem także klauzule zamieszczone we wzorcach umownych, kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy. W konsekwencji w ten sposób należy też ocenić postanowienie (część postanowienia) stanowiące część mechanizmu indeksacyjnego, określające sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego.
Z treści art. 385 1 zd. 2 k.c., które stanowi, iż możliwość uznania postanowienia za niedozwolone nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, zdaniem Sądu, wprost wynika, iż postanowienia określające wynagrodzenie lub cenę należą do kategorii postanowień umownych określających główne świadczenie stron.
Trzeba przy tym wskazać, iż treść powyższego przepisu brzmi inaczej niż treść minimalna określona w art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, który z kolei stanowi, iż ocena nieuczciwego warunku nie dotyczy głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny lub wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów i usług.
A zatem, zgodnie z normą k.c., postanowienia umowne określające cenę lub wynagrodzenie należą do postanowień określających główne świadczenie stron. A zatem, prawidłową jest konstatacja, iż również postanowienia umowne dotyczące sposobu indeksacji/denominacji, czyli sposobu przeliczenia według określonych kursów waluty ustalonych w określony sposób, wyznaczają wprost wysokość wynagrodzenia dla banku, ustalają bowiem kwotę po indeksowaniu, od uruchomienia której bank ma prawo pobierać odsetki kredytowe przez okres kredytowania, a także pozwalają na ustalenie wysokości rat, na które składają się zwrot kapitału i odsetki, co skutkuje podwyższeniem kosztów usługi finansowej konsumenta, na co zwrócił uwagę także TSUE w sprawie C 26/13 K., K. R..
Tym samym, odniesienie do tabeli kursów, odnosi się do postanowień dotyczących indeksowania/denominowania kwoty kredytu. Jednakże, w ocenie Sądu, także ewentualna abuzywność tych postanowień wywołuje daleko idące skutki dla samej możliwości wykonywania umowy, a zatem rzutuje na ustalenie możliwości jej dalszego bytu w razie ustalenia ich nieobowiązywania względem konsumenta.
Uznanie omawianych postanowień umownych za określające główne świadczenia stron nie wyłącza możliwości stwierdzenia, że stanowią one niedozwolone postanowienia umowne. Przyjęty typ umowy kredytu jako indeksowany (umowa nr (...)) i denominowany (umowa nr (...)) do waluty obcej wywołuje ryzyko kursowe, na które narażone są oczywiście obie strony umowy. Przy czym, kredytobiorca – konsument jest słabszy w relacji z przedsiębiorcą, z zasady gorzej poinformowany. W swoich licznych orzeczeniach TSUE podkreśla, iż system ochrony stworzony przez dyrektywę nr 93/13 opiera się na założeniu, że konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, zarówno pod względem siły negocjacyjnej, jak i ze względu na stopień poinformowania i w związku z tym, godzi się na postanowienia sformułowane wcześniej przez przedsiębiorcę, nie mając wpływu na ich treść (vide wyrok z dnia 25 listopada 2020 r. C-269/19 akapit nr 28).
Trzeba wskazać, iż również Trybunał Konstytucyjny zauważył w swoim orzecznictwie (wyrok z dnia 26 stycznia 2005 r. P 10/04) ów brak równowagi w stosunkach pomiędzy bankiem a jego klientem konsumentem, wynikający z silniejszej profesjonalnej pozycji banku. Ów brak równowagi związany jest z istniejącym deficytem informacyjnym po stronie konsumenta. Dlatego, jak wskazał Trybunał Konstytucyjny, są przez prawo nakładane obowiązki informacyjne wobec kontrahenta w znacznie szerszym zakresie niż na tle typowych relacji umownych. Obowiązki te są przy tym bardziej rozwinięte i intensywne na tle relacji dotyczących wysoko specjalistycznych stosunków prawnych, do których bez wątpienia należą usługi finansowe. Trybunał Konstytucyjny wskazał przy tym, iż obowiązek rzetelnej, uczciwej i wyczerpującej informacji stanowi swoisty instrument przywracania równowagi w relacji konsument – profesjonalista i wynika z podstawowych zasad prawa obligacyjnego, nakazujących respektowanie uczciwości, lojalności i dobrych obyczajów w obrocie, zwłaszcza na etapie nawiązywania stosunku umownego. W świetle tych zasad Trybunał Konstytucyjny za całkowicie uzasadnione uznał oczekiwanie konsumenta uzyskania od profesjonalisty informacji określających, zwłaszcza w obszarze wysokospecjalistycznych usług, stopień ryzyka ekonomicznego związanego z dokonywaną transakcją. Według Trybunału Konstytucyjnego, wyłącznie informacja wyczerpująca i precyzyjna może być uznana za odpowiadającą wymaganym standardom, a więc umożliwiającą świadome podejmowanie decyzji o celowości nawiązywanej transakcji, co stanowi konieczną przesłankę dla respektowania autonomii woli stron, wartości chronionej także na podstawie regulacji konstytucyjnych – art. 31 – wolność każdego człowieka, art. 22 – wolność działalności gospodarczej.
Wobec powyższego, zgodnie z wymogami zawartymi w preambule dyrektywy nr 93/13, postanowienia umowne powinny być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Według orzeczenia TSUE C – 51/17 warunek umowny, z którego wynika takie ryzyko musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak w odniesieniu do jego konkretnego zakresu tak, aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne dla swoich zobowiązań finansowych. Powyższy wymóg, zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 20 września 2017 roku w sprawie C-186/16, oznacza, iż umowa musi przedstawiać w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się dany zapis, a także, w zależności od przypadku, związek między mechanizmem zawartym w tym postanowieniu a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencje ekonomiczne zawieranej umowy. Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, że podpisując umowę kredytu w obcej walucie, ponosi ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w przypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Przedsiębiorca musi przedstawić ewentualne wahania kursów wymiany i ryzyko wiążące się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, zwłaszcza w przypadku, gdy konsument, będący kredytobiorcą nie uzyskuje dochodów w tej walucie.
W odniesieniu zaś do umów kredytowych Trybunał podniósł, że wymóg wyrażenia warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem oznacza, że instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji.
W niniejszej sprawie, przytoczone kryteria nie zostały dochowane przez pozwanego. Przede wszystkim, przedstawiciel pozwanego banku nie wyjaśnił powodom ryzyk związanych z kredytem we franku szwajcarskim, skupiając się jedynie na jego korzyściach. Powodowie nie zostali również odpowiednio poinformowani o skutkach wahań kursu, które są wpisane w mechanizm indeksowania kredytu do waluty obcej. Nie istnieje żaden pisemny dokument, który obrazowałby powodom skutki wzrostu kursu waluty przy uwzględnieniu parametrów (wysokości kredytu, stopy oprocentowania) konkretnej umowy zawieranej przez strony. Brak jest również dokumentu, z którego wynikałoby, iż powodowie zostali poinformowani, że w zasadzie ryzyko kursowe jest nieograniczone.
Dokumenty, które przedstawił pozwany, w ocenie Sądu, w sposób wybiórczy i skrótowy wskazywały na kwestię możliwości zmian kursu walut, nie uwzględniając na przykład w przedstawionej symulacji wpływu zmiany kursu na saldo kredytu oraz ograniczając się tylko do niewielkich wahań kursu, pomijając sytuacje skrajne, które, rzecz oczywista, są najistotniejsze przy podejmowaniu świadomej decyzji o przyjęciu na siebie ryzyka walutowego i zaciągnięciu kredytu w innej walucie niż złoty.
Zdaniem Sądu, powinności banku w zakresie klarowności informacji kierowanej do konsumenta w zakresie ryzyka kursowego nie zostały wypełnione wobec spełnienia przez bank zaleceń Komisji Nadzoru Finansowego. Są one bowiem normami wiążącymi bank w zakresie wypełniania jego obowiązków ograniczania własnych ryzyk, natomiast czym innym są wymogi dyrektywy nr 93/13, nakładającej na bank obowiązek traktowania konsumenta w sposób sprawiedliwy i zapewnienia informacji co najmniej, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłaby silna deprecjacja środka płatniczego kraju, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania oraz wzrost zagranicznej stopy procentowej (wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 20 września 2017 r. C – 186/16).
Wobec powyższego, nie sposób uznać, że powodowie zostali w sposób wyczerpujący i zrozumiały poinformowani o skutkach, jakie wiążą się z zastosowaniem indeksacji/denominacji kredytu do waluty obcej, nie mogąc, zdaniem Sądu, oszacować potencjalnie istotnych konsekwencji ekonomicznych swoich zobowiązań finansowych.
Ponadto, podkreślenia wymaga, iż postanowienia, które w istocie kreują mechanizm przeliczeniowy również nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Nie stanowią całości, a rozmieszczone są w oddzielnych jednostkach redakcyjnych, w różnych częściach umowy oraz w regulaminie. Zostały nadto sformułowane językiem charakterystycznym dla branży pozwanego, przy użyciu terminów ekonomicznych i z zakresu prawa bankowego bez wystarczającego wyjaśnienia ich treści.
Wobec powyższego, należało przyjąć, że zakwestionowane przez stronę powodową postanowienia umowne dotyczące indeksowania/denominowania kredytu nie zostały sformułowane w sposób przejrzysty i zrozumiały, co, mimo że określają one główne świadczenie stron, pozwala na ocenę ich abuzywności.
W ocenie Sądu, postanowienia umowne dotyczące indeksowania/denominowania kredytu oraz postanowienia ustalające mechanizm jego stosowania (postanowienia dotyczące sposobu ustalania kursów walutowych) naruszają w sposób rażący interesy powodów oraz sprzeczne są z dobrymi obyczajami.
W orzecznictwie i doktrynie uważa się, iż w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszają interesy konsumenta postanowienia umowne godzące w równowagę kontraktową stron, a także te, które zmierzają do wprowadzenia konsumenta w błąd, wykorzystując jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy (W. Popiołek, Objaśnienia do art. 3851 k.c. [w:] K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny. Komentarz. T. 1, Warszawa 2005; K. Zagrobelny, Objaśnienia do art. 385 1 [w:] E. Gniewek, Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2008).
Przyjmuje się też, że klauzula dobrych obyczajów, podobnie jak klauzula zasad współżycia społecznego, nakazuje dokonać oceny w świetle norm pozaprawnych, przy czym chodzi o normy moralne i obyczajowe, powszechnie akceptowane albo znajdujące szczególne uznanie w określonej sferze działań, na przykład w obrocie profesjonalnym, w określonej branży, w stosunkach z konsumentem itp. Przez "dobre obyczaje" w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. należy rozumieć pozaprawne reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami (G. Bieniek, H. Ciepła, St. Dmowski, J. Gudowski, K. Kołakowski, M. Sychowicz, T. Wiśniewski, Cz. Żuławska, Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania, tom 1, Wielkie Komentarze, Lexis Nexis 2009). Sprzeczne z dobrymi obyczajami będą więc działania wykorzystujące niewiedzę lub naiwność, brak doświadczenia konsumenta, działania prowadzące do naruszenia równorzędności stron umowy, zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta. Chodzi więc o działania potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2011 r., VI ACa 771/10, LEX nr 824347).
Zdaniem Sądu, postanowienia umowne określające sposób indeksacji/denominacji powodują zakłócenie pomiędzy stronami przedmiotowej umowy w sposób rażący równowagi kontraktowej, jak też dobre obyczaje. Należy bowiem wskazać, iż zastosowanie indeksacji/denominacji wraz z przyjętym w umowie i regulaminie sposobem ustalania kursów, pozwala na jednostronne kształtowanie przez bank sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązania, ponieważ to bank ustala wedle swoich zasad sposób ustalania kursów, wedle którego następuje ustalenie kwoty kredytu do zwrotu, a także ustala kursy waluty, wedle których ustalona zostaje wysokość spłaty raty odsetkowej. W regulaminie pozwany odesłał bowiem jedynie do kursu obowiązującego w banku, nie wyjaśniając, co to oznacza. Nie ma zaś żadnego znaczenia to, w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał wysokość kursów, ponieważ sposób wykonywania umowy nie może wpływać na ocenę abuzywności jej postanowień. Kursy waluty CHF zamieszczane w tabeli są ustalane wedle wewnętrznych zarządzeń organów banku, które nie są podawane do wiadomości publicznej. Publikowana jest wyłącznie tabela, która jest sporządzana przez merytoryczną komórkę banku na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym. Tym samym, to pozwany bank ma wyłączny wpływ na sposób ustalania kursów, mógł je arbitralnie i jednostronnie kształtować, kierując się własnymi ocenami ryzyk i tendencji rynkowych.
Zdaniem Sądu, postanowienia ustalające zasady oraz mechanizm indeksowania/denominowania kwoty kredytu w sposób określony w umowie przy zastosowaniu dokumentów dotyczących informacji o ryzyku walutowym, można uznać za wprowadzające dysproporcję w prawach i obowiązkach stron. Przyczyniają się bowiem do nierównomiernego rozłożenia pomiędzy stronami umowy ryzyka wynikającego z zastrzeżenia indeksowania/denominowania kredytu, tj. wyrażenia wysokości zobowiązania konsumenta w walucie obcej, której kurs podlega nieograniczonym zmianom – bez zagwarantowania w umowie jakichkolwiek mechanizmów, które mogłyby ograniczyć ryzyko ponoszone przez konsumenta. Nie tylko wysokość jego zobowiązania może osiągnąć niczym nieograniczoną wysokość (wraz ze spadkiem wartości waluty krajowej w stosunku do waluty kredytu), ale też może to nastąpić na każdym etapie wykonywania umowy. Konsument w istocie nie dysponuje też, zgodnie z postanowieniami umowy, żadnym instrumentem, który pozwoliłby mu na zmianę sposobu wykonywania umowy wraz z niekorzystnym ukształtowaniem się kursu walut. Nawet przewidziane w umowie przewalutowanie kredytu nie stanowi uprawnienia kredytobiorcy, tylko banku. W dodatku przewalutowanie odbywa się również po kursie ustalonym swobodnie przez bank. W tej sytuacji, mimo że konstrukcja indeksowania/denominowania kwoty kredytu do waluty obcej nie jest sprzeczna z prawem, jak również nie można ogólnie wykluczyć możliwości jej stosowania w umowach zawieranych z konsumentami, w przypadku spornych postanowień należało uznać je za niedozwolone. Opisana wyżej konstrukcja prowadzi bowiem do wniosku, że następuje rażące naruszenie interesów konsumenta, gdyż brak jest sprawiedliwego i uczciwego wyważenia praw i obowiązków stron umowy.
Równocześnie wprowadzenie przytoczonych powyżej postanowień należy uznać za naruszające dobre obyczaje, gdyż następuje z wykorzystaniem przewagi kontraktowej banku, który dysponując nieporównywalnie większymi możliwościami należytej oceny ryzyka wiążącego się z indeksacją/denominacją kredytu, wprowadza do umów postanowienia chroniące przede wszystkim własne interesy. Oczywiście należy mieć przy tym na uwadze, że wprowadzenie postanowień dotyczących indeksowania/denominowania kwoty kredytu pozwoliło na zaoferowanie konsumentowi niższego oprocentowania kredytu. Jednocześnie dopuszczalność takiego rozwiązania powinna zostać uzależniona od równoczesnego wprowadzenia instrumentów, które pozwalałyby chronić konsumenta przed nadmiernym ryzykiem, jak również od spełnienia wszystkich wymogów związanych z udzieleniem pełnej i rzetelnej informacji o wszystkich skutkach wprowadzenia określonej konstrukcji. Tymczasem, jak wynika z zeznań powodów, przed zawarciem umowy otrzymali oni jedynie informacje koncentrujące się na zaletach kredytu. Nie otrzymali natomiast danych o tym, że na skutek zmian kursowych możliwy jest nieograniczony wzrost wyrażonego w walucie obcej kapitału kredytu. Podsumowując powyższe rozważania, należy stwierdzić, że pozwany nie tylko wykorzystał swoją przewagę kontraktową, ale też nie dopełnił wymaganych od instytucji finansowych obowiązków informacyjnych. Pozwala to na przyjęcie, że zastrzeżenie indeksowania/denominowania kredytu było sprzeczne z dobrymi obyczajami. Wobec czego, równocześnie rażąco naruszało interesy konsumenta, co stanowiło klauzulę niedozwoloną.
Również, w ocenie Sądu postanowienia umów nr (...) dotyczące mechanizmu przeliczania świadczenia kredytobiorcy, w zakresie w jakim przewidują przeliczenie kwoty kredytu na walutę obcą oraz spłatę raty kredytu kwotą w złotych po przewalutowaniu po obowiązującym w banku kursie kupna i kursie sprzedaży walut, należało uznać za postanowienia niedozwolone, ponieważ przyznają one bankowi praktycznie nieograniczoną swobodę w określeniu wysokości raty w złotych, jaka zaspokoi należność tytułem raty określonej we frankach szwajcarskich. Swoboda ta wynika z braku prawnie wiążących obiektywnych kryteriów, w oparciu o które bank wyznacza kursy walut w swojej tabeli.
Wskazania wymaga, że bez wątpienia pozwanemu przysługiwało uprawnienie do ustalania kursu kupna i sprzedaży CHF bez określenia jakichkolwiek zasad ustalenia tego kursu. Umowa, ani regulamin nie wskazują, w jaki sposób jest kształtowana Tabela Kursów Walut Obcych, jak również nie przedstawiają jej definicji. W tym świetle nie można stwierdzić, w oparciu o jakie parametry określany był kurs, następnie ogłaszany w tabeli. Tym samym uprawnienie banku do określania wysokości kursu CHF nie jest w żaden sposób formalnie ograniczone, zaś bank może w zasadzie w oparciu o ten zapis dowolnie kształtować swoją tabelę. Powyższe oznacza przyznanie sobie przez bank prawa do jednostronnego regulowania wysokości kwoty kredytu do zwrotu oraz rat kredytu waloryzowanego kursem CHF.
Za sprzeczne z dobrymi obyczajami i wymogiem dyrektywy działania przedsiębiorcy w dobrej wierze, to jest traktowania drugiej strony umowy w sposób sprawiedliwy i słuszny, należycie uwzględniając jej prawnie uzasadnione roszczenia, należy uznać postanowienie ustalające zastosowanie na danym etapie indeksacji kursu kupna albo kursu sprzedaży (w odniesieniu do umów nr (...)). Jak wynika z odpowiedzi na pozew, przyjęty w tych postanowieniach sposób dokonywania indeksacji uzasadniony jest czynnościami podejmowanymi przez bank dla zniwelowania jego ryzyka walutowego, wynikającego z udzielenia kredytu indeksowanego do waluty obcej. Przyjęcie dla przeliczenia kwoty wykorzystanego kredytu kursu kupna (niższego niż kurs sprzedaży) wynika z faktu, iż w tym momencie bank otwiera się na ryzyko walutowe i zobowiązany jest do zawarcia na rynku bankowym transakcji zmierzających do zbycia przez bank waluty CHF, nabytej wcześniej w celu finansowania kredytów indeksowanych, po kursie kupna kontrahenta. Bank w związku z akcją kredytów indeksowanych do CHF nabywał CHF, poprzez zawarcie transakcji terminowych dotyczących nabycia określonej liczby franków za określoną cenę w określonym terminie, za co wypłacał wynagrodzenie, oraz zbycia określonej liczby złotówek lub innej waluty, którą dysponował, zaś kiedy nadchodził termin zapadalności tych transakcji, bank sprzedawał franki na rynku międzybankowym, po to, aby zamknąć swoją pozycję walutową. Tak samo, w momencie zapadalności danej raty kredytowo - odsetkowej wyrażonej w walucie CHF, należnej od kredytobiorcy, bank otwierał się na ryzyko walutowe, które ograniczał poprzez kupowanie walut po kursie sprzedaży kontrahenta w oparciu o zawarte transakcje terminowe. A zatem, bank, przepływy finansowe, których, w związku ze swoją działalnością, musiał dokonywać, aby wywiązywać się z ustawowych obowiązków ograniczania ryzyka, w tym ryzyka walutowego, powiązał w sposób nieuzasadniony z umową zawieraną z konsumentem i czynił to wyłącznie we własnym interesie, bowiem trzeba zauważyć, iż zastosowanie kursu kupna, niższego niż kurs sprzedaży dla przeliczenia kwoty wykorzystanego kredytu, który konsument otrzymał w złotówkach, powoduje, iż wartość zobowiązania kredytobiorcy, czyli kwota podlegająca zwrotowi wyrażona w CHF jest wyższa, niż byłaby, gdyby do przeliczenia jej zastosowano kurs sprzedaży. Nie dochodziło w związku z powyższym do dokonywania transakcji walutowych, lecz odnotowania na rachunku kredytobiorcy faktu uiszczenia raty wyrażonej we frankach, której termin zapadł. Ponadto, trzeba zauważyć, iż zastosowanie kursu kupna, niższego niż kurs sprzedaży dla przeliczenia kwoty wykorzystanego kredytu, który konsument otrzymał w złotówkach, powoduje, iż wartość zobowiązania kredytobiorcy, czyli kwota podlegająca zwrotowi wyrażona w CHF jest wyższa, niż byłaby, gdyby do przeliczenia jej zastosowano kurs sprzedaży. Dlatego też, w ocenie Sądu, powyższe postanowienia, przewidujące zastosowanie kursów kupna i sprzedaży ustalonych przez bank w sposób znaczący naruszają równowagę stron, w związku z czym sprzeczne są z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumenta.
W tym miejscu trzeba wskazać, iż ustaleń i ocen dotyczących spełnienia przez powyższe postanowienia umowne przesłanek abuzywności sąd dokonuje według stanu z chwili zawarcia umowy. Oznacza to, jak wskazał Sąd Najwyższy w uchwale 7 Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17, iż przy ocenie abuzywności postanowienia decydujące znaczenie ma nie to, w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie i dla kogo jest to korzystne, lecz to w jaki sposób postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta.
Wobec powyższego, skoro postanowienia dotyczące indeksowania/denominowania kwoty kredytu należało uznać za niedozwolone, w dalszej kolejności rozpatrzenia wymagała kwestia skutków tego stwierdzenia dla bytu umowy. Wskazać trzeba, iż zgodnie z treścią 385 1 § 1 i 2 k.c. postanowienia umowne niedozwolone nie wiążą konsumenta, zaś strony są związane umową w pozostałym zakresie. Wskazówką interpretacyjną jest tu także art. 6 ust. 1 dyrektywy, wskazujący, iż nieuczciwe warunki nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie obowiązywała nadal strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. A zatem, ustawodawca unijny zastrzegł możliwość dalszego obowiązywania umowy, po wyłączeniu nieuczciwych postanowień, pod warunkiem, że może ona nadal obowiązywać bez tych postanowień.
W wyroku z dnia 26 stycznia 2017 r. C-421/14 Trybunał Sprawiedliwości UE wskazał, iż art. 6 dyrektywy ma na celu przywrócenie równowagi między stronami, a nie unieważnienie wszystkich umów zawierających klauzule niedozwolone. Z drugiej jednak strony umowa ta powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej, niż wynikająca z usunięcia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego.
Jednocześnie TSUE podkreślił w sprawie C – 26/13, iż podczas stosowania przepisów prawa wewnętrznego sąd krajowy jest zobowiązany uwzględnić całość przepisów prawa krajowego i interpretować je tak dalece, jak to możliwe w świetle treści oraz zamierzeń dyrektywy, aby uzyskać rozstrzygnięcie zgodne z wyznaczonym jej celem. Jednakże powyższa wykładnia ma granice, bowiem obowiązek odniesienia się do treści i celów dyrektywy podczas wykładni przepisów prawa krajowego jest ograniczony przez ogólne zasady prawa i nie może służyć jako podstawa dla dokonywania wykładni prawa krajowego kontra legem.
Jak to również jasno wyjaśniał TSUE w wyroku z dnia 14 czerwca 2012 r. C – 618/10, w razie ustalenia, że umowa nie może dalej obowiązywać, art. 6 ust. 1 dyrektywy należy interpretować w ten sposób, iż sprzeciwia się on przepisowi państwa członkowskiego, który zezwala sądowi krajowemu na uzupełnienie umowy zawierającej niedozwolony warunek umowny poprzez zmianę treści tego warunku. Należy tu, zatem, w ocenie Sądu, zaliczyć takie możliwości ustalenia przez Sąd, po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień określających kurs waluty, wedle którego ma dojść do przeliczenia kwoty kredytu oraz kwot rat kapitałowo – odsetkowych, jakiegoś innego kursu, uznanego za średni, rynkowy, czy sprawiedliwy. Dokonywanie, bowiem, przez sąd krajowy zmian treści nieuczciwych warunków umownych mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy, jakim jest skutek zniechęcający wywierany na przedsiębiorców, aby nie stosowali takich nieuczciwych warunków.
W innym orzeczeniu Trybunał wskazał, iż istnieje możliwość zastąpienia przez sąd krajowy nieuczciwego postanowienia przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym w celu dalszego istnienia umowy (wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r. C – 26/13), wyjaśniając w akapicie 84 wyroku, iż takie ewentualne unieważnienie umowy wywiera co do zasady takie same następstwa jak postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, co może przekraczać możliwości finansowe konsumenta i z tego względu nie wywrze skutku odstraszającego przedsiębiorcę od stosowania niedozwolonych warunków umownych. Należy także mieć na względzie, iż TSUE wskazał, iż chodzi o takie uregulowanie krajowe, które wprost pozwala sądowi krajowemu zaradzić skutkowi nieważności poprzez zastąpienie go przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym. Oznacza, to zdaniem Sądu, iż w ramach interpretacji art. 6 ust. 1 dyrektywy, ustawodawca krajowy poza stwierdzeniem niezwiązania konsumenta abuzywnym postanowieniem, może, o ile zechce przeciwdziałać skutkom nieważności, ustanowić uregulowanie, zawierające udzielenie kompetencji sądowi do zastosowania określonego przepisu o charakterze dyspozytywnym. Wyżej przytoczone poglądy Trybunału znalazły ostatnio potwierdzenie w wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r., C 260/18.
W ocenie Sądu, w polskim systemie prawnym, brak jest jednak takiej normy prawnej spełniającej powyższe cechy, to jest upoważniającej sąd do poszukiwania takiego przepisu dyspozytywnego w razie ustalenia abuzywności danego postanowienia umownego. Bowiem polski ustawodawca poprzestał na wskazaniu w art. 385 1 § 2 k.c., iż jeżeli postanowienie umowne w § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane z umową w pozostałym zakresie.
Poza tym, trzeba wskazać, iż nie można uznać, aby art. 56 k.c. stanowił taką podstawę do poszukiwania innych skutków abuzywności dla umowy, niż te, które wynikają z art. 385 1 § 2 k.c. Przede wszystkim z treści tego przepisu wynika, jakie skutki wywołuje czynność prawna, a zatem, jakie są czynniki kształtujące treść czynności prawnej, dookreślające ją i znajdujące zastosowanie w razie stwierdzenia, iż w ustalonym stanie faktycznym umowa nie zawiera żadnych postanowień (tak Marek Safjan w ”Kodeks cywilny. Komentarz” pod red. K. Pietrzykowskiego). Nie można zatem, zdaniem Sądu, dopatrywać się w tym przepisie podstawy do ustalania sposobu postępowania w razie braku skuteczności postanowień umownych. Brak jest również, w ocenie Sądu, takich przepisów o charakterze dyspozytywnym, które mogłyby znaleźć zastosowanie w niniejszej sprawie i regulować relacje stron niniejszego procesu w miejsce niedozwolonych postanowień dotyczących samej indeksacji oraz mechanizmu jej zastosowania. Przepisem takim nie będzie art. 358 § 2 k.c., który pozwala na wykonanie zobowiązania wyrażonego w walucie obcej w pieniądzu polskim, zaś ustalenie wartości waluty obcej następuje według kursu średniego ogłaszanego przez NBP z dnia wymagalności roszczenia. Bowiem przepis ten obowiązuje od 24 stycznia 2009 r., zaś powodowie zawarli umowy kredytu wcześniej, w 2004 r. (umowa nr (...)), w 2005 r. (umowa nr (...)) i w 2007 r. (umowa nr (...)). Brak jest zatem możliwości zastosowania przepisu późniejszego, bez wyraźnej podstawy prawnej, a takiej nie ma. Ustawa o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz ustawy - Prawo dewizowe z dnia 23 października 2008 r. (Dz.U. Nr 228, poz. 1506) zmieniająca treść art. 358 k.c. w żaden sposób nie odnosiła się do kwestii uczciwości stosowanych przez banki klauzul indeksacyjnych/denominacyjnych w umowach zawieranych z konsumentami. Celem tej ustawy, co wynika z treści jej uzasadnienia, było zapewnienie swobody w zakresie zaciągania oraz wykonywania zobowiązań w walutach obcych w stosunkach między krajowymi podmiotami, w miejsce dotychczasowych przepisów, z których z strony wynika zasada walutowości, a z drugiej liczne wyjątki od tej zasady określone w prawie dewizowym, a także uregulowanie w k.c., w miejsce zasady walutowości, stosunków cywilnoprawnych między wierzycielem i dłużnikiem w zakresie wykonywania zobowiązań pieniężnych zaciągniętych w walutach obcych. A zatem, przepis powyższy ma charakter ogólny, oraz prospektywny, dotyczący przyszłych stosunków cywilnoprawnych, nawiązanych po jej wejściu w życie, wszystkich podmiotów, nie zaś relacji konsument – przedsiębiorca. Nadto stosowanie art. 358 § 2 k.c. jest niemożliwe, skoro przepis ten odnosi się do możliwości ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej, natomiast nie reguluje sytuacji, w której dochodzi do przeliczenia wysokości zobowiązania z waluty polskiej na obcą.
Nie można też zgodzić się z poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16, iż ustalenie kursu spłaty kredytu udzielonego we frankach może nastąpić na podstawie stosowanego przez analogię art. 41 ustawy Prawo wekslowe, który przewiduje, iż jeżeli weksel wystawiono na walutę, która nie jest walutą miejsca płatności, sumę wekslową można zapłacić w walucie krajowej podług jej wartości w dniu płatności. Powyższy przepis prawa wekslowego nie zawiera bowiem żadnych wskazówek normatywnych, jak ustalić wartość waluty krajowej w dacie płatności. W cytowanym orzeczeniu Sąd Najwyższy, powołując się na wykładnię tego przepisu przez doktrynę, uznał, iż chodzi o kurs średni ustalany przez NBP. Na taki też kurs, zdaniem Sądu Najwyższego, wskazuje art. 2 ust. 5 ustawy Prawo dewizowe. Zdaniem Sądu, nie jest dopuszczalne ustalenie wpływu abuzywności postanowienia umownego na całość umowy, nie w oparciu o treść normatywną przepisu dyspozytywnego, który miałby znaleźć zastosowanie, lecz o jego wykładnię, takie podejście sprzeczne byłoby z rozumieniem przepisu art. 6 ust. 1 dyrektywy zaproponowanym przez TSUE w powyżej cytowanym orzeczeniu w sprawie C – 26/13. Takie też stanowisko zajął TSUE w wyroku dotyczącym sprawy państwa D. C 260/18 w akapicie 62.
Ponadto, z orzeczenia TSUE w sprawie C – 26/13 należy, zdaniem Sądu, wyprowadzić wniosek, iż ocena sytuacji konsumenta w razie stwierdzenia nieważności całej umowy winna następować nie wedle stanu z daty zawarcia umowy, lecz z daty ustalania przez sąd abuzywności postanowień umownych oraz skutków tej abuzywności dla możliwości dalszego obowiązywania umowy, co również potwierdził TSUE w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C – 260/18 w akapicie 56. Na powyższą konstatację wskazuje, również okoliczność, iż w dacie zawarcia umowy kredytu indeksowanego konsument nie uzyskuje od banku żadnego przysporzenia, lecz jedynie zobowiązanie do udostępnienia kwoty kredytu, bo do wypłaty kredytu dochodzi na skutek dyspozycji kredytobiorcy już po zawarciu umowy. A zatem, ocena skutków abuzywności wedle okoliczności istniejących w dacie zawarcia umowy z pewnością nie prowadziłaby do wniosku, iż w tej dacie konsument ma obowiązek zwrotu kwoty świadczonej przez bank, co mogłoby okazać się dla niego niekorzystne. Stwierdzenie przez Trybunał Sprawiedliwości UE, iż ustalenie nieważności całej umowy powodowałoby po jego stronie obowiązek zwrotu części kredytu pozostałej do spłacenia, wskazuje na dopuszczenie przez Trybunał tej możliwości na skutek ustalenia sytuacji konsumenta w dacie dokonywania tej oceny. Zresztą, w kolejnych orzeczeniach Trybunał doprecyzował, że możliwość zastosowania przepisu dyspozytywnego istnieje tylko wówczas, gdy rozwiązanie umowy jako całości naraziłoby konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, wobec czego ten ostatni poniósłby negatywne konsekwencje (wyrok z dnia 7 sierpnia 2018 r. w sprawach C-96/16 i C-94/17).
W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, nie zaistniały takie przesłanki, które pozwoliłyby na wniosek, iż ewentualne doprowadzenie do ustalenia nieważności całych umów byłoby sprzeczne z interesem powodów lub negatywnie wpływało na ich sytuację faktyczną lub prawną.
A zatem, w świetle powyższych rozważań, należy poddać analizie treść umów stron po wyeliminowaniu z nich abuzywnych postanowień w zakresie indeksowania/denominowania oraz mechanizmu i sposobu dokonania indeksacji/denominacji pod względem prawnym oraz wpływu na sytuację konsumenta, w sytuacji braku możliwości zmiany przez sąd treści niedozwolonych postanowień, oraz braku przepisu dyspozytywnego, który mógłby znaleźć zastosowanie w miejscu abuzywnych postanowień. Oceny tej, zdaniem Sądu, należy dokonać poprzez odwołanie się do ogólnych zasad prawa cywilnego w zakresie zobowiązań oraz treści czynności prawnych.
W razie ustalenia abuzywności tylko postanowień dotyczących mechanizmu indeksacji/denominacji, oraz ich posiłkowego charakteru, trzeba wskazać, iż na skutek ich wyeliminowania pozostaje umowa kredytu udzielonego i spłacanego w walucie polskiej, w której stawka procentowa byłaby oparta o wskaźnik LIBOR, który pozostaje integralnie związany z klauzulą walutową i rozliczeniami w walucie obcej. Zdaniem Sądu, uznać należy, że nie jest możliwe dalsze obowiązywanie takiej umowy, bowiem jej treść będzie naruszać granice swobody umów.
Zgodnie bowiem z art. 353 1 k.c. strony mogą ułożyć stosunek prawny wedle uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie lub zasadom współżycia społecznego.
Jak to już wyżej wskazano, o charakterze kredytu indeksowanego jako podtypu umowy kredytu (co do umów nr (...)) decyduje łącznie wprowadzenie do umowy mechanizmu indeksacji pozwalającego na ustalenie salda kredytu w walucie obcej, a następnie zastosowanie do tak ustalonego salda oprocentowania ustalanego w oparciu o stawkę LIBOR. Czynność przeliczania kwoty wykorzystanego kredytu na walutę indeksacji oraz następnie rat kredytowo – odsetkowych na walutę kredytu jest efektem ustalenia przez strony celu umowy, jakim jest możliwość zastosowania stopy LIBOR. Jak to wskazano na wstępie, przewidziana w treści stosunku stron nie jest per se postanowieniem nieważnym i wykraczającym poza zakres swobody umów. Jednakże, w ocenie Sądu, pozostawienie w obrocie prawnym kredytu złotówkowego oprocentowanego według stopy LIBOR wykracza poza granice kompetencji stron z uwagi na sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, a to słuszności kontraktowej.
Nie budzi wątpliwości, iż zawieranie umów kredytu przez podmioty prawa cywilnego wiąże się z kierowaniem się przez obie strony podstawowymi regułami ekonomicznymi, określającymi sposoby i zasady podejmowania decyzji w zakresie posiadanych dóbr w ramach wyznaczonych przez podstawowego regulatora rynku, na którym współdziałają, czyli przez państwo. Polska Konstytucja w art. 20 wskazuje, iż społeczna gospodarka rynkowa jest podstawą ustroju gospodarczego w Rzeczpospolitej Polskiej. Jak to wskazał Trybunał Konstytucyjny w swym wyroku z 30 stycznia 2001 r. II K 17/00, społeczna gospodarka rynkowa zakłada koncepcję równowagi interesów uczestników rynku i zarazem poszanowania ich autonomii, tworząc konstytucyjną gwarancję negocjacyjnego sposobu rozstrzygania spraw spornych, umożliwiającą przezwyciężanie napięć i konfliktów w procesie gospodarowania. Powyższe oznacza, iż przy ocenie możliwości i szansy nawiązania stosunku cywilnoprawnego należy wziąć pod rozwagę znane i ustalone zasady działania rynku gospodarczego, wpływające na decyzję podmiotów prawa związania się umową. Mieści się to zatem w zakresie pojęcia słuszności kontraktowej, rozumianej nie tylko jako równomierny rozkład uprawnień i obowiązków w stosunku prawnym, ale również sprawiedliwe rozłożenie korzyści i ciężarów oraz szans i ryzyk związanych z powstaniem i realizacją tego stosunku.
Jak powszechnie wiadomo, co wynika także z pism pozwanego oraz treści umowy stron, stopa LIBOR ustalana jest przez administratora tego wskaźnika w oparciu o preferencje banków działających na londyńskim rynku międzybankowym, uczestniczących w procedurze (tzw. fixingu), co do udzielenia kredytu innemu bankowi w walucie CHF na okres, w przypadku niniejszej umowy, 3 miesięcy. Trzeba wskazać, iż chodzi tu o kredyt niezabezpieczony, na dłuższy okres, niż jedna noc, a zatem droższy niż kredyt typu overnight. Skoro zatem, wskaźnik ten ustalany jest dla konkretnej waluty, innej niż złotówki, sprzeczne z zasadami słuszności kontraktowej byłoby pozostawienie w mocy umowy o parametrach nieznanych w obrocie. Zdaniem Sądu, podzielić należy argumentację prezentowaną przez pozwanego, iż powodowie nie wynegocjowaliby umów takiej treści. Oczywiście, bank jako przedsiębiorca może stosować oprocentowanie wedle swojego uznania, choć oczywiście w granicach obowiązującego prawa w tym zakresie (odsetki maksymalne), albo kierować wskaźnikami referencyjnymi stóp procentowych, ustalanymi dla określonej waluty, jak LIBOR, WIBOR, EURIBOR, czy też stopy ustalane przez odpowiednie banki centralne, lecz z oczywistych względów, wynikających z reguł ekonomicznych, wybór stawki odniesienia będzie obejmował tę stopę, której waluty dotyczy kredyt, nie zaś innej, choćby korzystniejszej dla banku. A zatem, z tego punktu widzenia zasady słuszności kontraktowej, które pozwalają także na ocenę szans na nawiązanie stosunku prawnego o danej treści, przemawiają przeciwko uznaniu możliwości obowiązywania umowy stron, po wyeliminowaniu z jej treści postanowień niedozwolonych dotyczących indeksacji oraz jej mechanizmu. W ocenie Sądu, powyższa konstatacja nie jest także sprzeczna z celami dyrektywy 13/93, oraz orzecznictwem TSUE w tym zakresie, bowiem uznanie nieważności umowy z powyższego powodu zmierza do przywrócenia równowagi pomiędzy stronami, bowiem nie naraża żadnej ze stron na konieczność pozostawania w stosunku cywilnoprawnym, którego istnienie sprzeczne byłoby z zasadami słuszności kontraktowej. Zdaniem Sądu, uznać należy, że nie jest możliwe dalsze obowiązywanie takiej umowy, bowiem jej treść będzie naruszać granice swobody umów.
Takie też stanowisko zajął Sąd Najwyższy w szeregu orzeczeń, w tym w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18, zauważając, iż wyeliminowanie ryzyka kursowego charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu. Oznacza to, że z kolei po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe.
Ponadto, z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE, ale także Sądu Najwyższego i doktryny prawa cywilnego należy wysnuć także wniosek, iż, jeżeli postanowienie uznane za niedozwolone określa główny przedmiot lub cel umowy, to co do zasady nie wydaje się możliwe utrzymanie takiej umowy. Brak bowiem związania postanowieniami umownymi określającymi konieczne elementy danego stosunku prawnego oznacza brak minimalnego konsensu stron. Jak to wskazał Roman Trzaskowski w „Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna” umowę uznać należy za całkowicie nieskuteczną także wtedy, gdy abuzywne okazało się postanowienie kluczowe dla określenia tożsamości umowy, czyli przynależności do określonego typu.
Zdaniem Sądu, postanowienia umowne dotyczące przeliczania kwoty kredytu oraz jego mechanizmu, są postanowieniami odnoszącymi się do istoty i konstrukcji tej umowy, jako umowy, w której zastosowanie mechanizmu przeliczenia kwoty kredytu wyrażonego w walucie polskiej w celu ustalenia wysokości świadczenia spełnionego przez bank w walucie obcej pozwala na osiągnięcie celu gospodarczego stron, to jest zastosowanie oprocentowania ustalanego przez instytucję finansową, funkcjonującą na rynku finansowym dla kredytów udzielanych przez banki w tej obcej walucie, a zatem są to postanowienia określające główny przedmiot umowy kredytu indeksowanego/denominowanego do waluty CHF. Należy podkreślić bowiem wcześniejsze wywody dotyczące charakteru postanowienia dotyczącego indeksacji, iż nie jest to postanowienie o charakterze waloryzacyjnym, mającym na celu ustalenie wartości rynkowej świadczenia kredytodawcy oraz kredytobiorcy w trakcie trwania łączącego ich stosunku prawnego, lecz mechanizmem ekonomicznym, uzasadniającym zastosowanie oprocentowania, które jest niższe, niż stopa procentowa WIBOR stosowana dla kredytów złotówkowych, bez istotnego uszczerbku dla dochodów uzyskiwanych przez bank z działalności kredytowej.
Należy przy tym wskazać, iż TSUE w swoim orzecznictwie podkreśla, iż z istoty przepisów dyrektywy gwarantującej ochronę konsumentowi wynika, iż to do konsumenta należy podjęcie ostatecznej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli, albo oświadczenia o powołaniu się na całkowitą nieważność umowy, nawet pomimo możliwości utrzymania umowy w mocy poprzez zastąpienie nieuczciwego warunku stosownym przepisem (tak wyrok z dnia 3 października 2018 r. w sprawie C-260/18). W ostatnio wydanym wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r. C-19/20 TSUE wskazał, iż sąd krajowy zobowiązany jest do stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku, nawet jeśli warunek ten został zmieniony przez strony w drodze umowy w celu przywrócenia sytuacji, w jakiej znajdowałby się konsument w braku warunku, którego nieuczciwy charakter zostałby stwierdzony, chyba że konsument poprzez zmianę warunku zrezygnował z takiego przywrócenia w drodze świadomej i wolnej zgody.
A zatem, w świetle orzecznictwa TSUE (vide orzecznictwo TSUE przytoczone w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r.), jeżeli w umowie zawartej pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem został zawarty nieuczciwy warunek, zaś konsument, odpowiednio o tym pouczony, nie wyrazi zgody na dalsze związanie tym warunkiem, lub brak jest możliwości zastosowania w miejsce tego warunku przepisu dyspozytywnego, w sytuacji, gdy dotyczy on przedmiotu głównego umowy (świadczenia głównego), bez którego zawarta umowa nie może być utrzymana w mocy, warunek ten oraz cała umowa nie może wywoływać skutków prawnych w niej wyrażonych, bowiem umowa jest nieważna od początku, zaś świadczenia uzyskane przez strony na jej podstawie podlegają zwrotowi zgodnie z przepisami prawa krajowego.
W ocenie Sądu, z powyższego wynika, iż skutek nieważności umowy w takim przypadku sięga ex tunc, znosząc podstawę dokonanych świadczeń. Podobna konstrukcja prawna istnieje zresztą w polskim systemie prawnym w przypadku określenia skutków czynności prawnej dokonanej pod wpływem tzw. względnej wady oświadczenia woli, czyli błędu, podstępu lub groźby, od których to skutków można się uchylić poprzez złożenie oświadczenia. Odnosząc się do konsekwencji prawnych uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli obciążonego wadami względnymi, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 kwietnia 2014 r. IV CSK 600/12 na tle sprawy o skutki uchylenia się od skutków umowy sprzedaży nieruchomości, wskazał: „oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli z powodu błędu ma charakter prawa podmiotowego kształtującego co oznacza, że jego wykonanie kształtuje stosunki pomiędzy stronami prowadząc do przekształcenia nieważności względnej czynności prawnej w nieważność bezwzględną. Sankcja nieważności bezwzględnej oznacza, że czynność nie wywołuje żadnych skutków prawnych w sferze cywilnoprawnej, a stan ten ma charakter definitywny, nie podlegający konwalidacji. Możliwość skorzystania z uprawnienia do uchylenia się od skutków prawnych wadliwego oświadczenia zależy wyłącznie od składającego oświadczenie o uchyleniu, a skutek wywołany jego złożeniem następuje ex lege. Dla unieważnienia czynności prawnej z omawianej przyczyny nie jest zatem konieczne orzeczenie sądu, a w wypadku kwestionowania skuteczności uchylenia przez adresata oświadczenia w powództwie o świadczenie lub ustalenie, wyrok sądu ma charakter deklaratywny. Skutki prawne skutecznego wykonania oświadczenia o uchyleniu się z powodu błędu od skutków prawnych oświadczenia woli są tożsame zatem ze skutkami nieważności czynności prawnej z przyczyn określonych w art. 58 k.c. Nieważność oświadczenia woli w postaci błędu powoduje skutek ex tunc, a zatem niweczy stosunek zobowiązaniowy. Powodem jest pierwotna wadliwość umowy odnosząca się do jej elementu konstytutywnego, jakim jest oświadczenie woli. Złożenie oświadczenia o uchyleniu się od oświadczenia woli nabywcy lub zbywcy prowadzi do unicestwienia zobowiązania z mocy prawa, upadku skutku rozporządzającego i automatycznego powrotu własności do zbywcy bez potrzeby dokonywania odrębnego rozporządzenia. W konsekwencji stwierdzić należy, że skuteczne uchylenie się od skutków oświadczenia woli z powodu błędu co do treści umowy sprzedaży nieruchomości (art. 84 i 88 k.c.) wywołuje skutki obligacyjne i rzeczowe w zakresie przeniesienia własności”. Dalej, Sąd Najwyższy zauważył „wskutek uchylenia się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli własność nieruchomości powróciła do zbywcy bez potrzeby składania dodatkowych oświadczeń woli, a zatem brak równowagi majątkowej wyraża się w spełnieniu nienależnego świadczenia przez nabywcę. Podstawą prawną żądania zwrotu zapłaconej ceny jest art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c., przy czym wzruszenie czynności prawnej rodzi odpadnięcie podstawy prawnej (condictio causa finita). Kondykcja nieważności czynności prawnej (condictio sine causa) ma zastosowanie jedynie w wypadku nieważności bezwzględnej czynności prawnej, istniejącej z mocy prawa i branej pod uwagę z urzędu”.
W ocenie Sądu, podobnie należy oceniać upadek umowy na skutek zamieszczenia w niej nieuczciwego warunku dotyczącego świadczenia głównego umowy zawartej pomiędzy przedsiębiorcą i konsumentem. Jest on przede wszystkim zależny od świadomej i swobodnej decyzji konsumenta, wyrażonej po poinformowaniu go o: nieuczciwym charakterze warunku, możliwości jego dalszego obowiązywania, ewentualnie sanowania wskutek umownej zmiany warunku, oraz skutkach restytucyjnych w razie wyrażenia decyzji o nieobowiązywaniu nieuczciwego warunku wobec konsumenta. Jeżeli konsument oświadczy, iż nie chce być związany takim warunkiem, należy uznać, wobec brzmienia przepisu art. 385 1 § 1 k.c., iż te postanowienia nie wiążą konsumenta, że cała umowa staje się nieważna i bezskuteczna w całości w rozumieniu art. 58 k.c.
Tak również wskazał Sąd Najwyższy w uchwale 7 Sędziów z dnia 7 maja 2021 r. III CZP 6/21 rozstrzygając, iż niedozwolone postanowienie umowne jest od początku z mocy samego prawa dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną. Sąd Najwyższy w cytowanej uchwale dostrzegł podobieństwo skutku zawarcia w umowie niedozwolonego postanowienia do czynności prawnej tzw. kulejącej lub niezupełnej, to jest w której umowa nie wywołuje zamierzonych skutków z mocy samego prawa od początku, w szczególności nie rodzi obowiązku spełnienia uzgodnionych świadczeń, lecz w razie złożenia sanującego oświadczenia woli przez osobę uprawnioną, może skutki te następczo wywołać z mocą wsteczną, lub w razie odmowy takiego oświadczenia, albo upływu bezskutecznie terminu do jego złożenia, czynność taka staje się definitywnie bezskuteczna. Oświadczenia woli stron w okresie do złożenia owego potwierdzenia zachowują swoją moc w sensie związania umową, choć nie rodzą obowiązku spełnienia uzgodnionych świadczeń.
W ocenie Sądu, koncepcja tzw. bezskuteczności zawieszonej, zaprezentowana w uzasadnieniu powyższej uchwały, nie przystaje i nie wyjaśnia w pełni charakteru i skutków dla umowy zawarcia w niej postanowień niedozwolonych. Przede wszystkim trzeba wskazać, iż w przypadku czynności kulejącej obie strony umowy od początku wiedzą, że umowa wymaga potwierdzenia, wobec czego, nie wywołuje skutków do momentu potwierdzenia, a zatem, żadna ze stron nie ma obowiązku w tym czasie spełnienia świadczenia. Natomiast, w przypadku umowy zawierającej postanowienia niedozwolone, żadna ze stron, a co najmniej konsument, nie ma świadomości i wiedzy o nieuczciwym charakterze warunku i oczekuje od kontrahenta - przedsiębiorcy spełnienia jego świadczenia, samemu spełniając swoje. Do chwili ustalenia abuzywności postanowień, świadczenia stron wynikające z umowy podlegają przymusowemu wykonaniu. W innym przypadku, przyjęcie koncepcji bezskuteczności zawieszonej zachwiałoby pewnością i bezpieczeństwem obrotu, bowiem prowadziłoby do możliwości odmowy spełnienia świadczeń z umów o charakterze konsumenckim, gdyż właściwie każdą umowę zawieraną przez konsumentów należałoby traktować jako potencjalnie zawierającą postanowienia abuzywne, do momentu oceny ich przez właściwy organ (sąd lub Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów).
Dlatego też, zdaniem Sądu, tak, jak w przypadku czynności prawnej dokonanej pod wpływem błędu, groźby lub podstępu, umowa zawierająca postanowienia abuzywne, do momentu uzyskania przez konsumenta wiedzy o abuzywności jej postanowień i skutku w postaci upadku umowy oraz złożenia przez konsumenta oświadczenia, iż nie chce być związany umową, wiąże obie strony i jest podstawą spełnienia świadczeń z niej wynikających. Dopiero powyższe oświadczenie, tak jak oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych, wywołuje skutek w postaci nieważności umowy i to sięgający jej początku (ex tunc) i powodujący odpadnięcie podstawy prawnej świadczenia. Dlatego też, to oświadczenie konsumenta, nie zaś data pouczenia go o skutkach abuzywności postanowień i nieważności umowy przez sąd, wyznacza także, w ocenie Sądu, datę wymagalności roszczenia konsumenta o zwrot świadczenia spełnionego przez niego nienależnie. W szczególności, dotyczy to sytuacji, jak w sprawie niniejszej, gdy konsument przed wszczęciem procesu powziął wiedzę o abuzywności postanowień i wytoczył powództwo przeciwko przedsiębiorcy, oświadczając, iż nie chce być związany umową zawierającą postanowienia niedozwolone, których brak obowiązywania skutkuje upadkiem umowy.
Trzeba też zauważyć, iż w sentencji uchwały Sąd Najwyższy wskazał, iż owa bezskuteczność dotyczy samych klauzul, a nie skutków dla umowy, bowiem jednym z następstw zamieszczenia w treści umowy takich klauzul, o czym konsument powinien zostać pouczony, jest możliwość uznania przez sąd, że bez owych klauzul umowa nie może wiązać. A zatem, brak oświadczenia konsumenta o woli związania powyższymi postanowieniami abuzywnymi, zdaniem Sądu Najwyższego, prowadzi do bezskuteczności (nieważności) całej umowy.
W niniejszej sprawie, powodowie konsekwentnie wskazywali na nieuczciwość postanowień umów łączących ich z pozwanym, a także wskazywali, wnosząc o ustalenie nieistnienia stosunków prawnych wynikających z nieważności umów kredytu, iż nie chcą być nimi związani, ani też nie wyrażają zgody na podjęcie negocjacji z pozwanym w celu zmiany nieuczciwych warunków.
W świetle powyższego, Sąd ostatecznie ustalił nieistnienie stosunków prawnych wynikających z nieważności umów zawartych między stronami, tj. umowy o (...) nr(...) z dnia 19 lipca 2004 r., umowy o (...) nr (...) z dnia 19 lipca 2004 r., umowy o (...) nr (...)z dnia 9 grudnia 2005 r. oraz umowy o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 5 kwietnia 2007 r.,, co jest skutkiem wyciągnięcia konsekwencji z zastosowania przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych oraz podniesienia przez powodów jako konsumentów tego, że owe postanowienia są niedozwolone.
Zgodnie z treścią art. 410 § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. strona, która spełniła świadczenie nienależne może żądać jego zwrotu od osoby, której świadczyła. Świadczenie nienależne zaś to takie, w którym ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia (art. 410 § 1 i 2 k.c.).
Skutkiem stwierdzenia nieważności całych umów było uznanie, że spełnione przez kredytobiorcę świadczenia nie miały podstawy w łączących strony umowach, bowiem t na skutek wzruszenia czynności prawnej, odpadła (condictio causa finita).
W sprawie niniejszej, w ocenie Sądu, spełniona została dyspozycja zawarta w art. 410 § 2 k.c., a zatem mamy do czynienia ze spełnieniem przez strony świadczenia nienależnego. Świadczenie to w związku z nieistnieniem zobowiązania podlega zatem zwrotowi. Takie też stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. III CZP 11/20, precyzując, iż stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu.
Należy przy tym zważyć, iż z orzecznictwa TSUE wynika, iż wykonanie umowy zawierającej nieuczciwe warunki nie wyłącza objęcia ochroną dotyczącą konsumentów przewidzianą w dyrektywie 93/13 (vide wyrok TSUE z dnia 9 lipca 2020 r. C698/18 i 699/18).
Jak wynika z zaświadczeń banku, w okresie od dnia 19 sierpnia 2004 r. do dnia 19 maja 2021 r. powodowie wpłacili na rzecz pozwanego kwotę 151.415,13 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych (umowa nr (...)), w okresie od dnia 19 sierpnia 2004 r. do dnia 19 czerwca 2021 r. powodowie wpłacili na rzecz pozwanego kwotę 16.080,50 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych (umowa nr (...)), w okresie od dnia 19 stycznia 2006 r. do dnia 19 czerwca 2021 r. powodowie wpłacili na rzecz pozwanego kwotę 33.644,62 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych (umowa nr (...)) oraz w okresie od dnia 12 maja 2007 r. do dnia 12 czerwca 2021 r. powodowie wpłacili na rzecz pozwanego kwotę 20.112,54 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych (umowa nr (...)).
Reasumując: łącznie z tytułu czterech powyższych umów pozwany bank w powyższym okresie pobrał od powodów kwotę 221.252,79 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych.
Zdaniem Sądu, w sprawie niniejszej nie zaszły także przesłanki wyłączające zwrot świadczenia w trybie art. 411 k.c. Przede wszystkim trzeba wskazać, iż o zwrot nienależnego świadczenia chodzi wyłącznie w punktach 1 i 2 art. 411 k.c., zaś z istoty rzeczy wynika, że wyłączenie kondykcji na podstawie art. 411 pkt 1 k.c. odnosi się jedynie do wypadków condictio indebiti (W. Serda, Nienależne świadczenie, s. 156; E. Łętowska, Bezpodstawne wzbogacenie, s. 87; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 2013 r., II CSK 104/13; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2018 r., V CSK 215/17). Chodzi tutaj bowiem o wiedzę o braku podstawy prawnej w momencie świadczenia, natomiast nie dotyczy ewentualnego późniejszego odpadnięcia podstawy prawnej świadczenia (condictio causa finita). Jak to zostało wskazane w doktrynie prawa cywilnego (Kodeks cywilny” pod red. Osajdy 2021 wyd. 28), nawet jeśli świadczący wiedział, że podstawa prawna może, albo na pewno odpadnie w przyszłości, nie wyłącza to jego kondykcji, ponieważ świadczył jednak na poczet istniejącego zobowiązania. To samo odnieść należy do świadczenia w wykonaniu umowy, która dotknięta była bezskutecznością zawieszoną czy też wzruszalnością. Art. 411 pkt 1 k.c. nie obejmuje również wypadków condictio sine causa (nieważność zobowiązania).
Również nie znajdzie zastosowania wyłączenie kondykcji w oparciu o art. 411 pkt 4 k.c., bowiem, przepis ten dotyczy istniejące i ważnego zobowiązania, spełnionego przedwcześnie. Nie budzi też wątpliwości, iż także zasady współżycia społecznego (art. 411 pkt 2 k.c.) nie stoją naprzeciw zwrotowi przez pozwany bank kwot uiszczonych przez konsumenta z tytułu umowy, która okazała się nieważna.
Mając na uwadze powyższe, Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów w całości dochodzoną pozwem kwotę. Zasądzenie następuje w sposób łączny, do majątku wspólnego małżonków, mając na względzie fakt spełnienia świadczeń przez powodów będących małżonkami, z majątku wspólnego (pkt 2. wyroku). (por. pkt 2. wyroku).
Sąd nie uwzględnił zarzutu przedawnienia podniesionego przez pozwanego. Odnosząc się zaś do zarzutu przedawnienia z terminem 3-letnim należy wskazać, że okoliczność dokonywania przez stronę powodową spłat w ratach nie oznacza, że było to świadczenie okresowe z jej strony. Powodowie uiszczali na rzecz pozwanego świadczenie w części, co nie jest tożsame z uznaniem go za okresowe. Z kolei uznanie, że zawarta umowa była nieważna czyni wadliwą tezę o uznaniu za okresowe świadczenia, jakie uiszczali tytułem odsetek, gdyż będąca podstawą tego świadczenia umowa nie mogła stanowić podstawy prawnej świadczenia tego rodzaju. Przeciwnie – każde ze spełnianych świadczeń, nawet jeśli mają miejsce w regularnych odstępach, powoduje powstanie odrębnego roszczenia. Nie sposób również wywodzić, aby zastosowanie w sprawie miał termin 6, tudzież 10-letni z art. 118 k.c. (w zw. z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw). Jednocześnie, zauważyć trzeba, iż powodowie w niniejszej sprawie dochodzą zwrotu sumy świadczeń nienależnych spełnianych przez nich w ww. okresach. Zgodnie z treścią art. 120 § 1 k.c. jeżeli wymagalność roszczenia zależy od podjęcia określonej czynności przez uprawnionego, bieg terminu rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Tradycyjnie w polskim prawie cywilnym przyjmowało się, iż najwcześniej możliwym terminem żądania zwrotu nienależnego świadczenia jest data jego spełnienia. Jednakże, w niniejszej sprawie, która dotyczy ochrony konsumenta przed skutkami nieuczciwych warunków umownych, jako termin początkowy należy wskazać nie terminy spełniania świadczeń nienależnych przez powodów, lecz moment, kiedy powzięli wiedzę o możliwości uznania podstawy tych świadczeń za nieważną, a to jest w momencie udzielenia pełnomocnictwa do sporządzenia pozwu, z tym bowiem momentem kredytobiorcy uzyskali wiedzę o tym, iż umowa kredytu może zawierać niedozwolone postanowienia. Innym takim momentem, od którego można liczyć początek biegu przedawnienia jest, zdaniem Sądu, ogłoszenie wyroku TSUE w sprawie państwa D., które jako pierwsze dotyczyło umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej zawartej w Polsce oraz było szeroko omawiane i komentowane, a zatem jego publikacja może zostać uznana za zdarzenie, od którego należy liczyć rozpoczęcie biegu przedawnienia. A zatem, trzeba uznać, iż co najmniej od 1 lipca 2021 r. (data pełnomocnictwa – k. 74) rozpoczął się bieg 10-letniego okresu przedawnienia roszczeń powodów, zaś pozew wniesiono w dniu 10 września 2021 r.
Na marginesie Sąd Okręgowy wskazuje, iż warto w tym miejscu zwrócić uwagę na następujący fragment uzasadnienia uchwały składu siedmiu Sędziów Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 roku, sygn. akt III CZP 6/21: „Kierując się dotychczasowym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, należy uznać, że bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się o niedozwolonym charakterze postanowienia. Należy bowiem uznać, że dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (por. art. 455 k.c.), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c.”.
W niniejszej sprawie, strona pozwana podniosła, że analogicznie do art. 411 pkt 2 k.c., który chroni stronę nieważnej czynności prawnej w sytuacji gdy to ona świadczyła pierwsza, a nie otrzymała w pełni zwrotu świadczenia, którego podstawa odpadła, w niniejszej sprawie, w sytuacji gdy sąd uzna umowę za nieważną, zastosowanie znajdą odnoszące się do umów wzajemnych art. 496 k.c. i 497 k.c. Zgodnie z art. 496 k.c., jeżeli wskutek odstąpienia od umowy strony mają dokonać zwrotu świadczeń wzajemnych, każdej z nich przysługuje prawo zatrzymania, dopóki druga strona nie zaoferuje świadczenia wzajemnego albo nie zabezpieczy roszczenia o zwrot. W myśl art. 497 k.c., przepis artykułu poprzedzającego stosuje się odpowiednio w razie rozwiązania lub nieważności umowy wzajemnej.
Sąd stoi na stanowisku, że umowa kredytu bankowego ze swej natury ma charakter umowy wzajemnej w znaczeniu określonym w art. 487 § 2 k.c. W umowie tej świadczeniu banku polegającemu na oddaniu do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych odpowiada świadczenie kredytobiorcy polegające na zapłacie odsetek oraz prowizji od udzielonego kredytu, które stanowią wynagrodzenie banku za udostępniony kapitał. Mimo różnicy w charakterze świadczeń stron, umowa kredytu jest umową wzajemną w tym sensie, że świadczenia obu jej stron są sprzężone w taki sposób, iż jedno świadczenie jest uzależnione od drugiego. Świadczenie kredytobiorcy polegające na zapłacie wynagrodzenia stanowi odpowiednik świadczenia kredytodawcy, ponieważ gdyby nie zapłata wynagrodzenia, umowa kredytu nie zostałaby zawarta. Kwota środków pieniężnych udostępnionych kredytobiorcy przez bank podlega zwrotowi w chwili ustania uprawnienia kredytobiorcy do korzystania z oddanych mu do dyspozycji środków pieniężnych, co zazwyczaj oznacza upływ terminu, na jaki umowa kredytu bankowego została zawarta. Przez ten czas bank jest zobowiązany do powstrzymania się z żądaniem zwrotu oddanych do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, co stanowi uzupełniający, obok zapłaty, element jego świadczenia przesądzający także o jego ciągłym charakterze (zob.: J. Pisuliński, (w:) System Prawa Prywatnego, Tom 8, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, red. J. Panowicz-Lipska, Warszawa 2011, s. 377-388, G. Tracz: Umowa kredytu, uwagi de lege lata i de lege ferrenda, Transformacje Prawa Prywatnego 2007, nr 3-4, s. 141-150, M. Lemkowski: Oprocentowanie jako świadczenie wzajemne, PiP 2005, z. 1, s. 32, 41; W. Popiołek, (w:) Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, pod red. K. Pietrzykowskiego, Warszawa 2015, s. 637; J. Gołaczyński (w:) Kodeks cywilny. Komentarz, pod red. E. Gniewka, P. Machnikowskiego, Warszawa 2016, s. 1384). 340. Dla skuteczności zarzutu zatrzymania nie jest - odmiennie niż w przypadku zarzutu potrącenia - konieczne, aby przysługujące dłużnikowi roszczenie stanowiące jego podstawę było wymagalne, to jest, aby nadszedł termin spełnienia świadczenia (określany w tym przypadku na podstawie art. 455 k.c.). Stanowisko takie znajduje oparcie w różnicy pomiędzy brzmieniem artykułów 496 i 498 k.c., a także odmiennym celu jaki związany jest z realizacją zarzutu zatrzymania (zabezpieczenie swojego roszczenia) i zarzutu potrącenia (jego realizacja). Konieczność zabezpieczenia roszczenia dłużnika nie ma związku z tym, czy jest to roszczenie wymagalne.
W wyroku z dnia 24 listopada 1999 r. (ICKN 225/98) Sąd Najwyższy wskazał, iż powołanie się na prawo zatrzymania może nastąpić zarówno w sposób wyraźny, jak i dorozumiany, natomiast musi być skonkretyzowane poprzez określenie jego zakresu, a w przypadku zobowiązań pieniężnych poprzez wskazanie jego sumy.
Jest w sprawie bezsporne, iż bank wypłacił powodom tytułem spornych kredytów kwotę w łącznej wysokości 229.515,37 zł (w tym kwotę 147.778,72 zł wypłaconą powodom na podstawie Umowy nr (...), kwotę 17.516,65 zł wypłaconą powodom na podstawie Umowy nr (...), kwotę 41.999,99 zł wypłaconą powodom na podstawie Umowy nr (...) oraz kwotę 22.220,01 zł wypłaconą powodom na podstawie Umowy nr (...)) na zakup i remont domu mieszkalnego w zabudowie bliźniaczej. Zgłoszony w sprawie przez pozwany bank zarzut zatrzymania świadczenia został oparty na twierdzeniu, iż w przypadku uznania przez Sąd, iż umowy są nieważne (co nastąpiło w wyroku) bankowi przysługuje wobec powodów roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia spełnionego przez bank w wykonaniu nieważnych umów. I takie roszczenie bankowi niewątpliwie przysługuje, nie jest to jednak roszczenie kontraktowe, albowiem nie jest ono roszczeniem o dokonanie zapłaty na podstawie przepisów zawartej umowy kredytu, a jedynie jest to roszczenie pozakontraktowe o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia.
Jednakże, w ocenie Sądu, powyższy zarzut nie zasługiwał na uwzględnienie, z uwagi na okoliczność, iż został podniesiony wobec konsumenta w sytuacji, gdy umowy kredytu nie mogą pozostać wiążące po usunięciu nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Jak to bowiem jasno wskazał TSUE w wyroku z dnia 14 grudnia 2023 r. w sprawie C-28/22, art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy nr 93/13 stoją na przeszkodzie powołaniu się przez przedsiębiorcę na prawo zatrzymania umożliwiające mu uzależnienie zwrotu świadczeń otrzymanych od konsumenta od przedstawienie przez niego oferty zwrotu świadczeń, które sam otrzymał, lub gwarancji zwrotu, jeżeli wykonanie prawa zatrzymania powoduje utratę przez konsumenta prawa do uzyskania odsetek za opóźnienie od momentu upływu terminu wezwania do zwrotu świadczeń konsumenta. A trzeba wskazać, iż podniesienie przez pozwanego zarzutu zatrzymania świadczenia podlegającego zwrotowi na rzecz pozwanego ma charakter tamujący, a zatem prowadzący do uznania, iż świadczenie pozwanego nie jest wymagalne do daty zwrotu jego wzajemnego świadczenia.
O odsetkach za opóźnienie Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c., zgodnie z którym, jeżeli dłużnik świadczenia pieniężnego spełnia je z opóźnieniem wierzyciel ma prawo domagać się odsetek ustawowych za opóźnienie. Zgodnie z art. 455 k.c. roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego jako bezterminowe staje się wymagalne z chwilą wezwania dłużnika do zapłaty. W ocenie Sądu doręczenie odpisu pozwu należało uznać za skonkretyzowanie roszczenia wobec pozwanego z żądaniem zapłaty, oraz wyrażenie decyzji o braku woli dalszego związania nieuczciwymi warunkami w zakresie indeksacji/denominacji (por. pkt 2. wyroku).
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c., obciążając nimi w całości stronę pozwaną, uznając, że powodowie ulegli w nieznacznej części swojego żądania. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów poniesione przez nich koszty postępowania w kwocie 14.834 zł, na którą składały się: opłata od pozwu w kwocie 4.000 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego w kwocie 34 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w kwocie 10.800 zł. Ten ostatni składnik kosztów Sąd ustalił na podstawie § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. Powyższa kwota została zasądzona od pozwanego na rzecz powodów łącznie, tj. do ich majątku powodów objętego wspólnością ustawową majątkową. Na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. od zasądzonych kosztów procesu Sąd zasądził również odsetki ustawowe za opóźnienie, liczone od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.
Mając powyższe na uwadze należało orzec jak w sentencji.
Z.:
- (...)
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację: Agnieszka Wlekły-Pietrzak
Data wytworzenia informacji: